Jednak mnie złapał
-
DST
45.60km
-
Teren
5.00km
-
Czas
02:38
-
VAVG
17.32km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Fakt, że dałam mu aż dwie okazje. Za pierwszym razem przejechałam bez problemu. Dopiero w czasie drugiego przejazdu dopadł mnie w lesie, aż schowałam sie pod wiatę. Na szczęście deszcz nie trwał długo i po kilku minutach mogłam jechać dalej. Moja Czarnula jest cała utytłana błotem.
Przejazd pierwszy:

To ognisko rozpalili panowie w pomarańczowych kamizelkach sprzątający ulicę. Widać im wolno © jolapm
Przejazd drugi:

Deszcz już mija, tylko na gałązkach widać krople © jolapm
Świąteczny poranek
-
DST
44.81km
-
Czas
02:18
-
VAVG
19.48km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
słoneczny i piękny. Przejażdżka stałą trasą, bo nawet w święta miałam mało czasu. Goście przychodzili na obiad, więc trzeba było szybko wrócić.
Wieńce pod pomnikiem Bema © jolapm

Amfiteatr na Bemowie © jolapm

Dziś lewą stroną © jolapm

Pusta droga do Poznania © jolapm

Jak zwykle w słoneczny dzień © jolapm

W drodze powrotnej © jolapm
Świątecznie
-
DST
60.35km
-
Czas
03:13
-
VAVG
18.76km/h
-
Temperatura
10.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wreszcie mam to, co lubię,czyli letni czas Nie obudziłam się więc o 3.55 tylko o 4.55. Ubrałam się, zjadłam świąteczne jajko, wysikałam oba psy ( chwilowo mam na stanie drugiego) i na rower. A na dworze mgła. I to jaka ! Momentami prawie nic nie było widać. W związku z tym zrobiłam mgle sesję zdjęciową.
Tu jeszcze nie widać mgły © jolapm

Poza miastem już gęściejsza © jolapm

Momentami niewiele było widać © jolapm

To nie tajemniczy zamek, tylko rondo w Strzykułach we mgle © jolapm

Mgła nad stawem © jolapm

Wiosenne gałązki © jolapm

Wschód słońca © jolapm

Zapowiada się piękny dzień © jolapm
A po południu pojechałam już tylko na króką przejażdżkę, żeby świąteczne śniadanie ułożyło mi się w żołądku. Na technicznej minęłam się z dziewczęciem na rowerze. Jak zwykle zerknęłam na rower i zastanowiłam się, czy to nie Katanka, bo rower był granatowy a kurtka też chyba znana mi ze zdjęcia. Dojechałam do Połczyńskiej i wracałam drugą stroną technicznej Z daleka widziałam chyba tę samą rowerzystkę stojącą przy wystawie lamp. Potem ruszyła w stronę Warszawskiej. Dogoniłam ją i przez krótki czas jechałam prawie na kole. A potem ona skręciła w prawo a ja w lewo. Gdybym wiedziała, że tak będzie zagadałabym wcześniej. Zobaczymy na blogu, czy to rzeczywiście była Katanka :)
Temperatura rano 2 stopnie, po południu 10.

Popołudniowa przejażdżka w towarzystwie © jolapm

Sprawdzamy czas © jolapm

I staw przy Warszawskiej © jolapm
Mokro
-
DST
50.46km
-
Teren
0.50km
-
Czas
02:47
-
VAVG
18.13km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Od rana mokro, najpierw kropiło, potem padało, ale w końcu nie leciało juz nic z góry, a ja miałam sprawę do załatwienia na Bielanach i musiałam szybko wrócić z powrotem. Przy okazji przewietrzyłam Pszczółkę. Po drodze nie spotkałam żadnego rowerzysty. A potem juz spokojnie pojechałam sobie sobotnio- świątecznie i okazało się, ze jacyś rowerzyści jednak się pojawili na trasie. Podobno jutro ma być ładnie, jak na święta przystało. Zobaczymy.
Przejazd pierwszy:

Remont pętli tramwajowej Nowe Bemowo © jolapm

W parku © jolapm

Ludzie już z koszyczkami, a ja dopiero po farbki do jajek © jolapm
Przejazd drugi:

Szara ta wiosna © jolapm

Sprawdzamy czas. Zegar jest lepszy niż licznik :) © jolapm

Chyba byłam budowlańcem drogowym w poprzednim wcieleniu, tak podobają mi się takie maszyny © jolapm

Inny, ale zawsze staw © jolapm

Remont stadionu WAT © jolapm

Ddr na Radiowej już gotowa w całości i ładnie oznakowana © jolapm
Wszystkim życzę zdrowych spokojnych Świąt a rowerzystom dodatkowo pięknej pogody. Smacznego jajka !
Dwa w jednym
-
DST
53.44km
-
Teren
10.00km
-
Czas
03:00
-
VAVG
17.81km/h
-
Temperatura
10.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano jedna przejażdżka, a po obiedzie druga, nieco okrężną drogą po bukszpan. Dziś już nieco cieplej, ale bez słońca. Mam problem z wpisaniem temperatury, bo rano były tylko dwa stopnie, a podczas drugiego przejazdu już 10. Wpisałam maksymalną.
Przejazd pierwszy:
Piasek z wczorajszego "mrowiska" już wysypany na drogę © jolapm
Przejazd drugi:

Tutaj jeszcze szaro © jolapm Do tego ręka mi drgnęła , zdjęcie jak zwykle pstrykane w czasie jazdy :)
Poranna średnia pętla
-
DST
40.21km
-
Teren
5.00km
-
Czas
02:10
-
VAVG
18.56km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Z braku czasu miałam zrobić tylko 30, ale z rozpędu wyszło nieco więcej. Dziś przekroczyłam dwa tysiące w tym roku.. Skoro inni się chwalą, pochwalę się i ja.:)
Sprawdzenie czasu © jolapm
.
Tradycyjnie © jolapm

To nie mrowisko tylko sterta piachu pewnie do wysypania drogi"
>

W przyrodzie zaczyna się wiosna © jolapm

Rzeczka nadal żółta © jolapm

Droga przez kas © jolapm
Wiosna idzie
-
DST
22.02km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:12
-
VAVG
18.35km/h
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Słoneczny pogodny dzień, ale wcale nie było tak ciepło. Jednym słowem wyżowa pogoda. Rano przymrozek, potem bardzo ciepło w słońcu, ale w cieniu nadal chłodno. Przyrodzie to jednak wystarcza. Na niektórych drzewach i krzewach już pojawiają się malutkie jeszcze listki. Wiosna idzie szybkimi krokami
Słoneczny dzień © jolapm

Pod słońce © jolapm

W towarzystwie © jolapm
Zwyłła przejażdżka
-
DST
25.28km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:27
-
VAVG
17.43km/h
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
z załatwianiem po drodze kilku spraw. Nie wyłączałam zapisu trasy, więc średnia nie powala na kolana. Tym razem zdążyłam przed deszczem.
Na ddr wzdłuż Radiowej ostatnie poprawki © jolapm

A tu będzie trawnik © jolapm

Na bagnach © jolapm

Młode listki © jolapm

" Łosiowe błota" © jolapm
Za mało czasu
-
DST
20.42km
-
Teren
2.00km
-
Czas
01:08
-
VAVG
18.02km/h
-
Temperatura
9.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
i na jazdę i na wpisanie jazdy tutaj. Wszystko w biegu a i tak za wolno. Do tego GPS nie chciał mi odpalić, więc na mapce nieco krócej .Dziś wyraźnie cieplej, ale nadal wietrznie.
A pogoda marcowa

Marcowa pogoda © jolapm

Sprawdzamy czas © jolapm

Trochę słońca © jolapm

Trochę chmur © jolapm

I slalom między brzózkami © jolapm
Jeśli spełni się porzekadło
-
DST
50.35km
-
Czas
02:47
-
VAVG
18.09km/h
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
że jaka Palmowa taka Wielka,, to święta nie zapowiadają się pogodnie. Chociaż... przez moment nawet usiłowałam złapać swojego wyjątkowo bladego dziś towarzysza, ale zanim wyjęłam telefon, żeby zrobić zdjęcie, już znikał. Wieje dziś chyba z każdej możliwej strony, oprócz wschodu. Jechało się ciężko, a po drodze jeszcze lekko pokropił mnie deszczyk. Dziś zaczęła się astronomiczna wiosna. A kiedy zacznie się prawdziwa?

W parku na Forcie Bema © jolapm

W oczekiwaniu na zielone © jolapm

Przejazd Estrady © jolapm

Tez mamy swoją górę... śmieci © jolapm

Ulioa Ekologiczna © jolapm

Wiatrołomy © jolapm

Tradycyjnie © jolapm

Licznik bez zmian. Też tradycyjnie © jolapm

Gotowa ddr przy Nowolazurowej © jolapm

W tę stronę wyprowadzona jest na wąską już Lazurową © jolapm

Dziś Palmowa Niedziela © jolapm

Tak po polsku...Zakaz? Przecież nas to nie dotyczy © jolapm
















