Piękny dzień
-
DST
15.19km
-
Czas
00:53
-
VAVG
17.20km/h
-
Temperatura
5.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
To już kolejny piękny dzień. Wczoraj nie udało mi się pojechać, za to dziś wsiadłam na rower zaraz po powrocie z pracy. Słońce świeci, ciepło jak na początek lutego. Śnieg znika powoli, bo w nocy temperatury są ujemne. Jednak na niektórych bocznych uliczkach leży jeszcze dość dużo. Po powrocie rower był cały w białe cętki od soli. Łańcuch skacze po zębatkach, napęd będzie do wymiany, ale poczekam jeszcze trochę, bo szkoda nowego na tak posolone drogi.

Te górki są ze śniegu, nie z piasku © jolapm

Niektóre boczne uliczki wyglądają tak © jolapm
Lepiej rowerem
-
DST
15.34km
-
Czas
00:54
-
VAVG
17.04km/h
-
Temperatura
-1.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś dalej ciepło, temperatura w granicach zera, tylko brak słońca, więc szaro i ponuro. Z nieba coś delikatnie kropiło. Według prognoz to marznący deszcz powodujący gołoledź. Na drogach podobnie jak wczoraj wszystkiego po trochu. Rower dziś jednak w dużo lepszym stanie, bo po wczorajszej przejażdżce dziś omijałam pewne odcinki. Tylko niektórym kierowcom przeszkadzało, że jadę po jezdni,( a przy drodze nie było nawet zasypanej ddr). Widocznie uznali, że powinnam wjechać w zaspę na poboczu, żeby hrabia mógł mnie wyprzedzić. Rowerzysta to zawalidroga, fakt, a przy takiej pogodzie w ogóle nie powinien wyjmować roweru, ale z drugiej strony dziś niedziela, więc gdzie się ludzie tak spieszą. Jeden mnie otrąbił bez powodu, a drugi wyprzedzał na moim pasie, bo z przeciwnej strony jechało auto. A jak jest ślisko na chodnikach przekonałam się idąc potem do sklepu po pieczywo. Rowerem jechało się dużo lepiej niż szło.

A tak wygląda śnieg przy S8 © jolapm
Jaki to kolor? Śnieżnobiały ? :))
Odwilż, czyli pierwsza w lutym
-
DST
10.15km
-
Czas
00:41
-
VAVG
14.85km/h
-
Temperatura
0.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wczoraj rano - 12, w dzień ziąb i przewiewało na wylot, dziś rano jeszcze -9, a w południe 0..A skoro cieplej , to na rower. Po drodze, a właściwie na drogach było wszystko: breja, czyli błoto pośniegowe, resztki lodu , w miarę czyste chodniki a fragmentami nawet ddry, potem jechałam po całkiem zasypanym chodniku, a w końcu dojechałam do S8 i tu są najlepiej utrzymane trasy w okolicy. Jezdnie, chodniki, ddr i droga techniczna czysta i sucha, aż biała- niestety od soli. Jak wyglądał mój rower po powrocie nie muszę pisać. Obciekał w tzw. salonie, czyli na swoim stałym miejscu, bo niby gdzie miałam go postawić. Potem wyrzuciłam gazety spod kół i pedałów, wzięłam wilgotną szmatkę i ładnie go wytarłam. Jeszcze tylko przesmarować i będzie dobrze.
Rano znowu byłam na sankach, ale nie mam tu takiej kategorii. Dobrze mieć wnuki, przynajmniej można na sankach pozjeżdżać :)
<
Breja © jolapm

Tu przejezdny tylko chodnik, ddr w śniegu © jolapm

A tu w ogóle nikt nie odśnieżał © jolapm

Techniczna biała od soli ale sucha © jolapm
Zima..
-
DST
4.87km
-
Czas
00:18
-
VAVG
16.23km/h
-
Temperatura
-13.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wreszcie taka zima, jak lubię: trzaskający mróz i piękne słońce. Mróz jest od tygodnia, słonecznie od czwartku, ale dotąd nie miałam czasu na rower. Dziś też z czasem niezbyt dobrze, poza tym nie jeździłam jeszcze przy takim mrozie, więc tylko pokręciłam się po osiedlu. Telefon, żeby się nie przeziębił, włożyłam do kieszeni. Ubrałam się tak akurat i nawet całkiem dobrze się jechało, tylko rower skrzypiał, pewnie smary mu zastygły. Zanim się dobrze rozbujałam już wróciłam do domu. Dobre i to. Jezdnie w zasadzie suche, nawet z ddr lód i śnieg stopniał albo wysublimował. A navime trzeba było wgrać od nowa, żeby zaczęło znowu zapisywać wycieczki w telefonie.

Mroźnie, słonecznie i sucho © jolapm

Czyli tak jak lubię :) © jolapm
Ludzie co prawda patrzyli na mnie dziwnie, ale powoli przyzwyczajają się, że ktoś się rusza nawet przy takim mrozie. Widziałam też dziś jednego biegacza.
Zawieja czy zamieć?
-
DST
15.03km
-
Teren
0.50km
-
Czas
00:58
-
VAVG
15.55km/h
-
Temperatura
-5.8°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wreszcie jest jakaś zima, Rano jak wyjeżdżałam jeszcze nie padało, tylko dość mocno wiało. Zaraz jak wyruszyłam zaczął padać śnieg. Po jezdniach wiało świeżym suchym śniegiem. W oczy sypało drobnymi lodowymi iskierkami Miejscami było trochę ślisko, ale w Warszawie niestety zaraz posolą i zrobi się breja. Jechało się przyjemnie, szczególnie z wiatrem. Przy dobrym ubraniu nie było zimno, chociaż na termometrze -6 stopni, odczuwalna pewnie niższa. Ale ja jestem zimnolubnym stworzeniem.
Widać jednak tylko ja, bo dziś nie widziałam żadnego rowerzysty, tylko jednego biegacza. A może wszyscy jeszcze spali? :)

Tędy przejechałam © jolapm

Tędy też , ale tylko do połowy..:) © jolapm

To chyba zamieć a nie zawieja © jolapm
Po śniegu, lodzie i wodzie, czyli jak zima znowu zaskoczyła drogowców
-
DST
15.18km
-
Czas
00:54
-
VAVG
16.87km/h
-
Temperatura
0.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano byłam na sankach z wnukiem, a na rowerze w południe- bez wnuka :). Nie pada, ale temperatura w granicach zera, więc na drogach komplet: śnieg, lód, woda i miejscami w miarę suchy asfalt. Najgorzej jechało się po nowym odcinku poszerzonej Górczewskiej, gdzie nie była odśnieżona ddr, co akurat jest normą, ale również chodnik. Nie wiem, kto dba o ten odcinek, ale powinien za to odpowiedzieć. Szło się tamtędy podobnie jak jechało, rozmoknięty i na nowo zmarznięty śnieg nie jest tym, co tygrysy i rowerzyści lubią najbardziej :). Uliczka osiedlowa, zaraz za tablicą " Teren prywatny. Ulica osiedlowa" przypominała rozmarzające lodowisko. Tu też chyba ktoś odpowiada za odśnieżanie.
Po drodze na technicznej spotkałam dwóch rowerzystów, jeden powiedział mi " dzień dobry". To chyba znowu był pan Zbyszek, a może po prostu inny kulturalny pan..:)

Na tym fragmencie tylko ddr jest w śniegu, dalej równiez chodnik © jolapm

Techniczna przy S8 sucha i czysta © jolapm

Tak wyglada jezdnia za tablicą : Teren prywatny. Ulica osiedlowa ...Prywatne nie znaczy dobre © jolapm
Zima..?
-
DST
5.27km
-
Czas
00:23
-
VAVG
13.75km/h
-
Temperatura
-2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
A przynajmniej jej namiastka...więc dziś tylko króciutka przejażdżka po osiedlu. Rower jechał momentami po czystym lodzie i wcale się nie ślizgał. Teraz wiem, po co była mi ta opona z zimowym bieżnikiem. Dystans minimalny, ale oprócz dobrej pogody znowu zabrakło mi czasu.

Na osiedlowej uliczce szklanka © jolapm

Odśnieżona ddr © jolapm

Niestety tylko na malutkim fragmencie © jolapm

Zimowe oibrazki © jolapm

Zimowe obrazki © jolapm

Zimowe obrazki © jolapm
Zapowiada się pochmurny dzień
-
DST
18.12km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:07
-
VAVG
16.23km/h
-
Temperatura
-2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Temperatura na lekkim minusie, za to wieje dość mocno, więc jazda pod wiatr nie sprawiała przyjemności. Z wiatrem było zdecydowanie lepiej.

Poranek w Warszawie © jolapm
Słońce już gasło..
-
DST
12.35km
-
Teren
1.00km
-
Czas
00:44
-
VAVG
16.84km/h
-
Temperatura
-2.5°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Czas najpiękniejszej pogody przesiedziałam w pracy. Potem jeszcze musiałam załatwić ważną sprawę i dopiero wtedy mogłam pojechać na spacer. Słońce już zachodziło, zapadał zmrok. Temperatura dziś cały dzień na minusie. Chciałoby się powiedzieć: wreszcie.

Słońce już gasło © jolapm

Księżyc wygląda zza chmur © jolapm
Dobre i to
-
DST
10.14km
-
Czas
00:41
-
VAVG
14.84km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela deszczowa i wietrzna. Rano nie dało się jechać, za to w południe wstrzeliłam się w krótki moment, kiedy trochę się przetarło i przestało padać. Stwierdziłam, że zrobię chociaż kilka kilometrów. Dobre i to. A że dzisiaj gra WOŚP, więc przy ratuszu Bemowo zrobiłam kilka zdjęć. Panowie byli zdziwieni, że jeżdżę w taką pogodę. Nie byłam jednak jedyna, bo widziałam jeszcze dwóch nawiedzonych rowerzystów. Kiedy byłam już pod domem znowu zaczęło padać.

Deszczowa niedziela © jolapm

WOŚP- zespół grający pod Ratuszem Bemowo © jolapm

Panowie wolontariusze © jolapm

To nazwa zespołu © jolapm

A to rekwizyty © jolapm
Tylko pogoda nie zagrała dziś dla WOŚP
















