Świąteczne tempo
-
DST
30.33km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:51
-
VAVG
16.39km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tych, co późno wstali informuję, że rano padał deszcz. Kiedy wyjeżdzałam jeszcze momentami kropiło, ale na wschodzie przez chmury przebijało się słońce. A potem wypogodziło się całkiem i do teraz swieci słońce. I jak tu wierzyć prognozom.
Wjechałam dziś na dwa wiadukty, pojechałam ( w związku z pogodą) dalej niż planowałam, ale tempo miałam typowo świąteczne.Trochę przez wiatr...

Po nocnym deszczu © jolapm

Słońce próbuje przedostać się przez chmury © jolapm

Jest słabiutkie, ale jest © jolapm

Na zachodzie chmury. Widok z wiaduktu na Gierdziejewskiego © jolapm

Aleja drzew © jolapm

Wreszcie w towarzystwie © jolapm

Świąteczna kontrola czasu. Zegar znowu nieco inaczej ustawiony © jolapm

"Jeziorko Pirenejskie" © jolapm
Wigilijna
-
DST
11.25km
-
Czas
00:42
-
VAVG
16.07km/h
-
Temperatura
1.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zapomniałam,że miałam przywieźć na kolację wigilijną zwykłe śledzie i wszystkie pocięłam do sałatek. Wskoczyłam więc na rower i pojechałam do Hali Człuchowskiej. Po drodze zawiozłam jeszcze dwie książki do biblioteczki publicznej, całkiem niezłe, ktoś znajdzie sobie prezent.
Mapkę, zdjęcia i zyczenia uzupełnię po kolacji.
Nie tylko ja © jolapm
Dziś to już naprawdę jest ptaszek:)
Życzę wszystkim wesołych Swiąt, dużo zdrowia, spokoju i radości
Do warzywniaka
-
DST
5.13km
-
Czas
00:30
-
VAVG
10.26km/h
-
Temperatura
1.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pogoda dziś tak "piekna", że musiałam poszukac pretekstu, żeby mieć cel wyjazdu. Stwierdziłam wiec, że nie ma kapusty kiszonej na surówkę i pojechałam do budki z warzywami. Oczywiście nie była to najkrótsza droga.
Szaro i, mokro © jolapm

Do tego wieje © jolapm

Święta nie zapowiadają się lepiej, według prognoz ma jeszcze padać deszcz © jolapm
Jak się dobrze spojrzy, to jest tu coś na kształt siedzącego ptaszka z zamkniętym ( schowanym) dziobem..:)
Słoneczko
-
DST
15.15km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:00
-
VAVG
15.15km/h
-
Temperatura
-1.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piękny słoneczny dzień z leciutkim mrozem w granicach - 1 .
W towarzystwie © jolapm

Wzdłuż brzozowego lasku © jolapm

Brzozy sa płytko ukorzenione i wiatr je przewraca © jolapm

S8 w słońcu © jolapm
Zawieźć książki
-
DST
11.16km
-
Czas
00:46
-
VAVG
14.56km/h
-
Temperatura
1.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zapakowałam do plecaka kilka książek z tych, które czyta sie tylko raz i nie muszą zajmować miejsca w mieszkaniu, wsiadłam na rower , pojechałam do parku na Jelonkach, bo wydawało mi się, że tam widziałam bibliotekę plenerową. Pokręciłam się trochę, ale w końcu znalazłam - w centralnym punkcie przy amfiteatrze. Zostawiłam książki, może ktoś sobie jeszcze poczyta, bo nie są to może arcydzieła, ale przeczytać można. Nie miałam czasu ani chęci na dłuższą jazdę, chociaż pogoda była nieco lepsza niż wczoraj.
Tu zostawiłam książki © jolapm
W spacerowym tempie
-
DST
11.30km
-
Czas
00:49
-
VAVG
13.84km/h
-
Temperatura
1.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
I króciutko, bo pogoda dalej nie zachęca do jazdy.Ostatnio w ogóle jeżdżę wolno, ale dzś to już było ślimacze tempo.
Osiedle Przyjaźń © jolapm

Plac Kasztelański © jolapm

Jaki plac takie kamieniczki © jolapm

Bemowski amfiteatr © jolapm

A tu dalej coś grzebią, też mają ślimacze tempo © jolapm
Paskudnie
-
DST
11.27km
-
Czas
00:46
-
VAVG
14.70km/h
-
Temperatura
0.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miałam dziś coś do sprawdzenia na Bemowie, więc podjechałam rowerem, chociaż pogoda była paskudna.
Cały dzień szary i ponury © jolapm

Zimno, chociaż na termometrze 0 stopni © jolapm

Na szczęście nie padało, ale wilgotność i tak była bardzo duża © jolapm
Dzisiaj już wyraźnie widać, że to ptaszek z ładnym dużym ogonem :)
Znowu ptaszek
-
DST
3.14km
-
Czas
00:12
-
VAVG
15.70km/h
-
Temperatura
0.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano było ślisko, trudno było nawet iść. W południe zrobiło się nieco cieplej, czyli 0, posypali też trochę jezdnie, wiec tak dla zasady zrobiłam malutkie kółeczko.
A ślad znowu przypomina ptaszka, ale trzeba uzyc wyobraźni :)

Jezdnia posypana solą, więc czarna © jolapm

Przy kosciele tłum, na ulicy przed -korek. Rozdawali coś, czy odpust zupełny mozna było dostać? Takich tłumów tu jeszcze nie widziałam © jolapm
I gdzie to słońce?
-
DST
21.36km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:00
-
VAVG
21.36km/h
-
Temperatura
-1.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ktoś tu zapowiadał na dziś słońce.. I co? I nic. Cały dzień była lekka mgła przy -1. Na rower wybrałam się w południe, ale i tak było nieprzyjemnie.
Szary mglisty dzień © jolapm

Już wiem. Przy Kocjana budują akademik WAT © jolapm
Na slalomowej dróżce przewróciła się jedna z brzózek © jolapm,
.

Tym fragmentem zwężonej i poplątanej Górczewskiej jeżdżą tylko autobusy i auta do Wola Parku. Dziś od rana ciągnie nieprzerwany sznur pojazdów © jolapm

Mgła osadzajaca szadź na ekranach przy Górczewskiej © jolapm
Ładny dzień
-
DST
18.35km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:08
-
VAVG
16.19km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ładnie, więc ciut dalej, czyli wreszcie skontrolowałam czas, ale zdjęcie nie wyszło, bo znowu jechałam nie z tej strony.
Słoneczny grudniowy dzień © jolapm

Kontrola czasu. Tym razem pstryknęłam za wcześnie © jolapm

Tego stawu chyba jeszcze nie fotografowałam © jolapm
















