jolapm prowadzi tutaj blog rowerowy

Zmieniłam zamiar

  • DST 32.95km
  • Czas 02:05
  • VAVG 15.82km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 6 czerwca 2013 | dodano: 06.06.2013

Wreszcie się wypogodziło, opłacało się trochę poczekać, bo ranek był pochmurny. Miałam pojechać na Bielany, ale zmieniłam zdanie i pojechałam za miasto. Trasa na mapce.
za miasto
A tu kilka zdjęć:

Tym razem skręciłam za krzyżem w lewo © jolapm

Wyjazd z Lipkowa © jolapm

Do wynajęcia © jolapm

Na rozebranej ddr do Strzykuł wreszcie coś sie dzieje © jolapm

Fosa na Bemowie, w tym roku byłam tu pierwszy raz © jolapm

Przejechałam 30 km i kiedy zaparkowałam rower pod budką z pieczywem na moim osiedlu, okazało się że znowu złapałam gumę. To już trzecia w ciągu tygodnia. Możliwe, że w tym kole też powinnam zmienić oponę..
z warsztatu
Druga trasa króciutka z warsztatu do domu.



Kaktus już zaczyna wschodzić

  • DST 21.33km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:11
  • VAVG 18.03km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 5 czerwca 2013 | dodano: 05.06.2013

Takie przejazdy można uznać jako drogę do pracy lub z pracy, ponieważ trasa jest niemal identyczna, co najwyżej z małymi modyfikacjami.
jak zwykle
Obejrzałam dziś dokładniej postęp prac na Górczewskiej. Pan z ładowarki zapewniając mnie , że niedługo skończą, chyba był w nastroju do żartów.

Zrywamy asfalt © jolapm

Jeszcze to trzeba zrobić © jolapm
Okazuje się, że został jeszcze do zrobienia zjazd w prawo w Lazurową. Dziś zrywają asfalt ze starego odcinka przy rondzie. Mieli oddać całość w czerwcu, pytanie tylko w którym roku..:)



Koncert na Bemowie i wieczorna kąpiel w deszczówce

  • DST 15.72km
  • Czas 00:55
  • VAVG 17.15km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 4 czerwca 2013 | dodano: 04.06.2013

Cały dzień przyzwoita pogoda, a kiedy dojechałam z pracy do domu zaczęła się burza. Pogrzmiało, popadało i przeszło, więc wsiadłam na rower, żeby pojechać sprawdzić, co tak głosno gra na lotnisku, że u mnie słychać.

Koncert na lotnisku © jolapm

Zamknięta droga dla rowerów © jolapm

Pojechałam, zobaczyłam, musiałam zawrócić, bo droga dla rowerów była zamknięta. Tłumów na koncercie nie było, za to dużo policji, w tym patrole konne.
Policja konna © jolapm
Kiedy jechałam przez Stare Bemowo spadło kilka kropli, ale uznałam, że to z drzewa, więc pojechałam dalej na Groty.
Tutaj padało © jolapm
Tam nagle lunęło. Zatrzymałam się pod wiatą na Spychowskiej, a zaraz za mną przyjechał pan, mniej więcej w moim wieku. Ucięliśmy sobie pogawędkę o starych Polakach, rowerach i deszczu. Pan miał bliżej do domu, bo ok. 2 minuty jazdy i skręcał w prawo. Ja miałam ok. 10 minut i skręcałam w lewo. Poza tym pan miał kurteczkę, a ja swoją i swój płaszczyk miałam w sakwach, a sakwy w domu..Pan wyruszył jak tylko deszcz się zmniejszył. do domu raczej nie dojechał, kiedy znowu lunęło. Przy następnym przejaśnieniu wyruszyłam i ja. Niestety też nie dojechałam., W pewnym momencie była ściana deszczu. Mokrusieńka dojechałam do kolejnej wiaty na Bolimowskiej.
A tu już lało © jolapm
Początkowo czekałam aż przestanie, ale wcześniej przyjechał autobus. Wsiadłam, bo zaczynało się robić zimno. Przejechałam autobusem około dwóch kilometrów, czyli Kocjana do Lazurowej. Tu poczekałam pod kolejną wiatą i kiedy deszcz zmniejszył się pojechałam do domu.
koncert i deszcz
Po drodze mijałam jeszcze kilku przemokniętych " koleżanki i kolegów po fachu", czyli na rowerach. Uśmiechaliśmy się do siebie i to jest najfajniejsze.. Rozbieżności między navime a licznikiem są dziś duże, ale uzasadnione



Sprawdzić drogowców

  • DST 17.05km
  • Teren 0.30km
  • Czas 00:57
  • VAVG 17.95km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 3 czerwca 2013 | dodano: 03.06.2013

Szybki wieczorny objazd Bemowa, przy okazji sprawdziłam, jak z Górczewską.
objazd Rzeczywiście nastąpiła zmiana organizacji ruchu.

Jeździmy wyremontowanym fragmentem © jolapm
Teraz jedzie się poprawionym starym pasem, za to ponownie zamknięto nowy. Widać muszą jeszcze dopracować.



Spacerkiem

  • DST 32.53km
  • Czas 02:05
  • VAVG 15.61km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 2 czerwca 2013 | dodano: 02.06.2013

Mam dziś leniwą niedzielę, nigdzie mi się nie spieszyło, więc spacerkiem pojeździłam po Warszawie. Najpierw sprawdziłam Górczewską, gdzie od dziś miała być zmiana organizacji ruchu.

Jezdnia przygotowana do zmany organizacji ruchu © jolapm

"A kto tu tego gruzu na..pip..."? © jolapm

Jezdnia jest przygotowana, żółte pasy naklejone, ale ruch był jeszcze po staremu. Panowie debatowali na skrzyżowaniu : '' kto tu napi....lił tego gruzu? -A, to elektrycy.".
Dalej Dźwigową pojechałam do Kleszczowej, bo nie widziałam jeszcze nowego skrzyżowania.
Skrzyżowanie Aleje- Kleszczowa © jolapm

Stamtąd Alejami do Włodarzewskiej, a potem przez Ochotę na Pole Mokotowskie.
Cmentarz wojenny żołnierzy radzieckich © jolapm

Trzeba przyznać, że zadbany © jolapm

Pole Mokotowskie © jolapm
Biblioteka Narodowa © jolapm

W parku © jolapm

Do domu wracałam Tunelową i Prądzyńskiego.
Dziś wreszcie deszcz nie wisiał w powietrzu, momentami wychodziło nawet słońce.



Dwie godziny z prysznicem

  • DST 31.67km
  • Czas 01:59
  • VAVG 15.97km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 1 czerwca 2013 | dodano: 01.06.2013

Najpierw postęp prac na Górczewskiej. Zmiana organizacji ruchu przełożona na 2 czerwca. Na pytanie, kiedy skończą, pan z ładowarki powiedział, że za kilka dni.

Na nowym fragmencie Górczewskiej pojawiły się pasy © jolapm

Zmiana organizacji ruchu przełożona na 2 czerwca © jolapm

Obiecałam panu z ładowarki, że zdjęcie ukaże się w interniecie :) © jolapm

Studzienki już równo z asfaltem © jolapm

Dwie godziny porannej jazdy przez Gołąbki do Piastowa, powrót przez Ursus
( nie wiem, czy chociaż tu mogę użyć tej nazwy:) ) , Reguły i Włochy. Piastów jest mało wyrazisty. Znalazłam remizę OSP, kościół i szkołę. Potem trafiłam na dworzec kolejowy i bazarek. Nie znalazłam rynku, a może go tam nie ma. Miasteczko otoczone jest od niedawna autostradą i obwodnicą, czasami wręcz za płotem domostw.
Kilka obrazków z Piastowa.
Remiza OSP w Piastowie © jolapm

Kościól w Piastowie, zapewne jeden z kilku © jolapm

Miejscowy bazarek w okolicy dworca © jolapm

Ciekawe okolice dworca kolejowego © jolapm

Stacja kolejowa © jolapm

Przeczekamy © jolapm

W drodze powrotnej miałam tytułowy prysznic. Cały czas niebo było zachmurzone, ale w pewnym momencie zrobiło się ciemno i po chwili spadł rzęsisty, drobny , ale bardzo mokry deszcz. Na szczęście w sakwach ( po coś je mam..)miałam płaszcz przeciwdeszczowy. Dojechałam do wiaty i przeczekałam kilka minut. Kropiło jeszcze po drodze, ale już nie moczyło tak bardzo.. A na koniec wyszło słońce.. Zapomniałam o trasie Piastów
A tu Reksio na " Basenie Narodowym" z okazji Dnia Dziecka © jolapm

Dachu na wszelki wypadek chyba nikt nie odsłaniał © jolapm

Trzeba przyznać, że robi wrażenie © jolapm

A po wycieczce, w związku z dzisiejszym świętem, miałam okazję zobaczyć Reksia na Stadionie Narodowym. Nie ma to jak mieć wnuki.. Stadion robi wrażenie, a zdjęcia może mało ciekawe, ale wybrane są te bez wnuków, bo one, chociaż ładne :), nie muszą się prezentować w necie..A wątek rowerowy - akurat obok stadionu przejeżdżała masa, właściwie maseczka :)
Rowerzystów było niewielu, trochę dorosłych, trochę dzieci, wszyscy w kamizelkach odblaskowych.
Teraz bola mnie nogi, nie wiem,czy od roweru czy od schodów na stadionie..:)



Miało być blisko

  • DST 42.26km
  • Teren 3.00km
  • Czas 02:17
  • VAVG 18.51km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 31 maja 2013 | dodano: 31.05.2013

W końcu objechałam kawałek świata, przy czym nową trasą z Borzęcina do Mariewa i Truskawia.Całość widać na mapce.
w puszczy
Zrobiłam tylko kilka zdjęć, bo w sumie jechałam praktycznie bez przerwy, przy czym z powrotem pod wiatr.

Może zaczniemy uprawiać ryż? © jolapm

Teren wypoczynkowy w Borzęcinie © jolapm

Kapliczka w Mariewie lub Stanisławowie © jolapm

W puszczy © jolapm

Poległym i pomordowanym podczas II wojny światowej © jolapm

Pętla autobusowa wizytówką Truskawia © jolapm

Już na Bemowie zaczęło kropić, a parę minut po powrocie padać



Na działkę pod Skierniewice

  • DST 40.19km
  • Czas 02:15
  • VAVG 17.86km/h
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 30 maja 2013 | dodano: 30.05.2013

Zrealizowałam dziś jeden ze swoich planów, czyli pojechałam na działkę rowerem. Oczywiście nie całą drogę, ale do Zachodniego, pociągiem do Skierniewic i rowerem na działkę. W sumie nie wyszło dużo kilometrów, ale GPS na mapce wyrysował całą trasę, tę w pociągu również, chociaż włączyłam pauzę w nagrywaniu. Droga na działkę to nie płaskie Mazowsze. Tutaj teren jest już pofałdowany, więc było parę podjazdów. Na działce sympatycznie. Nie byliśmy długo, bo zaczynało padać. Na szczęście dojechaliśmy na sucho, między jednym a drugim deszczem. Mieliśmy w Skierniewicach trochę czasu, więc obejrzeliśmy miasto. Jadąc samochodem nie widzi się nic. Jednak rower to jest to. Oprócz ładnego dworca kolejowego zobaczyliśmy rynek z ratuszem i kościół. A kiedy mieliśmy pojechać na dalsze zwiedzanie, złapałam gumę. Tym razem w przednim kole. A wczoraj przezornie kupiłam na zapas dętkę, jak szybko się przydała. W pociągu próba wymiany się nie powiodła, ale jakoś dojechałam na dopompowanej starej. W domu wymiana poszła bez problemu. Tylko licznik przestał działać, więc wszystkie dane są dziś z navime.
rowerem i pociągiem
Zdjęcia z wyjazdu:

Na peronie w Skierniewicach © jolapm

A może na rower panie Wokulski..? © jolapm

Budynek dworca © jolapm

Tu robimy działkowe zakupy © jolapm

Spiętrzona rzeka Łupia © jolapm

Tu zaparkowały rowery © jolapm

A tu my piliśmy herbatę © jolapm

Nasze pojazdy © jolapm

Dworek w Strobowie, obecnie dom dziecka © jolapm

A to ponownie Skierniewice
Fontanna na rynku © jolapm

Ratusz © jolapm

Ławeczka profesora Pieniążka © jolapm

Kościół w Skierniewicach © jolapm

Skierniewice stolicą sadownictwa. Chłopczyk z jabłkiem w fontannie © jolapm

Dziś pierwszy raz jeździłam rowerem po województwie łódzkim, zaliczyłam gminy Skierniewice i Nowy Kawęczyn:)



Po mieście

  • DST 30.50km
  • Czas 01:58
  • VAVG 15.51km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 29 maja 2013 | dodano: 29.05.2013

Popołudniowy przejazd przez miasto nad Wisłę. Powrót przez Starówkę. Na dole zobaczyłam park fontann Jazda dość wolna, jak to po mieście, szczególnie w popołudnie przed długim weekendem. W powrotnej drodze zaczęło się chmurzyć, a 15 minut po powrocie zaczęła się burza. Trasa przejazdu
lewy brzeg
Zdjęcia zrobione po drodze

Park na Fortach Bema © jolapm

Park Olszynka © jolapm

Nad Potokiem © jolapm

Zjazd z Grota © jolapm

Budynek PKOL © jolapm

Lewy brzeg Wisły © jolapm

Fontanny © jolapm

Wytwórnia Papierów Wartościowych © jolapm
Muzeum Historii Żydów Polskich © jolapm

Dobrze się jechało, ale przerzutka znowu zaczyna mi skakać



Przestało padać

  • DST 20.11km
  • Czas 01:12
  • VAVG 16.76km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 28 maja 2013 | dodano: 28.05.2013

Zaczęło padać wczoraj w południe, przestało dziś około 16.00. Nie jeździłam wczoraj, dziś już wsiadłam na rower i nakręciłam 20 km. Teraz jestem ciekawa, jak wygląda trasa na navime, bo na osiedlowym parkingu zrobiłam kilka kółek dokręcając do pełnego rachunku. kręcenie kilometrów
Po drodze udokumentowałam postęp prac na Górczewskiej.

Tędy wyjeżdzają już autobusy z pętli © jolapm

Fragment Lazurowej © jolapm

Nowy asfalt © jolapm

Studzienki jeszcze wystają z jezdni © jolapm

Przybyły studzienki, jeszcze tylko jedna warstwa asfaltu i powinien być koniec.