Ciągle pada
-
DST
10.07km
-
Czas
00:36
-
VAVG
16.78km/h
-
Temperatura
9.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
I nie zamierza przestać. Z krótkim przejazdem wstrzeliłam się w moment, kiedy padało ale nie moczyło mocno, więc wróciłam prawie sucha. Za to godzinę później już na spacerze, dużo krószym niż przejazd, przemokłam cała. Fakt,że wzięłam inną kurtkę, ale deszcz był akurat intensywny i bardzo mokry :)
Leje z góry, leje też z dołu © jolapm
Wieczorem
-
DST
10.09km
-
Czas
00:37
-
VAVG
16.36km/h
-
Temperatura
10.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niby przestało padać, ale jednak podczas jazdy zmokły mi włosy i spodnie na udach. Z nieba leci taki drobniutki prawie niewidoczny deszczyk. Dawno nie padało tak długo jak dzisiaj. I dobrze, że pada, bo było bardzo sucho. Do tego jest ciepło.
Rano nie widziałam żadnego rowerzysty, ale teraz trafił się jeszcze , widać nie tylko ja mam świra :)
Po ciemku i podczas jazdy niewiele wychodzi na zdjęciu © jolapm
W strugach deszczu
-
DST
10.07km
-
Czas
00:37
-
VAVG
16.33km/h
-
Temperatura
9.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kropiło jak wyjeżdzałam, dalej padało, a na technicznej już lało i leje do tej pory z mniejszą lub większą intensywnością. W związku z tym już na technicznej zweryfikowałam plany i rozpoczęłam odwrót . Po powrocie okazało się, że od pasa w dół wszystko mam mokre. Za to górę suchą, bo moja kurteczka nawet dziś nie przemokła. Super, tylko jakby jeszcze znaleźć takie spodnie..:)
Na ulicach pustki © jolapm

A tu budują wjazd do nowego sklepu sportowego © jolapm
Załatwić sprawy
-
DST
35.85km
-
Teren
6.00km
-
Czas
01:56
-
VAVG
18.54km/h
-
Temperatura
13.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po pracy miałam do załatwienia kilka spraw, a przy okazji zrobiłam parę kilometrów. Ciepło dziś.
Zawsze to jakiś staw © jolapm

Jesienna ścieżka © jolapm

Rozgrywki piłkarskie pod hasłem " Zagraj smyku na orliku" na Forcie Bema © jolapm
Wiało
-
DST
24.97km
-
Teren
6.00km
-
Czas
01:22
-
VAVG
18.27km/h
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wiało, wiało aż przywiało deszcz.Rano zrobiłam małą pętlę pomna tego, że wracać muszę pod wiatr. Potem miałam pojechać jeszcze po materiały do pisania, ale rozpadał się deszcz i nic z tego nie wyszło.
A tak ładnie się zapowiadało © jolapm

Drzewa w jesiennej szacie © jolapm
Przed i po
-
DST
20.53km
-
Czas
01:09
-
VAVG
17.85km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miałam za mało czasu przed meczem, więc rozłożyłam przejazd na dwie części. Druga już oczywiscie po ciemku. Dość mocno wieje, ale jest w miarę ciepło.
Słońce przedzierało się przez chmury © jolapm

Brak świateł przy zjeździe z Górczewskiej na S8 © jolapm
Mżawka
-
DST
20.07km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:13
-
VAVG
16.50km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Żólty rower ruszył na trasy, czyli zaczęła się jesień. Na dworze mokro i wietrznie, ale dało się jechać.
Jesień w parku © jolapm

I na ulicy © jolapm
Padało
-
DST
10.12km
-
Czas
00:37
-
VAVG
16.41km/h
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wiedziałam, że bedzie dziś padać. Kiedy wróciłam z pracy w radiu mówili, że strefa deszczu przesuwa się w kierunku Mazowsza. A ja nie mogłam wyjść z domu, bo czekałam na mechanika do urządzenia domowego. Ten przyszedł już po umówionym czasie i zadziałał jak Kaszpirowski. Dotknął tylko i zaczęło działać.. Przebrałam się więc szybko i w tym momencie zaczął padać deszcz. Skoro jednak byłam w stroju organizacyjnym, to zarzuciłam tylko na wierzch wiatrówkę przeciwdeszczową i pokręciłam się po najbliższej okolicy. Po raz kolejny przekonałam się, że nowa kurteczka nie przemięka .
Pada deszcz ,jeszcze bez śniegu © jolapm
Kiedy jadę Arkuszową
-
DST
50.88km
-
Czas
02:41
-
VAVG
18.96km/h
-
Temperatura
-2.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Chłodno, ale przyjemnie,tylko pod wiatr jechało się ciężko. Pewnie dlatego ,że rower ma zużyty napęd, bo przecież aż taka słaba nie jestem.
Zawsze, kiedy jadę Arkuszową mam wrażenie,że Nepomucen w kapliczce ma zdziwoną minę i rozkłada bezradnie ręce, jak mnie widzi...Ciekawe, dlaczego?
Znowu przymroziło © jolapm

Warszawskie ulice © jolapm

Jak zwykle w Zielonkach © jolapm

Dalej stoi, ale już nie cofnął się © jolapm
Przymroziło
-
DST
50.58km
-
Teren
5.00km
-
Czas
02:40
-
VAVG
18.97km/h
-
Temperatura
-2.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Oczywiście rano, bo teraz jest piękny słoneczny ale rześki dzień. Z racji soboty większa pętla, a właściwie dziś sznurek, bo pętla się nie zamknęła. Brakujący odcinek też przejechałam rowerem :)
W towarzystwie przyjemnie się jedzie © jolapm

Droga przez Macierzysz po remoncie © jolapm
Przymroziło solidniej © jolapm
<
<
















