jolapm prowadzi tutaj blog rowerowy

W porannym słońcu

  • DST 15.16km
  • Czas 00:57
  • VAVG 15.96km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 5 lutego 2013 | dodano: 05.02.2013

Dziś od rana słonecznie, więc znowu na rower.

Słoneczny poranek © jolapm

Momentami słońce zachodziło za chmury © jolapm

Pojechałam najbardziej tradycyjnie, bo szybko musiałam wracać, do tego pewne drogi są nieprzejezdne ze względu na błoto. Za to na twardych nawierzchniach miejscami było"ślizgo"..Wyjechałam Górczewską do S8,
Coś zakręciło.. © jolapm

potem Graniczną do Hubala Dobrzańskiego, Podkowińską, Iskry, Cieplarnianą ( kręciłam się trochę), Kocjana, Kartezjusza, Na tyłach Kaliskiego do Gąsiorowskiego, Dobrowolskiego , Galileusza, Arciszewskiego, Kartezjusza, Dywizjonu 303 i do domu..Fajnie się jeździ, rower mi się nie ślizga chociaż fragmentami jezdnie są oblodzone, szczególnie w cieniu na wąskich uliczkach. A w lesie na Bemowie ciągle śnieg i lód.
Las zaprasza miłośników zimy © jolapm

Super pogoda, chociaż trochę wiało z południa, co może nie przeszkadzało w jeździe pod wiatr, za to bardzo pomagało, kiedy wiało w plecy.



Tego mi brakowało, czyli druga rowerowa w lutym

  • DST 15.16km
  • Teren 0.20km
  • Czas 01:00
  • VAVG 15.16km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 4 lutego 2013 | dodano: 04.02.2013

Wczorajsza jazda rowerem zrobiła mi zdecydowanie dobrze, więc dzisiaj ponownie wsiadłam na rower. Objechałam Osiedle Przyjaźń, potem Strąkową zajrzałam na Wolę. Objechałam pętlę autobusową 520 i 197 na Olbrachta

Autobusy na pętli Znana © jolapm

Wróciłam na Bemowo i między blokami na Jelonkach wyjechałam na Powstańców Śląskich. Stąd ulicą Szczotkarską wjechałam na osiedle domków na Jelonkach. Pokręciłam się po uliczkach, przejechałam na drugą stronę Człuchowskiej i Raginisa dojechałam do parku.
Amfiteatr w parku na Jelonkach © jolapm

Przejechałam obok amfiteatru, potem uliczką przy parku dojechałam do Klemensiewicza. Wyjechałam na Górczewską przy Tesco i już prosto do domu. Na osiedlu zrobiłam jeszcze kółko dla równego rachunku.
Na dworze dziś szaro, ponuro, ale bez opadów. Temperatura 2 stopnie, lekki wiatr. Dobrze się jechało, żadne tam kije itp. Rower to jest to..



Wygubić zarazki, czyli pierwsza rowerowa w lutym

  • DST 11.40km
  • Czas 00:43
  • VAVG 15.91km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 3 lutego 2013 | dodano: 03.02.2013

Zima odpuściła już od kilku dni. Za to lało i śnieg się topił, więc woda była wszędzie. Już wczoraj pogoda była niezła, ale nie mogłam jechać, bo po pierwsze mam wnuka pod opieką, a ślubny był w pracy, po drugie od kilku dni męczy mnie jakieś przeziębienie. Gorączka niby spadła, ale w gardle ciągle mam żyletki. Dziś stwierdziłam, że albo mi przejdzie albo pójdę do lekarza. Wyjechałam na krótko Powstańców do Dywizjonu.

Popękana nawierzchnia DDR na Powstańców Śląskich © jolapm

Nawierzchnia DDR na Powstańców od Pełczyńskiego do Hery jest cała popękana, a przecież to stosunkowo nowy fragment. Cóż, polskie partactwo..Aż się ciśnie..." Co by tu jeszcze spieprzyć, panowie, co by tu jeszcze spieprzyć..". Skręciłam w Dywizjonu 303 , Kocjana do końca. Tam w lesie jeszcze zima.
W lesie jeszcze zima w pełni © jolapm

Nie wjeżdżałam do lasu, tylko Zaboreczne dojechałam do Spychowskiej, Hubala-Dobrzańskiego do technicznej przy S8 i Lazurową dojechałam do rozbudowywanej Górczewskiej. Nie wiem, czy teraz trwają jakieś prace, bo dziś niedziela, ale maszyny stoją w pogotowiu. Wracałam do domu Górczewską. A teraz dokumentacja:
Teraz jest moda na ronda. Poszerzanie Górczewskiej © jolapm

Tu jest jeszcze dużo do zrobienia © jolapm

Maszyny czekają na wznowienie prac. © jolapm

W sumie fajnie, że się ruszyłam. Ubrałam się optymalnie. Pogoda dziś bardzo dobra, wreszcie sucho, w zasadzie bez wiatru i tylko 1 stopień na plusie. Teraz wychodzi słońce, ale ja już musiałam przejąć opiekę. Myślę, że zarazki wygubiłam po drodze i jutro będzie już całkiem ok.



W parku

  • Temperatura -10.0°C
  • Aktywność Nordic Walking
Niedziela, 27 stycznia 2013 | dodano: 27.01.2013

Kolejny dzień z piękną pogodą, słońce i -10 stopni. W południe najpierw obeszłam osiedle, potem przeszłam się po Osiedlu Przyjaźń,

Wąskie przejście między płotami © jolapm

Powstańców Śląskich doszłam do Placu Kasztelańskiego, przeszłam na drugą stronę do parku na Jelonkach. Pochodziłam po parku,
Na szczycie góry kolejka do zjazdu na sankach © jolapm

Na siłowni w parku coś dziś pusto.. © jolapm

wyszłam na pętlę Górczewska, następnie na drugą stronę Górczewskiej, Pełczyńskiego i do domu.
Na parking przy Tesco wywozi się śnieg z miasta © jolapm

W sumie około 6-7 km. Świetnie robi taki szybki spacer z kijkami.W sumie przeszłam już ponad 30 km..


Kategoria piesze wycieczki

5 a może 6 z przyjemnością

  • Temperatura -9.0°C
  • Aktywność Nordic Walking
Sobota, 26 stycznia 2013 | dodano: 26.01.2013

Podobno wypada tu pisać o każdej aktywności fizycznej, więc dzień, podobnie jak wczoraj, zaczęłam od aktywności fizycznej o 5 rano. Wczoraj odkopałam auto, na szczęście swoje..:), bo administracja wywiesiła kartkę, że będą odśnieżać miejsca parkingowe. Nie jeździłam 2 tygodnie, więc samochód był przykryty grubą śniegową kołderką. Niestety nikt nie odśnieżył miejsc parkingowych, więc dziś od 5 rano wzięłam z domu szpadel i ćwicząc barki oraz siłę rąk przekopałam sobie wygodny wyjazd na jezdnię. I nie wyjechałam, bo zaraz jakieś auto stanęłoby na ładnie odśnieżonym miejscu..:)
A w południe pogoda wyśmienita, -9 i słońce, więc z przyjemnością (i z kijkami) poszłam się przejść. Niestety było to moje jedyne towarzystwo..

Najpiękniejsze są choinki.. © jolapm

Przeszłam przez tor a potem wzdłuż toru do działek.
Po torze.. © jolapm

Ponownie przeszłam przez tory, tym razem dwa i byłam już na Woli. Drogą między działkami,
Zima na działkach © jolapm

a potem na tyłach Auchana do Brożka, skręciłam w lewo w Księcia Janusza, wracałam znowu przy działkach ale już po drugiej stronie przy ......Przez tory przechodziłam wiaduktem. Jak wyglądają schody na wiadukt i z wiaduktu widać na zdjęciach.
Schody w górę .. © jolapm

Chodnik na wiadukcie podobnie, ale tam przynajmniej płasko.
W kopnym śniegu przez wiadukt.. © jolapm
.
Schody w dół.. © jolapm

Ciekawe, od kogo można się ubiegać o odszkodowanie, jak komuś nie uda się przejść tego toru przeszkód. Do domu wracałam spokojnie szeroką wydeptaną ścieżką. Zrobiłam pewnie 5 może 6 km..Super..


Kategoria piesze wycieczki

Krótko, bo sama..i znowu pieszo

  • Temperatura -5.0°C
  • Aktywność Nordic Walking
Niedziela, 20 stycznia 2013 | dodano: 20.01.2013

Ponieważ niektórych ludzi praca lubi nawet w niedzielę, nic nie wyszło z naszych wczorajszych planów i wybrałam się sama. Sama to lubię jeździć rowerem, ale chodzenie bez towarzystwa mi nie odpowiada. Poszłam do Górczewskiej, pokręciłam się po Osiedlu Przyjaźń,

Osiedle Przyjaźń zimą © jolapm

wokół stadionu, potem przedeptem wzdłuż torów przejazdu na Strąkowej.
Wydeptana ścieżka wzdłuż torów kolejowych © jolapm

Przejazd kolejowy na Strąkowej © jolapm

Stamtąd Rzędzińską do Człuchowskiej, wracałam Oświatową przy stadionie Świtu, przez Przyjaźń i Górczewską do domu obchodząc przy okazji osiedle. Wybierałam zaśnieżone ścieżki i słabo odśnieżone chodniki, bo drażni mnie stukanie kijków o twarde podłoże. W sumie zrobiłam 7 może 8 km w nieco szybszym tempie niż wczoraj. Łącznie w weekend około 18-20 km. Niestety nie mam licznika..:)



Kolejna piesza..

  • Temperatura -8.0°C
  • Aktywność Nordic Walking
Sobota, 19 stycznia 2013 | dodano: 19.01.2013

Dziś przeszłam z kijkami swoją tradycyjną trasę rowerową przez Dywizjonu, Kocjana,

Wszędzie biało. Ulica Kocjana © jolapm

Groty do lasu,
Zaśnieżony plac zabaw w lesie na Grotach © jolapm

skręt w lewo drogą na skraju Latchorzewa, powrót Hubala, potem skręt w prawo i przez Blizne obok kościoła do Granicznej, techniczną przy S8, Lazurową, Pełczyńskiego i do domu. W sumie około 12 km. Fajny ponad dwugodzinny spacer w zimowej scenerii. Las zimą jest piękny.
Piękno zimy © jolapm

.Na dworze -8 i sypiący ciągle drobny śnieżek..Tęskni mi się jednak za rowerem. Dowiedziałam się dziś od mamy, że ojciec nie jeździ teraz po śniegu, bo za głęboki, za to trenuje w domu pedałując na postawionym do góry kołami rowerze. Oczywiście lepiej mieć rowerek stacjonarny, ale jak się nie ma, co się lubi..Dodam tylko, że tata ma 79 lat..I zapisuje w zeszytach wszystkie swoje wycieczki od 14 czy 16 roku życia, czyli od czasu, kiedy dostał rower. To pasjonat..Jeszcze teraz potrafi przejechać 60- 70 km dziennie, oczywiście nie zimą..Przynajmniej napisałam coś o rowerze, skoro to blog rowerowy :)



Druga piesza

  • Temperatura -4.0°C
  • Aktywność Nordic Walking
Niedziela, 13 stycznia 2013 | dodano: 13.01.2013

Dziś znowu spacer z kijkami, tym razem w południe. Najpierw na spotkanie do Radiowej, potem wspólnie do Kaliskiego, dalej przez pięknie ośnieżony las aż za pętlę Radiowa.

Zima w lesie na Bemowie © jolapm

Leśna droga © jolapm

Powrót ścieżką wzdłuż Radiowej, Kutrzeby, przez Boernerowo, Radiową i Powstańców. W sumie około 12 km. Łącznie z 2 spacerów ok.20 km. Pogoda rewelacyjna, słonecznie i lekki mróz, do tego biały jeszcze śnieg. Po drodze widziałam odśnieżony! DDR przy Powstańców Śląskich. Aż zatęskniłam za rowerem. Jednak przeszło mi, kiedy zobaczyłam zaśnieżone jezdnie na moim osiedlu. W lesie widziałam trzech rowerzystów jadących po ubitym śniegu. Mieli jednak zimowe rowery..niskie koła, szerokie opony..tak można jechać. Może następnym razem i ja się wybiorę. Jakoś mi nie pasuje wpisywanie tutaj pieszych wędrówek, ale nie wiem, czy gdzieś w sieci jest takie miejsce jak to, tylko przeznaczone na piesze wycieczki.


Kategoria piesze wycieczki

Pieszo

  • Temperatura -7.0°C
  • Aktywność Nordic Walking
Sobota, 12 stycznia 2013 | dodano: 12.01.2013

Zima,śnieg i mróz, więc rower odpoczywa, a ja wybrałam się na pieszą wędrówkę z kijkami. Przeszłam około 8 km. Oceniam na oko, porównując przejazdy tą trasą rowerem. Fajnie się szło, co prawda technika chodzenia z kijkami wyuczona na podstawie filmiku z netu, ale trening czyni mistrza, więc teraz trzeba ćwiczyć..Rowerem jeżdżę sama, na piesze wędrówki chodzę w towarzystwie..


Kategoria piesze wycieczki

Z serwisu

  • DST 3.00km
  • Czas 00:14
  • VAVG 12.86km/h
  • Temperatura -0.6°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 7 stycznia 2013 | dodano: 07.01.2013

Bez problemu znalazłam warsztat pracujący poza sezonem rowerowym i w dodatku blisko mojego miejsca zamieszkania. Zaprowadziłam rower, porozmawiałam z panem i po 20 minutach wyjechałam już na kołach objeżdżając po drodze Osiedle Przyjaźń. Okazało się, że dziura w dętce miała ok. pół centymetra, nic więc dziwnego, że powietrze tak szybko uciekło. Pan stwierdził, że miałam za niskie ciśnienie powietrza w oponach i pewnie podjeżdżałam pod krawężnik. Nie wykluczam takiej możliwości.

Osiedle Przyjaźń po ciemku © jolapm

Wejście do klubu studenckiego Karuzela © jolapm

Na jezdni nawet było biało © jolapm

Górczewska © jolapm

Pojechałam zaraz po pracy, w "kościołowym" stroju, z torebką i oczywiście ze starym telefonem, którym zdjęcia robi się z trudem, bo nie zawsze zapisuje, a jeszcze trudniej jest je potem zgrać. Na szczęście ( z pomocą ślubnego) udało się to zrobić.