Znowu poranna przejażdżka
-
DST
12.00km
-
Czas
00:40
-
VAVG
18.00km/h
-
VMAX
20.40km/h
-
Temperatura
19.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pojechałam krótko do Górczewskiej, Lazurową, Kocjana do końca, powrót Dywizjonu 303. Zmieniłam baterię w liczniku, ustawiałam go na nowo, jest kiepski, bo nie powinien skasować ogólnego dystansu..ale cóż wymagać, był to gratis, a darowanemu koniowi...W połowie drogi musiałam licznik przestawić, bo źle wskazywał prędkość i kilometry. Teraz wskazuje dobrze, za to mam godzinę 13 z minutami..ale to się poprawi..Muszę koniecznie pojechać dziś do warsztatu, bo siodełko rusza mi się i obniża, a jest na motylku, więc nie da się mocniej dokręcić. Przy okazji panowie poprawią mi przerzutki, bo już przejechałam ponad 500 km..w końcu rower jest na gwarancji..
Do d.....z taką wycieczką
-
DST
3.00km
-
Czas
00:10
-
VAVG
18.00km/h
-
Temperatura
24.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dzis zamierzałam pierwszy raz po powrocie przejechac się trochę, bo wreszcie nie pada. Jednak jak tylko wsiadłam na rower pojawiła się ogromna czarna chmura, na dworze jest parno, ze wszystko klei się do ciała, w dodatku w rowerze licznik działa, ale w zasadzie nie widac, co pokazuje, chyba padła bateria..Objechałam więc osiedle i wróciłam do domu..A chmura przeszła bokiem..Trudno, nie wiem, czy jeszcze dziś się zdecyduję...chyba, ze po baterię do licznika. .A przez dwa tygodnie w sanatorium robiłam codziennie w dni powszednie 5 km "na sucho" rowerkiem treningowym, czyli w sumie 50 km, ale to się tutaj nie kwalifikuje
Jak zwykle rano
-
DST
20.50km
-
Czas
01:18
-
VAVG
15.77km/h
-
Temperatura
15.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poranny objazd tym razem zaczęłam prosto Powstańców Ślaskich, potem w lewo Piastów Śląskich, Żołnierzy Wyklętych przez Boernerowo, Stare Bemowo, Groty, Blizne do Górczewskiej i do domu. Teraz dwa tygodnie przerwy, bo wyjeżdżam, a w miejscu gdzie będę można wypożyczyć rower, ale na pewno bez licznika.
Uśmiałam się, bo dopiero teraz zobaczyłam, że dystans roweru wyszedł mi 499,31 km..żebym to ja wiedziała wcześniej. Na liczniku mam jednak 510 km, bo wpisując tutaj podaję najczęściej tylko pełne kilometry.
Do Babic
-
DST
20.00km
-
Czas
01:15
-
VAVG
16.00km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pogoda rowerowa, o 5.15 nie było jeszcze gorąco, ale słońce ładnie świeciło. Pojechałam przez Blizne do Babic, wracałam przez Stare Bemowo. W sumie miła poranna przejażdżka.
Kościół w Starych Babicach
© jolapm
Pojechałam zobaczyć , jak przebiega remont
-
DST
22.00km
-
Czas
01:27
-
VAVG
15.17km/h
-
VMAX
32.40km/h
-
Temperatura
23.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pojechałam jak zwykle rano, tym razem najpierw na Prymasa Tysiąclecia przez Osiedle Przyjaźń, Oświatową, Strąkową, Pustola przez Park Szymanowskiego. Zobaczyłam kolory ścian oraz dalszy postęp prac remontowych. Powrót okrężną drogą przez Deotymy, lasek na Kole, Księcia Bolesława na Bemowo, Piatów Śląskich, Żołnierzy Wyklętych, Zachodzącego Słońca i dalej tradycyjnie Radiowa, Kartezjusza, Lazurowa, Górczewska i do domu..Już od rana było gorąco ponad 20 stopni i do tego słońce. Prędkość maksymalną na liczniku mam od dziś 32,4, ale to się nie liczy, bo było z górki z wiaduktu na Księcia Bolesława. Tylko jak to wytłumaczyć licznikowi.:).
Ranek pochmurny i parny..
-
DST
20.00km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:19
-
VAVG
15.19km/h
-
Temperatura
19.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ranek był pochmurny, ale ciepły i parny, bo znowu wczoraj dolało wody podczas burzy. Jechałam dość wolno przez Osiedle Przyjaźń, Oświatową do Strąkowej, potem Legendy do Lazurowej, Lazurową do drogi wzdłuż S8, przez Blizne, Groty, Stare Bemowo, Boernerowo , Radiową, Hery, Powstańców Śląskich, Górczewską do domu..
Wreszcie nieco dłuższy objazd
-
DST
18.00km
-
Czas
01:10
-
VAVG
15.43km/h
-
Temperatura
19.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś zapowiada się pogodniej, przynajmniej rano nie padało, wilgotność jednak jest tak duża, że po powrocie miałam mokre włosy. Objechałam tradycyjnie do drogi wzdłuż S8 przez Blizne, Groty, Boernerowo, Stare Bemowo, skrajem Bemowa do Piastów Śląskich i Powstańców Śląskich powrót do domu.
W porannej mgle
-
DST
11.00km
-
Czas
00:43
-
VAVG
15.35km/h
-
Temperatura
19.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś wreszcie nie pada, chociaż nie wiem, czy to nie jest tylko chwilowe. Za to rano była mgła, więc króciutka przejażdżka tradycyjnie Górczewską, Lazurową, Kocjana, Bolimowską na Blizne i powrót do drogi przy S8. Wszędzie ogromne kałuże, ziemia już nie wchłania wody, wilgotność powietrza 75%. Zgubiłam czapeczkę, spadła mi z bagażnika. To nie jest wielka strata, ale sygnał, że muszę jednak kupić sobie sakwy.
Dzis znowu krótko..
-
DST
13.00km
-
Czas
00:50
-
VAVG
15.60km/h
-
Temperatura
15.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miałam ochotę przejechać więcej, ale na horyzoncie pojawiła się czarna chmura, a że i tak mam zapalenie krtani, więc wróciłam do domu. Trasa: Górczewska, wzdłuż S8 przez Blizne na Groty do Kocjana i powrót Lazurowa-Górczewska...A chmura rozeszła się po kościach..Dopiero teraz zobaczyłam, że to była 50 przejażdżka w tym roku i do 700 km brakuje mi niecałych 5km. Moze nadrobię to jeszcze dziś , chociaż teraz pada..
Ponowny rozruch po dwóch dniach przerwy
-
DST
12.25km
-
Czas
00:45
-
VAVG
16.33km/h
-
Temperatura
16.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po dwóch dniach przerwy spowodowanej deszczem przez cały dzień, dziś na zmianę trochę słońca, trochę deszczu. Ponowny rozruch tylko 12 km starą ubiegłoroczną trasą Górczewską , Lazurową, Kocjana do końca i Dywizjonu 303 do domu. Rower coś nie chodzi mi gładko, szczególnie na 5 biegu, chyba powinnam jutro odwiedzić serwis.
















