Poranna
-
DST
11.01km
-
Czas
00:45
-
VAVG
14.68km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
Sceneria nadal zimowa, chociaż nie było nowej dostawy śniegu.
© jolapm
© jolapm
W zimowej scenerii
-
DST
11.09km
-
Czas
00:48
-
VAVG
13.86km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tylko jezdnie były czarne i mokre od solanki. Pokręciłam się Pszczółką po osiedlu, a nawet wyjechałam na Górczewską.
© jolapm
© jolapm
© jolapm
© jolapm
© jolapm
© jolapm
Dwa parki
-
DST
21.10km
-
Czas
01:19
-
VAVG
16.03km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś w przejazd w przeciwnym niż zwykle kierunku. Po drodze skraj lasku na Kole, park Moczydło, park Szymańskiego i staw przy Połczyńskiej.
Przy lasku na Kole © jolapm
Na Moczydle © jolapm
W parku Szymańskiego © jolapm
Glinianka na Połczyńskiej © jolapm
Poranna
-
DST
20.50km
-
Czas
01:12
-
VAVG
17.08km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
W granicach zera i mgła. Na szczęście nie było ślisko.
Późna jesień na osiedlu " Przyjaźń" © jolapm
Rano mróz
-
DST
20.01km
-
Czas
01:10
-
VAVG
17.15km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
-5 i słońce. Od południa zaczęło się chmurzyć i zrobiło się +2. Śnieg zniknął w mgnieniu oka.
Słoneczna szkoła zasilana energią słoneczną © jolapm
Pszczółka w ruchu
-
DST
2.00km
-
Czas
00:09
-
VAVG
13.33km/h
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wyciągnęłam Pszczółkę, bo na dworze dziś zima - 6 i odrobina wczorajszego śniegu. Jednak po kółku na osiedlu wróciłam do domu, zostawiłam Pszczółkę mężowi do dopompowania, a sama wzięłam Superiora. Temu nic nie jest straszne, tylko trochę go żal na zimę, ale dziś nie było jeszcze dużo soli.
Piękny chociaż mroźny poranek
-
DST
40.80km
-
Teren
2.00km
-
Czas
02:27
-
VAVG
16.65km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wczoraj musiałam po prostu odpocząć, od roweru też, tym bardziej , że spadł śnieg i było ślisko. Wyspałam się, odpoczęłam i dziś już od rana mnie nosiło. Nie wiedziałam, którym rowerem pojechać. Najpierw wzięłam Pszczółkę. Zrobiłam kółko po osiedlu i stwierdziłam, że trzeba ten rower dopompować, bo nie był używany od lata A że było sucho i pięknie, wpadłam doi domu i wymieniłam rowery. Nie ma to jak góral. Śmiga wszędzie.
Na osiedlu "Przyjaźń" © jolapm
Ulica Decowskiego © jolapm
Przez las © jolapm
Lekki mróz, nieco śniegu i słoneczko © jolapm
Rano było - 6* C
Zimno
-
DST
20.50km
-
Czas
01:15
-
VAVG
16.40km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
Na termometrze -2, chyba pierwszy raz tej jesieni.
Techniczna przy S8 © jolapm
W południe
-
DST
20.10km
-
Czas
01:10
-
VAVG
17.23km/h
-
Sprzęt Superior XC 859 W
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zimno dziś, tylko około 2 stopni rano. I tak jednak przyjemniej niż wczoraj, bo nie pada i jest sucho.
Tor © jolapm
Zimno, mokro i wietrznie
-
DST
10.08km
-
Czas
00:38
-
VAVG
15.92km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
aż się nie chciało jeździć dłużej, tym bardziej, że z nieba ciągle kropi.
Czekając na zielone © jolapm
















