jolapm prowadzi tutaj blog rowerowy

Miejscowe Stawki i górą do Nieszawy

  • DST 30.81km
  • Czas 01:39
  • VAVG 18.67km/h
  • Sprzęt Ciechociński 2013
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 27 lipca 2013 | dodano: 27.07.2013

Zaplanowałam i zrealizowałam. Pojechałam drogą do Aleksandrowa, skręciłam w miejscowości Stawki w lewo, dojechałam do drogi Aleksandrów- Nieszawa i górą skarpy dojechałam do samej Nieszawy. Po drodze musiałam przeciąć autostradę w budowie. W tym miejscu nie wygląda to dobrze. Budowany jest tam przejazd nad autostradą. Na razie wiadukt jest z powietrza w powietrze.
Dalej na skarpie sprawdzałam, czy don Kichot nie zabłąkał się gdzieś tutaj, ale też nie udało mi się go spotkać:). W Nieszawie zobaczyłam po raz kolejny pod jaką wysoką górę wybrałam się poprzednio. Do Ciechocinka na szczęście droga wiodła w dół..:) Ilustracje do tekstu oczywiście później, teraz znowu tylko mapka.
Górą do Nieszawy

Droga Aleksandrów- Nieszawa wiedzie górą skarpy © jolapm

Przejazd przez budowaną autostradę. Na drugim planie wiadukt z pustego w próżne :) © jolapm

Widok ze skarpy © jolapm

Na szczęście tym razem jechałam z góry..Zjazd ze skarpy w Nieszawie © jolapm

Tu musiałam wyhamować i skręcić w lewo do Ciechocinka © jolapm

Mnie też się nie udało zobaczyć Don Kichota © jolapm



Pod skarpą w stronę Nieszawy

  • DST 24.14km
  • Teren 2.00km
  • Czas 01:23
  • VAVG 17.45km/h
  • Sprzęt Ciechociński 2013
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 26 lipca 2013 | dodano: 26.07.2013

Jadąc przez Podole i Swarzewo znalazłam wzdłuż skarpy bardzo fajną utwardzoną drogę wysypaną jasnym żwirkiem. Droga wiodła przez pola i lasy. Wyjechałam na główną drogę prawie przy Nieszawie. Wróciłam asfaltową drogą do Ciechocinka, zrobiłam kilka zdjęć niby muzeum maszyn drogowych, niestety zza płotu, bo o 6 rano jeszcze było zamknięte :). Dalej pojechałam na inhalacje pod tężnie i do domu, czyli do sanatorium.
Swarzewo

Tu wysypana jasnym żwirkiem © jolapm

Stare maszyny drogowe. Punkt muzealny © jolapm

Widok zza płotu. O 6.00 rano zamknięte :) © jolapm



Wzdłuż Wisły

  • DST 23.35km
  • Teren 8.00km
  • Czas 01:20
  • VAVG 17.51km/h
  • Sprzęt Ciechociński 2013
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 25 lipca 2013 | dodano: 25.07.2013

Pojechalam najpierw "obwodnicą" Ciechocinka, znalazłam wczorajszą drogę ale z drugiej strony. Tam oczywiście skończył się asfalt, więc jechałam powybijaną przez auta szutrówką, potem polna droga zaprowadziła mnie ponownie na asfalt, dojechałam do Słońska i tu wzdłuż Wisły przy wale przeciwpowwodziowym aż do drogi na Otłoczyn. Jak zwykle mapka trasy, Ze zdjęciami nie chce mi się bawić przy takim rozmiarze urządzenia. Będą potem
wzdłuz Wisly

Do budowy dróg dopłaca się z funduszy unijnych © jolapm

Znajoma nazwa rzuca się w oczy. Autoserwis Bemowo w Ciechocinku © jolapm

Polna droga © jolapm

Wisła wygląda zza wału przeciwpowodziowego © jolapm

Bocianie gniazdo na słupie © jolapm

Droga techniczna wzdłuż wału © jolapm

Rzeka Tężynia koło Otłoczyna © jolapm



Tężnie, czyli 1 odcinek z serii Tu zaszła zmiana

  • DST 21.42km
  • Czas 01:15
  • VAVG 17.14km/h
  • Sprzęt Ciechociński 2013
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 24 lipca 2013 | dodano: 24.07.2013

W Ciechocinku czas płynie powoli, więc zmiany następują też w tym samym tempie, a może nawet wolniej. Jednak coś się wreszcie zaczęło dziać. Teren przy tężniach jest coraz bardziej zagospodarowany, są latarnie, ławeczki, powstał park. Co prawda park jeszcze nie jest skończony, pawiloniki stoją puste, tylko po co je otwierać, skoro kawiarenki i puby przy tężniach zamykane są już o 20.00 ..Potem nawet nie ma gdzie się piwa napić. Zmiany jednak są, więc wreszcie coś drgnęło. Większość inwestycji realizowana jest przy wsparciu funduszy unijnych. Zdjęcia wstawię po powrocie do domu, teraz tylko mapka
teznie

Tężnie widziane z wału przeciwpowodziowego © jolapm

Wyremontowane alejki © jolapm

Baseniki z solanką po drugiej strony alejki © jolapm

Ten betonowy bunkier to fontanna, która w dzień jest włączona a wieczorem podświetlana © jolapm

Pawilony w nowym parku © jolapm

Siłownia na wolnym powietrzu © jolapm

Wejście na taras widokowy i do groty solnej © jolapm

To niestety teren dawnego basenu solankowego © jolapm

Władze ciagle nie moga się porozumieć w sprawie odbudowy. Wycofał się kolejny inwestor © jolapm



Pod skarpą

  • DST 21.38km
  • Teren 4.00km
  • Czas 01:16
  • VAVG 16.88km/h
  • Sprzęt Ciechociński 2013
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 23 lipca 2013 | dodano: 23.07.2013

Trudno znaleźć tu ciekawą trasę do jeżdżenia. Teren ograniczony jest z jednej strony Wisłą, z drugiej jedynką, a trójkąt zamyka dawna skarpa wiślana pod którą nawet podchodząc piechotą dostałam zadyszki, a o podjeździe nie ma mowy. Nawet miejscowi wprowadzają rowery pod górę. Znalazłam dziś łagodniejszą drogę, ale też nie dałam rady. Coś za mocno mnie przydusiło, może powinnam nieco zbastować. Pojechałam sobie na Podole, potem dołem wzdłuż skarpy, zaliczyłam nieudaną probę podjazdu, wróciłam polną a potem szutrową drogą, objechałam tężnie i park
Mapka
na dole Podole

Zaraz za Ciechocinkiem zaczyna się Podole © jolapm

Nawierzchnia drogi zmieniała się co chwilę © jolapm

Od asfaltu, przez szutrową po piasek © jolapm

Cmentarz w ruinie © jolapm

Widok na tężnię nr 2 © jolapm



Po autostradzie A1

  • DST 22.61km
  • Teren 2.00km
  • Czas 01:17
  • VAVG 17.62km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Sprzęt Ciechociński 2013
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 22 lipca 2013 | dodano: 22.07.2013

Mialam rzadką przyjemność pojeździć rowerem po autostradzie A1, oczywiście po odcinku w budoowie, ale zawsze :). Robota stoi , do końca jeszcze oooooo, ale w przyszłym roku już mogą mnie nie wpuścić. Teraz wjechałam gładko, wracałam drugim pasmem w stronę Łodzi. Asfalt już jest, ale poza tym, szkoda słów. Nie wiem, czego im brakuje, ale nie wygląda to dobrze.
Na autostradę wjechałam w Otłoczynie, małej miejscoowości przy jedynce.
Mapka
A1 w budowie

"..Co się stało?...Gwałtu, mleko się wylało.." © jolapm

Otłoczyn © jolapm

Wjazd na autostradę © jolapm

Tu już jest asfalt © jolapm

Dojechałam do wiaduktu nad A1 © jolapm

Asfalt gotowy, ale poza tym jeszcze dużo pracy zostało © jolapm

Mają skończyć ten odcinek w grudniu..nie sądzę, że uda się 2013 roku © jolapm

Kościół w Otłoczynie © jolapm

Ciekawa wiata na przystanku PKS w Otłoczynie © jolapm

Dziś przekroczyłam swój ubiegłoroczny dystans:)



Dokręt

  • DST 5.58km
  • Czas 00:20
  • VAVG 16.74km/h
  • Sprzęt Ciechociński 2013
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 21 lipca 2013 | dodano: 21.07.2013

Wrociłam z Aleksandrowa wczesnie, zobaczyłam, że mam przejechane ponad 26 km i doszłam do wniosku, że dokręcę jeszcze do weekendowej normy. Zrobiłam więc krótki spacer rowerowy wokół Parku Zdrojowego, ulicą przy tężniach i deptakiem wróciłam do domu. Jas i Małgosia wrócili już na swoje miejsce, zadowoleni, w czystych nowych ubrankach. Fontanna wokół też odnowiona. widać, że cos zmienia się tu na korzysć, ale baaaaaaaaardzo powoli. :)
dokręt

Jaś i Małgosia w Parku Zdrojowym © jolapm



Spadek formy? ...Aleksandrów Kujawski

  • DST 26.05km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:29
  • VAVG 17.56km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt Ciechociński 2013
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 21 lipca 2013 | dodano: 21.07.2013

Raniutko, korzystając z niedzieli wybralam się do Aleksandrowa Kujawskiego, miejscowej siedziby powiatu. Najpierw musiałam przeciąć jedynkę, gdzie jeszcze były wyłączone światła. A1 ( na tym odcinku jeszcze w budowie) przechodzi tutaj górą, więc nie dało się pojeździć po autostradzie. Potem jechało mi się, nie wiedzieć czemu, jakoś ciężko. Rower niby ten sam, ranek, wczoraj nie szalałam, dzień bez zabiegow, a tu tak marnie. Dojechałam. Stwierdziłam, jak zawsze, ze Aleksandrów to dziura, obejrzałam dworzec kolejowy w remoncie, zrobiłam kilka zdjęć, trafiłam na rynek. Dalej pojechałam nieco inna drogą, wyjechałam w miejscowości Osin, czy jakoś tak. Tu zawróciłam na właściwą drogę. I wracając doznałam olśnienia :)..Jechałam prawie całą drogę bez kręcenia pedałami, czyli z dość wysokiej górki. Stąd mój "spadek formy " w tamtą stronę. Podjazd był dość łagodny, więc ledwo zauważalny, jedynie w jednym miejscu wiedziałam, że jadę pod górę. Forma wróciła więc szybko na swoje miejsce, a ja do Ciechocinka.:) Ponieważ nie pokonałam zbyt dużej odległości, objechałam jeszcze południowo-wschodnią część miasteczka.
Aleksandrow

Aleksandrów Kujawski wita © jolapm

Urząd Miasta w Aleksandrowie © jolapm

Dworzec kolejowy © jolapm

Dworzec kolejowy od frontu już po liftingu :) © jolapm

Ładny kościół © jolapm

Mocarz jestem :). Pomnik poświęcony Konstytucji 3 Maja © jolapm

Pomnik piłki przy miejscowym gimnazjum © jolapm

Mini Licheń ? © jolapm

Zamknęłi mi wyjazd z miasta :) © jolapm



Nieszawa, Raciążek

  • DST 22.50km
  • Czas 01:20
  • VAVG 16.88km/h
  • Sprzęt Ciechociński 2013
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 20 lipca 2013 | dodano: 20.07.2013

W Nieszawie bez zmian, male senne masteczko, gdzie czas plynie wolno jak Wisla. Tym razem jednak osiagnelam to, co nie udalo mi sie w ubieglym roku. Podjechalam pod skarpe w Nieszawie. Fakt, ze nie pojechalam prosto, tylko najpierw do polowy bocznymi uloiczkami., dopiero potem prosto pod gore. Rower mam w tym roku lepszy i kondycje widac tez, chociaz zadyszka przeszla mi dopiero w Niestuiszewie. Gora pojechalam do Raciazka, gdziie tym razem trafilam do ruin zamku. Jego poczatki to rok 1336. Natoomiast kosciol w ubieglym roku skonczyl 400 lat. Zjazd z Raciazka to jest to, co tygrysy lubia najbardziej, serpentyna w dol samego Ciechocinka. Zdjecia niestety dopiero po powrocie. Mapka dzis :)
Nieszawa

Nieszawa wita © jolapm

Zabytkowy kościół w Nieszawie © jolapm

Prom na Wiśle © jolapm

Senny rynek © jolapm

Klasztor cystersek © jolapm

Zabytkowy kościól w Raciążku © jolapm

Ruiny zamku w Raciążku © jolapm

Tu również ruiny © jolapm

Widok ze skarpy na okolice Ciechocinka © jolapm



Nad Wisłę

  • DST 20.67km
  • Czas 01:17
  • VAVG 16.11km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Ciechociński 2013
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 19 lipca 2013 | dodano: 19.07.2013

Sprawdziłam, Wisły nie zwinęli i dalej płynie we właściwym kierunku. Potem objechałam Ciechocinek, wjechałam na moment do gminy Raciążek, pojechałam na Podole. Wróciłam, przejechałam przez lasek i jeszcze musiałam skręcić w bok, żeby zrobić 20 km..
Mapka jak zwykle na piechotę
nad Wisle

Nad Wisłą o świcie © jolapm

Droga nad Wisłę © jolapm

Przystań Ciechocinek. Statek odpływa jak zbierze się wystarczająca ilość osób © jolapm