jolapm prowadzi tutaj blog rowerowy

Znowu raniutko

  • DST 10.20km
  • Czas 00:39
  • VAVG 15.69km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 4 marca 2016 | dodano: 04.03.2016

Skoro znowu obudziłam się o nieprzyzwoicie wczesnej porze (jeszcze było ciemno) i nie było widoków na ponowne zaśnięcie. 

Na
Na " Przyjaźni" przed świtem © jolapm
Na " Przyjaźni" przed świtem
Na " Przyjaźni" przed świtem © jolapm



Wieczorem

  • DST 20.14km
  • Czas 01:14
  • VAVG 16.33km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 3 marca 2016 | dodano: 03.03.2016

Dziś znowu po ciemku, ale wieczorem. Tym razem wcześniej nie miałam czasu.

A dziś juz ciepło i sucho
A dziś juz ciepło i sucho © jolapm
Czekajac na zielone
Czekając na zielone © jolapm



Ma pani zacięcie..

  • DST 12.14km
  • Czas 00:48
  • VAVG 15.18km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 2 marca 2016 | dodano: 03.03.2016

o tej porze na rower". Taki tekst usłyszałam od młodego sąsiada, który o 5.45 wychodził do pracy, a ja już wracałam z przejażdżki do domu. A mam, to prawda. Wiedziałam, że po pracy nie będę miała czasu.


W nocy spadł śnieg
W nocy spadł śnieg © jolapm
Jezdnie były posypane solą i mokre
Jezdnie były posypane solą i mokre, ale czarne © jolapm

Gorzej wygladały ddrki
Gorzej wygladały ddrki © jolapm



Nie tylko ja..

  • DST 5.42km
  • Czas 00:24
  • VAVG 13.55km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 1 marca 2016 | dodano: 01.03.2016

Od rana pada. Już miałam odpuścić sobie jazdę, ale w pewnym momencie zaczął padać śnieg, a nie deszcz, więc szybciutko zebrałam dupę w troki i zrobiłam chociaż kilka kilometrów. Ot tak, dla podtrzymania tradycji. Tempo ślimacze, żeby nie wpaść w poślizg. Sądząc po śladach nie byłam jedyna. Widziałam też jednego pana na rowerze.


Jak widać, nie tylko ja
Jak widać, nie tylko ja © jolapm
Marzec zaczął się marcowo
Marzec zaczął się marcowo © jolapm



Krótko i z przygodami

  • DST 10.35km
  • Czas 00:38
  • VAVG 16.34km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 29 lutego 2016 | dodano: 29.02.2016

Między pracą a pracą miałam dziś wyjątkowo mało czasu na rower. I akurat dziś na betonce przy Pirenejskiej usłyszałam nagle pssssss.. I to był koniec jazdy.. Na szczęście akurat podjechało na przystanek 184, więc nie bacząc, że karta miejska i wszelkie dokumenty zostały w domu, wpakowałam się z rowerem i wróciłam na osiedle. Tu zajrzałam do serwisu rowerowego, gdzie miły chłopak wymienił mi dętkę, a ja w tym czasie poszłam do domu po pieniądze. Jak wróciłam po rower, okazało się, że do wymiany jest też opona, bo była w niej dziura na pół centymetra. Bieżnik też miała już zjechany.Nic dziwnego,że to już 4 guma w tym kole od początku 2016 .  A w ubiegłym roku nie złapałam chyba żadnej w żadnym rowerze. Drugi raz nie leciałam już po pieniądze ( miałam za mało), bo na stojaku wisiał już rower ślubnego w oczekiwaniu na przegląd i koszt opony będzie doliczony do rachunku za przegląd.  Wracając chciałam zrobić nieco większą pętlę, ale zapomniałam z domu rękawiczek. Naciągając rękawy  kurtki na dłonie dokręciłam tylko do 10 km. Za to spokojnie zdążyłam do pracy.

Na Powstańców Śląskich
Na Powstańców Śląskich © jolapm
Pssssssss..i  koniec jazdy
Pssssssss..i koniec jazdy © jolapm



Zmiana planów

  • DST 50.32km
  • Czas 02:53
  • VAVG 17.45km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 28 lutego 2016 | dodano: 28.02.2016

Zaplanowałam sobie, że dzisiaj przejadę wreszcie inną trasą, czyli Nowolazurową do Ursusa a potem gdzieś dalej. Niestety  zmieniłam  plany, bo pewna młoda dama zostawiła wczoraj u nas swój  bardzo cenny naszyjnik z plastiku na czerwonej wstążeczce  ale świecił w ciemności !. W związku z tym z samego rana zaliczyłam najpierw kurs na Bielany, a stamtąd to już jak zwykle. Chociaż nie całkiem, bo dziś zjechałam nad Wisłę.  Nowolazurową tylko zobaczyłam. Dziś już wyraźnie cieplej. Na termometrze rano +1  C



Fort Bema. W parku
Fort Bema. W parku © jolapm
Już są. Korzystać mozna będzie jednak dopiero od 1 marca
Już są. Korzystać mozna będzie jednak dopiero od 1 marca © jolapm
Przy Gwiaździstej
Przy Gwiaździstej © jolapm
Wisła przybrała
Wisła przybrała © jolapm
To też Wisła
To też Wisła © jolapm
A to już staw w Zielonkach
A to już staw w Zielonkach © jolapm
Licznikowi, z litości chyba, odpadła 9. Teraz pracują bez wypadku już tylko 120 dni
Licznikowi, z litości chyba, odpadła 9. Teraz pracują bez wypadku już tylko 120 dni :)))© jolapm
Ddr na Nowolazurowej nadal bez asfaltu na tym fragmencie
Ddr na Nowolazurowej nadal bez asfaltu na tym fragmencie © jolapm



Fajna pogoda

  • DST 50.64km
  • Teren 5.00km
  • Czas 02:52
  • VAVG 17.67km/h
  • Temperatura -3.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 27 lutego 2016 | dodano: 27.02.2016

Rano lekki mróz, czyli -3, ale za to słonecznie i słabiutki wiatr, więc idealna pogoda na przejażdżkę. Pod warunkiem, że sprawdzi się rano temperaturę i odpowiednio ubierze. Mnie jechało się dzisiaj bardzo dobrze. Tylko rower domaga się już przeglądu.


Już mam towarzystwo
Już mam towarzystwo © jolapm
Mroźny słoneczny poranek
Mroźny słoneczny poranek © jolapm
Droga dla rowerów
Droga dla rowerów © jolapm
Nad stawem w Ołtarzewie
Nad stawem w Ołtarzewie © jolapm
Przez las
Przez las © jolapm
Żółta a własciwie ruda rzeczka
Żółta  rzeka © jolapm 

Nie wiem, skąd ten kolor
Nie wiem, skąd ten kolor © jolapm
  Pole na skraju lasu
Polana na skraju  lasu © jolapm



Śnieżyca

  • DST 20.20km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:10
  • VAVG 17.31km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 26 lutego 2016 | dodano: 26.02.2016

Mocno szaro było na zachodzie, kiedy wyjeżdżałam z osiedla, ale że dzisiaj w ogóle szary dzień, więc nie przejęłam się zbytnio. Pierwsze drobiny śniegu pojawiły się już na Górczewskiej. Na technicznej padało już mocno, w drugą stronę jechało się już trudno, bo padało coraz mocniej, a najgorszy fragment, kiedy już zupełnie zasypywało mi oczy. Padał już drobny śnieg z deszczem.Jakoś jednak dojechałam do lasu, skąd rozpoczęłam odwrót. A już na Kocjana przestało padać. W sumie całkiem dobrze było, chociaż byłam cała biała. 

 

Na Górczewskiej nic nie padało
Na Górczewskiej nic nie padało © jolapm
Tu już sypie w oczy, ale najgorzej było na Warszawskiej. Nawet nie robiłam zdjęć
Tu już sypie w oczy, ale najgorzej było na Warszawskiej. Nawet nie robiłam zdjęć © jolapm
W kilka minut zrobiło się biało
W kilka minut zrobiło się biało © jolapm
W lesie też
W lesie też © jolapm
Śnieg
Śnieg © jolapm
Na Kocjana już nie padało
Na Kocjana już było po śnieżycy © jolapm



Dokładnie...

  • DST 31.00km
  • Teren 6.00km
  • Czas 01:46
  • VAVG 17.55km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 25 lutego 2016 | dodano: 25.02.2016

..tyle samo wskazał mi dziś licznik rowerowy i gps. Nie pierwszy to raz, ale pierwszy z aż taką dokładnością. Większe rozbieznosci i to zwykle na niekorzyść GPS są na dłuższych trasach. Przejażdżka niezbyt długa, ale za to przez las. Jak zwykle miałam za mało czasu. Tym bardziej, że potem umówiłam się jeszcze  na spacer, na który w końcu nie poszłam. Może to i dobrze, bo i tak jestem zmęczona tym ciagłym brakiem czasu, czyli dużą ilością zajęć.


Gruzowisko porasta mech
Gruzowisko porasta mech © jolapm
) Dawno tędy nie jechałam
Dawno tędy nie jechałam © jolapm
Różowa wygięta latarenka , chyba do baśniowego ogrodu
Różowa wygięta latarenka chyba do baśniowego ogrodu © jolapm

Samochód szczecińskiej grupy kolarskiej
Samochód szczecińskiej grupy kolarskiej  na warszawskim osiedlu© jolapm



Z trudem, ale się dało

  • DST 20.32km
  • Teren 7.00km
  • Czas 01:17
  • VAVG 15.83km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 24 lutego 2016 | dodano: 24.02.2016

Nie dość, że wiało dziś mocno z zachodu, to jeszcze mnie się zachciało jeździć po wertepach. Najpierw sprawdziłam, czy boczna uliczka (nazwę sprawdzę jutro) od Górczewskiej między nowymi blokami za Lazurową jest przejezdna. Zawsze mnie korciło, żeby tędy pojechać. Okazało się, że jest, tylko na końcu asfaltowa ulica zmieniła się w błotnistą wąską  drogę. Udało się jednak przejechać bez podpórki . Potem kolejny kawałek z błotem i kałużami na dojeździe do technicznej, a potem już zaplanowany przejazd przez las. Tutaj było w miarę sucho i w miarę cicho, bo nie wiało. 


Pojechałam sobie tą uliczką
Pojechałam sobie tą uliczką © jolapm
A tak wyglądała na końcu
A tak wyglądała na końcu © jolapm
Dojazd do technicznej nieco lepszy
Dojazd do technicznej nieco lepszy © jolapm
Przez cała drogę miałam dziś towarzystwo
Przez cała drogę miałam dziś towarzystwo © jolapm
Bagno w rezerwacie Łosiowe Błota
Bagno w rezerwacie Łosiowe Błota © jolapm
Ciemne chmury zapowiadały koniec dobrej pogody
Ciemne chmury zapowiadały koniec dobrej pogody © jolapm