Trzy przejazdy na dwóch rowerach
-
DST
40.39km
-
Teren
5.00km
-
Czas
02:23
-
VAVG
16.95km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pierwsza znowu przed świtem, druga jak zwykle po pracy przez las, a trzeci przejazd najkrótszy odebranym z serwisu Krossem synowej. Jedzie się nim teraz bardzo dobrze, a najbardziej podoba mi się prosta szeroka kierownica. Dystans minimalny, nawet z objazdem osiedla, więc doliczę go Czarnuli.
Przed świtem:

Piękny kolor nieba © jolapm
Przez las:

Wiosna na bagnach © jolapm
Z serwisu:

Kross Evado © jolapm
Miało padać
-
DST
20.30km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:09
-
VAVG
17.65km/h
-
Temperatura
15.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
ale nie padało..Za to wreszcie był dzień z normalną na tę porę roku temperaturą. Oczywiście nie miałam czasu na dłuższą jazdę..
Ooo, to jubileuszowy setny przejazd,( a właściwie wpis,bo przejazdów było więcej) w tym roku.

Wiosna przyszła © jolapm

Kwitną drzewa © jolapm

I krzewy za płotem © jolapm
Tak, wiem, pogięło mnie...
-
DST
19.51km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:06
-
VAVG
17.74km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Skoro obudziłam sie już tak wcześnie i wiedziałam, że po południu nie będę miała czasu a na dodatek zapowiadali deszcz..co innego mi zostało?
Górczewska po ciemku © jolapm

Zaczyna się świt © jolapm
Pod wieczór
-
DST
20.39km
-
Teren
4.00km
-
Czas
01:10
-
VAVG
17.48km/h
-
Temperatura
22.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wcześniej nie miałam czasu. A wieczorem jechało się miło i przyjemnie. Nie wiało i nie było już tak gorąco.
Słońce idzie już spać © jolapm

Ulica Agawy w Kwirynowie kończy się ( lub zaczyna) takim żwirkiem © jolapm

Powrót o zmroku © jolapm
Wolno, ale szybko
-
DST
21.78km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:20
-
VAVG
16.34km/h
-
Temperatura
21.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
bo nie miałam ani siły ani czasu. Oj, jak ciężko się dziś jechało. Było za ciepło chyba nie tylko mnie, bo Czarnula też chrzęściła i zgrzytała. Coś kiepsko jeździ, a przecież niedawno była na przeglądzie.
Po drodze załatwiłam służbową sprawę. Zajęło mi to dosłownie chwilę, nawet nie zapinałam roweru © jolapm

Sznur aut w stronę Warszawy, chociaż to godziny powrotu z pracy © jolapm

Kontrola czasu © jolapm
I wszystko byłoby pięknie
-
DST
67.03km
-
Teren
5.00km
-
Czas
03:48
-
VAVG
17.64km/h
-
Temperatura
14.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
gdyby tak mocno nie wiało. Po wczorajszej w zasadzie bezwietrznej pogodzie, dziś niestety wiało z południa. Rano nawet bardziej niż w południe, kiedy udało mi się wyciagnąć na przejażdżkę ślubnego. To chyba pierwsza jego "wycieczka" w tym roku. Powrotu z serwisu nie liczę, bo to mniej niz kilometr.
Rano cztery stopnie, w południe 14..
Przejazd poranny:

Nowe osiedle. Za mało parkingów, a moze za dużo aut? © jolapm

Ulica Coopera kończy się tak © jolapm

Wschód słońca nad stawem © jolapm
W południe:

Jedziemy przez las © jolapm

W lesie dziś tłumy. Z trudem udało się zrobić zdjęcie bez człowieka © jolapm
O, już są mapki :)
Po działce
-
DST
30.25km
-
Czas
01:35
-
VAVG
19.11km/h
-
Temperatura
11.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
czyli po powrocie, pod wieczór jechało się lekko i przyjemnie.
A moich mapek dalej tutaj nie ma, chociaż w navi już są Podobno nie tylko ja mam problemy, ale niektórym już się pokazały.
Dzień jest już wyraźnie dłuższy © jolapm

I mam towarzystwo © jolapm

Tradycyjnie © jolapm

"Słońce już gasło © jolapm

Wieczór był ciepły i cichy.." © jolapm
Na zwolnionych obrotach
-
DST
20.26km
-
Czas
01:13
-
VAVG
16.65km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Jechałam wolno, nawet bardzo wolno. Szczególnie pod dość silny dziś wiatr. Jestem po prostu i zwyczajnie zmęczona.Już myślałam, że navime w końcu zaczęło działać, bo udało mi się zgrać mapki z telefonu, ale wgrać ich tutaj nadal nie mogę. Zamiast trasy pokazuje się strona tytułowa. Trwa to już czwarty dzień. Ciekawe, kiedy naprawią. 
Po porannym deszczu w południe wyszło słońce © jolapm

Na polance w lesie juz palą ognisko © jolapm
Za wcześnie
-
DST
40.19km
-
Teren
2.00km
-
Czas
02:18
-
VAVG
17.47km/h
-
Temperatura
13.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
wyjechałam rano z domu, a że nie miałam czasu czekać ani jechać dalej, znowu musiałam zrobić drugi przejazd, bo miałam do załatwienia sprawę na mieście.
Trzeci dzień nie mogę przesłac trasy z telefonu na stronę navime, a te przesłane nie wyświetlają się , w zamian jest strona tytułowa. Nie wiem, czy to wina navime? Nie mogę się z nimi skontaktować, bo nie mam konta na facebooku.
Przejazd pierwszy:

Sprawdzenie czasu © jolapm

Ładna ddr © jolapm
Przejazd drugi:

Wiosna i sezon remontów © jolapm

Tutaj łatają dziury w asfalcie © jolapm

Czarnula jak zwykle parkuje pod krzaczkiem © jolapm
Dziś zdążyłam
-
DST
22.92km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:17
-
VAVG
17.86km/h
-
Temperatura
13.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano było słonecznie, po pracy jak wyjeżdżałam już były chmury, ale kropić zaczęło dopiero w drodze powrotnej. Zapowiadali ulewy, a tu ledwie kropi.
Coś mam dziś problem z navi, nie mogę przesłac trasy z telefonu. Za to przekroczyłam dziś tysiąc kilometrów w marcu. :)
Sprawdzamy czas © jolapm
















