Po urlopie
-
DST
41.00km
-
Czas
02:31
-
VAVG
16.29km/h
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kręciłam się po opłotkach, trochę niewyspana, trochę zmęczona. Wiatr też troszkę przeszkadzał.
Na osiedlu Przyjaźń © jolapm
Amfiteatr od tyłu © jolapm
Kontrola czasu © jolapm
Ostatnio widać mniej pada.. © jolapm
Nie rozumiem, dlaczego niektóre zdjęcia nie trzymają pionu.
Poranna
-
DST
15.06km
-
Czas
01:00
-
VAVG
15.06km/h
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Lekki mróz, czyli -1, ale fragmentami ślisko.
Na Powstańców Śląskich © jolapm
Przypadkowe zdjęcie © jolapm
Wokół komina
-
DST
15.05km
-
Czas
01:00
-
VAVG
15.05km/h
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano -7, w dzień piękne słońce. Tylko , jak to u mnie, ciągle mało czasu.
Na Górczewskiej © jolapm
Chociaż troszkę
-
DST
6.04km
-
Czas
00:27
-
VAVG
13.42km/h
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przez kilka dni nie jeździłam, bo było ślisko, a ja już nie mam ochoty na wywrotki. To już nie te lata. Tym bardziej, że w Warszawie spadło trochę śniegu, a z odśnieżaniem nadal jest problem. Dziś już częściowo odśnieżyło się samo, zaświeciło słońce. Tylko zanim wróciłam z pracy, zrobiłam zakupy, odebrałam wszystkie służbowe i prywatne telefony, zrobiło się późno. 
Na Górczewskiej © jolapm
Na Powstańców Śląskich po chodniku. Ddr cała zaśnieżona © jolapm
W deszczu
-
DST
20.05km
-
Czas
01:14
-
VAVG
16.26km/h
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Oczywiście kiedy wyjeżdżałam nie padało, na Boernerowie zaczęło mżyć, więc skręciła w Kaliskiego i potem techniczną dojechałam do Górczewskiej. Pojechałam kawałek Lazurową. I tutaj trafił mnie deszcz, szczególnie w drodze powrotnej. Na szczęście nie miałam daleko do domu. Pogoda dziś marcowa
Widać, że ostatnio pada © jolapm
Załatwić sprawę
-
DST
20.11km
-
Czas
01:16
-
VAVG
15.88km/h
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Sprawę załatwiłam, przy okazji przejechałam swoją codzienną trasę z lekkim tylko skrętem w bok. Wstrzeliłam się w bezdeszczowy fragment dnia, za to wiało dzisiaj mocno.
Wjazd do lasu © jolapm
Poranna
-
DST
20.50km
-
Czas
01:18
-
VAVG
15.77km/h
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po wczorajszym mokrym śniegu i wietrze, przez które odpuściłam sobie jazdę, dziś już tylko mocno wieje. Nawet słońce usiłuje przebić się przez chmury.
Ddr na Połczyńskiej © jolapm
Słońce przebija się przez chmury © jolapm
Jedno dobrze, drugie leży, więc od czego to zależy? :)
Nie miałam ochoty na więcej
-
DST
40.20km
-
Czas
02:29
-
VAVG
16.19km/h
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Leciutko przymroziło, ale było sucho, więc jazda bez poślizgu. Tylko wiało chłodem z południa, a może bardziej z zachodu. W każdym razie pokręciłam się po najbliższej okolicy i wróciłam do domu.
© jolapm

Glinianka na Połczyńskiej © jolapm

© jolapm
Znowu część zdjęć leży, więc zostawiam tylko te, które wgrały się prawidłowo
Paskudnie
-
DST
15.05km
-
Czas
00:55
-
VAVG
16.42km/h
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niby nie tak zimno, niby bez wiatru, ale mokro, wilgotność bardzo wysoka, do tego co chwilę przelatywały jakieś opady mżawki, deszczu, czy deszczu ze śniegiem.
© jolapm
Poranna
-
DST
20.25km
-
Czas
01:15
-
VAVG
16.20km/h
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś nawet słoneczko wyjrzało na chwilkę.
© jolapm
Dzisiaj zdjęcie trzyma pion
















