jolapm prowadzi tutaj blog rowerowy

Wieczorem po burzy

  • DST 17.36km
  • Czas 00:50
  • VAVG 20.83km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 26 maja 2014 | dodano: 26.05.2014

Po długo oczekiwanej burzy zrobiło się w miarę normalnie, czytaj chłodniej. Późno wróciłam ze spotkania, więc wyjechałam dopiero o 20.00 . Nawet nie dokręcałam do pełnej dwudziestki.

Górczewska o zmroku
Górczewska o zmroku © jolapm

Jeszcze ciemne chmury, ale już po burzy
Jeszcze ciemne chmury, ale już po burzy © jolapm



Opada

  • DST 45.05km
  • Czas 02:18
  • VAVG 19.58km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 25 maja 2014 | dodano: 25.05.2014

Nie wydziwiałam dziś z trasą, bo nie mam czasu się podrapać, o ewentualnym błądzeniu nie wspomnę. Pojechałam zobaczyć na ile opadła woda w Wiśle, a potem Arkuszową do Mościsk i tu już tradycyjnie do Truskawia. Wracałam przez Strzykuły.
Rano było względnie, dało się jechać. Teraz już jest gorąco, a zapowiada się jeszcze gorzej. Opada, oprócz wody,  chęć do pracy, a muszę pisać sprawozdania.. Wczoraj na działce było tak przyjemnie, szczególnie pod zraszaczem..:)


Zapis z navime krótszy niż z licznika, czyli wreszcie jak u ludzi..:)

Podoba mi się ta ulica
Podoba mi się ta ulica © jolapm



Woda w Wisle wyraźnie opada. Na zdjęciu tego az tak nie widać
Woda w Wisle wyraźnie opada. Na zdjęciu tego az tak nie widać © jolapm






Tu gdzie to błoto w czwartek była wiślana woda
Tu gdzie to błoto w czwartek była wiślana woda © jolap
Bramka do przedszkola w Laskach
Bramka do przedszkola w Laskach © jolapm


Przydrożne maki
Przydrożne maki © jolapm



Słowo się rzekło..

  • DST 5.08km
  • Teren 0.50km
  • Czas 00:27
  • VAVG 11.29km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 24 maja 2014 | dodano: 24.05.2014

Skoro obiecałam, to dotrzymałam słowa. Wróciłam do domu i zabrałam wnuka na przejażdżkę. Wybrał się też z nami dziadek. Nie pojechaliśmy daleko, bo w planach mieliśmy jeszcze działkę. Tempo mieliśmy żółwie, ale przećwiczyliśmy jazdę z dzieckiem po mieście. Całkiem dobrze nam to wyszło.


Na postoju
Na postoju © jolapm

Na Osedlu Przyjaźń
Na Osiedlu Przyjaźń © jolapm

Dziecku przydałby się już większy rower ...



Pierwsza poranna

  • DST 20.40km
  • Teren 1.00km
  • Czas 00:59
  • VAVG 20.75km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 24 maja 2014 | dodano: 24.05.2014

Pierwsza, bo jedna z dwóch dzisiejszych. Przejazd bez historii, skrócony, bo zaplanowaliśmy wyjazd na działkę. Obiecałam też wnukowi, że jak wrócę, zabiorę go na przejażdżkę.

Zapowiada się upalny dzień
Zapowiada się upalny dzień © jolapm

A rano było jeszcze całkiem miło, chociaż już bardzo ciepło



Zamiast przewracać się ..

  • DST 20.08km
  • Czas 01:01
  • VAVG 19.75km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 23 maja 2014 | dodano: 23.05.2014

z boku na bok w łóżku, wstałam i pojechałam na poranny spacer. Objechałam północną stronę Bemowa i wróciłam do domu w porze, kiedy tzw. normalni ludzie wstają do pracy. Ja też zaraz wychodzę...

Sprzątania po sobie trzeba uczyć od dziecka
Sprzątania po sobie trzeba uczyć od dziecka © jolapm
Rano było jeszcze przyjemnie, do tego wiało dość mocno. Nie byłam jedyną rowerzystką o tej porze, bo naliczyłam jeszcze 14..Podziwiam tych, którzy jeżdżą w południe, trzeba mieć dużo samozaparcia..:)



Wysoka woda

  • DST 35.54km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:50
  • VAVG 19.39km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 22 maja 2014 | dodano: 22.05.2014

Nie lubię upałów, za to na szczęście lubię wcześnie wstawać. Dziś wyjechałam o 5 z minutami, a o 7.20 byłam już z powrotem. Byłam nad Wisłą, chciałam zobaczyć, ile przybrała. Wody jest rzeczywiście dużo, a na ddr nad Wisłą od Dewajtis do Mostu Północnego fragmentami widać było ślady po opadłej już wodzie

Wysoka woda
Wysoka woda © jolapm

Wysoka woda
Wysoka woda © jolapm

Ślady zalania na ddr
Ślady zalania na ddr © jolapm

Jeszcze dziś Wisła dochodzi do ddr
Jeszcze dziś Wisła dochodzi do ddr © jolapm

Na koniec "suchy" obrazek

A diabelski młyn dziś już z koszyczkami
A diabelski młyn dziś już z koszyczkami © jolapm



Ciepło, trochę za ciepło jak na mój gust

  • DST 20.78km
  • Teren 4.00km
  • Czas 01:01
  • VAVG 20.44km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 21 maja 2014 | dodano: 21.05.2014

Z powodu panującego ciepła zastanawiałam się nawet, czy nie przełożyć przejażdżki na wieczór po wyjeździe wnuków, w końcu jednak zdecydowałam się pojechać o 15.00, czyli przed ich przyjazdem. Było bardzo ciepło, ale dało się wytrzymać. Podobno jutro ma być gorzej..:)

Wesołe miasteczko, teraz nieco porządniejsze niz poprzednie
Wesołe miasteczko, teraz nieco porządniejsze niz poprzednie © jolapm



Dzień jest już długi

  • DST 20.01km
  • Czas 00:58
  • VAVG 20.70km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 20 maja 2014 | dodano: 20.05.2014

i dzięki temu po ponad 11 godzinach pracy, wróciłam zmęczona do domu, zebrałam się do kupy i wsiadłam na rower. Nawet nie chciało mi się jeść. Jechało się miło, bo słońce już gasło, zrobiło się przyjemnie ciepło a nie gorąco, w dodatku ruch był już mniejszy niż w godzinach popołudniowych. Pętało się tylko sporo rowerzystów, oczywiście w większości bez świateł przy rowerach.

Słońce już gasło



Tradycyjnie po pracy + do i z warsztatu pana Zbyszka

  • DST 24.16km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:14
  • VAVG 19.59km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 19 maja 2014 | dodano: 19.05.2014

Najpierw tradycyjną trasą po pracy, a potem do i z warsztatu pana Zbycha. Po trwającej 10 minut wizycie i przesmarowaniu łańcucha wreszcie nie słychać, że jadę. Usługa wykonana gratis. Dziękuję , panie Zbyszku. Dogadaliśmy się, ze w tym roku przejechałam dotąd ponad 100 km więcej od pana Zbyszka, chociaż on, jak stwierdził, ściga się, czyli bierze udział w wyścigach. Był szczerze zdziwiony, muszę przyznać, że ja też..:)
A jaką pan Zbyszek ma dla mnie szosówkę, nie wiem, czy nie dam się namówić..:) . Męską też widziałam. .gdyby ktoś  pytał

Do serwisu zdjęłam sakwy
Do serwisu zdjęłam sakwy © jolapm

Jutro pewnie nie pojeżdżę, bo idę na 12 godzin do pracy ..



Na swoich śmieciach, czyli niedzielna duża pęla

  • DST 42.68km
  • Czas 02:03
  • VAVG 20.82km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Sprzęt Wheeler 2600
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 18 maja 2014 | dodano: 18.05.2014

Po czterech dniach wojaży wróciłam wczoraj w nocy do domu, a dziś z radością wsiadłam na swój rower i pojechałam tradycyjną trasą przez Babice, Klaudyn, Izabelin i dalej Traktem Królewskim do Borzęcina, przez Pogroszew, Umiastów i Strzybogę do domu. Po wczorajszych deszczach świat dziś umyty, pachnący i piękny. Lubię takie poranki.

Poranne zamglenia
Poranne zamglenia © jolapm

Po wczorajszych opadach dziś jest óładny słoneczny poranek
Po wczorajszych opadach dziś jest ładny słoneczny poranek © jolapm

Aż chce się jechać
Aż chce się jechać © jolapm

A dzięki wyjazdom w zasadzie ominął mnie deszcz.. Tym razem woziłam ze sobą dobra pogodę :)