Po deszczu
-
DST
21.11km
-
Czas
01:02
-
VAVG
20.43km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po pracy, po przywiezieniu wnuków, po deszczu.
Straż Pożarna kończy gaszenie altanki na działce © jolapm
Po paczkę
-
DST
8.21km
-
Czas
00:32
-
VAVG
15.39km/h
-
Temperatura
23.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ponieważ kurier GLS nie dotrzymał słowa i nie dowiózł mi przesyłki ( nie pierwszy raz ), więc musiałam pojechać sama do punktu odbioru. Paczka nie była duża, ale ciągle spadała mi z bagażnika. Musiałam zatrzymywać się i poprawiać. W końcu zamocowałam ją tak, że spokojnie objechałam Jelonki i wróciłam do domu. Średnia prędkość wyszła jednak zawrotna :). Na dworze jest obrzydliwie ciepło.
W parku na Jelonkach © jolapm
Dlaczego lubię jeździć skoro świt ?
-
DST
40.14km
-
Teren
1.00km
-
Czas
02:01
-
VAVG
19.90km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przejazd byłby zupełnie bez historii, gdyby nie GPS, który w pewnym momencie powiedział coś głośno ( zagadało mi coś na plecach, ale nie zwróciłam uwagi) , a potem przestał rejestrować trasę. Było to już w drodze powrotnej, a tę pokonałam prosto jak strzelił , więc niewiele straciłam. Na szczęście licznik rowerowy nie robi takich głupich numerów.
To okrojona mapka
Dlaczego lubię jeździć skoro świt? A dlatego..

Dlatego lubię jeździć o świcie © jolapm

Dlatego lubię jeździć o świcie © jolapm

Dlatego lubię jeździć o świcie © jolapm

Dlatego lubię jeździć o świcie © jolapm

Dlatego lubię jeździć o świcie © jolapm

Dlatego lubię jeździć o świcie © jolapm

Dlatego lubię jeździć o świcie © jolapm
Piękny widok, prawda? I wcale nie musiałam czekać, żeby złapać taki moment
Zbiera się na burzę
-
DST
21.73km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:04
-
VAVG
20.37km/h
-
Temperatura
19.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Chmurzyło się, chmurzyło, aż się całkiem zachmurzyło. Do tego jest duszno, chociaż temperatura nie jest bardzo wysoka. Wszystko wskazuje na to, że będzie burza

Chmurzy się © jolapm

Pewnie będzie burza © jolapm

Tą drogą przejechałam przez Wieruchów, Zielonki Parcele, Stare Babice, Babice Nowe © jolapm
I już pada..
Mżyło, ale nie moczyło
-
DST
20.44km
-
Teren
1.00km
-
Czas
00:59
-
VAVG
20.79km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
I to właściwie wszystko o dzisiejszej przejażdżce. 
Szaro, ponuro i mży © jolapm
Już się zwijają
-
DST
24.38km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:15
-
VAVG
19.50km/h
-
Temperatura
13.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Na szczęście padało tylko rano, więc po pracy zrobiłam sobie przejażdżkę. Przy okazji zobaczyłam, że wesołe miasteczko już się zwija. A wczoraj były tam tłumy. My też poszliśmy razem z wnukami pokręcić się na karuzeli i diabelskim młynie.,.. a co, tylko wnukom się należy? W końcu w każdym z nas jest coś z dziecka..:)
Wczoraj były tłumy. Na zdjęciu kolejka do kasy © jolapm

Dziś już się zwijają © jolapm
Zmęczenie..
-
DST
43.31km
-
Teren
1.00km
-
Czas
02:28
-
VAVG
17.56km/h
-
Temperatura
11.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano wiało dość mocno, więc chciałam najpierw pojechać pod wiatr. Nie do końca udało mi się jednak zrealizować ten cel, bo wiatr kręcił dziś strasznie. Pojechałam najpierw zobaczyć postęp prac na budowie II linii metra. Na Kasprzaka już układają tory tramwajowe, ale nie udało mi się zrobić zdjęcia. Za to na zdjęciu, które udało mi się zrobić, nic nie widać
Zdjęcie na którym nic nie widać , a miały być widoczne układane już tory tramwajowe na Kasprzaka © jolapm
Jakoś w ogóle nie miałam dziś melodii do zdjęć. Do szybkiej jazdy też nie, bo jakiś ból wlazł mi w kolano. Muszę długo kręcić, zanim się rozkręci i przestanie boleć. Pewnie to już zmęczenie materiału.

Szczęśliwice © jolapm

Asfaltową dróżką zjechałam prosto do stawu © jolapm

Stacja kolejowa w Ursusie © jolapm

Współczesna kapliczka przy ekranach na S8 © jolapm

Maki na nasypie kolejowym © jolapm
Navime też dziś zwolniło, licznik pokazał wyższy wynik. :)
"Pracująca" sobota
-
DST
41.25km
-
Czas
02:00
-
VAVG
20.62km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Skoro musiałam być dziś w pracy, więc wstałam rano i znowu bez wymyślania nowych tras przejechałam tradycyjnie z malutkimi modyfikacjami. Przejazd bez historii. Za to pogoda wyśmienita na rower. rano było nieco chłodno, bo tylko 8 stopni, ale słonecznie. Z upływem czasu robiło się coraz cieplej.

Będzie nowa poprawiona ddr © jolapm

Zamknięta dziś ulica Przytyk © jolapm

Puste ulice, chociaż pora wcale nie taka wczesna © jolapm

Przydrożne chwasty © jolapm

A to już zdjęcie z Wola Parku. Wnuki zdobyły autografy Piotra Gruszki . Zdjęcie mają też, ale tu to nie one © jolapm
I w ten sposób zakończył się maj, kolejny miesiąc z codzienną wycieczką
Na cito
-
DST
20.13km
-
Teren
1.00km
-
Czas
00:59
-
VAVG
20.47km/h
-
Temperatura
14.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zwykle w piątek zupełnie nie mam czasu, bo zaraz po pracy jadę po wnuki, ale dziś zostawiłam je znowu dziadkowi i udało mi się jeszcze za dnia przejechać moje tradycyjne już 20 km.

Na polu wyrosła reklama © jolapm

Dalej nie wiem, co będzie w tym budynku, a budowa już na ukończeniu © jolapm
Akurat pojawiło się słońce :)
Rano padało,...
-
DST
41.61km
-
Teren
3.00km
-
Czas
02:03
-
VAVG
20.30km/h
-
Temperatura
10.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
..więc pojechałam dopiero w południe. Nie wymyślałam żadnej nowej trasy, tylko w Izabelinie postanowiłam sprawdzić, jak wyglądają boczne drogi. Potem powrót przez Koczargi. Jechało się sympatycznie, bo zrobiło się chłodno :)
Ulica Rynkowa w Izabelinie © jolapm

Tą drogą dojechałam do końca Izabelina © jolapm
czyli do ulicy Końcowej

Na Końcową już zabrakło asfaltu © jolapm
Teraz coś specjalnie dla Katanki:

Dziś dzwoniłam z daleka i efekt widoczny na zdjęciu..:) © jolapm
Uciekała z mojej drogi, gdzie pieprz rośnie :)
I na koniec mapka przejazdu:
















