Malowanie torów
-
DST
41.68km
-
Teren
5.00km
-
Czas
02:10
-
VAVG
19.24km/h
-
Temperatura
0.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Co prawda wiało i na termometrze zero stopni, z nieba od czasu do czasu leciało cos, co przypominało rzadką kaszę, ale jezdnie były suche, więc całkiem dobrze się jechało. Oczywiście trzeba było ubrać się stosownie do warunków. Kiedyś mąż powiedział naszemu małemu wtedy synowi, że pociąg nie jedzie, bo tory malują ( akurat był postój w szczerym polu). Dziś okazało się,że tramwaj jeszcze nie jedzie, bo tory malują, tym razem naprawdę.
A tory malują na Powstańców Śląskich. 
Na skrzyżowaniu Powstańców i Górczewskiej ciągle budowa © jolapm

Ddr w Strzykułach prawie gotowa, trwają ostatnie poprawki © jolapm

Chorągiewki jako wskaźniki siły wiatru © jolapm

Malują tory © jolapm
Weczorna spiralka
-
DST
7.25km
-
Czas
00:24
-
VAVG
18.12km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dopiero po 20 .00 znalazłam chwilkę czasu na króciutką przejażdżkę.
Ciemna osiedlowa uliczka © jolapm

Górczewska wieczorem © jolapm

Górczewska wieczorem © jolapm
Przecież to listopad
-
DST
11.72km
-
Czas
00:40
-
VAVG
17.58km/h
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
więc nic dziwnego, że w końcu zaczęło padać. A ja musiałam, jak co miesiąc, odbyć dziś wycieczkę na Kocjana. Oczywiście tam najszybciej jest rowerem. Nie zastanawiałam się długo, wskoczyłam na rower i pojechałam wolno omijając większe kałuże. A na samochodach i w lesie był pierwszy w tym roku śnieg. Nie leżał długo, bo na dworze jest + 2. Wróciłam nieco dalszą drogą.
W oczekiwaniu na mój powrót © jolapm

Pierwszy w tym roku śnieg © jolapm

Taki listopadowy obrazek © jolapm
Wieje zimnem
-
DST
20.54km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:07
-
VAVG
18.39km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Obiecali w prognozach, że będzie wiało, więc wieje. Co prawda w południe nawet wyszło słońce, ale przez ten wiatr temperatura odczuwalna na pewno nie była wysoka. Zrobiłam najmniejszą pętlę i wróciłam (pod wiatr ) do domu.
Dziś zrywają asfalt na Powstańców © jolapm

Końca remontu jeszcze nie widać © jolapm
Mgła
-
DST
50.87km
-
Czas
02:38
-
VAVG
19.32km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Naprawdę była rano i to jaka gęsta w niektórych miejscach. Co prawda jak się przebudziłam nie było śladu mgły, ale pół godziny później rozlało się mleko w powietrzu. A potem zza mgły zaczęło się przedzierać słońce . Wracałam już w pełnym słońcu. I oczywiście z moim nieodłącznym towarzyszem w takie dni. Już w drodze powrotnej w Macierzyszu pomachaliśmy do siebie z panem Zbyszkiem. I dziś udało mi się wyzerować dystans dzienny w liczniku, ale jak to zrobiłam, nie wiem. Zobaczymy, czy znowu się uda.:)
I kilka zdjęć dla tych co późno wstali

Mgła otuliła świat, a przynajmniej Bemowo i okolice © jolapm

W niedzielę też pracują © jolapm

Mglisty poranek w parku © jolapm

Walka słońca z mgłą © jolapm

Próbuje się przedrzeć © jolapm

Poza miastem jest trudniej, bo mgła gęściejsza © jolapm

Jednak słońce zwycięża © jolapm

I pojawia się mój wierny towarzysz słonecznych dni © jolapm
Listopadowy poranek
-
DST
35.33km
-
Czas
01:48
-
VAVG
19.63km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Szary i mglisty poranek, ale bez deszczu i w zasadzie bez wiatru, więc trzeba korzystać. Z tego co widziałam niewiele osób wpadło na ten sam pomysł. Spotkałam tylko dwóch rowerzystów a nie jechałam dzisiaj o piątej rano :).
Teraz powinnam się zabrać za pisanie kolejnych odcinków "powieści" i nie chce mi się. Oj, jak mi się nie chce..
Jak w tytule © jolapm
Po dzieciaki
-
DST
7.95km
-
Czas
00:29
-
VAVG
16.45km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt miejski
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rower wypożyczyłam dziś pod ratuszem na Bemowie, miałam więc okazję przejechać się nową ddr na Powstańców Śląskich od Hery do Radiowej. Dalej niestety musiałam przebijać się przez plac budowy do Pirenejskiej. Dalsza część trasy spokojna, tylko załapałam się na "czerwoną falę" i czekałam chyba na wszystkich możliwych światłach po drodze.
Rowery miejskie będą jeszcze do końca miesiąca © jolapm

Nowa ddr na Powstańców Śląskich od Hery do Radiowej © jolapm
W biegu
-
DST
30.81km
-
Czas
01:33
-
VAVG
19.88km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
W zasadzie cały dzień dziś na szybko, oczywiście przejażdżka też ograniczona, tym bardziej że w perspektywie miałam jeszcze jazdę rowerem miejskim po dzieci.
Dziś zwierzak z trasy ma łapy w komplecie :))

Wybudowany budynek przestał już przypominać bunkier © jolapm

Na budowie ddr w Strzykułach jest więcej ludzi niż u nas na przebudowie Powstańców © jolapm
Po przerwie
-
DST
21.87km
-
Czas
01:09
-
VAVG
19.02km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pojechałam dziś na przejażdżkę swoim starym rowerem po liftingu. Sprawuje się zupełnie dobrze. Jeździ się nim nieco inaczej niż nowym. Tamten ( czarny ) ma bardziej sportowy charakter, za to ten lepiej trzyma się podłoża i jest krótszy, więc bardziej zwrotny. Problem jest na razie jeden, nie potrafię wyzerować dziennego dystansu na nowym liczniku. Zgodnie z instrukcją nie wykasowuje ..muszę nad nim jeszcze popracować. Jestem bardzo zadowolona ze swojej decyzji o odkupieniu roweru. Myślę, że one rzeczywiście mają dusze, bo wkłada się w nie kawał serca :).
Przebudowa Powstańców przy Górczewskiej © jolapm

Tu będzie przedłużenie ddr © jolapm

A to mój nowy stary rower nad stawem © jolapm
To dla niedowiarków twierdzących, że jest żółto- zielony . Jednak żółto- czarny :))
Nowy stary rower
-
DST
8.54km
-
Czas
00:32
-
VAVG
16.01km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Jednym słowem odkupiłam swój rower. Pomyślałam, że szkoda mi nowego roweru na śnieg i sól, więc powinnam sprawić sobie coś na zimę. W sumie dogadałam się z Szefem i odkupiłam swojego starego Wheelera, tylko po remoncie. Wygląda i zachowuje się jak nowy rower. Ma wymienione najważniejsze elementy, do tego oczyszczone i przesmarowane pozostałe części. A czarny Wheeler został na zimę w przechowalni :). Nie najeździłam się dziś specjalnie, bo ponad godzinę byłam w serwisie, a potem musiałam wrócić. Do tego zrobiło się ciemno.
W tamtą stronę jechałam czarnym © jolapm

Z powrotem żółto-czarnym Wheelerem © jolapm
A świeci odblaskowa osłona linki do przypinania roweru
















