jolapm prowadzi tutaj blog rowerowy

Wieczorem

  • DST 15.40km
  • Czas 00:58
  • VAVG 15.93km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 6 lutego 2016 | dodano: 06.02.2016

Nie dane mi było pojeździć przez kilka ostatnich dni, a dziś krótki przejazd dopiero wieczorem.

Bemowski rarusz już bez śwątecznych dekoracji
Bemowski rarusz już bez śwątecznych dekoracji © jolapm



Ciemno, ciepło i wietrznie

  • DST 15.51km
  • Czas 00:58
  • VAVG 16.04km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 2 lutego 2016 | dodano: 02.02.2016

Jeszcze ciemno było, jak jeździłam, ale co robić, jak się człowiek obudzi o 3.15. Polezałam do 4.15 i na rower. Temperatura wzrosła w ciągu nocy do 10 stopni. Za to na dworze " pizgawica"


Ciemno i pusto na Górczewskiej
Ciemno i pusto na Górczewskiej © jolapm
Neon na słupie ogłoszeniowym
Neon na słupie ogłoszeniowym © jolapm



Zorientowałam się ..

  • DST 35.12km
  • Teren 5.00km
  • Czas 02:05
  • VAVG 16.86km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 1 lutego 2016 | dodano: 01.02.2016

szybciej niż wczoraj, że nie włączyłam zapisu trasy, bo już po niespełna trzech kilometrach. Tak jest jak w momencie startu najpierw odbieram smsmy, a potem jeszcze ktoś dzwoni. Dokręciłam dzis drugą część mojej stałej trasy. Po porannym deszczu zrobiło się pięknie na świecie. A w lesie jest sucho, a bałam się, że będzie błoto.

W południe zrobiło się pogodnie
W południe zrobiło się pogodnie © jolapm
Staw w słońcu
Staw w słońcu © jolapm
Tu nie skręciłam do Truskawia
Tu nie skręciłam do Truskawia © jolapm
W Klaudynie jak wiosną
W Klaudynie jak wiosną © jolapm
Droga przez las
Droga przez las © jolapm
W lesie sucho
W lesie sucho © jolapm
Z wyjątkiem tego niewielkiego fragmentu, ale tu zawsze jest błoto
Z wyjątkiem tego niewielkiego fragmentu, ale tu zawsze jest błoto © jolapm



Bez mapki

  • DST 41.34km
  • Teren 1.00km
  • Czas 02:25
  • VAVG 17.11km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 31 stycznia 2016 | dodano: 31.01.2016

Nie, mój telefon działa normalnie, gorzej z pamięcią.. :)  Po prostu zapomniałam włączyć zapis. Po drodze nawet kojarzyłam , że chyba tak jest, ale nie chciało mi sie zatrzymywać. Rysować ręcznie nie będę. Dobrze, że o zrobieniu zdjęć i wyzerowaniu licznika nie zapomniałam.  A że nie ma tego złego...przynajmniej  nie musiałam wymyślać tytułu :)
Trasa;  Bemowo, Macierzysz, Umiastów, Borzęcin, Trakt Królewski, Lipków, Kwirynów,, Latchorzew, Groty, Boernerowo, Bemowo




Ddr w Strzykułach
Ddr w Strzykułach © jolapm


Sklep w Umaistowie
Sklep w Umaistowie © jolapm
Wjazd do Borzęcina
Wjazd do Borzęcina © jolapm
Staw w Borzęcinie
Staw w Borzęcinie © jolapm
Tu padał grad
Tu padał grad © jolapm
Tu wyszło słońce
Tu wyszło słońce © jolapm
I mój towarzysz
I mój towarzysz © jolapm
Ulica Cieplarniana na Grotach
Ulica Cieplarniana na Grotach © jolapm



Po powrocie..

  • DST 19.99km
  • Czas 01:11
  • VAVG 16.89km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 30 stycznia 2016 | dodano: 30.01.2016

musiałam ruszyć się na rower, bo byłam tak obżarta,że przytoczyłam się z dworca do domu. A wracałam polskim Pendolino z bydgoskiej Pesy. Bardzo fajny pociąg. Wieczorna przejażdżka też bardzo miła. Nie przeszkadzał nawet dość mocny wiatr.

Znowu ciemno
Znowu ciemno © jolapm
Tym razem wieczorem
Tym razem wieczorem © jolapm



Nie pisane mi było

  • DST 3.98km
  • Czas 00:17
  • VAVG 14.05km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Grand
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 30 stycznia 2016 | dodano: 30.01.2016

pojeździć dziś za dużo po Białymstoku. Najpierw była mżawka, a kiedy wreszcie przestało padać nie zajechałam daleko, bo złapałam gumę. To już trzecia w tym roku, tym razem nie w moim rowerze. A w ubiegłym roku , o ile dobrze pamiętam, nie złapałam żadnej.
Powrót oczywiście piechotą, na szczęście nie odjechałam za daleko.
Białystok po raz kolejny udowadnia, że jest miastem przyjaznym rowerzystom. Po remoncie rozjazdów  przy bramie do Pałacu Branickich powstały kolejne dwa przejazdy rowerowe pod ruchliwymi ulicami. I jak nie kochać tego miasta 


Białostockie ddr
Białostockie ddr © jolapm
Rozjazd drogi rowerowej. Są nawet kierunkowskazy
Rozjazd drogi rowerowej. Są nawet kierunkowskazy © jolapm
Nowy przejazd rowerowy pod ulicą
Nowy przejazd rowerowy pod ulicą © jolapm
Kolejny przejazd pod Aleją Piłsudzkiego
A tędy się wyjeżdża © jolapm

  A tędy się wyjeżdża
Kolejny przejazd pod Aleją Piłsudskiego © jolapm
Ddr wzdłuż Białki , jak popularnie nazywa się tu rzekę Białą
Ddr wzdłuż Białki , jak popularnie nazywa się tu rzekę Białą © jolapm
Przejazd pod Sienkiewicza jest już od ubiegłego roku
Przejazd pod Sienkiewicza jest już od ubiegłego roku © jolapm
Wyjazd po drugiej stonie przy Galerii Jurowiecka
Wyjazd po drugiej stonie przy Galerii Jurowiecka © jolapm
Kapeć. Koniec jazdy. Dalej pieszo
Kapeć. Koniec jazdy. Dalej pieszo © jolapm



Przed świtem

  • DST 15.28km
  • Czas 00:55
  • VAVG 16.67km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 29 stycznia 2016 | dodano: 30.01.2016

To był jedyny w piątek czas na przejażdżkę. Nie napinałam się specjalnie, że muszę to zrobić. Nie ustawiałam budzika na wcześniejsza godzinę. Zostawiłam sprawę losowi. I co? Obudziłam się o 4.45, czyli dokładnie tak jak chciałam. A skoro los tak chciał,  zrobiłam sobie niewielką pętelkę i wróciłam tak, żeby zdążyć wybrać się do pracy.

Ciemno, ale tym razem to poranek
Ciemno, ale tym razem to poranek © jolapm

 Na ulicach jeszcze pusto
Na ulicach jeszcze pusto © jolapm



Jeszcze trochę dalej

  • DST 31.06km
  • Czas 01:46
  • VAVG 17.58km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 28 stycznia 2016 | dodano: 28.01.2016

chociaż nie tak daleko jak pierwotnie miałam w planach. Dobre i to. Trochę przez kropiący deszcz i silny wiatr, a głównie z braku czasu  zweryfikowałam plany. 


Nie chciało mi się zatrzymywać, wiec zdjęcia rozmazane
Nie chciało mi się zatrzymywać, więc zdjęcia rozmazane © jolapm
Wyraźne, czy nie, ale jest tradycyjne
Wyraźne, czy nie, ale jest tradycyjne © jolapm



Wreszcie

  • DST 25.07km
  • Czas 01:00
  • VAVG 25.07km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 27 stycznia 2016 | dodano: 27.01.2016

Bez śniegu, bez deszczu można było śmignąć troszkę więcej kilometrów.Tym bardziej, że rower miałam porządnie dopompowany. Dzień już  dłuższy, ale i tak wracałam o zmierzchu. 


Czysta ddr na Powstańców
Czysta ddr na Powstańców © jolapm
Błąd w sztuce. Ddr zrobiona niżej niż trawnik i stąd zalana wodą przy roztopach
Błąd w sztuce. Ddr zrobiona niżej niż teren obok i stąd zalana wodą przy roztopach © jolapm
Na Kocjana też już sucha ddr
Na Kocjana też już sucha ddr © jolapm
Resztki śniegu
Resztki śniegu © jolapm



Mokro

  • DST 10.49km
  • Czas 00:38
  • VAVG 16.56km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 26 stycznia 2016 | dodano: 26.01.2016

Mokro jest od wczoraj i pewnie nie pojechałabym, gdybym nie miała do zawiezienia nowych odcinków powieści. Po drodze zaliczyłam jazdę po roztapiającym się lodzie na ddr przy Kocjana. Rower trzymał się jednak świetnie, Tylko zanim wyszłam z budynku, zaczęło padać. I pada do tej pory. Zapomniałam wyłączyć zapis załatwiając sprawę, stąd różnica między navi a licznikiem.

Tędy jechałam i przejechałam
Tędy jechałam i przejechałam © jolapm
Mokra Pszczółka
Mokra Pszczółka © jolapm
Coś tu dłubią  od  kilku dni
Coś tu dłubią od kilku dni © jolapm