Po powrocie
-
DST
30.31km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:35
-
VAVG
19.14km/h
-
Temperatura
19.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pojechałam skontrolować licznik, bo dawno tego nie robiłam. I co się okazało? Stoi. Od tygodnia ani drgnął. Za to budynek juz prawie gotowy. Trwają prace wykończeniowe.
Konie w Starych Babicach © jolapm

"Już słoneczko na zachodzie, przegląda się w sinej wodzie.." © jolapm

Za płotem naszej budowy wyrosły budynki © jolapm

Trochę się zamazał, ale gwarantuję,że nadal pokazuje 393 dni © jolapm

Droga w Macierzyszu jeszcze zamknięta, brakuje jeszcze jednej warstwy asfaltu © jolapm
Piękny poranek w Białymstoku
-
DST
20.42km
-
Czas
01:19
-
VAVG
15.51km/h
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Grand
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piękny poranek i nie tylko w Warszawie, bo jeździłam po Białymstoku a tam było równie pięknie, w dodatku bezwietrznie. Idealna pogoda na rower.
Zapowiada się ładny dzień © jolapm

Już październik, a jeszcze zielono © jolapm

Ku pamięci © jolapm

Miejsce wczorajszej porażki Jagiellonii © jolapm

Cmentarz żołnierzy radzieckich © jolapm

Ddr już poza granicami miasta © jolapm

W oddali Uniwersytet Muzyczny w Białymstoku. Nawet nie wiedziałam,że taki jest © jolapm

Białostocki Teatr Lalek © jolapm

Opera i Filharmonia w Białymstoku © jolapm

Widok na Lioową © jolapm

Ddr na Sienkiewicza © jolapm
Przed świtem
-
DST
13.79km
-
Czas
00:50
-
VAVG
16.55km/h
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wiedziałam, że potem nie będę miała szansy wyjscia na rower, więc postanowiłam pojechać rano, chociaż było jeszcze ciemno. Pojechałam oświetlonymi ulicami i tylko tyle, żeby zdążyć jeszcze wyszykować się do pracy.

Powstańców Śląskich © jolapm

To A jest z wędrującego napisu KASA :)

Zaczyna świtać © jolapm
I po co kupiłam długie spodnie rowerowe?
-
DST
51.07km
-
Teren
8.00km
-
Czas
02:54
-
VAVG
17.61km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
A po to, żeby w kolejnych, już na drugiej przejażdżce, wyrwać dziurę na kolanie. Zaznaczam, że pierwszy raz włożyłam te spodnie wczesna wiosną, potem nie było okazji. a dziś rano tylko 3 stopnie, więc decyzja, wkładam długie. No i włożyłam. Wywrotkę zaliczyłam w terenie, kiedy chciałam przejechac z jednej betonowej płyty na drugą. Na szczęście poza odrapanym kolanem, siniakiem na udzie i obitym łokciem nic mi się nie stało. Rower stracił przedni odblask, a ja znowu będę musiała naszyć coś na kolano w spodniach.. Może znajdę swoją biedronkę, którą odprułam wyrzucając stare gatki. Tamte zaliczyły tyle wywrotek, że nie było już jak zszywaćani łatać dziur na kolanie.
Zimny poranek © jolapm

Zachciało mi się zmieniać pasy i teraz mam dziurawe gatki © jolapm
Popołudniowa norma
-
DST
22.23km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:13
-
VAVG
18.27km/h
-
Temperatura
15.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ładny słoneczny ostatni dzień września. 
Jakiś zjazd aut przy wjeździe z technicznej na wiadukt © jolapm

I kolejka "blachosmrodów" , o dziwo, na wjeździe do Warszawy, chociaż zdjecie jest z godzin popołudniowych © jolapm
Poranna przejażdżka
-
DST
21.10km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:09
-
VAVG
18.35km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
"Rano mgła w pole szła.." a ja jechałam przez pola i lasy :)
Poranna mgła © jolapm
Powoli
-
DST
22.35km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:13
-
VAVG
18.37km/h
-
Temperatura
16.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
W sumie nigdzie się nie spieszyłąm, tylko najpierw musiałam zawieźć na czas nowe odcinki powieści, a potem wolno potoczyłam się do domu. Oczywiście nie wybrałam najkrótszej drogi.
Już jesień © jolapm

A przy technicznej kolejna budowa © jolapm
Ładny poranek
-
DST
50.73km
-
Teren
5.00km
-
Czas
02:39
-
VAVG
19.14km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
I duża pętla.
Lubię to towarzystwo © jolapm

Dziś swobodnie przejehałam przez Macierzysz. Droga jeszcze bez asfaltu, ale dobrze ubita © jolapm

Nie pamiętam, kiedy Katana sprawdzała licznik, ale od tego czasu stoi © jolapm

Kościół w Lipkowie © jolapm

Jednak msze odprawia się w takim baraku obok. Muszę sprawdzić, dlaczego © jolapm

Most dalej w remoncie © jolapm
Mokro
-
DST
30.42km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:38
-
VAVG
18.62km/h
-
Temperatura
13.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pożegnałam grupę, wpadłam do domu coś zjeść i ponownie wsiadłam na rower, bo w końcu to weekend, a poranny dystans nie był zbyt długi. Tym razem było już naprawdę mokro. Rano tylko kropiło, teraz rozpadało się na dobre, ale dopiero jak byłam w Macierzyszu. Droga dzisiaj też nie była przejezdna, bo trwała budowa, jeżdziły maszyny. Wróciłam więc do Górczewskie nie sprawdzając licznika j i dalej Warszawską do Zielonek. Powrót oczywiście przez las, gdzie deszcz nie był az tak odczuwalny. A jak już dojeżdzałam do domu w zasadzie przestało padać.
Tym razem dojechałam do tej ddr inną drogą przez las © jolapm
Jak widać było mokro © jolapm
Powoli po Woli
-
DST
14.76km
-
Czas
01:00
-
VAVG
14.76km/h
-
Temperatura
13.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pogoda nie była dziś rowerowa, bo było mokro, ale słowo się rzekło..Miałam pojechać na grupową wycieczkę, więc pojechałam. Odwiedzaliśmy miejsca pamięci związane z Powstaniem Warszawskim na Woli. Nie widziałam jeszcze okolic pomnika Polegli-Niepokonani po renowacji. Przy okazji dowiedziałam się nieco , bo mieliśmy w grupie pana, który jest historykiem, pracował w IPN i bardzo ciekawie opowiadał.
Pod pomnikiem Polegli-Niepokonani © jolapm

Teraz jest już tablica pamiątkowa © jolapm

I odnowiony cmentarz © jolapm

Jedna z alejek cmentarnych © jolapm

Aleja,z kolumnami a na nich nazwiska osób zamordowanych podczas Powstania na Woli © jolapm

Pomnik poświęcony lotnikom © jolapm

U zbiegu Górczewskiej i Prymasa Tysiąclecia jest kolejne miejsce pamięci. Jedno z wielu na Woli © jolapm
















