jolapm prowadzi tutaj blog rowerowy

Piękny dzień

  • DST 15.19km
  • Czas 00:53
  • VAVG 17.20km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 5 lutego 2014 | dodano: 05.02.2014

To już kolejny piękny dzień. Wczoraj nie udało mi się pojechać, za to dziś wsiadłam na rower zaraz po powrocie z pracy. Słońce świeci, ciepło jak na początek lutego. Śnieg znika powoli, bo w nocy temperatury są ujemne. Jednak na niektórych bocznych uliczkach leży jeszcze dość dużo. Po powrocie rower był cały w białe cętki od soli. Łańcuch skacze po zębatkach, napęd będzie do wymiany, ale poczekam jeszcze trochę, bo szkoda nowego na tak posolone drogi.

Te górki są ze śniegu, nie z piasku
Te górki są ze śniegu, nie z piasku © jolapm

Niektóre boczne uliczki wyglądają tak
Niektóre boczne uliczki wyglądają tak © jolapm



Lepiej rowerem

  • DST 15.34km
  • Czas 00:54
  • VAVG 17.04km/h
  • Temperatura -1.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 2 lutego 2014 | dodano: 02.02.2014

Dziś dalej ciepło, temperatura w granicach zera, tylko brak słońca, więc szaro i ponuro. Z nieba coś delikatnie kropiło. Według prognoz to marznący deszcz powodujący gołoledź. Na drogach podobnie jak wczoraj wszystkiego po trochu. Rower dziś jednak w dużo lepszym stanie, bo po wczorajszej przejażdżce dziś omijałam pewne odcinki. Tylko niektórym  kierowcom przeszkadzało, że jadę po jezdni,( a przy drodze nie było nawet zasypanej ddr). Widocznie uznali, że powinnam wjechać w zaspę na poboczu, żeby hrabia mógł mnie wyprzedzić. Rowerzysta to zawalidroga, fakt, a przy takiej pogodzie w ogóle nie powinien wyjmować roweru, ale z drugiej strony dziś niedziela, więc gdzie się  ludzie tak spieszą. Jeden mnie otrąbił bez powodu, a drugi wyprzedzał na moim pasie, bo z przeciwnej strony jechało auto. A jak jest ślisko na chodnikach przekonałam się idąc potem do sklepu po pieczywo. Rowerem jechało się dużo lepiej niż szło.
A tak wygląda śnieg przy S8
A tak wygląda śnieg przy S8 © jolapm
Jaki to kolor? Śnieżnobiały ? :))



Odwilż, czyli pierwsza w lutym

  • DST 10.15km
  • Czas 00:41
  • VAVG 14.85km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 1 lutego 2014 | dodano: 01.02.2014

Wczoraj rano - 12, w dzień  ziąb i przewiewało na wylot, dziś rano jeszcze -9, a w południe 0..A skoro cieplej , to na rower. Po drodze, a właściwie na drogach było wszystko: breja, czyli błoto pośniegowe, resztki lodu , w miarę czyste chodniki a fragmentami nawet ddry, potem jechałam po całkiem zasypanym chodniku, a w końcu dojechałam do S8 i tu są najlepiej utrzymane trasy w okolicy. Jezdnie, chodniki, ddr i droga techniczna czysta i sucha, aż biała- niestety od soli.  Jak wyglądał mój rower po powrocie nie muszę pisać. Obciekał w tzw. salonie, czyli na swoim stałym miejscu, bo niby gdzie miałam go postawić. Potem wyrzuciłam gazety spod kół i pedałów, wzięłam wilgotną szmatkę i ładnie go wytarłam. Jeszcze tylko przesmarować i będzie dobrze.
 
Rano znowu byłam na sankach, ale nie mam tu takiej kategorii.  Dobrze mieć wnuki, przynajmniej można na sankach pozjeżdżać :)

<Breja
Breja © jolapm
Tu przejezdny tylko chodnik, ddr w śniegu
Tu przejezdny tylko chodnik, ddr w śniegu © jolapm
A tu w ogóle nikt nie odśnieżał
A tu w ogóle nikt nie odśnieżał © jolapm
Techniczna biała od soli ale sucha
Techniczna biała od soli ale sucha © jolapm



Zima..

  • DST 4.87km
  • Czas 00:18
  • VAVG 16.23km/h
  • Temperatura -13.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 25 stycznia 2014 | dodano: 25.01.2014

Wreszcie taka zima, jak lubię: trzaskający mróz i piękne słońce. Mróz jest od tygodnia, słonecznie od czwartku, ale dotąd nie miałam czasu na rower. Dziś też z czasem niezbyt dobrze, poza tym nie jeździłam jeszcze przy takim mrozie, więc tylko pokręciłam się po osiedlu. Telefon, żeby się nie przeziębił, włożyłam do kieszeni. Ubrałam się tak akurat i nawet całkiem dobrze się jechało, tylko rower skrzypiał, pewnie smary mu zastygły. Zanim się dobrze rozbujałam już wróciłam do domu. Dobre i to. Jezdnie w zasadzie suche, nawet z ddr  lód i śnieg stopniał albo wysublimował. A navime trzeba było wgrać od nowa, żeby zaczęło znowu zapisywać wycieczki w telefonie.

Mroźno, słonecznie i sucho
Mroźnie, słonecznie i sucho © jolapm Czyli tak jak lubię :)
Czyli tak jak lubię :) © jolapm
Ludzie co prawda patrzyli na mnie dziwnie, ale powoli przyzwyczajają się, że ktoś się rusza nawet przy takim mrozie. Widziałam też dziś jednego biegacza.



Zawieja czy zamieć?

  • DST 15.03km
  • Teren 0.50km
  • Czas 00:58
  • VAVG 15.55km/h
  • Temperatura -5.8°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 19 stycznia 2014 | dodano: 19.01.2014

Wreszcie jest jakaś zima, Rano jak wyjeżdżałam jeszcze nie padało, tylko dość mocno wiało. Zaraz jak wyruszyłam  zaczął padać śnieg. Po jezdniach wiało świeżym suchym śniegiem. W oczy sypało drobnymi lodowymi iskierkami Miejscami było trochę ślisko, ale w Warszawie niestety zaraz posolą i zrobi się breja. Jechało się  przyjemnie, szczególnie z wiatrem. Przy dobrym ubraniu nie było zimno, chociaż na termometrze -6 stopni, odczuwalna pewnie niższa.  Ale  ja jestem zimnolubnym stworzeniem.
 Widać jednak tylko ja, bo dziś nie widziałam żadnego rowerzysty, tylko jednego biegacza. A może wszyscy jeszcze spali? :)



Tędy przejechałam
Tędy przejechałam © jolapm
Tędy też , ale tylko do połowy..:)
Tędy też , ale tylko do połowy..:) © jolapm
To chyba zamieć a nie zawieja
To chyba zamieć a nie zawieja © jolapm



Po śniegu, lodzie i wodzie, czyli jak zima znowu zaskoczyła drogowców

  • DST 15.18km
  • Czas 00:54
  • VAVG 16.87km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 18 stycznia 2014 | dodano: 18.01.2014

Rano byłam na sankach z wnukiem, a na rowerze w południe- bez wnuka :). Nie pada, ale temperatura w granicach zera, więc na drogach komplet: śnieg, lód, woda i miejscami w miarę suchy asfalt. Najgorzej jechało się po nowym odcinku poszerzonej Górczewskiej, gdzie nie była odśnieżona ddr, co akurat jest normą, ale również chodnik. Nie wiem, kto dba o ten odcinek, ale powinien za to odpowiedzieć. Szło się tamtędy podobnie jak jechało, rozmoknięty i na nowo zmarznięty śnieg nie jest tym, co tygrysy i rowerzyści  lubią najbardziej :). Uliczka osiedlowa, zaraz za tablicą " Teren prywatny. Ulica osiedlowa" przypominała rozmarzające lodowisko. Tu też chyba ktoś odpowiada za odśnieżanie.
Po drodze na technicznej spotkałam dwóch rowerzystów, jeden powiedział mi " dzień dobry". To chyba znowu był pan Zbyszek, a może po prostu inny kulturalny pan..:)

Na tym fragmencie tylko ddr jest w śniegu, dalej równiez chodnik
Na tym fragmencie tylko ddr jest w śniegu, dalej równiez chodnik © jolapm
Techniczna przy S8 sucha i czysta
Techniczna przy S8 sucha i czysta © jolapm
Tak wyglada jezdnia za tablicą : Teren prywatny. Ulica osiedlowa ...Prywatne nie znaczy dobre
Tak wyglada jezdnia za tablicą : Teren prywatny. Ulica osiedlowa ...Prywatne nie znaczy dobre © jolapm



Zima..?

  • DST 5.27km
  • Czas 00:23
  • VAVG 13.75km/h
  • Temperatura -2.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 16 stycznia 2014 | dodano: 16.01.2014

A przynajmniej jej namiastka...więc dziś tylko króciutka przejażdżka po osiedlu. Rower jechał momentami po czystym lodzie i wcale się nie ślizgał. Teraz wiem, po co była mi ta opona z zimowym bieżnikiem. Dystans minimalny, ale oprócz dobrej pogody znowu zabrakło mi czasu.


Na osiedlowej uliczce szklanka
Na osiedlowej uliczce szklanka © jolapm
Odśniezona ddr
Odśnieżona ddr © jolapm
Niestety tylko na malutkim fragmencie
Niestety tylko na malutkim fragmencie © jolapm
Zimowe oibrazki
Zimowe oibrazki © jolapm
Zimowe obrazki
Zimowe obrazki © jolapm
Zimowe obrazki
Zimowe obrazki © jolapm



Zapowiada się pochmurny dzień

  • DST 18.12km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:07
  • VAVG 16.23km/h
  • Temperatura -2.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 14 stycznia 2014 | dodano: 14.01.2014

Temperatura na lekkim minusie, za to wieje dość mocno, więc jazda pod wiatr nie sprawiała przyjemności. Z wiatrem było zdecydowanie lepiej.

Poranek w Warszawie
Poranek w Warszawie © jolapm



Słońce już gasło..

  • DST 12.35km
  • Teren 1.00km
  • Czas 00:44
  • VAVG 16.84km/h
  • Temperatura -2.5°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 13 stycznia 2014 | dodano: 13.01.2014

Czas najpiękniejszej pogody przesiedziałam w pracy. Potem jeszcze musiałam załatwić ważną sprawę i dopiero wtedy mogłam pojechać na spacer. Słońce już zachodziło, zapadał zmrok. Temperatura dziś cały dzień na minusie. Chciałoby się powiedzieć: wreszcie.


Słońce już gasło
Słońce już gasło © jolapm
Księżyc wygląda zza chmur
Księżyc wygląda zza chmur © jolapm



Dobre i to

  • DST 10.14km
  • Czas 00:41
  • VAVG 14.84km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 12 stycznia 2014 | dodano: 12.01.2014

Niedziela deszczowa i wietrzna. Rano nie dało się jechać, za to w południe wstrzeliłam się w krótki moment, kiedy trochę się przetarło i przestało padać. Stwierdziłam, że zrobię chociaż kilka kilometrów. Dobre i to. A że dzisiaj gra WOŚP, więc przy ratuszu Bemowo zrobiłam kilka zdjęć. Panowie byli zdziwieni, że jeżdżę w taką pogodę. Nie byłam jednak jedyna, bo widziałam jeszcze dwóch nawiedzonych rowerzystów.  Kiedy byłam już pod domem znowu zaczęło padać.

Deszczowa niedziela
Deszczowa niedziela © jolapm
WOŚP- zespół grający pod Ratuszem Bemowo
WOŚP- zespół grający pod Ratuszem Bemowo © jolapm

Panowie wolontariusze
Panowie wolontariusze © jolapm

To nazwa zespołu
To nazwa zespołu © jolapm

A to rekwizyty
A to rekwizyty © jolapm

Tylko pogoda nie zagrała dziś dla WOŚP