Kto rano wstaje..
-
DST
50.86km
-
Teren
1.00km
-
Czas
02:57
-
VAVG
17.24km/h
-
Temperatura
-1.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
..temu świeci słońce. Kto późno wstał ten widział już tylko szary dzień. Dobrze, że nie czekałam aż się ociepli. Dziś większa pętla, przez przypadek dojechałam do głównej ulicy w Ożarowie Mazowieckim. Podoba mi się to miasteczko. I nie tylko przez estetyczną toaletę miejską. Dopiero dziś zauważyłam, gdzie się znajduje. Ciekawe, czy jest takich więcej, czy tylko ta w centrum. Dalsza droga przez Umiastów, Borzęcin i powrót Traktem Królewskim. 
Sobót ( a pracowali) jak widać nie liczą © jolapm
A może ten, który zmienia nie pracował ? :))

Zapowiadał się słoneczny dzień © jolapm

Ulica Poznańska w Ozarowie © jolapm

Estetyczna toaleta miejska. Ciekawe, czy w środku również dobrze się prezentuje © jolapm

Skwerek przy Poznańskiej © jolapm

A teraz stawy, ten jest w Ołtarzewie © jolapm

A ten w Borzęcinie © jolapm

I tu skończyła się ładna pogoda © jolapm
To znaczy dalej nie było tak źle, bo nic nie padało, tylko ktoś nakrył słońce chmurami. Na pewno to sprawka wiatru, który przeszkadzał też w drodze powrotnej
Jedenastka i walentynkowy buziak
-
DST
40.65km
-
Czas
02:17
-
VAVG
17.80km/h
-
Temperatura
-1.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Już jeździ. Poczekałam chwilę na przystanku, żeby zrobić historyczne zdjęcie tramwaju na świeżo otwartym odcinku. Niedługo nikt nie będzie pamiętał, że dawniej nie było tutaj torów tramwajowych. Dalej na Górczewskiej przy wyjeździe z Tesco cmoknęły się dwa autka. W końcu dzisiaj dzień zakochanych, im też wolno dać sobie buzi. Właściciele nawet nie skakali sobie do oczu, może dlatego, że jednym była kobieta a drugim mężczyzna w średnim ( czytaj moim) wieku. Potem już nie działo się nic ciekawego. Na rondzie w Wieruchowie panowie nadal mają 180 dni na liczniku, wiec nie robiłam fotki. Poczekam aż się zmieni liczba. Przejechałam sobie spokojnie średnią pętlą. Korzystam z wyśmienitej pogody.
Przystanek Bemowo Ratusz 08 © jolapm

Rozkład jazdy jedenastki © jolapm

Mróz namalował kwiaty na powitanie © jolapm

I oto jest. Jedenastka na Powstańców Śląskich między Górczewską a Radiową © jolapm

Walentynkowe cmoknięcie © jolapm

Rano jezdnie były białe, widać tylko ślady samochodów. W nocy był lekki mróz © jolapm

Zamarznięty staw przypomina, że to połowa lutego © jolapm
Piękny dzień
-
DST
30.44km
-
Czas
01:41
-
VAVG
18.08km/h
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Słońce i plus siedem stopni. I to w połowie lutego. 
Jak oni to liczą? © jolapm
A może dobrze liczą, bo rzeczywiście ostatnie zdjęcie robiłam tu w środę :)
Słońce grzeje, ale w rowach jeszcze leży śnieg © jolapm
A jutro mają pojechać tędy tramwaje. Trwają ostatnie prace. Rzutem na taśmę kładli jeszcze asfalt po wczorajszych poprawkach na skrzyżowaniu Powstańców z Radiową. W nocy pewnie przejadą tramwaje techniczne a jutro już będziemy mogli pojechać 11 na Młociny.

Trwają ostatnie poprawki © jolapm

Jeszcze sprawdzenie sygnalizacji © jolapm

Tu jeszcze wylewają asfalt © jolapm

Naklejenie nowych pasów na jezdni © jolapm

I jutro pojadą tędy tramwaje © jolapm
Dlaczego w moich statystykach mam 1317 km a w ogólnych , czyli Top tylko 1310...?
Przerwany przejazd
-
DST
31.47km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:49
-
VAVG
17.32km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miałam dzisiaj dzień na 5 biegu,, ciągle gdzieś się spieszyłam. Przejażdżkę przerwał mi telefon od dentystki, która powiedziała, że czeka już tylko na mnie, dwie godziny przed ustalonym czasem. Cóż było robić, wracam w takim razie. Dojechałam do domu, przebrałam się częściowo, bo spodnie rowerowe zostały i szybko wsiadłam ponownie na rower, żeby dojechać do poradni. Stąd dwie mapki. Po godzinie na fotelu usłyszałam, że mam pół godziny nie jeść. Wracałam więc okrężną drogą, a kiedy minęło pół godziny zjadłam zupę w knajpce bałkańskiej przy Powstańców Śląskich. Mają dobrą kuchnię, do tego duże porcje i dość niskie ceny. Do domu wpadłam na godzinę i znowu musiałam wyjść, ale tym razem pojechałam już autobusem.
Jeden bałwan ze smutku zwiesił głowę, ale nadal trzymają się dzielnie © jolapm

Ten bałwan jest w gorszym stanie © jolapm

Tu zjadłam pyszną zupę z wątróbkami drobiowymi © jolapm
Wolne popołudnie
-
DST
28.32km
-
Czas
01:39
-
VAVG
17.16km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wyjątkowo w środę miałam popołudnie bez wnuków, więc pojechałam sobie spokojnie, nie spiesząc się do domu. Na dworze ciepło i sucho, pozostały tylko resztki śniegu. I na tych resztkach, czyli pozostałościach zaspy na ddr w Zielonkach wpadłam w poślizg, pierwszy w tym roku na śniegu. Na szczęście nie zaliczyłam gleby, ale zeszłam z roweru i przeciągnęłam go przez ten mokry śnieg. Dalej jechało się gładko.
Jak u Katanki :) © jolapm

Na tym prawie się położyłam © jolapm

Bałwanki juz bez nosów, więc nieco smutne, ale trzymają się © jolapm
We mgle
-
DST
20.35km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:14
-
VAVG
16.50km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano wilgoć, mżawka a potem mgła. Na termometrze +3, więc śnieg roztapia się i tworzą się ogromne kałuże. Jeśli jednak ktoś tęskni za zimą, zapraszam do lasu na Bemowie. Tam jeszcze całkiem biało.
Paskudnie dzisiaj © jolapm

Poza miastem mgła © jolapm

Na stawie kra © jolapm

A w lesie biało © jolapm
Tylko tyle
-
DST
6.40km
-
Czas
00:28
-
VAVG
13.71km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
i to dużo jak na dzisiaj. Pogoda paskudna, 2 stopnie, mgła, na bardziej uczęszczanych ulicach kałuże, na bocznych błoto pośniegowe i ślisko a na tych pustych jeszcze biało. Nawet nie było gdzie jechać, jak człowiek chciał być w miarę suchy. Jednak nawet na tak krótkim odcinku spotkałam jeszcze jednego amatora roweru. Wyglądał sympatycznie, bo z plecaka wyglądały mu tulipany :)
Amatorów jazdy było dziś więcej, jak widać na zdjęciu © jolapm

Na Osiedlu Przyjaźń © jolapm

Górczewska i Powstańców czarne © jolapm

A to zamknięty fragment Powstańców © jolapm
Tu jeszcze można ćwiczyć jazdę po śniegu
Do Starych Babic
-
DST
41.14km
-
Czas
02:33
-
VAVG
16.13km/h
-
Temperatura
0.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano pogoda nie nastrajała optymistycznie, napadało śniegu, bałam się, że może być ślisko, do tego wiało. Byłam jednak umówiona na spotkanie w Starych Babicach i nie miałam wyjścia. Zastanawiałam się tylko o której wyjechać i jakie koło dam radę zrobić wcześniej. Jechało się w miarę dobrze. Techniczna była już odśnieżona, inne tak sobie albo wcale, ale po śniegu też dało się jechać. Do spotkania zrobiłam prawie 30 km. W Starych Babicach zabawiłam dość długo, dobrze nam się rozmawiało :). W każdym razie około południa wyruszyłam w drogę do domu. Nie pojechałam najprostszą drogą, bo chciałam dojechać do 40 km, skoro świeciło piękne słońce.
Słońce dopiero budzi się ze snu © jolapm

Już przetarło oczy © jolapm

Nie byłam pierwsza. Miejscowy w drodze ze sklepu © jolapm

Rano drogi wyglądały tak © jolapm

Niektóre tak © jolapm

albo tak © jolapm

Za to ddr była odśnieżona, ale tylko do granic Klaudyna © jolapm
Wytęż wzrok i znajdź różnice między wczorajszym a dzisiejszym kogutkiem. Naprawdę są :)
Przyjemna przejażdżka w nieprzyjemną pogodę
-
DST
40.29km
-
Teren
1.00km
-
Czas
02:27
-
VAVG
16.44km/h
-
Temperatura
-2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Na dworze dziś mało sympatycznie. Szaro, ponuro, momentami padał śnieg. W Izabelinie nawet ładne duże płatki, w Warszawie już drobny wilgotny. Do tego dość mocno wiało. Jechało się jednak całkiem dobrze. Nie spieszyłam się specjalnie, chciałam zrobić małą pętlę, w końcu zrobiłam średnią
Nie mogę się zalogować do navime, więc mapkę wstawię później,
Latem są tu smaczne jabłka © jolapm

Coś im dzisiaj cyferka odpadła © jolapm

Zamarznięty staw. A gdzie się podziały kaczki? © jolapm

Droga Lipków- Hornówek © jolapm

Dalej przez las, czy jezdnią? Wybrałam jezdnię © jolapm
Teraz już navime działa, więc obiecana mapka, dziś to chyba kogucik :))
Słoneczny dzień
-
DST
20.23km
-
Czas
01:09
-
VAVG
17.59km/h
-
Temperatura
0.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po pracy szybko na Bielany, a potem jeszcze szybciej na rower, żeby zdążyć nacieszyć się słońcem.
W promieniach słońca © jolapm
Jeszcze w polu tyle śniegu © jolapm

Lód na stawie © jolapm
















