Dżdżysty poranek
-
DST
51.32km
-
Teren
1.00km
-
Czas
02:45
-
VAVG
18.66km/h
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niby padało, niby nie padało, ale było na tyle mokro, że pojechałam żółtym rowerem, najpierw na Bielany a potem tradycyjnie. Padało właściwie tylko przez moment, ale mżyło przez cały czas. W drodze powrotnej zorientowałam się, że coś nie przybywa mi kilometrów na liczniku. Podjechałam do serwisu i co się okazało? Licznik zalał się w trupa :). W związku z tym mam nową podkładkę a przy okazji wymieniłam kasetę. Teraz już rower śmiga jak trzeba. Za to startując z serwisu zapomniałam wyłączyć pauzę, na szczęście pamiętałam ile kilometrów było kiedy licznik się popsuł, więc po długich i trudnych obliczeniach :) wyszedł mi dzisiejszy dystans.
Będą nowe ddr na Radiowej © jolapm

Rozbierają wiadukt nad AK przy Maczka © jolapm

Moja ulubiona droga przez las © jolapm

Osiedlowa już po remoncie © jolapm

Zakręt na Okrężnej © jolapm

Trampkarze mają trening na Jelonkach © jolapm
Z postojem na Kocjana
-
DST
25.33km
-
Czas
01:24
-
VAVG
18.09km/h
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Mam dziś popołudnie wolne od wnuków, bo chorują. Musiałam jednak podjechać najpierw na chwilkę na Kocjana , dopiero potem zrobiłam małą pętlę. Akurat się przetarło, nawet wyszło słońce. 
Na tle lasu © jolapm

Nad stawem © jolapm

Dawno nie byli kontrolowani :) © jolapm
Z serwisu - przejazd trzeci na żółtym Wheelerze
-
DST
4.09km
-
Czas
00:16
-
VAVG
15.34km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Odebrałam dziś z serwisu swój zimowy pojazd po przeglądzie. Panowie nie zmienili mi kasety, chociaż powiedzieli, że łańcuch skacze na 7 . Sprawdzimy, może jeszcze się ułoży. Jeśli nie, podjadę jeszcze raz.
Powstańców Śłąskich przy Czumy © jolapm
Od sklepu do sklepu - przejazd drugi na miejskim
-
DST
5.83km
-
Czas
00:23
-
VAVG
15.21km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt miejski
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miałam dziś mało czasu, a po Warszawie najszybciej rowerem, tym razem miejskim. Dla mnie to inauguracja w tym roku. Już nie ma Bemowo Bike, jest tylko Veturilo, które przejęło 3 stacje na Bemowie. Muszę przyznać, że rower jechał bardzo dobrze. Widać, że przez zimę przeszły dokładny przegląd. Pod koniec sezonu jest dużo gorzej.
Dobrze się spisał © jolapm
Trzy raty na trzech rowerach- przejazd pierwszy po Bemowie
-
DST
21.53km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:14
-
VAVG
17.46km/h
-
Temperatura
1.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poranna przejażdżka po okolicy - na Czarnuli
Zamknięte pasmo Powstańców © jolapm

Leśna ddr na Starym Bemowie © jolapm
:
W marcu jak w garncu..
-
DST
6.08km
-
Czas
00:24
-
VAVG
15.20km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tak mówi przysłowie. A pogoda dziś typowo marcowa, czyli na zmianę słońce, deszcz lub deszcz ze śniegiem. Jednym słowem mało sympatycznie. I pewnie nie zebrałabym się do jazdy, ale pomyślałam, że mogę odstawić rower na przegląd po zimie.. Zebrałam się a przy okazji zrobiłam małe kółeczko po parku, bo akurat przestało padać.
Brzydko dzisiaj © jolapm

Powstańców przy Legendy © jolapm
Na Czarnuli
-
DST
20.30km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:10
-
VAVG
17.40km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zastanawiałam się rano, którym rowerem jechać, a tu problem rozwiązał się sam. W żółtym zablokował mi się hamulec. Już wcześniej nie zawsze dobrze odskakiwał, teraz w ogóle nie chce. Pojechałam więc Czarnulą. I dobrze mi się jechało :)
Rano jeszcze pięknie świeciło słońce © jolapm
Poezja jazdy
-
DST
5.52km
-
Czas
00:23
-
VAVG
14.40km/h
-
Temperatura
5.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
czyli odebrałam z serwisu - przechowalni swoją Czarnulkę po zimie i oczywiście po przeglądzie. Zrobiłam tylko 5 km, bo już było późno, ale jechało mi się tak dobrze, że nie miałam ochoty zejść z roweru. Teraz muszę oddać do serwisu żółtego Wheelera, bo po zimie też trzeba go przesmarować i podregulować. 
Czarnulka wraca do domu © jolapm

Mokra Górczewska o zmroku © jolapm
Pierwsza wiosenna burza
-
DST
16.86km
-
Czas
00:59
-
VAVG
17.15km/h
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
A to dopiero początek marca. Akurat wracałam z pracy, kiedy zaczął kropić deszcz. W domu przebrałam się w ciuchy rowerowe i na szczęście nie zdążyłam jeszcze wyjść z domu, kiedy zaczęło lać i nagle zagrzmiało, raz a dobrze. Pojechałam kiedy już zaczęło się wypogadzać. Okazało się, że Bemowo burza tylko zawadziła. W Latchorzewie , sadząc po wielkości kałuż, lało dużo mocniej. Niestety pierwsza burza przyniosła pierwsze zniszczenia. Na ulicy Łokuciewskiego (?), dawniej Narwik, przewróciło się drzewo. Niestety oparło się o czerwony samochód. Widać żubra nie było w pobliżu :).
Wypogadza się © jolapm

Słonecznie © jolapm

Wiosna idzie © jolapm

Kałuże w Latchorzewie © jolapm

Tu mocno padało © jolapm

Zniszczenia po burzy. Drzewo spadło na samochód © jolapm

Strażacy w akcji © jolapm
Poranek w Białymstoku
-
DST
20.32km
-
Czas
01:25
-
VAVG
14.34km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Grand
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wczorajszy wieczór i dzisiejszy dzień spędziłam w Białymstoku. Oczywiście nie odmówiłam sobie porannej przejażdżki. Zrobiłam kilka zdjęć 
To rondo na drodze rowerowej bardzo mi się podoba © jolapm

Pociąg podmiejski, ciekawa nazwa © jolapm

Ciekawe sąsiedztwo © jolapm

Komunikacja zastępcza doi Warszawy, pociągi nadal nie jeżdżą © jolapm

Kościół św. Rocha © jolapm

Cerkiew prawosławna przy Lipowej © jolapm

Ratusz z akcentem rowerowym © jolapm

Białostockie "Praczki" © jolapm

I fotki dla Morsa © jolapm

Ten domek już odnowiony © jolapm
Adres strony internetowej © jolapm
















