Dla zasady
-
DST
5.11km
-
Czas
00:19
-
VAVG
16.14km/h
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zmusiłam się, żeby wyjść z rowerem w deszcz. Tak dla zasady, żeby wykręcić zmokłego ptaszka:)
"Ciągle pada.. © jolapm

..Asfalt ulic jest dziś śliski jak brzuch ryby" © jolapm
W deszczu do sklepu
-
DST
12.36km
-
Czas
00:48
-
VAVG
15.45km/h
-
Temperatura
5.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
A właściwie do dwóch sklepów. Pogoda jak zwykle ostatnio, czyli zimno i mokro.
To wiosna, gdyby ktoś pytał © jolapm

Przynajmniej Pszczółka pojeździ © jolapm
Pada
-
DST
5.36km
-
Czas
00:20
-
VAVG
16.08km/h
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
w zasadzie od rana, a przynajmniej od momentu, kiedy wyszłam z pracy. W dodatku znowu jest zimno. Tak dla zasady zrobiłam maleńkie kółeczko.
Pada, więc jest mokro © jolapm
Przez las
-
DST
20.31km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:14
-
VAVG
16.47km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wreszcie trochę cieplej. Za to zapowiadają deszcze. Rano nie padało.
Wiosna w lesie © jolapm
I ptak z taaaaaaaakim dużym ogonem:)
Bez mapki
-
DST
20.65km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:15
-
VAVG
16.52km/h
-
Temperatura
9.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
I to nie dlatego, że zapomniałam telefonu, tylko znowu po pytaniu, czy chcesz zakończyć nagrywanie trasy i wcisnięciu "tak" zapis zniknął..Trudno się mówi, na szczęście jest licznik
Wiosna, mimo zimna, daje sobie radę © jolapm

Powrót do Warszawy, chyba po pracy © jolapm
Lepiej
-
DST
52.34km
-
Teren
5.00km
-
Czas
03:01
-
VAVG
17.35km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
czyli słabiej wieje, chociaż trudno powiedzieć, żeby nie wiało wcale. W każdym razie nie zwalało z nóg. Przejazd oczywiście przez zachodnie wioski, ale dziś z zahaczeniem o Ursus i Gołąbki.
Kominy © jolapm

Czerwona Droga w Ursusie © jolapm

Kwitnace drzewka wdłuż ddr w Ożarowie © jolapm

Jeden staw © jolapm

Drugi staw © jolapm

Pociąg w krzakach © jolapm
Walka z wiatrem
-
DST
50.09km
-
Czas
03:02
-
VAVG
16.51km/h
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Chciałam się wybrać na tradycyjne koło przez zachodnie wioski, ale już w Morach podczas jazdy na północ,( czyli wiatr miałam z boku) dmuchnęło tak mocno na odkrytej przestrzeni, że ledwo utrzymałam się na jezdni. Niewiele myśląc skręciłam w prawo na Szeligi, zamiast pojechać prosto przez Macierzysz, bo musiałabym jechać całkiem pod wiatr. A wialo dziś solidnie, szczególnie rano. Postanowiłam pokręcić się w terenie zabudowanym, przynajmniej trochę osłonięta. Momentami i tak jechało się trudno, wiatr kręcił z różnych kierunków, ale głównie z zachodu. Na szczęście nie był aż tak zimny jak wczoraj.
Rano pięknie świeciło słońce © jolapm

Nieplanowana kontrola czasu © jolapm

Ddr na Broniewskiego © jolapm

W parku na Forcie Bema © jolapm

Ddr na Wrocławskiej © jolapm

Maluch z przyczepką © jolapm
Wieje
-
DST
20.39km
-
Czas
01:17
-
VAVG
15.89km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
i to mocno. Do tego jest zimno, chociaż miałam wrażenie, że odrobinę cieplej niż wczoraj. Kręciłam się po Jelonkach i Boernerowie, trochę służbowo, trochę spacerowo, bo trudno powiedzieć, żeby jazda sprawiała dziś przyjemność.
Wiosna w pełni, chociaż jest bardzo zimno © jolapm

W parku na Jelonkach © jolapm

Strażacy usuwają złamane drzewo © jolapm
Navi wreszcie działa, a zamiast ptaszka wykręciłam dziś fajnego psiaka :)
Do sklepu sportowego przez las
-
DST
21.00km
-
Teren
5.00km
-
Temperatura
5.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Są zdjęcia, ale znowu nie ma mapki, bo navi dalej wisi.
Droga przez las © jolapm

Nad strumieniem © jolapm

Słonecznie ale zimno, za to w towarzystwie © jolapm

Na parkingu pod sklepem sportowym © jolapm
Służbowo
-
DST
20.19km
-
Czas
01:17
-
VAVG
15.73km/h
-
Temperatura
5.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miałam dziś do załatwienia dwie służbowe sprawy na mieście, wybrałam się więc rowerem. Przejazd trwał krótko, ale zimno było okrutnie, chociaż wyglądało, że jest dużo cieplej. No cóż, pozory, a w tym wypadku świecące słońce, mylą.Wiało lodowatym zimnem.
Piastów Śląskich © jolapm

Czarnula © jolapm

Pozorne ciepło © jolapm
Wygląda na to, że Navi wisi, więc nawet nie zobaczę, czy wykręciłam ptaszka
















