jolapm prowadzi tutaj blog rowerowy

Wiosennie

  • DST 20.42km
  • Teren 2.00km
  • Czas 01:07
  • VAVG 18.29km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 10 marca 2014 | dodano: 10.03.2014

Po pracy pojechałam do sądu, a potem dalej do lasu i okrężną drogą do domu. Wracając zajrzałam do sklepu rowerowego na Górczewskiej, obejrzałam rowery, ale nic mnie nie zachwyciło. Za to rano zaszalałam w Lidlu i kupiłam sobie ładne ciuchy rowerowe. Teraz będę widoczna z daleka. W końcu w marcu mam urodziny, więc wyręczyłam wszystkich kupując sobie prezenty :) Słonecznie
Słonecznie © jolapm

I ciepło
I ciepło © jolapm



Tak samo ale inaczej i ponowne spotkanie

  • DST 42.22km
  • Czas 02:15
  • VAVG 18.76km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 9 marca 2014 | dodano: 09.03.2014

Inaczej, bo początek i koniec wycieczki był  inny, za to środkowy odcinek trasy był taki sam jak wczoraj. A ten środkowy odcinek to przejazd przez Ożarów Mazowiecki, ale dziś wjechałam od strony Strzykuł, więc skręciłam w prawo już przed drogą na Poznań. Dojechałam do wczorajszej drogi a potem przez Borzęcin do Traktu Królewskiego i przez Lipków i Stare Babice do domu. A spotkanie?  Spokojnie Katanko, nie z tym, o którym myslisz :)) . Po drodze znowu pomachaliśmy sobie z panem Zbyszkiem. Tym razem spotkaliśmy się na drodze Lipków- Babice. Oczywiście jechaliśmy w przeciwnych kierunkach, widać ja wcześniej wstaję :))

Pogoda dziś piękna, ale rano jak wyjeżdżałam było 0 stopni. Teraz jest już 11. Wiosna zbliża się szybkimi krokami..

Droga Strzykuły - Ożarów Mazowiecki
Droga Strzykuły - Ożarów Mazowiecki © jolapm

Tu skręciłam w prawo
Tu skręciłam w prawo © jolapm

To ulica, którą znalazłam wczoraj
To ulica, którą znalazłam wczoraj © jolapm



Dziś nowe drogi

  • DST 41.25km
  • Teren 2.00km
  • Czas 02:16
  • VAVG 18.20km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 8 marca 2014 | dodano: 08.03.2014

Przynajmniej na części trasy, bo miałam więcej czasu, więc sprawdzałam boczne drogi. Do tego zabrakło mi cierpliwości w oczekiwaniu na zmianę świateł na skrzyżowaniu w Ożarowie, więc skręciłam w bok i w ten sposób przejechałam główną ulicą Ożarowa. Za pływalnią skręciłam w prawo chcąc dojechać do drogi na Strzykuły. O dziwo zobaczyłam ładną szeroką ulicę równoległą do głównej, a obok ddr. Pojechałam więc tą drogą przez Ołtarzew do poprzecznej drogi do Umiastowa. Stąd już starą trasą do Strzykuł i dalej znanymi drogami do domu.




Najpierw skręciłam w bok przed torami w Morach
Najpierw skręciłam w bok przed torami w Morach © jolapm

i dojechałam tutaj
Zamknięty przejazd przez tory zmusił mnie do przejazdu wiaduktem do Jawczyc
Zamknięty przejazd przez tory zmusił mnie do przejazdu wiaduktem do Jawczyc © jolapm

A tu już hotel Mazurkas w Ożarowie
A tu już hotel Mazurkas w Ożarowie © jolapm

I Centrum Konferencyjne Mazurkas
I Centrum Konferencyjne Mazurkas © jolapm

Obok ładnie prezentujący się kościół
Obok ładnie prezentujący się kościół © jolapm

I pomnik Jana Pawła II przed kościołem
I pomnik Jana Pawła II przed kościołem © jolapm

Droga do Umiastowa
Droga do Umiastowa © jolapm

I
I "wspaniałe" osiedle © jolapm



Na Bielany

  • DST 20.33km
  • Teren 0.50km
  • Czas 01:11
  • VAVG 17.18km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 7 marca 2014 | dodano: 07.03.2014

Dawno nie jeździłam w piątek po pracy, a dziś miałam okazję pojechać na Bielany nie autobusem a rowerem. Odwiedziłam chorego wnuka i wróciłam do domu przez długi odcinek jadąc tą samą trasą. Nie lubię tego bardzo, więc w drodze powrotnej nieco zboczyłam i pojechałam lekko okrężną drogą.

Ddr przy Powstańców Śląskich
Ddr przy Powstańców Śląskich © jolapm

Budowa szkoły przy Zachodzącego Słońca dobiega końca
Budowa szkoły przy Zachodzącego Słońca dobiega końca © jolapm



Bez kombinacji

  • DST 30.61km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:38
  • VAVG 18.74km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 6 marca 2014 | dodano: 06.03.2014

Ponieważ mimo teoretycznie wolnego dnia musiałam być na spotkaniu a potem odbębnić zaległą wizytę u lekarza,, więc z samego rana zrobiłam planowe 30 km znaną trasą bez żadnych kombinacji, sprawdzania bocznych dróg i ścieżek. Wróciłam wcześniej niż zakładałam, więc przed spotkaniem jeszcze zdążyłam zrobić zakupy. Po spotkaniu wizyta u lekarza. W planach miałam jeszcze jazdę do warsztatu na wymianę zimowej opony i przy okazji przegląd po zimie, ale przez telefon dowiedziałam się, że jeszcze nie mają takich opon, więc odpadł mi kolejny punkt programu.

Na drogach trwają prace
Na drogach trwają prace © jolapm

A pogoda sprzyja nie tylko pracownikom drogowym
A pogoda sprzyja nie tylko pracownikom drogowym © jolapm

Tak pięknie było tylko rano, potem słońce schowało się za chmury.
A kolejny punkt programu zaliczyłam przez Internet  kupując opony i dętki Schwalbe, opony antyprzebiciowe, podobno. Sprawdzimy w praniu. W związku z tym zakup nowego roweru pewnie odłożę na dłuższy czas, chociaż ten cross Cube bardzo mi się podoba. Szkoda mi jednak mojego Wheelera, a musiałabym go sprzedać, albo wynieść stół z pokoju :))



Zdążyłam przed zamknięciem

  • DST 20.13km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:11
  • VAVG 17.01km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 5 marca 2014 | dodano: 05.03.2014

Po pracy musiałam jeszcze pojechać do sądu, więc szybko do domu i na rower. Kiedy postawiłam rower pan z ochrony zapytał mnie, czy wchodzę, bo już zamykają- była 15.25..Zostawiłam więc rower zupełnie bez przypięcia prosząc pana, żeby zerknął na niego i szybko załatwiłam sprawę zanim panie w biurze podawczym zamknęły okienko. Potem oczywiście okrężną drogą wróciłam do domu. Po drodze objechałam  Blizne Jasińskiego, potem techniczną przy S8 i dalej już prosto. Dziś bez zapisu trasy w navime, bo rozładował mi się telefon.


Droga przez las już zupełnie sucha
Droga przez las już zupełnie sucha © jolapm

A tu teren malaryczny, nie chciałabym miec domu w tym miesjcu
A tu teren malaryczny, nie chciałabym miec domu w tym miesjcu © jolapm



Przejażdżka przed pracą

  • DST 20.36km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:09
  • VAVG 17.70km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 4 marca 2014 | dodano: 04.03.2014

Dziś jest pogodnie, ale wieje ze wschodu i to dość mocno. Jechało się jednak miło, tylko oko łzawiło mi od słońca i trochę to przeszkadzało.

Słoneczny poranek
Słoneczny poranek © jolapm



Na Dostępną

  • DST 19.64km
  • Teren 2.50km
  • Czas 01:09
  • VAVG 17.08km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 3 marca 2014 | dodano: 03.03.2014

Miałam dziś do załatwienia sprawę na Dostępnej, a że tam najłatwiej rowerem, więc miałam cel wyjazdu. Sprawę załatwiłam w godzinę, a potem wróciłam okrężną drogą do domu.

Zapada zmrok
Zapada zmrok © jolapm



Nowa droga i ponowne spotkanie

  • DST 38.05km
  • Czas 02:08
  • VAVG 17.84km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 2 marca 2014 | dodano: 02.03.2014

Postanowiłam sprawdzić, dokąd prowadzi nowa droga z Połczyńskiej. Wyjechałam oczywiście w Ursusie, ale w innym miejscu niż myślałam. Spojrzałam z wiaduktu na przystanek Warszawa Gołąbki, a potem przez te właśnie Gołąbki pojechałam do Konotopy. Dalej chciałam skręcić w Jawczycach w stronę Ożarowa, ale we mgle przegapiłam skręt, więc dojechałam aż do Duchnic i dopiero tu odbiłam w prawo. Z Ożarowa tradycyjnie  przez Strzykuły, Zielonki i Stare Babice do domu. A na rondzie  w Babicach spotkałam znowu pana Zbyszka, tym razem z kolegami.

Na tym odcinku rowerem mozna jechać tędy, na jezdniach jest zakaz wjazdu
Na tym odcinku rowerem mozna jechać tędy, na jezdniach jest zakaz wjazdu © jolapm

Przed wjazdem jest tabliczka
Przed wjazdem jest tabliczka © jolapm

Tu kończy się aleja, a zaczyna ddr na wiadukt
Tu kończy się aleja, a zaczyna ddr na wiadukt © jolapm

Widok z wiaduktu. We mgle przystanek Warszawa Gołąbki
Widok z wiaduktu. We mgle przystanek Warszawa Gołąbki © jolapm

Wyjazd w Duchnicach na drogę Pruszków- Ożarów
Wyjazd w Duchnicach na drogę Pruszków- Ożarów © jolapm

Resztki zimy
Resztki zimy © jolapm



Brzydsza strona Klaudyna, czyli pierwsza marcowa

  • DST 36.53km
  • Czas 01:54
  • VAVG 19.23km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 1 marca 2014 | dodano: 01.03.2014

Rano było szaro i brzydko, kropił deszcz. Potem przestało padać, więc wsiadłam na rower, a teraz wyszło słońce i zrobiło się ciepło. Pojechałam okrężną drogą ponownie do Klaudyna, tylko dziś na rozstaju dróg ( bez przydrożnego Chrystusa), skręciłam w lewo. I okazało się, że Klaudyn z tej strony nie jest ładny, powiedziałabym nawet, że jest brzydki. Wyjazd, tym razem przed rondem, też nie zachwyca. Cały czas jechałam jedną ulicą Jerzego Ciećwierza, ale nie przypominam sobie takiego kompozytora  :)

Klaudyn w tym miejscu nie zachwyca
Klaudyn w tym miejscu nie zachwyca © jolapm

Podobnie jak tu
Podobnie jak tu © jolapm

Wyjazd przed rondem
Wyjazd przed rondem © jolapm

Dopiero zapisując zorientowałam się, że to 40 wyjazd w tym roku i pierwszy 1000 kilometrów, co jak na zimowe miesiące jest niezłym wynikiem :). Tylko muszę jeszcze poprawić zapis z navimie, bo według niego jechałam dziś kajakiem :)))