Po lesie
-
DST
21.15km
-
Teren
8.00km
-
Czas
01:14
-
VAVG
17.15km/h
-
Temperatura
24.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pokręciłam się dziś po lesie sprawdzając dokad prowadzą kolejne drogi. Dróżki sa krótkie, ale dobrze się nimi jeździ. Głównie dlatego,że jest sucho.Przy większej ilości opadów mogłoby być trudno.
Ulica Akantu na Boernerowie © jolapm

Leśna ddr na tym fragmencie przechodzi w polną © jolapm

Tafla wody pokryta gęstym kożuchem rzęsy. Naprawdę można się pomylić, jeśli ktoś nie wie, że pod spodem jest woda © jolapm

Odkryłam takie ładne leśne drogi © jolapm
Mieszczuchem na Bielany
-
DST
5.96km
-
Czas
00:21
-
VAVG
17.03km/h
-
Temperatura
24.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Z trzech rowerów, które stały na stacji Bemowo-Ratusz do jazdy nadawał się tylko jeden. Za to jechał całkiem dobrze.
W drodze na Bielany © jolapm
Fajna droga
-
DST
20.00km
-
Teren
4.00km
-
Czas
01:08
-
VAVG
17.65km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przypadkiem znalazłam dziś fajną drogę przez las. I to tylko dlatego, że chciałam sprawdzic,czy do końca jest taka fajna. Była :)

Między brzózkami © jolapm

Taka ładna droga przez las © jolapm
Jak sypia Mors
-
DST
20.15km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:05
-
VAVG
18.60km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
w tym upale, bo ja obudziłam się dziś o 3.30. Na termometrze 18 stopni. Przynajmniej o tej porze jest miło.Oczywiscie na jazdę rowerem, bo spać w takiej temperaturze nie mogę. Ciekawe jak Mors sobie z radzi? Trzyma nogi w lodówce? :)
Wczoraj była burza, a w nocy jeszcze popadało © jolapm

Warszawa budzi się do życia © jolapm

Łopatologicznie wytłumaczone, gdzie jest czyja droga © jolapm

Słońce usiłuje przebić się przez chmury © jolapm

Kontrola czasu © jolapm
Przed pracą, przed upałem
-
DST
20.88km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:10
-
VAVG
17.90km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
czyli tradycyjnie przez las
Kontrola czasu © jolapm

Przez las © jolapm
Piekarnik z termoobiegiem
-
DST
21.47km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:18
-
VAVG
16.52km/h
-
Temperatura
29.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Musiałam być dziś na Kocjana z kolejnymi odcinkami powieści, do tego miałam sprawę służbowa do załatwienia w pobliżu, wiec musiałam pojechać w dzień..A gorąco dziś wsciekle., chociaż na szczęście wieje wiatr. Również gorący. Tylko w lesie było przyjemnie.

Przyjemny chłód © jolapm
Nieco dalej
-
DST
75.52km
-
Teren
11.00km
-
Czas
04:09
-
VAVG
18.20km/h
-
Temperatura
28.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
ale tylko nieco, bo ..no własnie, mimo kończącego sie długiego weekendu, jak zwykle miałam za mało czasu. Musiałam troche popracować, najpierw z kolezanką, potem w domu. W tzw. międzyczasie znowu udało mi sie wyciagnąć na przejażdżkę ślubnego. I znowu po lesie, bo tam nieco chłodniej. Na termometrze jeszcze o 19.00 było 28 stopni. O 6.00 rano było 19 
Czerwone maki © jolapm

Tym razem staw w Pogroszewie © jolapm

Tu rosnie trawa, którą potem zwijają w rolki © jolapm

Chrystus jak zawsze zafrasowany © jolapm

Odpust w Zaborowie © jolapm

Przydrożny krzyż w Zaborowie © jolapm

Sołectwo Wyględy © jolapm

Charakterystyczna kapliczka w Mariewie © jolapm

W lesie nawet resztki kałuż na drodze © jolapm

W miescie jak na patelni. Rozgrzane beton i asfalt © jolapm
Po burzach
-
DST
20.16km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:08
-
VAVG
17.79km/h
-
Temperatura
16.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
"A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój..." I rzeczywiście, poranek był cichy, słoneczny i piękny. Tylko ja nie miałam czasu na dłuższą przejazdżkę, bo wybralismy sie potem na działkę. Tam, niestety, chyba w ogóle nie pada, az trawa pożółkła.
W towarzystwie © jolapm

Kontrola czasu © jolapm

Poranek w lesie © jolapm
Dwa przejazdy, jeden zapis
-
DST
58.21km
-
Teren
10.00km
-
Czas
03:16
-
VAVG
17.82km/h
-
Temperatura
15.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano dłuższy sama, potem udało mi się wyciągnąć na przejażdzkę ślubnego, tym razem dystans krótszy, bo zanosiło się na deszcz. I pada.
Nowolazurowa © jolapm

Staw w Zielonkach © jolapm

Ze ślubnym na Kocjana © jolapm

Kolejna woda, tym razem w lesie © jolapm
Poranne kręcenie po lesie
-
DST
52.26km
-
Teren
10.00km
-
Czas
02:59
-
VAVG
17.52km/h
-
Temperatura
13.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wyjechałam wczesnym rankiem, kiedy jeszcze świeciło słońce. Zastanawiałam się nawet, czy nie zrobic sobie świątecznie dłuższej przejażdżki na przykład przez Mariew Zaborów. Niestety zachmurzyło się całkowicie, więc pojeździłam sobie tradycyjnymi trasami.
Poranna mgła nad łąką © jolapm

Wyjazd w Janowie. Jeszcze świeciło słońce © jolapm

Ołtarz uliczny w Borzęcinie przypomina jakie dziś święto © jolapm

Zamknieta droga do Michałówka © jolapm

Zawsze to jakaś woda © jolapm
















