I dokręciłam
-
DST
20.25km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:05
-
VAVG
18.69km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Nie sądziłam, że uda mi się to już w październiku, ale jest 10 000 mimo ciągłego braku czasu. A pogoda nadal piękna

A pogoda nadal piękna © jolapm
Mglisty poranek
-
DST
20.27km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:09
-
VAVG
17.63km/h
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rześki poranek z lekkim przymrozkiem i mgłą. Zapowiada się jednak kolejny piękny dzień. 
W nocy lekko przymroziło © jolapm

Mgła na uliczkach Boernerowa © jolapm

Tutaj jeszcze gęściejsza © jolapm

A ten obrazek zapowiada piękny dzień © jolapm
Ładny dzień
-
DST
27.34km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:26
-
VAVG
19.07km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś piękny jesienny dzień. Aż chciało się jeździć. Tylko za szybko robi się ciemno, niestety.
A to na potwierdzenie © jolapm
I gdzie ten deszcz?
-
DST
50.89km
-
Czas
02:40
-
VAVG
19.08km/h
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
W nocy zmieniliśmy czas, a ja oczywiście wstałam po staremu. Pomna prognozy pogody, którą usłyszałam wczoraj, zebrałam się szybko z łóżka .Zapowiadali deszcz w całej Polsce. A tu za oknem piękne słońce. I tak było do końca mojej wycieczki. Dopiero teraz zaczyna się chmurzyć. Katar nie daje za wygraną, ale drugie starcie też dla mnie. Wynik pojedynku 2:0.. Jednak trzeba będzie jeszcze stosować lekarstwo . Proprcje już tylko 50:50, idzie ku dobremu :)
Naprawdę rano świeciło © jolapm

Łódź na ulicach Warszawy © jolapm

Dawno tu nie byłam. Dyrekcja KPN © jolapm

Tablica poświęcona leśnikom poległym i zamordowanym w czasie II wojny światowej © jolapm

Budynek przedszkola w Izabelinie. Wygląda na duży i przestronny, taki ma front © jolapm

I jeszcze staw, jak zawsze © jolapm
Rowerowa pogoda
-
DST
40.02km
-
Teren
5.00km
-
Czas
02:08
-
VAVG
18.76km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
tylko ja w niezbyt dobrej formie, bo katar nie chce mnie opuścić. Jednak pierwsze starcie 1:0 dla mnie. Zobaczymy, jak będzie dalej. Na razie czosnek i spirytus z sokiem malinowym skutkują.
W tym budynku trenowali ostatnio nasi skoczkowie © jolapm

Kombajn do zbioru kukurydzy © jolapm

Licznik bez zmian © jolapm

I tradycyjnie staw w Zielonkach © jolapm

Piękne drzewa przy kosciele w Lipkowie © jolapm

Jesienny las © jolapm
Miało być ładnie?
-
DST
20.17km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:10
-
VAVG
17.29km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Podobno miało być dziś ładnie, a było paskudnie. Przede wszystkim piździło jak na dworcu w Kielcach, do tego od czasu do czasu padał deszczyk, bo trudno nazwać to deszczem. W dodatku złapałam gdzieś katar, chociaż specjalnie nie uciekał, muszę przyznać. Zobaczymy jutro, kto silniejszy..

Zza krzaków widać remontowany stadion WAT © jolapm
Wreszcie rowerowa pogoda
-
DST
43.35km
-
Teren
5.00km
-
Czas
02:17
-
VAVG
18.99km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
W nocy padało, od rana już jest bez deszczu. Co prawda szaro i ponuro , ale kilka razy na moment wyjrzało słońce. Zrobiłam nieco większą pętlę na Czarnuli, przy okazji sprawdzając stan licznika. Nadal stoi. Za to budowa dobiega końca.
Bez kontroli nawet licznik nie działa dobrze © jolapm

Jesienna ddr © jolapm

Jesienny staw © jolapm

Rzadki obrazek w dzisiejszych czasach © jolapm

Jesienny staw © jolapm
Jesienna pogoda
-
DST
21.15km
-
Czas
01:14
-
VAVG
17.15km/h
-
Temperatura
9.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Szaro i mokro, więc żółtym rowerem po mieście.
Jesienna pogoda © jolapm
Co to było?
-
DST
20.10km
-
Teren
6.00km
-
Czas
01:09
-
VAVG
17.48km/h
-
Temperatura
10.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano nie padało, kiedy wychodziłam z psem. Włożyłam więc bluzę bez kaptura, wzięłam Czarnulę i zeszłam na dół. A tam okazało się, że coś leci z nieba. Niby deszcz, niby mżawka a może opadająca mgła. W każdym razie zrobiło się mokro. Stwierdziłam jednak, że nie będę wracać, najwyżej zrobię krótszą trasę. Moczyło lekko aż do lasu, w lesie słychac było jak pada, ale moczyło mniej, a kiedy wyjechałam z lasu już nie padało. 
Sklep jednak padł, obiekt jest do wynajęcia © jolapm

Poranek w lesie © jolapm
Po pracy
-
DST
30.18km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:40
-
VAVG
18.11km/h
-
Temperatura
10.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Chmurzyło się dziś przez cały dzień, ale nie padało, więc po pracy zrobiłam nieco większą niż zwykle pętelkę.
W parku jeszcze zielono © jolapm

A tu drzewa w jesiennej krasie © jolapm
















