Śnieg
-
DST
30.29km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:57
-
VAVG
15.53km/h
-
Temperatura
-7.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
W nocy zelżał mróz, za to spadł śnieg i zrobiło się biało. Jechało się całkiem dobrze, chociaż im dalej tym trudniej, bo coraz więcej śniegu zbierało się pod błotnikiem. Jezdnie i ddr odśnieżone lub nie, w zależności od miejsca. Najładniej oczywiście wyglądają drogi przy S8, tylko sól aż chrzęściła pod kołami. 
Osiedlowe ulice białe © jolapm

Na Górczewskiej odśnieżone chodniki, ddr nie © jolapm

Techniczna czyściutka © jolapm

Za to dojazd do technicznej już zaśnieżony © jolapm

Zima nad stawem © jolapm

Kaliskiego odśnieżyła się sama © jolapm

Ddr i chodnik przy Radiowej przedeptane © jolapm

Za to przy S8 nawet ddr czyściutkie, tylko sól chrzęściła © jolapm

Moja zaśnieżona Pszczółka © jolapm
Chłodniej, ale przyjemniej
-
DST
20.21km
-
Teren
2.00km
-
Czas
01:14
-
VAVG
16.39km/h
-
Temperatura
-16.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Temperatura na moim termometrze zaokiennym była najniższa z wszystkich dni, kiedy wyjeżdżałam, ale odczuwalna była chyba taka jak na termometrze, bo jechało mi się najlepiej, tzn. nie zmarzłam wcale. A może po prostu już się przyzwyczaiłam do chłodu. Nie mogłam czekać aż się ociepli, bo zaraz idę do pracy.
Dziś widziałam rowerzystę w drodze do pracy i panią biegającą po lesie © jolapm

Na ulicach i ddr pustki © jolapm

Słońce i mróz, czyli to co lubię © jolapm
Nieco lepiej
-
DST
20.28km
-
Czas
01:12
-
VAVG
16.90km/h
-
Temperatura
-10.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tradycyjna trasa po pracy. Mróz jakby nieco zelżał, bo dziś nie zmarzłam wcale. 
Na technicznej tylko słońce © jolapm

A tu już chyli się ku zachodowi © jolapm
Mróz
-
DST
18.16km
-
Czas
01:02
-
VAVG
17.57km/h
-
Temperatura
-14.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
I to siarczysty jak na Warszawę. Rano było na moim termometrze - 16,8, więc z wyjazdem poczekałam prawie do południa, kiedy zrobiło się 13,8. Ubrałam się jak Eskimos i pojechałam. Było całkiem dobrze, a zmarzły mi tylko palce nóg, bo dziś nie włozyłam ochraniaczy, za to wzięłam zimowe buty. I to był błąd :). Nie spotkałam dziś żadnego rowerzysty, widziałam tylko dwóch biegaczy.
Choinka jeszcze stoi © jolapm

Zamarznięte pole obsiadło stado krukowatych © jolapm
Słońce, mróz i wiatr
-
DST
31.26km
-
Teren
3.00km
-
Czas
01:53
-
VAVG
16.60km/h
-
Temperatura
-11.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Z powodu zimna nie planowałam na dziś długiej jazdy, ale wybrałam się jak zwykle pod wiatr i po kawałeczku dokładałam sobie drogi. Powrót kombinowany, żeby nie jechać cały czas pod wiatr. Przejechałam się drogą rowerową z Lipkowa do Klaudyna przez las. Dopiero końcówka dała mi się we znaki, bo na Bemowie wiało mocniej niż poza Warszawą. Nie zmarzłam, ale na buty nałożyłam dziś ochraniacze i dzięki temu stopy w adidasach miałam ciepłe.
Słoneczny poranek © jolapm

Zamarznięty staw © jolapm

Ddr z Lipkowa do Klaudyna © jolapm

Przyjemnie się jechało, tym bardziej, że z wiatrem © jolapm
Zaczynamy odliczanie
-
DST
30.40km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:47
-
VAVG
17.05km/h
-
Temperatura
-11.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pierwsza w tym roku. Jest dość mroźny, ale piękny dzień. Ubrałam się na tyle ciepło, że zmarzły mi tylko palce stóp i to też dopiero po 20 kilometrach. Jazda z wiatrem była super. Dopiero w drodze powrotnej poczułam, jak mocno wieje mroźny wiatr. Wykombinowałam więc powrót przez las, gdzie jest znacznie ciszej.
Na trasie i to dopiero w lesie widziałam tylko jednego rowerzystę. Inni śpią, a może wystraszyli się mrozu...
I znowu chociaż przez moment jestem pierwsza w top 20 :)))
| 1. |
|
| 2. |
|

Nowolazurowa jeszcze w budowie © jolapm

Zaczynamy odliczanie, chociaż do tego licznika nie zawsze jest po drodze © jolapm

Autobus podmiejski na Szeligowskiej. Nie wiedziałam,że tedy jeżdżą © jolapm

Staw w Zielonkach pokrył lód. Biedne kaczki © jolapm

Droga przez las © jolapm

Tutaj, jak widać, hucznie witano Nowy Rok © jolapm
Podsumowanie, czytaj samochwalenie
-
Aktywność Jazda na rowerze
I małe podsumowanie roku:
Przejechałam w tym roku 11712,22 km, tym samym pobiłam swój ubiegłoroczny dystans o ponad 600 km.
A wcale nie planowałam aż takiego wyniku. W Top 2015 roku w kategorii dziewcząt ( i babć, jak się okazuje) zajęłam 6 miejsce, o sześć wyżej niż w ubiegłym roku, kiedy byłam dwunasta. Nawet nie marzyłam, że się to uda, nie planowałam też bicia własnego rekordu, samo wyszło. Jedno, co trochę psuje efekt, to ciągle te same trasy, ale brakuje mi czasu na dalsze wyjazdy lub zaplanowanie innej trasy
Wykonałam też, i to z nawiązką, swoje plany rowerowe na ten rok. A zaplanowałam,że będę jeździć codziennie. Wstępnie miałam dojeździć do 2 kwietnia, kiedy minął rok . Potem jednak pogoda była sprzyjająca, więc tak sobie kręciłam aż udało się dojeździć codziennie do końca roku 2015 . W takim razie ostatni dzień, kiedy nie byłam na rowerze to był 2 kwietnia 2014 r.
Biorąc pod uwagę mój wiek i płeć oraz chroniczny ostatnio brak czasu uważam, że to był mój bardzo dobry rowerowy rok.
Życzę wszystkim w 2016 roku radości, pogody ducha i siły w pokonywaniu własnych słabości. O pięknej rowerowej pogodzie nie wspomnę:)
Dzięki wpisowi Katanki sprawdziłam i okazało się, że załapałam się na top 100 w kategorii wszyscy na 97 pozycji..Brawo ja :)))
I co napiękniejsze, dalej lubię i chcę jeździć na rowerze :)
W poszukiwaniu licznika
-
DST
30.41km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:46
-
VAVG
17.21km/h
-
Temperatura
-7.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś nieco chłodniej, jak wyjeżdżałam było -7, ale ciągle jest słonecznie i pięknie. To ostatnia przejażdżka w tym roku. Podsumowanie potem. Licznik znalazłam, ale żeby zrobić zdjęcie musiałam się zatrzymać. A i tak nie wyszło dobrze, bo byłam za daleko.
A mówiłam, Katanko, że są takie same © jolapm

My jesteśmy sąsiadami tylko w złą pogodę, kiedy samoloty startują z awaryjnego pasa © jolapm

Nie zdążyli. Tylko jeden budowlaniec robił dziś porządki © jolapm

Poczekamy do wiosny © jolapm

Tu jest licznik. Tylko trzeba nieco zboczyć z drogi © jolapm

Słonecznie dzisiaj © jolapm
Zima idzie?
-
DST
21.14km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:10
-
VAVG
18.12km/h
-
Temperatura
-2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kolejny piękny, przynajmniej od południa, dzień. Wcześniej było pochmurno,, potem wyszło słońce, do tego lekki mróz -2 stopnie. Zapowiadają większy mróz, ale o opadach śniegu nic nie słychać. Lubię taką pogodę
Po południu zza chmur wyszło słońce © jolapm

I całą drogę przejechałam w towarzystwie © jolapm
Słoneczny i lekko mroźny dzień
-
DST
20.34km
-
Czas
01:09
-
VAVG
17.69km/h
-
Temperatura
0.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
W nocy nieco przymroziło. Rano było - 2 na moim termometrze, więc przy gruncie pewnie nieco niżej. Pojechałam dopiero w południe i nie było już ślisko.
Piękny, chociaż chłodny dzień © jolapm

Nie tylko ja © jolapm

Powstaje brakujący odcinek chodnika przy Radiowej © jolapm
















