Jak co roku, czyli pierwsza ciechocińska
-
DST
20.70km
-
Teren
3.00km
-
Czas
01:26
-
VAVG
14.44km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt Ciechociński IV
-
Aktywność Jazda na rowerze
i jak ostatnio od trzech lat na tym samym rowerze. Pojechałam najpierw nad Wisłę, gdzie na wale pojawiła się szutrowa droga w obu kierunkach. Co prawda był zakaz wjazdu, ale uznałam, że nie dotyczy rowerów, a przynajmniej mojego.. Niestety wysypana tłuczniem droga szybko się skończyła i dalej jechałam polna ścieżką. aż do miejsca, gdzie przez wał przebiegała asfaltowa droga. Potem juz tradycyjny objazd przez Wołuszewo, inhalacje pod tężniami i powrót. 
Z wału nad Wisłą © jolapm

Ładna wysypana tłuczniem droga na wale © jolapm

Niestety szybko się skończyła © jolapm

Potem było tak © jolapm

Tablica o modernizacji wałów wiślanych w okolicy Ciechocinka © jolapm

Tężnia © jolapm

Na tym wale droga była już dawno © jolapm
Wyjazd przed wyjazdem
-
DST
21.09km
-
Czas
01:00
-
VAVG
21.09km/h
-
Temperatura
10.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Obudziłam się tak wcześnie, ze wyjechałam z domu jeszcze wcześniej niż Katanka do pracy. A wróciłam w momencie, kiedy zadzwonił budzik w komórce, czyli o 5.30. Ranek rześki jak na lipiec, bo tylko 10 stopni.

Pusta Górczewska © jolapm

Mój towarzysz © jolapm
Kontrola czasu w słońcu. Była 4.55, a juz wracałam © jolapm
Załatwić sprawy
-
DST
20.45km
-
Czas
01:17
-
VAVG
15.94km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miałam jeszcze do załatwienia kilka spraw i do dokupienia kilka drobiazgów. Startując z jednego z postojów zapomniałam wyłączyć pauzę, stąd duża różnica w dystansie.
Kapryśna ta pogoda, ale chmury piękne © jolapm
Po krem
-
DST
21.07km
-
Czas
01:10
-
VAVG
18.06km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
i to nie jakiś specjalny, tylko dobry krem do rąk. W moim sklepie już go nie było, za to w pierwszym, który odwiedziłam tej samej sieci , już znalazłam. Bardzo niewiele musiałam zboczyć z trasy...
Ddr na Lazurowej © jolapm

Na parkingu przy sklepie © jolapm

Kontrola czasu © jolapm
Pokręcona południowa
-
DST
50.18km
-
Teren
1.00km
-
Czas
02:48
-
VAVG
17.92km/h
-
Temperatura
15.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wyczytałam w Pogodynce, że po porannych deszczach około 11.00 ma się przetrzeć i nie będzie padało do 14.00...I nie pomylili się, chociaż niebo straszyło ciemnymi chmurami, a ja dokładałam co chwilę nowy fragment, aż w końcu dobiłam do niedzielnej normy.
Codziennie dostarczają nam z góry wodę w dużych ilościach © jolapm

Dawno nie jechałam drogą między jabłonkami © jolapm
Niebo straszyło deszczem © jolapm

Tradycyjnie staw w Zielonkach © jolapm

Auto- piesek Wardęgi tym razem w całej okazałości © jolapm
Ze ślubnym
-
DST
15.22km
-
Teren
4.00km
-
Czas
00:49
-
VAVG
18.64km/h
-
Temperatura
23.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Korzystając z ładnej pogody wybraliśmy się na przejażdżkę. Wiatr był dużo mocniejszy niż rano, a na niebie pojawiły się ciemne chmury i słychać było pomruki burzy. Spadło nawet kilka kropli deszczu, ale burza poszła bokiem. Tylko nas skłoniła do powrotu.
Sielski obrazek © jolapm
Z takich chmur deszcz nie pada © jolapm
Sobotni objazd zachodnich wiosek
-
DST
51.05km
-
Teren
1.00km
-
Czas
02:44
-
VAVG
18.68km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ciepło i ładnie, akurat na rower.
Na Osiedlu Przyjaźń © jolapm

Kolarz i auto w rowie. Nic się nikomu nie stało, ale dlaczego tam wjechała? © jolapm

Staw w Ożarowie © jolapm

Na kościele w Borzęcinie też można kontrolować czas, tylko nie z tego miejsca.. Była 7.45© jolapm

Początek ddr © jolapm

Staw w Borzęcinie © jolapm

Siła przyrody. Słup obrośnięty bluszczem © jolapm
Wieje..
-
DST
23.18km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:19
-
VAVG
17.61km/h
-
Temperatura
23.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
...mało głowy nie urwie. Na szczęście dziś już nie pada, chociaż wiatr pędzi po niebie czarne chmury.
To nie chmury były tematem zdjęcia © jolapm

Na zbiorniku odpływowym fale jak na morzu © jolapm

I znowu czarne chmury © jolapm
Jakiego pięknego ptaszka dziś wykręciłam :)
Widać pisane mi dziś było...
-
DST
24.14km
-
Czas
01:21
-
VAVG
17.88km/h
-
Temperatura
27.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
zmoknąć. Pierwszą burzę przeczekałam w autobusie jadąc na pętlę i z powrotem, bo lało jak z cebra i nie ryzykowałam wyjścia na swoim przystanku. Za to na rower wybrałam się w najmniej odpowiednim momencie, czyli kiedy pod wieczór znowu zebrało się na burzę. Nie zdążyłam zrobić kółka do radiowej, bo już przy Hery zaczęło kropić . Zrobiłam nawrotkę. Niestety deszcz był szybszy, więc już na wiadukcie byłam mokra, a potem było mi wszystko jedno..
Wieczorem wyszło jeszcze słońce, zrobiło się chłodniej i można już otworzyć windę towarową, co przeważyło i jednak wybrałam się raz jeszcze.. Tym razem się udało, chociaż znowu zbierały się ciemne chmury..Dopiero teraz słychać, że pada
Telefon oczywiście padł..

Po północnej stronie było jasne niebo © jolapm
Tę trasę przerwał deszcz..
Gorzej wyglądała południowa część nieba © jolapm
Wiedziałam, ze daleko nie zajadę..
Chociaż :

Na zachód też jeszcze było ładnie © jolapm

Pozostałości po południowej nawałnicy © jolapm

Szeligowska po deszczu © jolapm
To wieczorny widok na wschód © jolapm
Dopiero ten jest na zachód © jolapm

Kontrola czasu. Była 20.45 © jolapm

Dzień już jest krótszy od najdłuższego w roku © jolapm
A tę rozładowana bateria...:)
Białystok znowu na cito
-
DST
5.86km
-
Czas
00:28
-
VAVG
12.56km/h
-
Temperatura
24.0°C
-
Sprzęt miejski
-
Aktywność Jazda na rowerze
Nagrałam trasę, zapisałam w telefonie.. a dziś okazuje się, ze nie ma nie tylko tego zapisu, ale ostatni jest z 24 czerwca.. zgłupiał ten telefon zupełnie..Może to przez te gwałtowne burze :)) W Białymstoku spokojniej i trochę chłodniej, około 24 stopni
Tu wsiadłam na rower © jolapm

A tu go zwróciłam © jolapm
Akurat podjechał pan z serwisu i sprawdzał rowery
Okazuje się, że włączenie i wyłączenie telefonu pomogło..
















