Przez las
-
DST
22.35km
-
Teren
4.00km
-
Czas
01:19
-
VAVG
16.97km/h
-
Temperatura
15.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po drodze załatwiłam służbową sprawę. Dziś wreszcie słonecznie i dużo cieplej.
Uliczka na Grotach © jolapm

Łosiowe błota © jolapm
I znowu ptaszek z ogromnym ogonem :)
Po Warszawie w dwóch odsłonach
-
DST
51.40km
-
Czas
03:16
-
VAVG
15.73km/h
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pierwszy przejazd na Bielany po zapomniany wczoraj przez ślubnego telefon.
W drodze na Bielany © jolapm
Drugi spacerek jako przewodnik po Warszawie. Przy okazji sama zobaczyłam miejsca, w których już dość dawno nie byłam oraz nowe drogi rowerowe, np. na Jana Pawła. Na Centralnej pożegnałam nowego, a właściwie wirtualnego do wczoraj znajomego. Miło było poznać Ciebie w realnym świecie, Rówieśniku!
I wróciłam do domu. A..wracając na Prymasa Tysiąclecia widziałam rowerzystkę , wydaje mi się, że to była Katanka, ale nie zdążyłam zareagować. Nawet się obejrzałam, ale zanim skojarzyłam rower z osobą, już byłam daleko. Katanko, jechałaś dziś Prymasa około 14.30, czy była to jakaś inna rowerzystka?

Sowiński w okopach Woli © jolapm

Na Kasprzaka © jolapm

Nowa ( dla mnie ) ddr na Jana Pawła © jolapm

Hotel Bristol © jolapm

Na Starówce © jolapm

Barbakan © jolapm

Po drodze widzieliśmy biegnący półmaraton © jolapm

Przy pomniku Mickiewicza © jolapm

Pałac Prezydencki © jolapm

Nowy Swiat © jolapm

I warszawska palma © jolapm
Do Błonia
-
DST
72.60km
-
Czas
04:07
-
VAVG
17.64km/h
-
Temperatura
9.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tym razem nieco dalej. Miałam bojowe zadanie powitania strudzonego wędrowca już w Błoniu i współny dojazd bdo Warszawy. Wybrałam się przez las i dopiero tam włączyłam zapis trasy..Za to już za Błoniem rozładował mi się telefon i uciął w związku z tym zapis części drogi powrotnej. Powrót już po ciemku. W tamtą pod bardzo silny i zimny wiatr z zachodu. Powrót lekki i przyjemny, jak łatwo się domyślić.
Pojechałam przez las, bo tu ciszej © jolapm

Staw był po drodze a koszna pierwszym planie © jolapm

"Perełka" architektury sakralnej © jolapm

W oczekiwaniu na spóźńionego wędrowca © jolapm

Kościół w Błoniu © jolapm

W parku po drugiej stronie ulicy © jolapm
Do sklepu
-
DST
8.05km
-
Czas
00:29
-
VAVG
16.66km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano pojechałam do Hali Człuchowskiej kupić śledzie. Mają naprawdę świetne.
Na parkingu pod halą © jolapm
Tradycyjną ostatnio trasą
-
DST
20.00km
-
Czas
01:07
-
VAVG
17.91km/h
-
Temperatura
11.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
W dodatku w okrojonej wersji, bo miałam bardzo mało czasu..
Słoneczny dzień © jolapm

I już mam towarzystwo © jolapm

Kontrola czasu © jolapm
Dziś bez mapki, bo navi się wiesza. Może jutro się uda ..
Po lesie
-
DST
20.26km
-
Teren
4.00km
-
Czas
01:08
-
VAVG
17.88km/h
-
Temperatura
9.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Już wiem po co wstałam tak wcześnie, żeby nacieszyć się słońcem, które świeciło tylko rano. Potem sie zachmurzyło i tak juz zostało. Na szczęście nie pada, ale mocno wieje, a wiatr potęguje uczucie zimna, chociaz temperatura nie jest już najniższa. Wybrałam się do lasu sprawdzić, na ile drogi już wyschły i czy są przejezdne. A skoro w teren to Pszczółką. Jechało się dość dobrze , w zasadzie jest sucho. Nie zaryzykowałam tylko przejazdu wzdłuż strumyka, bo tam dłużej jest mokro.
Moja żólta rzeka już nie jest żółta © jolapm
I przy okazji wykręciłam małego ptaszka z ogromnym ogonem :)
Przed świtem
-
DST
21.65km
-
Czas
01:14
-
VAVG
17.55km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Skoro obudziłam się nie wiem po co tuż przed 4.00, to przynajmniej wykorzystałam ten czas na przejażdżkę. Poranek rześki z mocnym wschodnim wiatrem, ale też ze słońcem.
Wyjechałam przed świtem © jolapm

Bemowska część ulicy Jana Olbrachta © jolapm

Wschód słońca © jolapm

O świcie © jolapm

Kontrola czasu © jolapm
Z drugiej strony
-
DST
20.36km
-
Czas
01:08
-
VAVG
17.96km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś znowu rano deszcz a potem szaro i ponuro. Dość mam już tej szarości. Poproszę chociaż trochę słońca. 
Szaro i ponuro, ale w przyrodzie już wiosna © jolapm
Za to jaki zgrabny ptaszek :)
Mokro, ale ciepło
-
DST
20.05km
-
Czas
01:06
-
VAVG
18.23km/h
-
Temperatura
10.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
A może chociaż trochę słońca, jak na pierwszy dzień wiosny przystało..
.

Skrzyżowanie Powstańców z Górczewską © jolapm

I kontrola czasu © jolapm
Mokro
-
DST
20.10km
-
Czas
01:03
-
VAVG
19.14km/h
-
Temperatura
9.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano padało, po pracy przetarło się, żebym nie musiała jechać w deszczu, a teraz znowu pada..Jest mokro, ale cieplej i wreszcie przestało tak mocno wiać.
Kontrola czasu na ratuszu © jolapm

I tradycyjnie na ekspozycji przy technicznej © jolapm
















