Wiatr
-
DST
52.64km
-
Teren
4.00km
-
Czas
03:01
-
VAVG
17.45km/h
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano było zimno, według mojego termometru tylko 2 stopnie, w dodatku wiał zimny mocny wiatr. Biorąc pod uwagę moje przeziębienie wyjechałam nieco później, no i włożyłam dziś nawer rękawiczki z palcami i kurtkę z polarem. Okazało się, ze trochę przesadziłam, bo momentami było mi za ciepło. Na pewno jednak nie zmarzłam. Kombinowałam jak jechac, zeby nie było za dużo pod wiatr i po drodze zahaczyć o Bielany. Miałam wrażenie, że wiatr tylko w porywach był mocny, bo specjalnie mi nie przeszkadzał.
Nieczynny już fragment starej Lazurowej © jolapm

Ten fragment ddr na Połczyńskiej zbudowali razem z Nowolazurową © jolapm

A ten dalej stoi © jolapm

To nie kamienie tylko buraki cukrowe © jolapm

Jesień w lesie © jolapm

Ulica Wolumen © jolapm

Powrót Wrocławską © jolapm
Spotkanie
-
DST
23.41km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:19
-
VAVG
17.78km/h
-
Temperatura
10.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Czuję sie juz lepiej, chociaz wieczorem stwierdziłam, że tylko nieco lepiej. W kazdym razie skoro byłam w pracy, tym bardziej mogłam pójść na rower. Na technicznej spotkałam dziś pana Zbyszka. Oj, dawno się nie widzieliśmy. Pan Zbyszek zawrócił , przejechał kawałek ze mną, pogadalismy sobie o starych Polakach, czytaj o rowerach. A potem każde pojechało w swoją stronę.
Piękny słoneczny dzień © jolapm

Bloki rosną, licznik stoi © jolapm

Wojsko idące ddr zrobiło "lewa wolna" i mogłam spokojnie przejechać obok © jolapm
Spotkał katar ...
-
DST
21.04km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:14
-
VAVG
17.06km/h
-
Temperatura
5.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
...no własnie, tym razem nie Katarzynę a mnie. Tyle czasu czekałam na ładniejszy dzień, a kiedy dzis w końcu wyjrzało słońce, to zrobiłam tylko małą pętelkę, bo od wczoraj jestem ledwo ciepła.
Jesienna ddr © jolapm

Wyjazd z lasu © jolapm

Pociag na wiadukcie © jolapm
Nagrodzona cierpliwość
-
DST
13.46km
-
Czas
00:46
-
VAVG
17.56km/h
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Padało dzisiaj od rana. I kiedy już wydawało mi się, że nie pójdę na rower, około 19.00 padać przestało. Zrobiłam krótką wieczorną przejażdżkę zupełnie na sucho. Warto czasem poczekać.

Osiedlowa uliczka po ciemku © jolapm

Oświetlona Górczewska © jolapm

Na Grotach © jolapm
Kiedyś musi padać
-
DST
14.99km
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tylko dlaczego w dzień i to akurat wtedy, kiedy wybieram sie na rower. W sumie nie zmokłam, ale jazda po technicznej pod wiatr przy siapiacym deszczyku nie należała do przyjemności. Wróciłam wiec szybciej do domu. Na osiedlu juz nic nie siapiło, ale nie zmieniłam decyzji.

Pogoda nie nastrajała do jazdy © jolapm

Chmury nad S8 © jolapm
Kropiło..
-
DST
21.99km
-
Teren
3.50km
-
Czas
01:12
-
VAVG
18.32km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
...lekko jak wyjeżdzałam, potem tez kropiło, tylko coraz mocniej. W lesie zrobiłam nawrotkę i , co rzadko mi się zdarza, wróciłam tą samą trasą, przynajmniej na krótkim fragmencie.
Mokro na drodze rowerowej © jolapm

Po ulicy Kleeberga widać już, że duzo pada © jolapm

Słońce bezskutecznie usiłuje przebić się przez chmury © jolapm

Mokro na jezdni © jolapm
Rozgrzewanie Pszczółki
-
DST
50.84km
-
Czas
02:36
-
VAVG
19.55km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano pogoda była na tyle niepewna, że wzięłam Pszczółkę. Teraz coraz częściej będę z niego korzystać. To jednak dobry rowerek. Jedzie się lekko, jest nieco mniejszy, więc bardziej zwrotny, do tego, co zrozumiałe, ma mniej zużyty napęd. Poczatkowo nie planowałam długiej jazdy, ale z czasem niebo się przetarło, więc wydłuzałam przejazd. 
W parku jeszcze zielono © jolapm

Poczatkowo pogoda nie nastrajała do dłuzszej jazdy © jolapm

Nad stawem w Ołtarzewie zlot ptaków © jolapm

Na remontowanej drodze pracują nawet w niedzielę. Panowie grzecznie poinformowali mnie, że spokojnie mogę przejechać między samochodami © jolapm

Po jednej stronie drogi jest chodnik, po drugiej taki głęboki rów © jolapm

Koniec ulicy Andersa w Janowie © jolapm
Po deszczu
-
DST
50.05km
-
Teren
5.00km
-
Czas
02:50
-
VAVG
17.66km/h
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po wczorajszym deszczu rano nie padało,chociaż było pochmurno. Kolejny raz odwiedziłam Ożarów. Wyjechałam sttamtąd bocznymi uliczkami do Poznańskiej a potem już znanymi drogami. Po drodze nawet wyszło słońce. Jechało się całkiem miło.

Krajobraz po deszczu © jolapm

Jeden staw © jolapm

Słońce przedziera się przez chmury © jolapm

Jesienna ddr © jolapm

Drugi staw © jolapm
Wstrzeliłam się
-
DST
5.73km
-
Czas
00:22
-
VAVG
15.63km/h
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś deszcz od południa. Czekałam, czekałam, nawet zastanawiałam się, czy nie zrezygnować z przejażdżki. Wieczorem wyszłam na spacer z psem. Deszcz padał, ale niezbyt mocny. Stwierdziłam, że jadę, przynajmniej na kilometr, żeby zaliczyć dzień. Nawet sie nie przebierałam, tylko pojechałam w dżinsach. Jakie było moje zdziwienie, kiedy zaczęłam jechać . Jak na zawołanie deszcz przeszedł w mżawkę a po chwili praktycznie przestał padać. Do domu wróciłam w zasadzie sucha.Fakt, że dystans mikry, ale i tak dłuższy niz zakładałam.
Mokra Górczewska po ciemku © jolapm

A to Powstańców Śląskich © jolapm
Przed wieczorem
-
DST
20.34km
-
Czas
01:12
-
VAVG
16.95km/h
-
Temperatura
10.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
W południe przestało padać, a przed wieczorem wyjrzało nawet słońce. Za długo nie poświeciło, bo zaraz poszło spać..:)
Zapada zmrok © jolapm

Budowa przy Kocjana oświetlona. Praca wre © jolapm

Czyszczenie studzienek kanalizacyjnych © jolapm
















