Plan wykonany..
-
DST
16.66km
-
Czas
00:57
-
VAVG
17.54km/h
-
VMAX
30.90km/h
-
Temperatura
23.0°C
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś do drogi technicznej przy S8, potem trasą do poznańskiej i z powrotem, dalej przez Blizne i Groty do Kocjana i Dywizjonu 303 do domu. Pogoda aż za dobra, 23, 9 stopnia, fakt, że jechałam o 13.30...I wykonałam plan roczny, czyli przejechałam 1500 km...reszta będzie ponad plan..I jeszcze jeden rekord, w drodze powrotnej , co prawda z wiatrem w plecy, ale po równym, osiągnęłam prędkość 30,9 km/h
Dziś znowu rano
-
DST
16.40km
-
Teren
2.00km
-
Czas
01:01
-
VAVG
16.13km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś rano wyjechałam przez osiedle do Radiowej, potem Wrocławską do Hery, znowu Radiową, Kartezjusza przez Groty, Blizne do szosy na Leszno, wróciłam kawałek do drogi technicznej przy S8, tym razem pojechałam po lewej stronie, skręciłam w polną drogę (kiedyś nią jechałam do trasy), wyjechałam przy nowym osiedlu do Lazurowej na wysokości Karabeli, potem Wyki, Irzykowskiego, Muszlową, przecięłam Powstańców Śląskich, przejechałam Osiedle Przyjaźń i Górczewską do domu.
Rano nie było jeszcze słońca, temperatura 12 C, ale nie było też wiatru, więc pogoda rowerowa
Jednak już jesień...
-
DST
16.00km
-
Czas
00:55
-
VAVG
17.45km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś nadal ciepło i słonecznie, ale wyjechałam dopiero o 18.00 -w dzień, a wróciłam przed 19.00 w nocy, bo zrobiło się ciemno.To już jednak jesień, chociaż w dzień znowu było ponad 20 stopni. Rano na działce samochodem, wieczorem rowerem
15 km tradycyjną trasą przez Blizne, Groty ,Boernerowo, Stare Bemowo, Radiową, Hery. Jechało się bardzo dobrze, chociaż wpadały mi do oczu meszki, co wcale nie jest miłe i są problemy z dobrym widzeniem. Ważne, że znowu jeżdżę..i może zgubię wreszcie ten katar
Po dłuższej przerwie..
-
DST
16.43km
-
Teren
4.00km
-
Czas
01:01
-
VAVG
16.16km/h
-
Temperatura
22.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po dłuższej przerwie, spowodowanej jakimś okropnym katarem dziś objechałam znowu Bemowo przez Obrońców Tobruku do Maczka, potem Powstańców Śląskich, Piastów Ślaskich, Żołnierzy Wyklętych, Zachodzącego Słońca, Radiową przez Boernerowo do Bawełnianej, Natalii, Kutrzeby do Kaliskiego, Gąsiorowskiego, Kartezjusza, Lazurową i Górczewską do domu. Pogoda piękna, 22 stopnie i słońce..chyba nadrabia za lato..
A dziś w południe..
-
DST
20.00km
-
Teren
6.00km
-
Czas
01:11
-
VAVG
16.90km/h
-
Temperatura
21.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano oglądałam Piękną Helenę na Dworcu Zachodnim, więc na rower wybrałam się w południe. Jak na połowę września bardzo ciepło, 21 stopni, tylko wieje dość silny wiatr. Objechałam Blizne, potem polną drogą przez las między Grotami i Latchorzewem do Radiowej. Wzdłuż Radiowej polną ścieżką do asfaltu na Boernerowo, tam szutrową drogą do Dostępnej, potem Himalajską, Zachodzącego Słońca, Hery, Powstańców, Górczewską i do domu.
Dziś znowu przez Macierzysz....
-
DST
21.00km
-
Teren
2.00km
-
Czas
01:12
-
VAVG
17.50km/h
-
Temperatura
5.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś znowu trasą przy S8 , tym razem skręciłam przed końcem, więc pojechałam nie ścieżką wzdłuż kukurydzy, tylko szutrówką między budynkami. Dalej przez Macierzysz, Wieruszewo ( znowu nie pamiętam nazwy), Nowe i Stare Babice, Latchorzew, Groty, Dywizjonu 303 i do domu..Pogoda piękna, chociaż rano jak wyjeżdzałam było tylko 5 stopni.
Dziś wolne od pracy ..
-
DST
15.00km
-
Czas
00:54
-
VAVG
16.67km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś mam wolne od pracy, więc jak zwykle rano pojechałam przez Górczewską do Lazurowej, Blizne, Groty, Stare Bemowo, Radiową, Hery , Powstańców i Górczewską do domu..Na dworze już chłodniej, 12 stopni i słabiutkie słońce.
Poznaję najbliższe okolice Warszawy
-
DST
21.00km
-
Teren
3.00km
-
Czas
01:10
-
VAVG
18.00km/h
-
Temperatura
14.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wyjechałam raniutko, pogoda piękna, wschodzące słońce 14 stopni i zero wiatru. Pojechałam Górczewską do S8, tam skręciłam w lewo na drogę techniczną wzdłuż trasy. Dojechałam do końca tej drogi, czyli do metalowego płotu. U góry przy trasie był drogowskaz, że droga w lewo do Wawy, w prawo do Poznania, a w środku nie ma drogi. Ale to u góry, a na dole skręciłam w prawo, asfalt zaraz się skończył, zaczęła się alejka wysadzana drzewami (jakiś dawny park przy dworku) po jednej stronie, z drugiej był płot. Niestety alejka też się skończyła, ale na końcu była dziura w płocie, a wzdłuż pola kukurydzy ścieżka. Jakiś miły pan rowerzysta poinformował mnie, że dojadę nią do cywilizowanego świata, więc spróbowałam. Rzeczywiście ścieżka była krótka, zaraz zaczęła się jakaś miejscowość. Za zakrętem była ulica Sochaczewska w miejscowości (jak się później okazało) Macierzysz. Pojechałam prosto, następną miejscowością było Wieruszewo, jeśli mnie pamięć nie myli. Potem skręciłam w prawo, przez Nowe Babice, przecięłam szosę do Leszna, dojechałam do Starych Babic, przez Latchorzew na Groty, Kartezjusza do Radiowej, Hery, Powstańców i Górczewską do domu. Szkoda, że nie miałam aparatu..i że nadal nie umiem wstawić tu zdjęć.
Wieczorny spacer znaną trasą
-
DST
16.00km
-
Czas
00:58
-
VAVG
16.55km/h
-
Temperatura
14.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wczoraj było brzydko, padał deszcz, dziś rano też było podobnie, za to przed wieczorem rozpogodziło się. Wsiadłam na rower i jak zwykle objechałam zachodnie obrzeża Warszawy, zahaczyłam też o Blizne. Słoneczko świeciło już nisko, temperatura 14 stopni i lekki wiatr. Miło było..
Ciągle jest ciepło
-
DST
16.50km
-
Teren
6.00km
-
Czas
00:58
-
VAVG
17.07km/h
-
Temperatura
22.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś miała się zmienić pogoda, ale na szczęście nic z tego. Jest słonecznie i ciepło, tylko dość mocno wieje. Co ciekawsze, miałam wrażenie, że ciągle jadę pod wiatr. Nie wiało tylko ze wschodu...Pojechałam przez Blizne, Groty, polną drogą między Grotami i Latchorzewem, obok jednostki wojskowej do Radiowej, wzdłuż Radiowej do Kaliskiego, przy lotnisku skręciłam w prawo i przez Boernerowo do Hery, Powstańców, Górczewskiej i do domu.
















