Na Bielany
-
DST
20.33km
-
Teren
0.50km
-
Czas
01:11
-
VAVG
17.18km/h
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dawno nie jeździłam w piątek po pracy, a dziś miałam okazję pojechać na Bielany nie autobusem a rowerem. Odwiedziłam chorego wnuka i wróciłam do domu przez długi odcinek jadąc tą samą trasą. Nie lubię tego bardzo, więc w drodze powrotnej nieco zboczyłam i pojechałam lekko okrężną drogą.

Ddr przy Powstańców Śląskich © jolapm

Budowa szkoły przy Zachodzącego Słońca dobiega końca © jolapm
Bez kombinacji
-
DST
30.61km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:38
-
VAVG
18.74km/h
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ponieważ mimo teoretycznie wolnego dnia musiałam być na spotkaniu a potem odbębnić zaległą wizytę u lekarza,, więc z samego rana zrobiłam planowe 30 km znaną trasą bez żadnych kombinacji, sprawdzania bocznych dróg i ścieżek. Wróciłam wcześniej niż zakładałam, więc przed spotkaniem jeszcze zdążyłam zrobić zakupy. Po spotkaniu wizyta u lekarza. W planach miałam jeszcze jazdę do warsztatu na wymianę zimowej opony i przy okazji przegląd po zimie, ale przez telefon dowiedziałam się, że jeszcze nie mają takich opon, więc odpadł mi kolejny punkt programu.

Na drogach trwają prace © jolapm

A pogoda sprzyja nie tylko pracownikom drogowym © jolapm
Tak pięknie było tylko rano, potem słońce schowało się za chmury.
A kolejny punkt programu zaliczyłam przez Internet kupując opony i dętki Schwalbe, opony antyprzebiciowe, podobno. Sprawdzimy w praniu. W związku z tym zakup nowego roweru pewnie odłożę na dłuższy czas, chociaż ten cross Cube bardzo mi się podoba. Szkoda mi jednak mojego Wheelera, a musiałabym go sprzedać, albo wynieść stół z pokoju :))
Zdążyłam przed zamknięciem
-
DST
20.13km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:11
-
VAVG
17.01km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po pracy musiałam jeszcze pojechać do sądu, więc szybko do domu i na rower. Kiedy postawiłam rower pan z ochrony zapytał mnie, czy wchodzę, bo już zamykają- była 15.25..Zostawiłam więc rower zupełnie bez przypięcia prosząc pana, żeby zerknął na niego i szybko załatwiłam sprawę zanim panie w biurze podawczym zamknęły okienko. Potem oczywiście okrężną drogą wróciłam do domu. Po drodze objechałam Blizne Jasińskiego, potem techniczną przy S8 i dalej już prosto. Dziś bez zapisu trasy w navime, bo rozładował mi się telefon.
Droga przez las już zupełnie sucha © jolapm

A tu teren malaryczny, nie chciałabym miec domu w tym miesjcu © jolapm
Przejażdżka przed pracą
-
DST
20.36km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:09
-
VAVG
17.70km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś jest pogodnie, ale wieje ze wschodu i to dość mocno. Jechało się jednak miło, tylko oko łzawiło mi od słońca i trochę to przeszkadzało.

Słoneczny poranek © jolapm
Na Dostępną
-
DST
19.64km
-
Teren
2.50km
-
Czas
01:09
-
VAVG
17.08km/h
-
Temperatura
9.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miałam dziś do załatwienia sprawę na Dostępnej, a że tam najłatwiej rowerem, więc miałam cel wyjazdu. Sprawę załatwiłam w godzinę, a potem wróciłam okrężną drogą do domu.

Zapada zmrok © jolapm
Nowa droga i ponowne spotkanie
-
DST
38.05km
-
Czas
02:08
-
VAVG
17.84km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Postanowiłam sprawdzić, dokąd prowadzi nowa droga z Połczyńskiej. Wyjechałam oczywiście w Ursusie, ale w innym miejscu niż myślałam. Spojrzałam z wiaduktu na przystanek Warszawa Gołąbki, a potem przez te właśnie Gołąbki pojechałam do Konotopy. Dalej chciałam skręcić w Jawczycach w stronę Ożarowa, ale we mgle przegapiłam skręt, więc dojechałam aż do Duchnic i dopiero tu odbiłam w prawo. Z Ożarowa tradycyjnie przez Strzykuły, Zielonki i Stare Babice do domu. A na rondzie w Babicach spotkałam znowu pana Zbyszka, tym razem z kolegami.

Na tym odcinku rowerem mozna jechać tędy, na jezdniach jest zakaz wjazdu © jolapm

Przed wjazdem jest tabliczka © jolapm

Tu kończy się aleja, a zaczyna ddr na wiadukt © jolapm

Widok z wiaduktu. We mgle przystanek Warszawa Gołąbki © jolapm

Wyjazd w Duchnicach na drogę Pruszków- Ożarów © jolapm

Resztki zimy © jolapm
Brzydsza strona Klaudyna, czyli pierwsza marcowa
-
DST
36.53km
-
Czas
01:54
-
VAVG
19.23km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano było szaro i brzydko, kropił deszcz. Potem przestało padać, więc wsiadłam na rower, a teraz wyszło słońce i zrobiło się ciepło. Pojechałam okrężną drogą ponownie do Klaudyna, tylko dziś na rozstaju dróg ( bez przydrożnego Chrystusa), skręciłam w lewo. I okazało się, że Klaudyn z tej strony nie jest ładny, powiedziałabym nawet, że jest brzydki. Wyjazd, tym razem przed rondem, też nie zachwyca. Cały czas jechałam jedną ulicą Jerzego Ciećwierza, ale nie przypominam sobie takiego kompozytora :)

Klaudyn w tym miejscu nie zachwyca © jolapm

Podobnie jak tu © jolapm

Wyjazd przed rondem © jolapm
Dopiero zapisując zorientowałam się, że to 40 wyjazd w tym roku i pierwszy 1000 kilometrów, co jak na zimowe miesiące jest niezłym wynikiem :). Tylko muszę jeszcze poprawić zapis z navimie, bo według niego jechałam dziś kajakiem :)))
Kto jeździ na skróty, znajduje ..
-
DST
33.19km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:58
-
VAVG
16.88km/h
-
Temperatura
1.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
..Klaudyn, ale nie obrzeża, po których jeździłam wiele razy, ale samą miejscowość. A znalazłam zupełnie przypadkiem, kiedy po przejechaniu przez Ożarów i Strzykuły pojechałam ulicą Osiedlową do Babic, ponieważ nie chciało mi się kręcić pod dość silny dziś wiatr ze wschodu, pojechałam kawałek prosto. Sądziłam, że uda mi się przejechać drogą obok szklarni, ale ta jest oznaczona jako ślepa. Kawałek dalej zobaczyłam, że z prawej strony wyjeżdża na jezdnię samochód. Stwierdziłam, że sprawdzę, dokąd prowadzi ten asfalt. Ze zdziwieniem zobaczyłam tabliczkę Klaudyn, a zaraz za nią miejscowość. Dojechałam do rozstaju dróg, wybrałam tę prosto. Był to chyba słuszny wybór, bo droga wiodła cały czas przez miejscowość, a na koniec skręciła w lewo, czyli tam, gdzie chciałam jechać. Na drogę Mościska - Babice wyjechałam tuż za rondem. Klaudyn to muzykalna miejscowość, bo większość nazw ulic to nazwiska sławnych kompozytorów. Muszę wybrać się tam kiedyś na spokojnie, bo dziś jak zwykle spieszyłam się do domu.

Tę nową drogę, chyba do Ursusa, zostawiłam na inny dzień © jolapm

Co to miało być? © jolapm

Droga do Klaudyna © jolapm

Na rozstaju dróg © jolapm

Tu wyjechałam z Klaudyna © jolapm
Przez parki i wiadukty
-
DST
30.03km
-
Czas
01:41
-
VAVG
17.84km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pogoda piękna od rana, a mnie ciągle brakuje czasu, żeby pojechać nieco dalej. Dziś wybrałam się w druga stronę, żeby zmienić regułę. Objechałam parki, wjechałam pod górkę nad Trasą Toruńską i S8, potem przez Bielany do Marymonckiej i powrót do domu.

Zamarznięty staw w Parku Szymańskiego © jolapm

Park Moczydło © jolapm

Trasa S8 z wiaduktu © jolapm
A teraz jest pięknie..
-
DST
32.16km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:53
-
VAVG
17.08km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rozpogodziło się już po moim powrocie z przejażdżki, a wcale nie jechałam dziś rano, tylko wyruszyłam o 10.00. Na dworze było szaro i ponuro, w dodatku wiało nie tyle mocno, co zimnem, chociaż pod wiatr wcale nie jechało się lekko, więc słaby nie był. Nie miałam ochoty jeździć po mieście, dlatego pojechałam poza miasto, czyli z wiatrem. Chciałam chociaż kawałek przejechać nową trasą, ale okazało się, że to droga bez przejazdu i musiałam zawrócić, a bardzo tego nie lubię. Niby dalej było coś co przypominało polną drogę, ale błoto już na początku nie zapowiadało łatwej przeprawy. Wróciłam na swoją ulubioną ostatnio ddr, a potem też dobrze znanymi drogami do domu. Niestety jak się jedzie w jedną stronę z wiatrem, to wraca się z reguły pod wiatr.:)

Ożarowska Fabryka Kabli podziełiła los FSO, Kasprzaka i wielu innych zakładów © jolapm
Niektóre hale zamieniono na magazyny

Drogę zastawiła mi wywrotka © jolapm

I słusznie, bo dalej już się nie dało jechać © jolapm
Tu jeszcze na upartego tak, ale od tej ruiny zaczynało się błoto
Trasa na mapce
















