Od sklepu do sklepu - przejazd drugi na miejskim
-
DST
5.83km
-
Czas
00:23
-
VAVG
15.21km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt miejski
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miałam dziś mało czasu, a po Warszawie najszybciej rowerem, tym razem miejskim. Dla mnie to inauguracja w tym roku. Już nie ma Bemowo Bike, jest tylko Veturilo, które przejęło 3 stacje na Bemowie. Muszę przyznać, że rower jechał bardzo dobrze. Widać, że przez zimę przeszły dokładny przegląd. Pod koniec sezonu jest dużo gorzej.
Dobrze się spisał © jolapm
Trzy raty na trzech rowerach- przejazd pierwszy po Bemowie
-
DST
21.53km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:14
-
VAVG
17.46km/h
-
Temperatura
1.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poranna przejażdżka po okolicy - na Czarnuli
Zamknięte pasmo Powstańców © jolapm

Leśna ddr na Starym Bemowie © jolapm
:
W marcu jak w garncu..
-
DST
6.08km
-
Czas
00:24
-
VAVG
15.20km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tak mówi przysłowie. A pogoda dziś typowo marcowa, czyli na zmianę słońce, deszcz lub deszcz ze śniegiem. Jednym słowem mało sympatycznie. I pewnie nie zebrałabym się do jazdy, ale pomyślałam, że mogę odstawić rower na przegląd po zimie.. Zebrałam się a przy okazji zrobiłam małe kółeczko po parku, bo akurat przestało padać.
Brzydko dzisiaj © jolapm

Powstańców przy Legendy © jolapm
Na Czarnuli
-
DST
20.30km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:10
-
VAVG
17.40km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zastanawiałam się rano, którym rowerem jechać, a tu problem rozwiązał się sam. W żółtym zablokował mi się hamulec. Już wcześniej nie zawsze dobrze odskakiwał, teraz w ogóle nie chce. Pojechałam więc Czarnulą. I dobrze mi się jechało :)
Rano jeszcze pięknie świeciło słońce © jolapm
Poezja jazdy
-
DST
5.52km
-
Czas
00:23
-
VAVG
14.40km/h
-
Temperatura
5.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
czyli odebrałam z serwisu - przechowalni swoją Czarnulkę po zimie i oczywiście po przeglądzie. Zrobiłam tylko 5 km, bo już było późno, ale jechało mi się tak dobrze, że nie miałam ochoty zejść z roweru. Teraz muszę oddać do serwisu żółtego Wheelera, bo po zimie też trzeba go przesmarować i podregulować. 
Czarnulka wraca do domu © jolapm

Mokra Górczewska o zmroku © jolapm
Pierwsza wiosenna burza
-
DST
16.86km
-
Czas
00:59
-
VAVG
17.15km/h
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
A to dopiero początek marca. Akurat wracałam z pracy, kiedy zaczął kropić deszcz. W domu przebrałam się w ciuchy rowerowe i na szczęście nie zdążyłam jeszcze wyjść z domu, kiedy zaczęło lać i nagle zagrzmiało, raz a dobrze. Pojechałam kiedy już zaczęło się wypogadzać. Okazało się, że Bemowo burza tylko zawadziła. W Latchorzewie , sadząc po wielkości kałuż, lało dużo mocniej. Niestety pierwsza burza przyniosła pierwsze zniszczenia. Na ulicy Łokuciewskiego (?), dawniej Narwik, przewróciło się drzewo. Niestety oparło się o czerwony samochód. Widać żubra nie było w pobliżu :).
Wypogadza się © jolapm

Słonecznie © jolapm

Wiosna idzie © jolapm

Kałuże w Latchorzewie © jolapm

Tu mocno padało © jolapm

Zniszczenia po burzy. Drzewo spadło na samochód © jolapm

Strażacy w akcji © jolapm
Poranek w Białymstoku
-
DST
20.32km
-
Czas
01:25
-
VAVG
14.34km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Grand
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wczorajszy wieczór i dzisiejszy dzień spędziłam w Białymstoku. Oczywiście nie odmówiłam sobie porannej przejażdżki. Zrobiłam kilka zdjęć 
To rondo na drodze rowerowej bardzo mi się podoba © jolapm

Pociąg podmiejski, ciekawa nazwa © jolapm

Ciekawe sąsiedztwo © jolapm

Komunikacja zastępcza doi Warszawy, pociągi nadal nie jeżdżą © jolapm

Kościół św. Rocha © jolapm

Cerkiew prawosławna przy Lipowej © jolapm

Ratusz z akcentem rowerowym © jolapm

Białostockie "Praczki" © jolapm

I fotki dla Morsa © jolapm

Ten domek już odnowiony © jolapm
Adres strony internetowej © jolapm
U mnie już czas letni
-
DST
46.14km
-
Czas
02:25
-
VAVG
19.09km/h
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Budzę się już o 4.30- 4.45 i jestem wyspana. W weekendy nawet mi to pasuje, bo mam więcej czasu na rower i dobrze się jedzie po pustych ulicach. Dopiero na Powstańców przypomniałam sobie, że nie włączyłam telefonu, stąd pewne rozbieżności w zapisie. Przejazd bez historii.
Puste drogi © jolapm

Pozazdrościły wolności dzikim kuzynkom? © jolapm
Najechałam na pinezkę
-
DST
22.07km
-
Czas
01:13
-
VAVG
18.14km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Jak się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy, jak mówi przysłowie. Po pracy w miarę szybko musiałam pojechać na Kocjana. I wszystko byłoby dobrze, gdybym na Dywizjonu 303 nie złapała gumy. I tu miałam zagwozdkę, co dalej. Wrócić do domu, za mało czasu, jechać się nie dało, warsztatu po drodze żadnego. Doszłam do bloków na Kocjana, przypięłam rower do barierki przy garażu, poszłam dalej piechotą, załatwiłam sprawę, wróciłam po rower, doszłam do Kaliskiego, wsiadłam w autobus, dojechałam do Tesco i stamtąd znowu pieszo do zaprzyjaźnionego warsztatu, bo wiedziałam, że tu zrobią mi rower " na zeszyt", bo pieniądze zostały w torebce, a torebka w domu. Okazało się, że najechałam na pinezkę.:) Wróciłam przez "Przyjaźń" do czekających na mnie wnuków. A wieczorem już spokojnie pojechałam przewietrzyć się i odreagować dzisiejszy stres, ale nie miał on związku z pinezką. :)
Najechałam na pinezkę © jolapm

Kocjana nocą © jolapm

Podjazd na wiadukt nad S8 © jolapm
Koniec zimy?
-
DST
32.33km
-
Czas
01:48
-
VAVG
17.96km/h
-
Temperatura
9.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wszystko wskazuje na to, że tak. Po pierwsze jest ciepło, na dworze temperatura 9 stopni.
Po drugie w serwisie rowerowym już wystawili rowery na sprzedaż © jolapm
i pojawili się sezonowi pracownicy. A ja uzgodniłam termin odbioru mojej Czarnuli po przeglądzie i dopompowałam sobie koło.
Po trzecie po bałwankach zostały dwie kupki brudnego śniegu i miska, która była czapką © jolapm . Cóż, taka kolej rzeczy. 
Tylko na stawie kaczki pływają i stoją " na wodzie" tuż obok siebie © jolapm
A chłopakom z budowy też widać wiosna uderza do głów, bo znowu zgubili cyferkę, a może pogubili się w liczeniu?
A chłopakom z budowy też widać wiosna uderza do głów, © jolapm
















