Słoneczna niedziela
-
DST
53.10km
-
Czas
02:53
-
VAVG
18.42km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ciepło a nawet bardzo ciepło jak na luty. Co prawda rano tylko 3 stopnie, ale w południe już 13. Trasa: Izabelin, Hornówek, Borzęcin, Umiastów . W ten sposób przekroczyłam pierwszy tysiąc w tym roku.
Zamknięta droga przez las. Budowa gazociągu © jolapm
Mokradła © jolapm
Ddr w Klaudynie © jolapm
Kościół w Hornówku © jolapm
Kapliczka w Zalesiu © jolapm
Staw w Borzęcinie © jolapm
Kontrola czasu. Spieszy się prawie dwie godziny © jolapm
Budowa bloku w pobliżu plebanii © jolapm 
Boisko w Borzęcinie przykryte balonem © jolapm

W Kaputach jakaś impreza sportowa, bo parking pełny © jolapm
Kontrola czasu. Zegar stoi © jolapm
A na działce zakwitły kwiatki © jolapm
I jeszcze stokrotka, Pogoda zwariowała © jolapm Tu byłam już autem:)
Po mieście
-
DST
50.40km
-
Czas
02:50
-
VAVG
17.79km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
i okolicy. A to dlatego, że pogoda była niepewna. Szaro, mokro po nocnym deszczu, czasami coś kropiło. Dopiero pod koniec jazdy nieco się przetarło. Przy tym dość ciepło, więc jechało się przyjemnie.
Fosa w parku na Forcie Bema © jolapm
Kontrola czasu © jolapm
Metro Słodowiec © jolapm
Gazociąg na tym fragmencie już położony w wykopie © jolapm
Ciągle pada
-
DST
10.00km
-
Czas
00:35
-
VAVG
17.14km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś nie przestało nawet na moment, za to jest ciepło. Przejazd skrócony, ale zawsze coś. 
Czekając na zielone © jolapm
A kałuża coraz większa © jolapm
W południe
-
DST
20.40km
-
Czas
01:11
-
VAVG
17.24km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
Znowu szaro i ponuro, momentami kropił deszczyk. A może by tak troszkę słońca..
Na Cieplarnianej już się zazieleniło © jolapm
Poranna
-
DST
20.10km
-
Czas
01:11
-
VAVG
16.99km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
Nadal mokro i znowu ciepło.
Mokro © jolapm
Amfiteatr w parku Górczewska © jolapm
Po pracy
-
DST
20.01km
-
Czas
01:09
-
VAVG
17.40km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tradycyjna trasą. Miało dziś padać, ale nie padało.
Na Boernerowie © jolapm
Paskudnie
-
DST
20.05km
-
Czas
01:11
-
VAVG
16.94km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miało padać dopiero od 14.00, oczywiście według prognoz. Zaczęło wcześniej, czyli już przed 11.00 leciało coś przypominającego deszcz. A że nie moczyło, więc jechałam spokojnie. Niestety potem opad zamienił się w regularny drobny deszcz, więc na koniec jednak nieco zmokłam. Do tego zimno dzisiaj, tylko +3 i chłodny wiatr, jednym słowem paskudnie.

© jolapm
Piękna pogoda
-
DST
50.02km
-
Czas
02:48
-
VAVG
17.86km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
Co prawda rano były tylko 2 stopnie, ale piękne słońce i w zasadzie brak wiatru sprawiły, że jechało się lekko i przyjemnie. A skoro tak, zrobiłam sobie wycieczkę do Borzęcina. 
Morsy w kąpieli © jolapm
Budowa stacji postojowej II linii metra © jolapm
Gazociąg pod S8 i wiaduktami pójdzie pod ziemią © jolapm
Staw w Ołtarzewie © jolapm
Kontrola czasu. Dziś tylko 2 godziny opóźnienia © jolapm
Staw w Borzęcinie © jolapm
I znowu mokro
-
DST
35.50km
-
Czas
02:01
-
VAVG
17.60km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
i bardzo ciepło. Wyjechałam dopiero w południe, kiedy przestało padać. Temperatura +12. Wiosna idzie?

Mokro i ciepło, więc zaczyna się zielenic trawa © jolapm

Kontrola czasu © jolapm Bez zmian, zegar nadal stoi

Mokro © jolapm
Okienko pogodowe © jolapm
Chmury nad techniczną © jolapm
A potem znowu zrobiło się szaro i brzydko
Piękny słoneczny dzień
-
DST
20.20km
-
Czas
01:11
-
VAVG
17.07km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
i bardzo ciepło, a to przecież luty.
© jolapm
















