jolapm prowadzi tutaj blog rowerowy

Jak zwykle rano

  • DST 15.30km
  • Czas 00:53
  • VAVG 17.32km/h
  • VMAX 27.00km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 9 sierpnia 2011 | dodano: 09.08.2011

Objechałam Blizne, Groty, Stare Bemow, Boernerowo i wróciłam do domu..Pogoda dobra na rower 15 stopni, tylko dość silny wiatr.



Poranne "oczko"

  • DST 21.00km
  • Czas 01:20
  • VAVG 15.75km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 7 sierpnia 2011 | dodano: 07.08.2011

Wyjechałam Górczewską, Powstańców Śląskich, Wrocławską, Dywizjonu 303, ale tym razem do Obozowej, wzdłuż lasku na Kole do Deotymy, potem przez park Moczydło do parku Szymanowskiego, obok parku Sowińskiego do Pustola, Olbrachta, Strąkową Człuchowską przez park na Jelonkach do Lazurowej i dalej jak zawsze Kartezjusza, Radiową, Hery, Powstańców, Kazubów i do domu..Rano było znośnie, chociaż jest dość silny wiatr. Teraz ( 12.10) jest już tropik

Sztuczna rzeka Andruka © jolapm



Już wiem, gdzie jest Muszlowa 1, czyli kolejne 13 km dzisiaj

  • DST 13.20km
  • Czas 00:49
  • VAVG 16.16km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 6 sierpnia 2011 | dodano: 06.08.2011

Wieczorem przestało padać, więc pojechałam sprawdzić, gdzie jest Muszlowa 1, potem objechałam Jelonki, Lazurową dojechałam do Kocjana, przypomniałam sobie, że dawno nie byłam na Grotach, więc Kocjana do końca i powrót do Dywizjonu 303, Powstańców, Górczewska i do domu..Dzień jest już wyraźnie krótszy, wracałam przed 21.00 już po ciemku. Mnóstwo ludzi jeździ o tej porze rowerami bez świateł. Są zupełnie niewidoczni, a komplet świateł przód-tył kosztuje w markecie ok.15 zł...oby to nie była cena zdrowia czy życia.



Rano kropił deszcz

  • DST 11.25km
  • Teren 1.00km
  • Czas 00:40
  • VAVG 16.88km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 6 sierpnia 2011 | dodano: 06.08.2011

Planowałam pojechać na Jelonki, żeby sprawdzić, gdzie jest Muszlowa 1, ale kropił deszcz, więc objechałam tradycyjnie Górczewską, Lazurową, Radiową, Hery, Wrocławską i przez osiedle do domu. W sumie 11 km. A deszcz przestał kropić jak tylko wróciłam . Za to z działki wracaliśmy w potokach deszczu przez całą drogę, na szczęście samochodem



O dziwo, wieczorna przejażdżka...

  • DST 14.00km
  • Czas 00:53
  • VAVG 15.85km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 5 sierpnia 2011 | dodano: 05.08.2011

Po 3 dniach opieki nad wnukami, kiedy córka zabrała je dziś do domu, mimo zmęczenia wsiadłam na rower, tym razem wieczorem. Objechałam Bemowo zaczynając przez osiedle do Radiowej, dalej Widawską, Wolfkego, Piastów Śląskich,Telewizyjną, Kaliskiego, Gąsiorowskiego,Kartezjusza, Lazurową, Górczewską i do domu..Na dworze ciepło, ponad 20 stopni mimo późnej pory..wróciłam przed 21.00



A miało dziś nie padać

  • DST 18.00km
  • Czas 01:07
  • VAVG 16.12km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 2 sierpnia 2011 | dodano: 02.08.2011

Pojechałam jak zwykle ( już mi zbrzydło) na objazd Bemowa przez osiedle do Radiowej, potem Widawską do Obrońców Tobruku. Tam skręciłam w bok przy placu zabaw dla dzieci do parku na Fortach Bemowo. Park jest piękny, w środku fosa, ścieżki rowerowe, super plac zabaw dla dzieciaków. Zrobiłam kilka zdjęć, ale dalej nie nauczyłam się wstawiać tutaj (mam męża informatyka !!).Wyjechałam ulicą Waldorfa do Powązkowskiej, Rudnickiego, dalej Maczka, gdzie spadło na mnie parę kropli, ale zaraz przestało, więc dojechałam Piastów Slaskich do Żołnierzy Wyklętych, Zachodzącego Słońca przez Boernerowo do Kartezjusza. Kiedy dojechałam do Kocjana nagle lunął deszcz...dosłownie ściana. Na szczęście byłam trzy kroki ( koła?) od przystanku autobusowego, więc schowałam się pod wiatę..Lało przez 5-7 minut i przestało tak nagle jak zaczęło. Wróciłam do domu Górczewską.



Chciałam kupić gumy do bagażnika

  • DST 14.00km
  • Czas 00:57
  • VAVG 14.74km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 1 sierpnia 2011 | dodano: 01.08.2011

Pojechałam, żeby kupić gumy do bagażnika. Objechałam wszystkie okoliczne sklepy rowerowe..i nic. Okazuje się, że były, ale już się skończyły. Trasa podobna do codziennej: Górczewska, Lazurowa, Kartezjusza, Radiowa, Hery, Powstańców Sląskich. Pogoda wreszcie możliwa, z chmur wychodzi czasami wymizerowane słoneczko, ale wszędzie jest mokro, kałuże, błoto, połamane gałęzie..jest ciepło 24 C



Troszkę mnie pokropiło..

  • DST 10.20km
  • Czas 00:39
  • VAVG 15.69km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 31 lipca 2011 | dodano: 31.07.2011

Zdecydowałam się dziś pojechać rano mimo mgły i całkowitego zachmurzenia. Było jednak dość ciepło. Wyjechałam przez Osiedle Przyjaźń do Oświatowej, dalej Człuchowską do Lazurowej. Dziś można było jechać jezdnią, bo na ulicach pustki, chociaż nie była to 5.00 ale już 7.00 rano. Dojechałam do Lazurowej z zamiarem jazdy przez Bemowo, ale zaczął padać deszcz. Skręciłam w Doroszewskiego, potem w Górczewską i przestało padać, więc wróciłam na Lazurową i Dywizjonu 303 do domu



Zaczynam wracać do normalności, czyli poranne 20 km

  • DST 20.00km
  • Czas 01:10
  • VAVG 17.14km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 30 lipca 2011 | dodano: 30.07.2011

Po wczorajszej wieczornej przejażdżce dziś od rana znowu na rowerze. Przejechałam przez Blizne do Starych Babic, wracałam drogą na Leszno, potem skręciłam w prawo w Latchorzewie, dojechałam na Groty, Kocjana do Kartezjusza, przez osiedle naukowców, Boernerowo do Radiowej, Hery, Powstańców, Górczewska i do domu. Zwracam honor licznikowi..jednak pokazuje ilość kilometrów, które dotąd przejechałam i największą prędkość. Widać musiał się rozruszać po dwóch tygodniach przerwy :)



W sumie dzisiaj ponad 30 km na 3 raty

  • DST 26.50km
  • Teren 3.00km
  • Czas 02:01
  • VAVG 13.14km/h
  • VMAX 30.10km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 29 lipca 2011 | dodano: 29.07.2011

Dziś nadrabiałam zalegości. Po porannej przejażdzce pojechałam do serwisu. tam zabrali mi rower na przegląd, Zgłosiłam sie po odbiór po kilku godzinach...i rewelacja: wyczyszczony, nasmarowany, ustawione przerzutki, wycentrowane koła. Jeździ jak z nut...jesli z nut można jeździć :). W związku z tym postanowiłam pojeździć sobie trochę, zobaczyc masę krytyczna, bo akurat jechała przy moim osiedlu. Pokręciłam się po Bemowie, pojechałam na Wolę, przejechałam Białowiejską do Krepowieckiego, Olbrachta, Strąkową, przez Osiedle Przyjaźń do Górczewskiej, Lazurową, Kartezjusza, lasek na Bemowie , Boernerowo do Radiowej, Hery, Powstańców i do domu..Masę widziałam przy Górczewskiej. Jechało bardzo duzo ludzi, ale tempo ślimacze, nie dla mnie. Za to dalej jechało mi się bardzo miło..nawet wylądowałam w błocie, jak zaczepiłam kierownicą o drzewko. Na szczęście rowerowi nic sie nie stało, a ja miałam tylko mokry tyłek ..