Wywołuję deszcz?
-
DST
40.09km
-
Czas
02:25
-
VAVG
16.59km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Diabeł mnie podkusił, żeby skręcić w Lipkowie do Hornówka zamiast w stronę domu i z tego prostego powodu zmoczyło mnie doszczętnie, tym bardziej, że jeszcze pobłądziłam trochę w samym Izabelinie i nadłożyłam drogi. A padać złośliwie przestało jak tylko wjechałam do Warszawy. Więc może jednak to moja sprawka :)))
Cóż, ciuchy do pralki, buty na kaloryfer a ja do wanny. Jeszcze lampka koniaku i będzie ok :) 
Nowa przychodnia lekarska. Podobno już jest otwarta. © jolapm
Ddr na Rayskiego czyściutka © jolapm
Resztki śniegu na polu © jolapm
Ddr do Zielonek też była odśnieżana © jolapm
Tradycyjnie staw w Zielonkach © jolapm
Ulica Działkowa niestey zakończyła sie płotem. Brak przejazdu na ulicę 3 Maja © jolapm
W Izabelinie lało © jolapm
A to już techniczna w Warszawie i nie pada. Jak dowiedziałam się w domu, akurat przestało. © jolapm
Dziś nie ptaszek, a ptaszysko:)
Brzydko
-
DST
22.62km
-
Czas
01:23
-
VAVG
16.35km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
To, że jest szaro, ponuro, mglisto nie przeszkadzało mi specjalnie, ale kiedy w Wieruchowie zaczęło padać, zarządziłam odwrót.

Ddr na Górczewskiej była odśnieżana, widziałam wczoraj pracujących na niej panów © jolapm
Techniczna jak zwykle czyściutka © jolapm
Zimowy obrazek © jolapm
Koniec Wieruchowa © jolapm
Kościół w Starych Babicach © jolapm
A za Urzędem Gominy znalazłam takie oto miejsce rekreacji. W dali na tle baraku wielki miś © jolapm
Tu już mocno padało © jolapm
Jakiś staw musi być © jolapm
Poza osiedle
-
DST
16.60km
-
Czas
01:05
-
VAVG
15.32km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Można powiedzieć, wreszcie. Nie zajechałam daleko, ale do zawsze odśnieżonej technicznej dotarłam bez większych problemów. 
Czekając na zielone © jolapm
Pochmurno z przejaśnieniami © jolapm
Kontrola czasu © jolapm
Śnieżne figury w ogródku przy technicznej © jolapm
Ddr na wiadukcie cała oblodzona © jolapm
Znowu po ciemku
-
DST
10.20km
-
Czas
00:45
-
VAVG
13.60km/h
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
tylko dziś wieczorem, tak dla odmiany. I dziś temperatura też 4 stopnie, tylko na plusie, też dla odmiany:)
Osiedlowe ulice po ciemku © jolapm
wyglądają prawie tak samo © jolapm
Przed świtem
-
DST
10.07km
-
Czas
00:45
-
VAVG
13.43km/h
-
Temperatura
-4.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
skoro już się obudziłam nie wiadomo po co..
Oblodzona droga osiedlowa © jolapm
Ddr na Górczewskiej miejscami odśnieżona © jolapm
Czekając na zielone © jolapm
A tak wygląda ddr na Powstańców za skrzyżowaniem © jolapm
W kółko
-
DST
15.36km
-
Czas
01:05
-
VAVG
14.18km/h
-
Temperatura
-4.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zrobiłam pięć dużych i jedno małe kółko po osiedlu. I tyle
Nowy kościół od podwórka © jolapm
Oooo, jak dobrze..
-
DST
15.15km
-
Czas
01:04
-
VAVG
14.20km/h
-
Temperatura
-2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
wsiąść znowu na rower, nawet jeśli po to, żeby pokręcić się po osiedlu..Pogoda wymarzona, wreszcie trochę słońca i lekki mróz. Drogi osiedlowe w większości już przejezdne, chociaż ta pod blokiem nie zachęcała do jazdy. Na szczęście główne ulice były prawie czyste i suche. Dalej nie wyjeżdżałam, bo nie miałam ochoty na pierwszą glebę w tym roku.
Tak wygląda droga pod blokiem © jolapm
Główne ulice były już czyste © jolapm
Między blokami © jolapm
Już lepiej
-
DST
10.38km
-
Czas
00:44
-
VAVG
14.15km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
bo od wczoraj nie było nowej dostawy śniegu, a stary rozpuścił się na większości jezdni. Chodniki też już w zasadzie odśnieżone, ba, nawet ddr na Górczewskiej. Niestety nie można tego powiedzieć o ddr na Powstańców. Ta jest całkiem biała. Nie pojechałam daleko, tylko kręciłam się w kółko.
Odśnieżona ddr na Górczewskiej © jolapm
Za to na Powstańców odśnieża się sama © jolapm
Przy wjeździe na wiadukt nawet dodatkowo zasypana © jolapm
Osiedlowe uliczki też już czyste © jolapm
Pszczółka na śniegu
-
DST
1.20km
-
Czas
00:10
-
VAVG
7.20km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Na osiedlu dopiero zaczęli odśnieżać chodniki, a jezdnie są tylko rozjeżdżone przez auta. Minimalny dystans, ot tak, dla zasady. Może dokręciłabym jeszcze drugie tyle, ale nie mam dziś czasu, jak zwykle ostatnio.
A zdjęcia wstawiam, żeby potem nie było, że zima była bezśnieżna :)
Pszczółka w zimowej scenerii © jolapm
Jezdnie tylko rozjeżdżone, a chodniki jeszcze białe © jolapm
Niektóre chodniki już odśnieżone © jolapm
Załatwić sprawy
-
DST
15.16km
-
Czas
01:03
-
VAVG
14.44km/h
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Nieprawdą jest, że oba rowery mam zepsute. Pszczółka jeździ i to całkiem nieźle dziś jej szło. Tylko droga pod wiatr była ciężka, ale to nie była wina roweru, tylko silnego wiatru. W każdym razie sprawy załatwiłam i jeszcze w miarę szybko wróciłam do domu. Moze dlatego, że w urzędzie na Wrocławskiej nie było kolejki. Podobno przez przenikliwy ziąb, jaki dziś był od rana. Potem trochę się ociepliło, ale nadal bardzo mocno wiało chłodem.
Czekając na zielone © jolapm
Widok sprzed urzędu © jolapm
Pszczółka na postoju przed urzędem na Wrocławskiej © jolapm
















