Zimno i mokro
-
DST
50.05km
-
Czas
02:51
-
VAVG
17.56km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
w dodatku wiało z północy. Szczególnie droga pod wiatr i deszczyk nie należała do najprzyjemniejszych. Zaznaczam, że nie padało, kiedy wyjeżdżałam. W Ołtarzewie zaczęło mżyć, wiec w Umiastowie założyłam kurtkę przeciwdeszczową. Od razu zrobiło się cieplej i sucho. A że deszczyk był drobniutki, dokręciłam po Bemowie. Dopiero w domu zorientowałam się, że temperatura z 5 stopni rano, spadła do 3 w dzień. Do domu wróciłam w zasadzie sucha, może tylko spodnie na kolanach miałam wilgotne. Teraz pada mocniej.
Ursus Północny © jolapm
Budowa ronda w Konotopie © jolapm
Droga przez Konotopę © jolapm
Renowacja budynku dworca kolejowego w Ożarowie mazowieckim © jolapm
Staw w Ołtarzewie © jolapm
W Umiastowie włożyłam kurtkę © jolapm
Tu też będzie rondo © jolapm Skrzyżowanie drogi przez Kaputy z drogą do Ożarowa podobno mocno się korkuje
Kontrola czasu. Była 9.43. Zegar jednak stoi © jolapm
Kwitnące forsycje przy SP 150 na Boernerowie © jolapm
Może zimna i mokra, ale to jednak wiosna :)
Dziś przekroczyłam 2 tysiące kilometrów w tym roku.
Mokro
-
DST
50.50km
-
Teren
1.00km
-
Czas
02:52
-
VAVG
17.62km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
Nie pojechałam daleko, tylko po opłotkach, bo deszcz wisiał w powietrzu. I tak mnie dopadł, ale na szczęście nie był mocny i miałam kurtkę przeciwdeszczową.
Przejazd na Strąkowej © jolapm
Staw parku przy pomniku Polegli-Niepokonani © jolapm
Zamiast Morsów, łabądek © jolapm
Ten widok zniechęcił mnie do jazdy gdzieś dalej © jolapm
Słońce też się pojawiało © jolapm
Kontrola czasu. Była 8.04 © jolapm Zegarowi się nigdzie nie spieszy
Droga między podmokłymi polami © jolapm
Na polach błoto, mimo zrobionego odpływu do stawu © jolapm
Odpływ do stawu © jolapm
Kolejna kontrola czasu. Tutaj czas prawidłowy © jolapm
Fosa w parku na Forcie Bema © jolapm
Poranna
-
DST
20.72km
-
Czas
01:11
-
VAVG
17.51km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
Cieplej, za to mokro, chociaż teraz przebija się słońce. Dziś bez zdjęcia. Zapomniałam telefonu...
Po lesie
-
DST
26.15km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:32
-
VAVG
17.05km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś już bardziej pochmurny dzień niż wczoraj, za to w południe zrobiło się cieplej. Zapowiadanego na 11.00 deszczu widziałam dwie kropelki na siodełku.
Wzdłuż toru też wyrąbali kawał lasu © jolapm
© jolapm
Załatwić sprawę
-
DST
16.74km
-
Teren
4.00km
-
Czas
01:03
-
VAVG
15.94km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wyjechałam w dzień, wróciłam po ciemku, ale sprawę załatwiłam. Czy dobrze, okaże się później. Trochę trwało oczekiwanie na fachowców, stąd późny powrót.
Droga przez las. Z boku wycięli drzewa, szykują teren pod gazociąg © jolapm
W lesie © jolapm
Wiosna, mimo chłodu © jolapm
Drezyna na torze © jolapm
Powrót po zmroku © jolapm
Poranna
-
DST
20.76km
-
Czas
01:12
-
VAVG
17.30km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
Najpierw słońce, ale tylko przez chwilę, a potem chmury i śnieg. Temperatura -3. No cóż, marzec.
Techniczna przy S8 © jolapm
W parku Górczewska © jolapm
Po lesie
-
DST
20.13km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:13
-
VAVG
16.55km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś zdecydowanie chłodniej niż wczoraj, ale nie pada a momentami pokazuje się nawet słońce. Mróz i śnieg przełożyli na jutro
© jolapm
Znaki wiosny
-
DST
63.11km
-
Teren
8.00km
-
Czas
03:40
-
VAVG
17.21km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pogoda dziś kapryśna, co chwilę słońce albo deszcz, do tego trochę wieje, ale też można wytrzymać. Zapowiadanego zimna na razie nie czuć, chyba przesunęli na jutro. Z powodu huśtawki pogodowej kręciłam się po opłotkach. Najdalej przez Macierzysz i Babice do Kwirynowa, potem skończoną drogą pieszo-rowerową przez las na Groty, Boernerowo i do domu. A potem dowiedziałam się, że znowu muszę jechać i zrobiłam kolejne kilometry przez las. W sumie nawet nie zmokłam, chociaż skropiło mnie parę razy. Na szczęście miałam spakowaną kurtkę przeciwdeszczową, która zdała egzamin.
Trochę ciepła, trochę wody i już się za zieleniło
Na przejeździe kolejowym ulica Strąkowa © jolapm
Glinianka na Połczyńskiej © jolapm
Tym razem schowałam się pod wiatą na Połczyńskiej © jolapm
Tężnia w parku Górczewska © jolapm
Zakwitły kwiatki © jolapm
Kwitnące forsycje © jolapm
Ładna szutrowa droga przez leśne mokradła © jolapm
Wreszcie można normalnie przejechać i przejść © jolapm
Rezerwat Łosiowe błota © jolapm
Rezerwat Łosiowe błota © jolapm
I wyczerpałam dzienny limit ....
Ładny poranek
-
DST
50.17km
-
Czas
02:37
-
VAVG
19.17km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
Słońce wyłaniające się co chwilę zza chmur, ciepło i lekki wiatr. Jechało się dobrze, tylko rozkopany fragment ddr w Kaputach sprawił, że pojechałam przez Ołtarzew do Borzęcina., a nie prosto jak miałam w planach. Za to nie pojechałam do Izabelina:
Droga © jolapm
Pole © jolapm
Rozkopany fragment ddr © jolapm
Staw w Ołtarzewie © jolapm
Kontrola czasu. Zegar jednak chodzi, tylko nigdzie mu się nie spieszy. Była 8.22 © jolapm
Staw w Borzęcinie © jolapm
Na nieskończonym odcinku Klonowej nic się nie dzieje. Dobrze, że da się przejechać © jolapm
Poranna
-
DST
20.75km
-
Czas
01:09
-
VAVG
18.04km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
Nadal ciepło, ale słońce za chmurami, z których leciutko kropi deszcz.
Na Połczyńskiej © jolapm
Amfiteatr w parku Górczewska © jolapm
















