Do lasu
-
DST
20.22km
-
Teren
6.00km
-
Czas
01:11
-
VAVG
17.09km/h
-
Temperatura
23.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Skoro zrobiło się pięknie, po obiedzie wybrałam się do lasu. A skoro do lasu, to zamieniłam rowery i pojechałam Pszczółką, bo po ostatnich deszczach leśne drogi są błotniste. Było bardzo ciepło, ale na niebie pojawiły się czarne chmury, błyskało i z oddali słychać było grzmoty. Nie zostało nic innego tylko jechać szybko do domu. Ta pierwsza burza przeszła bokiem, dopiero następne zahaczyły o Bemowo, ale ja już dawno byłam w domu.
Przez las jeszcze w słońcu © jolapm

Potem pojawiły się ciemne chmury, błyskawice i grzmoty © jolapm
A mapki dwie, bo telefon straszył rozładowaniem, a jak się okazało, nie tylko straszył, bo padł po drodze.
Tu zapisałam część trasy, żeby nie stracić całej, jak telefon padnie. I włączyłam zapis od nowa
Jednak nie zapisał trasy do końca, padł po drodze :)
Wreszcie ciepło
-
DST
20.29km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:07
-
VAVG
18.17km/h
-
Temperatura
22.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
a nawet bardzo ciepło i dziś jechało się naprawdę przyjemnie. Niestety, podobno to tylko chwilowa poprawa pogody.
Kontrola czasu © jolapm

Nowa budowa przy technicznej © jolapm
I ptaszek dziś piękny jak pogoda:)
Krótko po deszczu
-
DST
12.07km
-
Czas
00:42
-
VAVG
17.24km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano lało, potem padało, w końcu przestało, więc zrobiłam krótką przejażdżkę, oczywiście Pszczółką, bo mokro. Za to cieplej.
Mokra ta wiosna © jolapm

Rów przydrożny pełny © jolapm
Ptaszek dziś piękny :)
Straszyło deszczem
-
DST
51.11km
-
Teren
1.00km
-
Czas
03:04
-
VAVG
16.67km/h
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
więc pojechałam sobie na miasto zobaczyć budowę drugiej linii metra, a potem dalej do centrum zobaczyć przygotowania do obchodów dzisiejszego święta.. Za miasto wyjechałam dopiero na koniec, a i tak jechałam prawie cały czas w terenie zabudowanym i szybko wróciłam do Warszawy. Ciężko mi się jeździ pod wiatr, dlatego kombinowałam jak tego unikać i stąd taka pokręcona trasa.
Zamknięta Górczewska. Trwa budowa II linii metra © jolapm Zdjęcia z budowy stacji przy Księcia Janusza się nie zgrały

Staw w parku na Moczydle © jolapm

Tu większy staw w tym samym parku © jolapm

Marne, to marne, ale są.. Zdążyły. Jutro matury © jolapm

Budowa II linii metra -Górczewska przy Sokołowskiej © jolapm

Budowa II linii metra -Wolska przy Płockiej © jolapm

Hala Mirowska © jolapm

Teatr Wielki © jolapm

Plac Piłsudskiego © jolapm

W Saskim Ogrodzie pod wodotryskiem © jolapm

To nie Ciechocinek, tylko Ogród Saski © jolapm

Ddr na Marszałkowskiej © jolapm

Ddr na Swiętokrzyskiej © jolapm

W parku Szymańskiego na warszawskiej Woli © jolapm

W drodze powrotnej zahaczyłam o bemowski las © jolapm
Tradycyjnie
-
DST
50.11km
-
Teren
4.00km
-
Czas
02:53
-
VAVG
3:27min/km
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
czyli przejechać się wspaniałą ddrką w Borzęcinie..:) Przecież to wstyd mieć tyle wolnego i nawet do Borzęcina nie dojechać.
Słoneczny poranek © jolapm

Drzewo nad stawem © jolapm

Wiosna na zakręcie © jolapm

Wjazd do Borzęcina © jolapm

Moja ulubiona ddr nad stawem w Borzęcinie. Zawsze poprawia mi humor © jolapm

Tradycyjnie staw © jolapm

W tym roku nie ma jednak bociana w tym gnieździe © jolapm
W południe na Czarnuli
-
DST
40.13km
-
Czas
02:13
-
VAVG
18.10km/h
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pozornie jest ciepło, głównie tam, gdzie nie wieje. Jazda pod wiatr nie należała do przyjemności, chociaż nie było źle. Tylko telefon się rozładował, więc mapka okrojonej trasy. Chwilowo bez mapki, bo navi wisi
Ddr na trasie Babice - Klaudyn © jolapm

Bagienny las © jolapm

Dorożka w Zielonkach © jolapm
Tradycyjne zdjęcie stawu © jolapm

Przy Szeligowskiej wyrosło nowe osiedle © jolapm
Dalej telefon odmówił posłuszeństwa, bo był bardzo wyczerpany :)
Raniutko na Pszczółce
-
DST
21.14km
-
Czas
01:15
-
VAVG
16.91km/h
-
Temperatura
5.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Słoneczny, ale chłodny poranek
Wrocławska o świcie © jolapm

Fosa w parku © jolapm

Ddr przy Radiowej © jolapm
Ze ślubnym
-
DST
15.11km
-
Teren
4.00km
-
Czas
00:47
-
VAVG
19.29km/h
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zamieniłam rowery, tym razem pojechałam Pszczółką, do której założyłam stojący od lat w szafie koszyczek. Przynajmniej nic nie spada z bagażnika i nie muszę mieć plecaka. Oczywiście koszyczek będzie na specjalne okazje, np. zakupy. 
Pszczółka z koszyczkiem © jolapm
Niewłaściwy pomiar
-
DST
50.19km
-
Czas
02:53
-
VAVG
17.41km/h
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Źle sprawdziłam rano kierunek wiatru, a co za tym idzie, męczyłam się pod wiatr prawie całą drogę. A zimno dzisiaj paskudnie.

Nie ma już licznika. Budowa skończona © jolapm

Staw w Ołtarzewie © jolapm

Tradycyjne zdjęcie stawu w Zielonkach © jolapm

Kwitnąca czeremcha © jolapm

Gdzie strumyk płynie z wolna © jolapm
Jeszcze brzydki poranek... i ładne popołudnie, czyli dokręt
-
DST
53.55km
-
Teren
1.00km
-
Czas
03:02
-
VAVG
17.65km/h
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
ale już się wypogadza. Może wreszcie będzie taka prawdziwa wiosna .Jakoś nie miałam dzisiaj siły na dłuższą jazdę.
Kontrola czasu © jolapm

Tradycyjnie staw w Zielonkach © jolapm

Droga do Klaudyna © jolapm

Bagno w rezerwacie "Łosiowe błota" © jolapm

Miejsce mojej wielkanocnej kąpieli. Tylko gdzie ja znalazłam tę dziurę w jezdni? Może wody było wtedy mniej..? © jolapm

Przez las © jolapm
Dopiero późnym popołudniem świecące wreszcie słońce skusiło mnie na krótką przejażdżkę. Krótką, bo już w domu czekały na mnie wnuki.

Trochę słońca © jolapm

I trochę cieplej © jolapm
I znowu ładny ptaszek...
















