jolapm prowadzi tutaj blog rowerowy

Wolniutko

  • DST 23.12km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:22
  • VAVG 16.92km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 26 stycznia 2015 | dodano: 26.01.2015

Już wszyscy przyzwyczaili się, że jeżdżę rowerem, teraz tylko dziwią się, że zimą też jeżdżę. Sama się sobie dziwię :))
Sceneria nadal zimowa, ale dziś już porządnie odśnieżyli, oczywiście na głównych ulicach. Te boczne wyglądają nieco gorzej, o ddr przez grzeczność nie wspomnę. Jechałam więc momentami wolniutko.




Karezjusza zimą
Kartezjusza zimą © jolapm

Jak zwykle przy krzaczku
Jak zwykle przy krzaczku © jolapm

W lesie na szczęście nikt nie odśnieża
W lesie na szczęście nikt nie odśnieża © jolapm



Po chrupiącym śniegu

  • DST 47.29km
  • Teren 4.00km
  • Czas 02:49
  • VAVG 16.79km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 25 stycznia 2015 | dodano: 25.01.2015

Nie planowałam zbyt długiej jazdy, jak wyszłam rano z psem. Jednak rower dobrze trzymał się podłoża, tylko chrupał po zmarzniętym śniegu i cieniutkim lodzie. Najpierw tradycyjnie byle do technicznej, potem stwierdziłam, że "nasi już tu byli" i ddr wzdłuż Warszawskiej dojechałam do Babic a stamtąd przez Lipków do Izabelina. Po drodze załatwiłam sprawę, z którą woziłam się już od dawna, więc miałam krótki postój na Kaliskiego. Wracałam nieco okrężną drogą, bo całkiem miło się jechało. Na koniec znowu zaczęła padać manna z nieba, ale też nie przeszkadzało to zbytnio, tym bardziej, że byłam już pod domem.  Naprawdę lubię zimę :)


Nasi już tu byli
Nasi już tu byli © jolapm

Tu też nasi już byli
Tu też nasi już byli © jolapm

Droga przez las
Droga przez las © jolapm

Leśna ddr też przejezdna
Leśna ddr też przejezdna © jolapm



Pogoda sprzyja

  • DST 51.48km
  • Czas 03:01
  • VAVG 17.07km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 24 stycznia 2015 | dodano: 24.01.2015

Jest ciepło, jak na styczeń. Nic nie pada, więc jest też sucho i nie ma silnego wiatru. Co prawda jest szaro i ponuro, ale na rowerze to specjalnie nie przeszkadza.


Jeden ze stawów w Ołtarzewie
Jeden ze stawów w Ołtarzewie © jolapm

Pomalowane w ten sposób kręgi leżą na polach już od ubiegłego roku. Nie wiem, co wyznaczają
Pomalowane w ten sposób kręgi leżą na polach już od ubiegłego roku. Nie wiem, co wyznaczają © jolapm

Kładący się dym zwiastuje opady
Kładący się dym zwiastuje opady © jolapm

Leśny strumyk
Leśny strumyk © jolapm Dzisiaj to jakiś skrzydlaty miś :))



Na skraju

  • DST 21.84km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:16
  • VAVG 17.24km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 23 stycznia 2015 | dodano: 23.01.2015

Właściwie rano było paskudnie, bo padał śnieg z deszczem, potem trochę przestało padać, leciała z nieba tylko jakaś mżawka. Dobrze, że  wybrałam się dopiero po obiedzie. Nie pokonałam długiej trasy, ale przy okazji sprawdziłam jedno miejsce, więc wyjazd był jakby służbowy. Mieszkam na Bemowie czyli na skraju Warszawy, dzięki temu mam dwa kroki do lasu a pięć do KPN.


Na skraju lasu
Na skraju lasu © jolapm

W lesie śnieg nie roztopił się
W lesie śnieg nie roztopił się © jolapm

Dobrze mieszkać na Bemowie
Dobrze mieszkać na Bemowie © jolapm
Ścieżka rowerowa sucha a na trawnikach śnieg.




Dzisiaj leci..

  • DST 50.12km
  • Czas 02:40
  • VAVG 18.80km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 22 stycznia 2015 | dodano: 22.01.2015

Tym razem rano, bo pogoda dalej rowerowa, sucho, bez śniegu i mrozu. Tylko dzieci się martwią, bo mają ferie, a tu ani sanki ani śnieżki, a i lodowiska rozmarzły. To na Narodowym pewnie jednak funkcjonuje.
Po drodze spotkałam pana Zbyszka, który dogonił mnie. Zrobiliśmy kawałek razem. Zapytany pochwalił się, że w 2014 r. znowu wygrał zawody i zdobył puchar. Podziwiam i gratuluję.

Z takiej pogody najbardziej cieszą się kaczki
Z takiej pogody najbardziej cieszą się kaczki © jolapm Ptak obrazujący trasę przejazdu dziś poderwał się do lotu :))



I znowu wieczorem

  • DST 16.39km
  • Czas 00:53
  • VAVG 18.55km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 21 stycznia 2015 | dodano: 21.01.2015

A wieczorem było cicho, bo bez wiatru, ciepło +4 i sucho, co mnie najbardziej zaskoczyło, bo rano nie dostałam kluczyków do roweru ( to nie był mój rower), żebym się nie przewróciła na śniegu i roztapiającym się lodzie. Nie kłóciłam się, bo liczyłam, że wieczorem sobie pojadę. Nie spodziewałam się jednak, że tutaj jest aż tak piękna pogoda.


Ciemno i ciepło
Ciemno i ciepło © jolapm

S8 wieczorem
S8 wieczorem © jolapm



Lubię zimę

  • DST 20.20km
  • Teren 2.00km
  • Czas 01:20
  • VAVG 15.15km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 20 stycznia 2015 | dodano: 20.01.2015

Styczeń przypomniał sobie, że jest zimowym miesiącem. Dziś rano na dworze było biało i jeszcze z góry dosypywało śniegu. Co prawda nie trwało to długo, a warszawskie ulice zaraz posypali solą, ale zdążyłam zobaczyć kilka zimowych obrazków. Mrozu nie ma..

Jak widać nie byłam pierwsza
Jak widać nie byłam pierwsza © jolapm
Tutaj już tak
Tutaj już tak © jolapm

Zima w lesie
Zima w lesie © jolapm

Trochę śniegu i zimowy las pięknieje
Trochę śniegu i zimowy las pięknieje © jolapm

Dziś to chyba paw z rozłożonym ogonem :)



Na raty

  • DST 40.57km
  • Czas 02:11
  • VAVG 18.58km/h
  • Temperatura -1.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 19 stycznia 2015 | dodano: 19.01.2015

Miałam dziś do załatwienia trochę służbowych spraw, więc jazda na kilka rat. Na pewnym odcinku zapomniałam wyłączyć pauzę, stąd zapis krótszy niż z licznika. Rano mgła i przymrozek, potem zniknęła, ale dalej jest szaro i smutno..





Pogoda nie nastraja dziś optymistycznie
Pogoda nie nastraja dziś optymistycznie © jolapm

Lekko przymroziło
Lekko przymroziło © jolapm

Park na Jelonkach
Park na Jelonkach © jolapm



Dziś już normalnie

  • DST 71.92km
  • Czas 03:57
  • VAVG 18.21km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 18 stycznia 2015 | dodano: 18.01.2015

Najpierw mgła, momentami tak gęsta, że jechałam "po omacku". Potem stopniowo przejaśniało się i wracałam już widząc wszystko. Dojechałam do domu, przebrałam się, zrobiłam herbatę, a tu telefon: "Babciu, przywieziesz mi nuty rowerem? - Hmm, będziesz grał?????? -  Nie, ale mam tam ważne papiery." Te ważne papiery to tabele ze skokami narciarskimi. A przecież dziś jest turniej. Czego babcia nie zrobi dla wnuczka? Znowu się przebrałam i zrobiłam sobie kolejną wycieczkę, tym razem na Bielany. A normalnie to już dziś działał GPS, więc zakończyłam, niestety :),  zagraniczne wojaże, a jeździłam po Warszawie i okolicach :))

Poranna mgła
Poranna mgła © jolapm

I tak było pięknie
I tak było pięknie © jolapm

Piękna przyroda wokół ścieżki edukacyjnej. Trzeba tylko się przyjrzeć
Piękna przyroda wokół ścieżki edukacyjnej. Trzeba tylko się przyjrzeć © jolapm
Dokarmianie ptaków w parku
Dokarmianie ptaków w parku © jolapm

A tu karmnik moich wnucząt. Przychodzą tu codziennie, karmią i  obserwują jedzące ptaki
A tu karmnik moich wnucząt. Przychodzą tu codziennie, karmią i obserwują jedzące ptaki © jolapm



"Nas nie dogoniat" a może ktoś spróbuje pobić mój rekord ? :)) ..czyli dlaczego nie lubię 17

  • DST 50.55km
  • Czas 02:24
  • VAVG 21.06km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 17 stycznia 2015 | dodano: 17.01.2015

Na starcie telefon nie mógł mnie zlokalizować. Próbowałam wyłączać i włączać jeszcze raz, co zwykle pomagało, nic z tych rzeczy. Przecież dziś 17.. W końcu stwierdziłam, że jadę, przecież mam licznik, a trasę po prostu opiszę. Po kilkuset metrach sprawdziłam, że jednak zaskoczył, bo liczy czas. Przejechałam całą trasę, pod domem wyłączam navime i co widzę? Otóż  w 2 godziny 24 minuty przejechałam 949,35 km. Średnia prędkość to chyba rekord świata na rowerze 393,6 km/h. Ktoś się ze mną zmierzy? :))). Najpiękniejsze jednak jest, że przejechałam w tym czasie przez Litwę i Łotwę do Rosji. Zaczęłam nad Morzem Bałtyckim 
Jeśli ktoś nie wierzy, proszę otworzyć mapkę z trasy mojej dzisiejszej wycieczki..
Navime po prostu dziś dostało głupawki. Każdemu wolno..:)
A tak naprawdę przejechałam przez Janów, Mościska, Laski, Izabelin, Truskaw do Traktu Królewskiego, potem przez Borzęcin i Umiastów wróciłam do domu. Według licznika to tylko 50,55 km..:)

Bagna w rezerwacie
Bagna w rezerwacie "Łosiowe błota" © jolapm

To już Laski
To już Laski © jolapm

Zapowiada się ładny dzień
Zapowiada się ładny dzień © jolapm

I pojawia się mój towarzysz
I pojawia się mój towarzysz © jolapm

A to dowód, że mówię prawdę..