jolapm prowadzi tutaj blog rowerowy

Znowu poranna przejażdżka

  • DST 12.00km
  • Czas 00:40
  • VAVG 18.00km/h
  • VMAX 20.40km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 29 lipca 2011 | dodano: 29.07.2011

Pojechałam krótko do Górczewskiej, Lazurową, Kocjana do końca, powrót Dywizjonu 303. Zmieniłam baterię w liczniku, ustawiałam go na nowo, jest kiepski, bo nie powinien skasować ogólnego dystansu..ale cóż wymagać, był to gratis, a darowanemu koniowi...W połowie drogi musiałam licznik przestawić, bo źle wskazywał prędkość i kilometry. Teraz wskazuje dobrze, za to mam godzinę 13 z minutami..ale to się poprawi..Muszę koniecznie pojechać dziś do warsztatu, bo siodełko rusza mi się i obniża, a jest na motylku, więc nie da się mocniej dokręcić. Przy okazji panowie poprawią mi przerzutki, bo już przejechałam ponad 500 km..w końcu rower jest na gwarancji..



Do d.....z taką wycieczką

  • DST 3.00km
  • Czas 00:10
  • VAVG 18.00km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 28 lipca 2011 | dodano: 28.07.2011

Dzis zamierzałam pierwszy raz po powrocie przejechac się trochę, bo wreszcie nie pada. Jednak jak tylko wsiadłam na rower pojawiła się ogromna czarna chmura, na dworze jest parno, ze wszystko klei się do ciała, w dodatku w rowerze licznik działa, ale w zasadzie nie widac, co pokazuje, chyba padła bateria..Objechałam więc osiedle i wróciłam do domu..A chmura przeszła bokiem..Trudno, nie wiem, czy jeszcze dziś się zdecyduję...chyba, ze po baterię do licznika. .A przez dwa tygodnie w sanatorium robiłam codziennie w dni powszednie 5 km "na sucho" rowerkiem treningowym, czyli w sumie 50 km, ale to się tutaj nie kwalifikuje



Jak zwykle rano

  • DST 20.50km
  • Czas 01:18
  • VAVG 15.77km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 12 lipca 2011 | dodano: 12.07.2011

Poranny objazd tym razem zaczęłam prosto Powstańców Ślaskich, potem w lewo Piastów Śląskich, Żołnierzy Wyklętych przez Boernerowo, Stare Bemowo, Groty, Blizne do Górczewskiej i do domu. Teraz dwa tygodnie przerwy, bo wyjeżdżam, a w miejscu gdzie będę można wypożyczyć rower, ale na pewno bez licznika.
Uśmiałam się, bo dopiero teraz zobaczyłam, że dystans roweru wyszedł mi 499,31 km..żebym to ja wiedziała wcześniej. Na liczniku mam jednak 510 km, bo wpisując tutaj podaję najczęściej tylko pełne kilometry.



Do Babic

  • DST 20.00km
  • Czas 01:15
  • VAVG 16.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 11 lipca 2011 | dodano: 11.07.2011

Pogoda rowerowa, o 5.15 nie było jeszcze gorąco, ale słońce ładnie świeciło. Pojechałam przez Blizne do Babic, wracałam przez Stare Bemowo. W sumie miła poranna przejażdżka.

Kościół w Starych Babicach © jolapm



Pojechałam zobaczyć , jak przebiega remont

  • DST 22.00km
  • Czas 01:27
  • VAVG 15.17km/h
  • VMAX 32.40km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 10 lipca 2011 | dodano: 10.07.2011

Pojechałam jak zwykle rano, tym razem najpierw na Prymasa Tysiąclecia przez Osiedle Przyjaźń, Oświatową, Strąkową, Pustola przez Park Szymanowskiego. Zobaczyłam kolory ścian oraz dalszy postęp prac remontowych. Powrót okrężną drogą przez Deotymy, lasek na Kole, Księcia Bolesława na Bemowo, Piatów Śląskich, Żołnierzy Wyklętych, Zachodzącego Słońca i dalej tradycyjnie Radiowa, Kartezjusza, Lazurowa, Górczewska i do domu..Już od rana było gorąco ponad 20 stopni i do tego słońce. Prędkość maksymalną na liczniku mam od dziś 32,4, ale to się nie liczy, bo było z górki z wiaduktu na Księcia Bolesława. Tylko jak to wytłumaczyć licznikowi.:).



Ranek pochmurny i parny..

  • DST 20.00km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:19
  • VAVG 15.19km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 9 lipca 2011 | dodano: 09.07.2011

Ranek był pochmurny, ale ciepły i parny, bo znowu wczoraj dolało wody podczas burzy. Jechałam dość wolno przez Osiedle Przyjaźń, Oświatową do Strąkowej, potem Legendy do Lazurowej, Lazurową do drogi wzdłuż S8, przez Blizne, Groty, Stare Bemowo, Boernerowo , Radiową, Hery, Powstańców Śląskich, Górczewską do domu..



Wreszcie nieco dłuższy objazd

  • DST 18.00km
  • Czas 01:10
  • VAVG 15.43km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 8 lipca 2011 | dodano: 08.07.2011

Dziś zapowiada się pogodniej, przynajmniej rano nie padało, wilgotność jednak jest tak duża, że po powrocie miałam mokre włosy. Objechałam tradycyjnie do drogi wzdłuż S8 przez Blizne, Groty, Boernerowo, Stare Bemowo, skrajem Bemowa do Piastów Śląskich i Powstańców Śląskich powrót do domu.



W porannej mgle

  • DST 11.00km
  • Czas 00:43
  • VAVG 15.35km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 7 lipca 2011 | dodano: 07.07.2011

Dziś wreszcie nie pada, chociaż nie wiem, czy to nie jest tylko chwilowe. Za to rano była mgła, więc króciutka przejażdżka tradycyjnie Górczewską, Lazurową, Kocjana, Bolimowską na Blizne i powrót do drogi przy S8. Wszędzie ogromne kałuże, ziemia już nie wchłania wody, wilgotność powietrza 75%. Zgubiłam czapeczkę, spadła mi z bagażnika. To nie jest wielka strata, ale sygnał, że muszę jednak kupić sobie sakwy.



Dzis znowu krótko..

  • DST 13.00km
  • Czas 00:50
  • VAVG 15.60km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 5 lipca 2011 | dodano: 05.07.2011

Miałam ochotę przejechać więcej, ale na horyzoncie pojawiła się czarna chmura, a że i tak mam zapalenie krtani, więc wróciłam do domu. Trasa: Górczewska, wzdłuż S8 przez Blizne na Groty do Kocjana i powrót Lazurowa-Górczewska...A chmura rozeszła się po kościach..Dopiero teraz zobaczyłam, że to była 50 przejażdżka w tym roku i do 700 km brakuje mi niecałych 5km. Moze nadrobię to jeszcze dziś , chociaż teraz pada..



Ponowny rozruch po dwóch dniach przerwy

  • DST 12.25km
  • Czas 00:45
  • VAVG 16.33km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 4 lipca 2011 | dodano: 04.07.2011

Po dwóch dniach przerwy spowodowanej deszczem przez cały dzień, dziś na zmianę trochę słońca, trochę deszczu. Ponowny rozruch tylko 12 km starą ubiegłoroczną trasą Górczewską , Lazurową, Kocjana do końca i Dywizjonu 303 do domu. Rower coś nie chodzi mi gładko, szczególnie na 5 biegu, chyba powinnam jutro odwiedzić serwis.