Gorąco
-
DST
20.48km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:03
-
VAVG
19.50km/h
-
Temperatura
23.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
A rano nic nie zapowiadało takiej temperatury, oczywiście poza prognozami. Tym razem się sprawdziły, własnie zaczęło lać. Na szczęście zdążyłam przed deszczem. Skoro gorąco i wietrznie, to jazda przez las
W lesie jest chłodniej © jolapm

I nie wieje © jolapm

Lubię las © jolapm
Jak zwykle
-
DST
20.10km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:02
-
VAVG
19.45km/h
-
Temperatura
19.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
mało czasu, więc mała pętelka, jak zwykle w dzień powszedni..
Nad stawem, tym razem przy Warszawskiej © jolapm
Deszcz i inne okoliczności przyrody
-
DST
50.70km
-
Teren
5.00km
-
Czas
02:35
-
VAVG
19.63km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dzisiejszy wyjazd w dwóch odsłonach. Rano na trasie w czasie postoju i spaceru z rowerem włączyłam pauzę, a potem startując zapomniałam wznowić zapis. Stąd mapka i kilometry z navi znacznie odbiegają od zapisu z licznika. Wracałam z Radiowa przez las, Klaudyn, Izabelin, gdzie złapał mnie deszcz, a potem z Traktu Królewskiego skręciłam w Królewicza Jakuba i Warszawską wróciłam do Starych Babic a stąd do domu. Na trasie włączyłam ponownie zapis, cóż skleroza nie boli.. Drugi wyjazd w południe już krótszy i bez dodatkowych atrakcji. Jednak tak, wyrównało mi linią prostą krótkie wyłączenie zapisu. Padało z przerwami, najmocniej w Izabelinie. Jeśli gdzieś w okolicy pada, to w Izabelinie na pewno, to mokre miejsce.
Nawet schowałam się na chwilę pod drzewo. Potem już tylko kropiło.

W Izabelinie jak pada, to pada © jolapm

Niezapominajki to są kwiatki z bajki © jolapm

A ja nie miałam sera.. © jolapm

Wiosna w pełni © jolapm

Droga przez las © jolapm
Jutro będzie lepiej
-
DST
50.67km
-
Teren
4.00km
-
Czas
02:28
-
VAVG
20.54km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś nigdzie nie wyjeżdżam, ubiegły tydzień a szczególnie wczorajszy dzień dostarczył mi tylu emocji, że postanowiłam odpocząć. Oczywiście jeśli nadrabianie zaległości w porządkach, zakupy i gotowanie można nazwać odpoczynkiem. Pojechałam tradycyjnie, zobaczyłam nowy asfalt w Truskawiu i przez Borzęcin wróciłam do domu.

Asfaltowa droga w lesie © jolapm

Ładne drzewo, niestety nie dało się inaczej podejść © jolapm

Nowy asfalt w Truskawiu © jolapm

Kiedy znów zakwitną białe ( i nie tylko) bzy © jolapm

Cos dawno ich nie kontrolowałam. Panowie akurat wchodzili na teren budowy jolapm
Na Elekcyjną
-
DST
12.17km
-
Czas
00:41
-
VAVG
17.81km/h
-
Temperatura
16.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Najpierw próbowałam wypożyczyć rower miejski, żeby odebrać wnuki na Bielanach. Ta trudna dziś sztuka nie udała mi się na dwóch stacjach. Za to dostałam nowy pin, a właściwie cztery kolejne i ani jednego roweru do jazdy. W końcu wkurzona ( bardzo delikatnie mówiąc) pojechałam autobusem i tramwajem. Zostawiłam wnuki z ukochanym dziadkiem i szybko pomknęłam na żółtym rowerze po wyniki do przychodni. Zamierzałam wrócić jak najszybciej, ale wybrałam się przez stare Jelonki, żeby nie wracać pod silny wiatr przez wiadukt. I udałoby mi się wrócić na czas, tylko akurat opuszczali szlabany na przejeździe kolejowym. Zanim przejechał pociąg, już byłam spóźniona.
Skrzyżowanie Górczewskiej i Ciołka © jolapm

W parku Szymańskiego © jolapm

Cel mojej podróży © jolapm

Sztuczna rzeka Andruka i wodotryski © jolapm

Był taki długi, że spóźniłam się do domu © jolapm
Jak samolotem
-
DST
7.04km
-
Czas
00:25
-
VAVG
16.90km/h
-
Temperatura
14.0°C
-
Sprzęt miejski
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po południu powrót do Warszawy, ale rowerem tylko z osiedla Piasta na dworzec. Tym razem białostockim mieszczuchem, który buczał jakbym leciała samolotem. Niestety prędkość nie była samolotowa. Widać buczenie z tyłu spowodowane było jakąś blokadą, bo nijak nie dało się przyspieszyć. A dzięki temu, że pomyliłam lekko drogi, przejechałam nieco inną trasą ,
Nad Białymstokiem krążyły dziś burze. Nie udawało się skrzętnie je omijać, chociaż miałam napięty grafik wyjść w teren.

Stacja rowerowa przy Mieszka I © jolapm

Na tym pomniku zmieniły się tylko napisy © jolapm

Dawniej budynek KW PZPR, dziś siedziba Uniwersytetu w Białymstoku © jolapm

Tu oddałam mieszczucha © jolapm
Obrazki z Białegostoku
-
DST
20.05km
-
Czas
01:18
-
VAVG
15.42km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Grand
-
Aktywność Jazda na rowerze
A skoro Białystok, to oczywiście Grandem.

Skrzyżowanie dróg rowerowych © jolapm

Miło popatrzeć , a jeszcze milej jechać © jolapm

Stadion Jagiellonii © jolapm

Stary nieczynny tunel.Obok wybudowano nowy © jolapm

Kamieniczki w Rynku Kościuszki © jolapm

Centrum Białegostoku wyłączone z ruchu samochodowego © jolapm

Ratusz © jolapm

Rynek Kościuszki. W tle kościół farny © jolapm

Pałac Branickich w wiosennej scenerii © jolapm

Alejki jak w czasach świetności pałacu © jolapm

Spalona wieża kościoła Wojciecha na tle burzowych chmur © jolapm

Dom Modlitw muzułmanów © jolapm

Tablica informacyjna © jolapm
Krótko
-
DST
8.69km
-
Czas
00:32
-
VAVG
16.29km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt miejski
-
Aktywność Jazda na rowerze
Z konieczności pilnego wyjazdu krótki przejazd z Woli do Metra Młociny. Trafił mi się sprawny mieszczuch, więc nawet pod silny wiatr dobrze się jechało. Wydawało mi się, że zrobiłam jedno zdjęcie, ale widać nie
Miłe zaskoczenie
-
DST
25.10km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:19
-
VAVG
19.06km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
O ósmej rano miałam podpisać dokument na Kocjana. Wyjechałam już o 6.45, więc miałam sporo czasu i nie spieszyłam się zbytnio. Przejechałam tradycyjnie najkrótszą pętlą, a że jeszcze było za wcześnie postanowiłam sprawdzić jak obecnie wygląda droga przez las wysypana w marcu drobnym żwirkiem. I tu miłe zaskoczenie. W marcu rower z trudem jechał po świeżym żwirku, bardziej przypominającym piach. Dzisiaj droga wygląda jak porządna szutrówka i bardzo dobrze się po niej jedzie.
Warszawa budzi się ze snu © jolapm

Kosiarka do wykaszania trawy w rowach © jolapm

Ładna leśna szutrówka © jolapm
Znalazłam chwilę
-
DST
20.57km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:03
-
VAVG
19.59km/h
-
Temperatura
15.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
i przejechałam tradycyjną najkrótszą trasą wciskając przejazd między jedną a drugą pracę. Pogoda typowo rowerowa a ja cały dzień w pracy. Jutro zapowiada się podobnie.
Ulica Górczewska © jolapm

Nowy budynek przy zjeździe z S8 w Morach © jolapm

Sprzątanie po poprawkach © jolapm
















