Dziś naprawdę ciepło..
-
DST
12.31km
-
Teren
1.50km
-
Czas
00:47
-
VAVG
15.71km/h
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś piękna wiosenna pogoda, słońce i 7 stopni, więc nie oparłam się pokusie i po pracy pojechałam na krótki spacer Kazubów, Powstańców Sląskich, Hery, tu skręciłam w Zeusa, potem w Artemidy i znowu do Hery, dalej Radiową, Dostępną, Telewizyjną, Kaliskiego, Kutrzeby, Radiową, Gąsiorowskiego na osiedle naukowców. Powrót Kartezjusza, Lazurową, Górczewską przez osiedle do domu. A dziś będzie zdjęcie toru kolejowego przy ulicy Babimojskiej i Strońskiej, tylko najpierw muszę zgrac je z telefonu.Spacer super, szkoda, że tak szybko musiałam wracać, ale miałam jeszcze tzw. zajęcia dodatkowe..[[url=http://photo.bikestats.eu/zdjecie,249360,tor-kolejowy-przy-gorcach.html]
Tor kolejowy przy Górcach
© jolapm
Już prawie wiosna
-
DST
18.10km
-
Czas
01:11
-
VAVG
15.30km/h
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Już prawie wiosna, chociaż wcale nie jest za ciepło, bo w południe tylko 6 stopni. Słońce świeci pięknie, tylko na rowerze odczuwalny jest dość mocny i chłodny zachodni wiatr .Żeby było łatwiej, wyjechałam pod wiatr Górczewską do Lazurowej,przez Blizne, Groty, potem z wiatrem Kocjana do Kaliskiego, Radiową, Zachodzącego Słońca, Żołnierzy Wyklętych, Piastów Sląskich przecięłam Powstańców Sląskich, dalej Pieniążka, Obrońców Tobruku, Księcia Bolesława i znowu pod wiatr Widawską, Rosy Bailly, Wrocławską, Powstańców Sląskich, Bolkowską, Kazubów i do domu.. uff..ale się napisałam. W sumie fajna przejażdżka.W lesie przy Kocjana jest strzelnica wojskowa ogrodzona siatką, żeby ktoś nie dostał kuli w łeb przypadkiem. Za płotem pojawiły się ule
Pasieka na strzelnicy wojskowej
© jolapm
Dzień się budzi w kolorze słońca i jakby bliżej do wiosny
-
DST
18.20km
-
Czas
01:13
-
VAVG
14.96km/h
-
VMAX
31.40km/h
-
Temperatura
5.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze

Pociąg na wiadukcie nad S8 nad Lazurową
© jolapm
Po wiosennym deszczu
© jolapm
I jeszcze jedna wiadomość godna odnotowania: pierwszy raz jeździłam w kasku
( chociaż mam go od roku). Cieplej w głowę ( dziś kask na kominiarkę termoizolacyjną) i jednak bezpieczniej.
Cieplej ale wiosny jeszcze nie znalazłam..
-
DST
15.00km
-
Teren
0.50km
-
Czas
01:00
-
VAVG
15.00km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś w pogodzie rano była walka słońca z deszczem, zakończona remisem, jest pochmurno, ale nie pada. I już cieplej. Wybierałam się dalej, ale zaczęło kropić, więc zweryfikowałam nieco plany. Pojechałam Powstańców do Hery, dalej Zachodzącego Słońca, Piastów Sląskich, wróciłam Powstańców do Himalajskiej, Radiową przez Boernerowo. Obejrzałam budowę ronda na skrzyżowaniu Radiowej, Kaliskiego ( może uda mi się wstawić zdjęcia)[url=http://photo.bikestats.eu/zdjecie,249332,budowa-ronda-na-starym-bemowie.html]
Budowa ronda na Starym Bemowie
© jolapm
Powoli nabieram wprawy
-
DST
16.48km
-
Czas
01:03
-
VAVG
15.70km/h
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś mam wolne, pogoda jak na zamówienie, więc koło południa pojechałam Lazurową do drogi technicznej przy S8, tą drogą do końca, w drodze powrotnej zahaczyłam o Blizne Jasińskiego, Groty, potem Kocjana do Dywizjonu 303 i Kazubów do domu. Słońce grzeje, ale ogólnie jest jeszcze chłodno
Kościół w miejscowości Blizne Jasińskiego
© jolapm
Dziś już lepiej..
-
DST
12.00km
-
Czas
00:45
-
VAVG
16.00km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś już lepiej, chociaż na dworze chłodniej, bo o 9.30, kiedy wyjeżdżałam, były tylko 3 stopnie C. Na szczęście świeciło piękne słońce i wiatr był dużo słabszy niż wczoraj. Pojechałam Górczewską do Lazurowej, dalej przez Blizne na Groty, powrót Kocjana do Dywizjonu 303, Powstańców do Górczewskiej i do domu..Prędkość dziś już lepsza, ale do normalnej jeszcze trochę brakuje. Po zimie trzeba stopniowo się rozruszać..tym bardziej, że w planach miałam jeszcze wyjazd ( ale już nie rowerem) na spacer w Starej Miłosnej
Pierwsze koty za płoty..
-
DST
10.25km
-
Teren
0.50km
-
Czas
00:42
-
VAVG
14.64km/h
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pierwsze koty za płoty, czyli pierwsze marcowe 10 km w tempie, aż wstyd się przyznać, baaaaaardzo rekreacyjnym. Nigdzie mi się nie spieszyło. Na dworze słońce, po lutowym śniegu nie został nawet ślad. Temperatura 7 stopni i silny chłodny wiatr. Pojechałam do Powstańców Sląskich, Hery, Radiową, Gąsiorowskiego, Kartezjusza, Lazurową do Górczewskiej, parę kółek po osiedlu i do domu. Połowa drogi pod wiatr, stąd i takie tempo..ale fajnie było
I jeszcze jedna styczniowa przejażdżka
-
DST
15.14km
-
Czas
00:55
-
VAVG
16.52km/h
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wczoraj było brzydko, śnieg z deszczem, dziś rano było mokro, ale w południe się rozpogodziło i nawet na moment wyjrzało słońce..więc co zrobiłam? 15 km tradycyjną trasą, tylko na końcówce pojechałam przez Bernerowo, potem Hery, Powstańców i Kazubów do domu..Na jezdniach mokro, miejscami kałuże, ale dość ciepło ( jak na styczeń) i w zasadzie bez wiatru.
Inauguracja roku 2012, bo sezon się chyba jeszcze nie skończył
-
DST
15.50km
-
Teren
0.50km
-
Czas
00:58
-
VAVG
16.03km/h
-
Temperatura
7.0°C
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pierwszy rowerowy spacer w tym roku..a to dopiero 3 stycznia. I kolejny mój pierwszy raz w zyciu, jazda rowerem w styczniu. Pogoda jednak piękna + 7 stopni i słońce, az chce się ruszyć dupsko..Objechałam najbardziej tradycyjną trasę, czyli Górczewska, Lazurowa, Blizne, Groty, Stare Bemowo, Boernerowo, Hery, Powstańców, na Górczewskiej zamknęłam kółko..Super
I jeszcze raz się udało..
-
DST
16.30km
-
Czas
00:59
-
VAVG
16.58km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
I jeszcze raz się udało pojeździć w tym roku, chociaż to trochę dziwne, jak się spojrzy na datę. Cóż, jest koniec grudnia, a temperatura dzisiaj 8 stopni. Do południa było w dodatku słonecznie, jednak zanim się wybrałam już się zachmurzyło. Pojechałam jak zwykle Górczewską do S8, potem przez Blizne, Groty, Kartezjusza, tam po uliczkach wielkich uczonych, Gąsiorowskiego, opłotkami Kaliskiego do Dywizjonu 303, Powstańców Śląskich, przy ratuszu Bemowo zamknęłam kółko, potem kilka pętli po osiedlu i do domu..Fajnie się jechało, ciepło, nawet gołe palce w rękawiczkach rowerowych nie zmarzły mi na kierownicy
















