W południe
-
DST
30.55km
-
Teren
0.50km
-
Czas
01:46
-
VAVG
17.29km/h
-
Temperatura
0.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po nocnych opadach śniegu do południa nie zostało wiele. Jechało się całkiem dobrze. Dziś nadal ciepło, ale już bez słońca.
W parku ładnie odśnieżyli © jolapm

Blisko lasu ładna zima © jolapm
Jak wczoraj
-
DST
20.06km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:09
-
VAVG
17.44km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tylko dziś w godzinach popołudniowych a nie rano. Pogoda dalej ładna, chociaż na świecące wcześniej słońce już się nie załapałam.
Po drodze © jolapm
Po Grotach..
-
DST
20.30km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:14
-
VAVG
16.46km/h
-
Temperatura
0.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
..tylko dokręcałam, żeby wyszło mi chociaż 20 km, bo na więcej nie mam dziś czasu, jak zwykle we wtorek. Pogoda dalej akurat na rower. 
Widać, gdzie jaki gospodarz © jolapm

W lesie jazda po ubitym śniegu © jolapm

Ulica Cieplarniana na Grotach © jolapm
Ładnie
-
DST
22.53km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:20
-
VAVG
16.90km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś kolejny ładny dzień. Zrobiłam tym razem pętelkę po mieście sprawdzając przy okazji, czy i na ile odśnieżyły się ddr. Okazuje się, że różnie w różnych miejscach.
W parku © jolapm

Ddr odśniezała się chyba sama © jolapm

Tu jechałam po mocno ubitym śniegu © jolapm
Pierwszego pierwszy tysiąc
-
DST
47.28km
-
Czas
02:39
-
VAVG
17.84km/h
-
Temperatura
0.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Gdyby nie pogoda pewnie dojechałabym już wczoraj do tysiąca, ale jestem już w wieku " po co się męczyć, stąd też dobrze widać.." , czyli wiem już, że nic na siłę. Jazda ma sprawiać przyjemność, tak jak dziś. Od rana pięknie świeci słońce, na termometrze w granicach zera, do tego wybrałam właściwy kierunek, czyli powrót do domu z wiatrem. Jednym słowem sama radość jazdy.
W nocy jednak troszkę poprószyło © jolapm

Po rozjeżdżonym i zamarzniętym potem śniegu jechało się trudno © jolapm

Słońce, minimalny mróz, wiatr w plecy. Sama radość jazdy. Jeszcze w takim towarzystwie :) © jolapm

Urokliwe miejsce © jolapm
A dziś lecący ptak :)
"A tych wagonów jest ze czterdzieści.."
-
DST
13.21km
-
Czas
00:43
-
VAVG
18.43km/h
-
Temperatura
1.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po raz kolejny przekonałam się jak dobrze jest mieszkać blisko S8. Po nocnej dużej dostawie śniegu rano nawet nie próbowałam wyjeżdżać. Poczekałam do południa, kiedy trochę się roztopił i odśnieżyli ulice na moim osiedlu. Niestety chodniki i ddr były odśnieżone tylko na fragmentach Górczewskiej i oczywiście przy S8. Wypadek na skrzyżowaniu Górczewskiej i Powstańców skutecznie zniechęcił mnie do jazdy gdzieś dalej. Na szczęście techniczna była czysta, jak zwykle. A na wiadukcie nad S8 akurat jechał taaaaaaaaaaki długi pociąg.:)
Tu na pewno nikt nie odsnieżał © jolapm

Czyściutka techniczna © jolapm

Słońce wyjrzało przynajmniej na moment. Dziś sobota © jolapm

"Wagony do niej podoczepiali.." © jolapm

"A tych wagonów jest ze czterdzieści.." © jolapm
W styczniu jak w garncu?
-
DST
53.32km
-
Teren
2.00km
-
Czas
03:00
-
VAVG
17.77km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Jak wyjeżdżałam sypał śnieg. Musiałam jednak zawieźć coś na Bielany. Padać przestało dość szybko, więc postanowiłam nie wracać najkrótszą drogą. A potem jeszcze wyszło słońce, więc pojechałam jeszcze dalej. Z wiatrem jechało się szybko, trochę gorzej wyglądał powrót, ale co to dla mnie.. :)
Ulica Reymonta © jolapm

Przy Sokratesa © jolapm

Dawno nie widziałam słońca © jolapm

Leśna ścieżka rowerowa © jolapm

I mój ulubiony slalom © jolapm
Tym co zaspali
-
DST
35.62km
-
Teren
2.00km
-
Czas
02:08
-
VAVG
16.70km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
zrobiłam kilka zimowych zdjęć, bo rano zima zaskoczyła wszystkich drogowców, nawet techniczna nie była odśnieżona. Może i słusznie, bo śnieg zaraz przestał padać a po południu było prawie wiosennie. Nawet słońce pokazało się na chwilę. Oczywiście musiałam wykorzystać taką pogodę i pojechałam jeszcze raz. Stąd dwie mapki. Po śniegu tylko w lesie zostało wspomnienie.
Tym, którzy zaspali © jolapm

Dziś rano było biało © jolapm

Biało i pięknie, tylko trochę ślisko © jolapm

Nawet techniczna nie była odśnieżona © jolapm

A po południu już było tak © jolapm

Nawet wyszło słońce © jolapm

Resztki śniegu w lesie © jolapm
Paskudnie
-
DST
20.83km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:17
-
VAVG
16.23km/h
-
Temperatura
1.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Mowa o tym, co dziś za oknem. Co prawda jak wyjeżdżałam tylko mżyło, ale w drodze powrotnej już padało mocniej. Temperatura nieco ponad 0, na szczęście nie wieje mocno. Na trawnikach resztki śniegu, więcej można jeszcze zobaczyć w parku i w lesie.
Szaro, ponuro i do tego mokro © jolapm

W parku resztki śniegu © jolapm

Coś zaczyna się dziać. Będą budować? © jolapm

Czy to zima? © jolapm
Zapowiada się ładny dzień
-
DST
25.72km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:31
-
VAVG
16.96km/h
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
A w zasadzie powinnam napisać "zapowiadał się ", bo teraz wcale nie jest tak pięknie jak się zapowiadało. Rano wyszło słońce, był lekki mróz i całkiem miło się jechało, tylko dość mocno wiało z południa. 
Zapowiada się ładny dzień © jolapm

Bardzo podobaja mi się pałki na tym stawie, ale nie mogę ich ładnie uchwycić © jolapm

Ośnieżone iglaki © jolapm
















