Czarnulą w dwóch odsłonach
-
DST
53.33km
-
Czas
02:55
-
VAVG
18.28km/h
-
Temperatura
1.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano wilgoć, ale bez deszczu, więc wzięłam Czarnulę, w końcu też jej się coś należy. Nie miałam za dużo czasu, więc po obiedzie dokręciłam jeszcze kawałek.
Ciekawe, co tu będzie zamiast gimnazjum. Prace nadal trwają nawet w sobotę © jolapm

Tradycyjnie © jolapm

Znalazł się nowy inwestor i już coś się zaczyna dziać © jolapm

Na Bornerowie jeszcze nie zmietli piachu z jezdni po zimie © jolapm

Wojskowy kościółek przy Kaliskiego © jolapm
Niby
-
DST
22.15km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:11
-
VAVG
18.72km/h
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano niby miało być poniżej zera, później niby też miało być zimno i niby miało padać..A było niby ciepło, ale szaro i ponuro, po prostu byle jak..

Czekając na zielone © jolapm

Kontrola czasu © jolapm
Mały to mały, ale jednak to jakiś ptaszek..:)
O zmroku
-
DST
10.34km
-
Czas
00:40
-
VAVG
15.51km/h
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Akurat zapadał zmrok, kiedy udało mi się znaleźć chwilę na krótką przejażdzkę.
O zmroku © jolapm
Zamyśliłam się
-
DST
23.35km
-
Teren
1.20km
-
Czas
01:15
-
VAVG
18.68km/h
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
i przejechałam droge, w którą zamierzałam skręcić. W związku z tym zaliczyłam rondo w Babicach..
Ddr na Piastów Śląskich © jolapm

Między brzózkami © jolapm

Czekając na zielone © jolapm
Bez dylematu
-
DST
20.43km
-
Czas
01:08
-
VAVG
18.03km/h
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano mżawka, więc mokro. I nie miałam dylematu, bo odruchowo, tak z przyzwyczajenia, chwyciłam Pszczółkę...
Rano mżawka © jolapm

Koparka pracujaca w błocie przy Nowolazurowej © jolapm

Poranny korek na Szeligowskiej © jolapm

Kontrola czasu © jolapm
Pszczółka dostała nowe życie
-
DST
3.50km
-
Czas
00:13
-
VAVG
16.15km/h
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dostałam dziś telefon z serwisu, że oprócz tego, co było umówione, trzeba wymienić w Pszczółce jeszcze trochę. W sumie ma więc nową korbę, kasetę i łańcuch oraz tylną przerzutkę. O takich drobiazgach jak klocki hamulcowe nie wspomnę. Na koniec wróciłam jeszcze i dokupiłam jej nowy licznik, bo stary przestał działać ( a zawsze mnie wkurzał).Jestem więc goła, ale wesoła, bo mam dwa dobrze jeżdżące rowery. Teraz obu będzie mi szkoda na chlapę.
Pszczółka dostała nowe życie © jolapm
Tu też ładny ptaszek :)
Tak dla zasady
-
DST
12.00km
-
Czas
00:47
-
VAVG
15.32km/h
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zmusiłam się dziś do wyjścia na rower, chociaż bardzo mi się nie chciało. Z pracy wróciłam później, w dodatku ledwo ciepła, pogoda nie nastrajała do jazdy, ale zrobiłam to dla zasady. Miałam przejechać sie po osiedlu, ale jakos się rozkręciłam na tyle, że dokręciłam jeszcze troszkę..
Zdjęcie też tak dla zasady © jolapm

Tu nikt nie zadbał o sprzątnięcie ddr © jolapm
Za to wykręciłam fajnego ptaszka:)
Naprawdę pięknie
-
DST
60.43km
-
Teren
4.00km
-
Czas
03:19
-
VAVG
18.22km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś od rana ciepło i słonecznie . Pogoda wymarzona na rower. Tylko telefon spłatał mi figla, bo pod koniec trasy zasygnalizował, że bateria mu się wyczerpała. A wczoraj wieczorem doładowałam do pełna.. Zapis trasy nieco krótszy niż rzeczywisty przejazd. Dobrze, że w ogółe coś zapisał. A dane z licznika.
Na końcówce przejazdu zagadał do mnie pan na rowerze, który jechał w tym samym kierunku. Porozmawialismy chwilę po drodze. Bardzo podobała mu się moja Czarnula. Powiedział, że w domu ma szosę, ale nie jest to bardzo wygodny rower do jazdy.

Od rana świeciło piękne słońce © jolapm

Pociąg jedzie do Warszawy © jolapm

Staw w Ołtarzewie © jolapm

I ten tradycyjny, po długiej przerwie © jolapm
Wreszcie
-
DST
50.12km
-
Czas
02:41
-
VAVG
18.68km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Czarnula śmiga, pogoda przyzwoita, troszkę więcej czasu, więc wypuściłam się wreszcie nieco dalej, czyli na swoją tradycyjną dłuższą trasę. Oj, dawno tam nie byłam. Z zauważonych nowości- w Borzęcinie zrobili nad stawem ddr, tak na oko ok.300 m. Nie wiem, jaki ma to sens, ale przynajmniej rowerzyści -wędkarze nie będą wyjeżdżać bezpośrednio na jezdnię, a po kilku godzinach wędkowania niektórzy mają problemy z utrzymaniem równowagi.
Dawno tu nie byłam © jolapm

Na polu, gdzie strzelano z łuków, teraz jest budowa © jolapm

To nie staw, tylko wiosenne pole © jolapm

Rondo w Pogroszewie © jolapm

Staw w Borzęcinie © jolapm

Ddr nad stawem © jolapm

Trakt Królewski © jolapm

Lesny strumyk © jolapm

Łosiowe błota © jolapm

Mój nowy licznik © jolapm
Rano było chłodno
Czarnulą z serwisu
-
DST
4.20km
-
Czas
00:14
-
VAVG
18.00km/h
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
A Czarnula aż błyszczy... i super jeździ.
Czarnula po przegladzie jak nowa © jolapm
I już wykręciłam ptaka, bo trudno go nazwać ptaszkiem:)
I jeszcze króciutki przejazd na kolejnym Wheelerze, tym razem nie moim, ale dystans dopiszę Czarnuli
















