jolapm prowadzi tutaj blog rowerowy

Upał w połowie września

  • DST 45.03km
  • Teren 12.00km
  • Czas 02:27
  • VAVG 18.38km/h
  • Temperatura 29.0°C
  • Sprzęt Wheeler Cross 6,4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 17 września 2015 | dodano: 17.09.2015

Miał być upał i był. Nie jechałam nigdzie daleko, oczywiście z braku czasu. Za to pokręciłam się po lesie.

Las już złapał trochę wilgoci po ostatnich deszczach
Las już złapał trochę wilgoci po ostatnich deszczach © jolapm
Łosiowe błota  prawie wyschły tego lata
Łosiowe błota prawie wyschły tego lata © jolapm



Uff, jak gorąco

  • DST 26.32km
  • Teren 5.00km
  • Czas 01:29
  • VAVG 17.74km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Sprzęt Wheeler Cross 6,4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 16 września 2015 | dodano: 16.09.2015

A jutro ma być jeszcze cieplej.

Jeszce niedawno był to teren wojhskowy
Jeszce niedawno był to teren wojhskowy © jolapm



Piękny poranek i małolata za kierownicą

  • DST 22.44km
  • Teren 5.00km
  • Czas 01:11
  • VAVG 18.96km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Sprzęt Wheeler Cross 6,4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 15 września 2015 | dodano: 15.09.2015

Piękny słoneczny i ciepły poranek po nocnym deszczu. Świat umyty i pachnący. Tylko małolata wyjeżdżając z podporządkowanej na Górczewską zapatrzona w lewo, zapomniała spojrzeć również w prawo i wjechała z rozpędu na połowę ddrki. Na szczęście ja mam odruch hamowania przed takimi ulicami, bo inaczej wjechałaby dokładnie we mnie. I jeszcze, co ciekawsze, miała coś do powiedzenia. Byłam w dobrym nastroju, więc nie wdałam się w dyskusję , powiedziałam krótko, chociaż w niewybrednych słowach,,kto ma rację i pojechałam dalej.

O wschodzie słońca
O wschodzie słońca © jolapm
I mój towarzysz
I mój towarzysz © jolapm
Kaczki nie odleciały na zimę
Kaczki nie odleciały na zimę © jolapm
Zza płotu , a właściwie szlabanu
Zza płotu , a właściwie szlabanu © jolapm
Poranna mgła
Poranna mgła © jolapm



Wiatr

  • DST 21.76km
  • Teren 3.00km
  • Czas 01:10
  • VAVG 18.65km/h
  • Sprzęt Wheeler Cross 6,4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 14 września 2015 | dodano: 14.09.2015

Wieje dziś mocno, a skoro mocny wiar, to zmiana pogody. Zrobiło się ciepło i zapowiadają, że będzie jeszcze gorąco. Może się nie sprawdzi ..



Taki zwykły dzień
Taki zwykły dzień © jolapm



Małe kółko

  • DST 16.31km
  • Teren 4.00km
  • Czas 00:53
  • VAVG 18.46km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Wheeler Cross 6,4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 13 września 2015 | dodano: 13.09.2015

Po obiedzie jeszcze krótka przejażdżka przez las. Po drodze wpadłam do znajomych na kieliszek nalewki. Oj, dobra była :)

Dróżka przez las
Dróżka przez las © jolapm
Wyjazd na skraju do ulicy Na Skraju
Wyjazd na skraju do ulicy Na Skraju © jolapm



Biker Pub i kawałek prawdziwego terenu

  • DST 55.02km
  • Teren 5.00km
  • Czas 02:50
  • VAVG 19.42km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Wheeler Cross 6,4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 13 września 2015 | dodano: 13.09.2015

Pospałam dziś sobie, oj pospałam aż do 6.00. Już zdążyliśmy przegrać pierwszego seta, kiedy usiadłam przed telewizorem. Potem obejrzałam mecz do końca, na szczęście wygrany, w trakcie jedząc śniadanie. I spokojnie wyjechałam z domu. Po drodze też nie spieszyłam się zbytnio, chociaż z wiatrem nawet nieźle niosło. Zrobiłam sobie nieco dłuższą trasę, skoro dziś niedziela . Odwiedziłam Ożarów, Zaborów, Wiktorów i Mariew. A w Stanisławowie sprawdziłam, gdzie jest ten reklamowany Biker Pub. Nawet fajne miejsce, chociaż nie wiem, kiedy i w jakich godzinach otwarte. Na pewno można tam zorganizować wycieczkę dla większej grupy osób i nie muszą być na rowerach. Zgodnie z nazwą jest jednak sporo stojaków rowerowych. A skoro już zboczyłam z głównej drogi stwierdziłam,  że jadę przez puszczę, chociaż pamiętałam, że droga nie jest łatwa. Wystające korzenie i piaszczyste koleiny to norma tutaj. Nie lubię jednak wracać tą samą drogą. W lesie jechało się  jednak całkiem dobrze,  bo po wczorajszych opadach nie było za dużo piachu. Wyjechałam w Koczargach Starych. A że miałam jeszcze trochę czasu pojechałam przez Strzykuły tradycyjnie zrobić zdjęcie stawu. Powrót do domu przez Stare Babice, żeby nie jechać pod wiatr i  bardziej połamać zapis trasy.:)

Zdjęcia na płocie w Ożarowie
Zdjęcia na płocie w Ożarowie © jolapm
Staw w Ołtarzewie
Staw w Ołtarzewie © jolapm
Kapliczka z Chrystusem frasobliwym w Pilaszkowie
Kapliczka z Chrystusem frasobliwym w Pilaszkowie © jolapm
Wyschnięty staw w Myszczynie
Wyschnięty staw w Myszczynie © jolapm
Posiadłość godna nie tylko sołtysa
Posiadłość godna nie tylko sołtysa © jolapm
Biker Pub w Stanisławowie
Biker Pub w Stanisławowie © jolapm
Na terenie dwa boiska do siatkówki
Na terenie dwa boiska do siatkówki © jolapm
Wejście do środka zamknięte. Może byłam zbyt wcześnie
Wejście do środka zamknięte. Może byłam zbyt wcześnie © jolapm
Spora ilość stojaków dla rowerów
Spora ilość stojaków dla rowerów © jolapm
I coś dla najmłodszych rowerzystów
I coś dla najmłodszych rowerzystów © jolapm
Na zewnątrz
Na zewnątrz © jolapm
Droga przez puszczę
Droga przez puszczę © jolapm
Z górki i pod górkę po piachu
Z górki i pod górkę po piachu © jolapm
Wyjazd z lasu w Koczargach
Wyjazd z lasu w Koczargach © jolapm
Tradycyjnie w Zielonkach
Tradycyjnie w Zielonkach © jolapm
Tu zawsze stoi rower. Ten wygląda jakby ktoś o nim zapomniał, a może tak jest
Tu zawsze stoi rower. Ten wygląda jakby ktoś o nim zapomniał, a może tak jest © jolapm



A miało być tak pięknie

  • DST 40.12km
  • Teren 1.00km
  • Czas 02:11
  • VAVG 18.38km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Wheeler Cross 6,4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 12 września 2015 | dodano: 12.09.2015

słonecznie i ciepło przez cały weekend. A co było dzisiaj? Fakt, że wczesnym rankiem nie padało, ale ja miałam dziś w planie najpierw obejrzenie meczu  o 5 rano a dopiero potem rower. O wyjeździe na działkę zapomniałam jak tylko spojrzałam              w okno. Już w trakcie drugiego seta zaczął padać deszcz i padał właściwie do południa. Niech pada, bo deszcz potrzebny, tylko dlaczego w sobotę, nie ma innych dni? Na rower wsiadłam dopiero około 16 . Deszcz jeszcze kropił, miałam jednak zadanie kurierskie na Bielany, więc był powód do mobilizacji. A jak już wsiadłam i deszcz przestał kropić, to zrobiłam nieco  dłuższą trasę.
Ale powyginałam dziś ślad ..:)

Ddr przy Maczka
Ddr przy Maczka © jolapm
A miało dziś być tak pięknie
A miało dziś być tak pięknie © jolapm
Przy cyrku dwie dziewczyny jeździły konno szykując się do występu
Przy cyrku dwie dziewczyny jeździły konno szykując się do występu © jolapm
Pawilony handlowe przy rondzie w Babicach
Pawilony handlowe przy rondzie w Babicach © jolapm
Strażacy jadą na akcję
Strażacy jadą na akcję © jolapm



Sprawdzić

  • DST 16.10km
  • Czas 00:51
  • VAVG 18.94km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Wheeler Cross 6,4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 11 września 2015 | dodano: 11.09.2015

Już o zmroku wybrałam się na drugą przejażdżkę. Tym razem chciałam sprawdzić ile kilometrów przejechałam na mieszczuchu bez navime.  Zapakowałam telefon i nawet nie zapomniałam sprawdzić przy Wolumenie jaka to była odległość. Wracałam z wiatrem już zupełnie po ciemku, chociaż była dopiero ósma. Po tej przejażdżce stwierdziłam, że trzeba przejechać się na miejskim żeby docenić swój rower. Miałam wrażenie, że sam jedzie.. :)
Wyruszyłam o zmroku
Wyruszyłam o zmroku © jolapm
Wracałam po ciemku
Wracałam po ciemku © jolapm



Nie było źle

  • DST 7.00km
  • Czas 00:25
  • VAVG 16.80km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt miejski
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 11 września 2015 | dodano: 11.09.2015

Jak zwykle w piątki miałam za zadanie odebrać wnuki ze szkoły i przedszkola. I jak zwykle pojechałam na mieszczuchu, tym razem spod ratusza na Bemowie. Na stacji był jedyny rower i jak na ostatni przystało dostarczał mi dodatkowych atrakcji podczas jazdy. Siodełko nie dało się dobrze zablokować, więc zjeżdżało w dół, ale tylko do pewnej wysokości. Do tego obracało się na boki. Na każdym  postoju w oczekiwaniu na zielone  światło podnosiłam siodełko do góry i jakoś szło jechać.  Jak na miejski rower pod koniec sezonu i tak spisywał się całkiem dobrze.
Niestety  nie wzięłam z domu telefonu  z navime, więc miałam okazję zrobić wieczorem jeszcze jedną przejażdżkę.
A ten wpis jest w związku z tym bez mapki.
Wystawa zdjęć z Powstania Warszawskiego pod ratuszem na Bemowie
Wystawa zdjęć z Powstania Warszawskiego pod ratuszem na Bemowie © jolapm
Tu dojechałam
Tu dojechałam © jolapm



Przez las

  • DST 17.20km
  • Teren 4.00km
  • Czas 00:58
  • VAVG 17.79km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 10 września 2015 | dodano: 10.09.2015

A w lesie odkryłam fragment ścieżki wzdłuż toru, dzięki której można pominąć przejazd betonką. Tylko na końcówce lub początku, jak ktoś woli, jest trochę piachu, dalej jedzie się ubitą polną ścieżką.


Odkryta ścieżka przez las
Odkryta ścieżka przez las © jolapm