Po pracy
-
DST
20.16km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:08
-
VAVG
17.79km/h
-
Temperatura
9.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wyjechałam w dzień, wracałam o zmroku.
Kolejny słoneczny dzień © jolapm
Czekając na zielone © jolapm
Slalom między brzózkami
-
DST
30.05km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:45
-
VAVG
17.17km/h
-
Temperatura
9.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś piękny słoneczny i ciepły dzień, więc nieco dłuższy przejazd.
Pojawił się mój słoneczny towarzysz © jolapm
Slalomem między brzózkami © jolapm
Kontrola czasu, tarcza zasłonięta przez latarnię. Była 14.45 © jolapm
Piękny słoneczny dzień © jolapm
Czekając na zielone © jolapm
Średni rozmiar zdjęcia jest ok :)))
I wykręcony piękny ptaszek :)
Po ciemku, po deszczu
-
DST
6.08km
-
Czas
00:24
-
VAVG
15.20km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
i z braku czasu znowu króciutko.
My się zimy nie boimy
-
DST
6.21km
-
Czas
00:27
-
VAVG
13.80km/h
-
Temperatura
-2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przymroziło z rana, więc nie wyjechałam po ciemku, bo bałam się wywrotki przed pracą. Jak zrobiło się jasno, pojechałam króciutko, ale po drodze widziałam chyba dziesięciu rowerzystów, niektórzy zamaskowani jak kibole Legii, inni normalnie, a jeden łysy pan był z gołą głową, tylko na uszach miał słuchawki. Widać gorący z niego facet. Pozdrawiam ciepło.
Kontrola czasu © jolapm
Czekając na zielone © jolapm
Duży ptaszek z cienkim ogonkiem. Tylko dlaczego znowu mam bieganie zamiast jazdy na rowerze, którą zawsze ustawiam. Dlatego nie lubię smartfonów, bo " same " zmieniają ustawienia.
Pierwszy śnieg
-
DST
16.22km
-
Czas
01:03
-
VAVG
15.45km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
sparaliżował rano miasto, bo spadł akurat w godzinach szczytu. Na szczęście padał krótko i zanim wyszłam z pracy już całkiem się roztopił. Miejscami leżały tylko żałosne szczątki. Mokro było, więc przejazd Pszczółką. Krótki, bo wiał zimny wiatr , do tego dzień jest krótki i Pszczółka ciężko chodzi.
Resztki śniegu dotrwały do popołudnia © jolapm
Już słoneczko na zachodzie © jolapm
Czekając na zielone © jolapm
Dawno nie byłam w Truskawiu
-
DST
52.09km
-
Czas
03:00
-
VAVG
17.36km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ciężko się dziś jechało, bo wiał dość mocny wiatr, a może to ja byłam słaba...Pewnie wszystkiego po trochu...
Dziś znowu wyjechałam później, tym razem spałam do 7.00, jak nigdy © jolapm
Ddr na Lazurowej nadal zamknięta © jolapm
I nic dziwnego, bo tu jeszcze trwają prace © jolapm
Tu nie ma asfaltu , tylko szuter © jolapm
A tu w ogóle nie ma jeszcze drogi © jolapm
Staw, chociaż leżący, musi być :))) © jolapm
Na skrzyżowaniu w Truskawiu © jolapm
Kontrola czasu na szkole w Izabelinie, która wg. tablic drogowych, jest jeszcze na terenie Hornówka © jolapm
Tablica kończąca Hornówek jest kawałek za szkołą © jolapm
Pierwszy raz od dawna jechałam prosto ulicą 3 Maja © jolapm
Bagienny teren © jolapm
Co ja narzekam, to był rekordowo szybki bieg..:)))
Akurat na rower
-
DST
50.00km
-
Czas
02:45
-
VAVG
18.18km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Z przyczyn obiektywnych dziś nieco później niż zwykle. Rano temperatura w okolicy 0, ale niektórym było nawet gorąco, bo widziałam rowerzystę w krótkich spodenkach, z gołymi nogami, bo to wcale nie jest takie oczywiste. Za to miał bluzę z długim rękawem.
Słońce własnie zaczęło walkę z chmurami © jolapm
"Rosną domy z lewej, z prawej będą też..." © jolapm
Wyższe Seminarium Duchowne © jolapm
Tradycyjne zdjęcie stawu © jolapm
Mój towarzysz słabiutki jak jesienne słońce © jolapm
Kontrola czasu © jolapm
Staw w Borzęcinie © jolapm
Licznik pod domem © jolapm
Nawet ptaszek skurczył się z zimna.. :)
Dawno nie padało
-
DST
21.20km
-
Czas
01:13
-
VAVG
17.42km/h
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
ale zaczęło dopiero jak wjechałam na Graniczną, w dodatku deszcz padał drobny i nie moczył za bardzo, więc spokojnie zrobiłam swoją trasę i w miarę sucha dojechałam do domu.
Kontrola czasu © jolapm
Mglisty, szary dzień
-
DST
22.21km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:17
-
VAVG
17.31km/h
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
chociaż bez deszczu, w zasadzie nie ma wiatru i jest dość ciepło jak na połowę listopada.
Dzień niezbyt piękny, za to ptaszek jak malowany :)
O zmroku
-
DST
20.16km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:12
-
VAVG
16.80km/h
-
Temperatura
5.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
a wyjechałam przed 16.00. Z tego wniosek, że bardzo szybko robi się ciemno
Na ddr jeszcze było jasno © jolapm
Zapada zmrok © jolapm
A w lesie już ciemno © jolapm
















