jolapm prowadzi tutaj blog rowerowy

Jak latem

  • DST 33.29km
  • Teren 6.00km
  • Czas 01:37
  • VAVG 20.59km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Sprzęt Wheeler Cross 6,4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 13 października 2014 | dodano: 13.10.2014

Tylko te kolorowe liście przypominają, że to już prawie połowa października.  I ten skracający się dzień.. Trzeba korzystać, póki jest ładnie.

Złota polska jesień
Złota polska jesień © jolapm



Setka...w dwa dni :)

  • DST 58.00km
  • Czas 02:49
  • VAVG 20.59km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Sprzęt Wheeler Cross 6,4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 12 października 2014 | dodano: 12.10.2014

Nie wykasowałam licznika z wczorajszej jazdy, a skoro tak, postanowiłam zrobić setkę.. w dwa dni :). Udało mi się oczywiście. Potem wróciłam do domu nadrobić zaległości w pracach domowych, bo wczoraj nie miałam na to czasu. Zupa grzybowa wyszła super, a maślaków było tyle, że zrobiłam jeszcze słoiczek marynowanych.

Ulica Dewajtis jesienią
Ulica Dewajtis jesienią © jolapm

Protest mieszkańców Bielan przeciwko wysypisku śmieci Radiowo
Protest mieszkańców Bielan przeciwko wysypisku śmieci Radiowo © jolapm



Szybka przejażdżka przed działką i dynie

  • DST 43.13km
  • Teren 3.50km
  • Czas 02:07
  • VAVG 20.38km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Sprzęt Wheeler Cross 6,4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 11 października 2014 | dodano: 11.10.2014

Rano szybko zaliczyłam przejażdżkę, a potem już autem na działkę, żeby wykorzystać maksymalnie znakomitą pogodę. Dzieciaki zachwycone, a najbardziej podobało się im pole z dyniami. Sama pierwszy raz widziałam coś takiego.



Te kolorowe kule na polu to dynie. Wyglądają przepięknie
Te kolorowe kule na polu to dynie. Wyglądają przepięknie © jolapm
Do tego na swojej działce zebrałam koszyczek maślaków, akurat na zupę grzybową na jutro.

Tym razem w Starych Babicach spotkałam pana Zbyszka na rowerze. Był w towarzystwie paru innych rowerzystów. Widać byli w punkcie spotkań, bo chyba czekali jeszcze na kogoś. Pomachaliśmy do siebie na powitanie.



Na Bielany

  • DST 6.20km
  • Teren 0.50km
  • Czas 00:23
  • VAVG 16.17km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Sprzęt miejski
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 10 października 2014 | dodano: 10.10.2014

Dziś wypożyczyłam rower na Bemowie. Wreszcie wiem, jak wypiąć linkę. Okazuje się, że to bardzo łatwe, zwłaszcza, kiedy dostało się instrukcję:)). A instrukcję dostałam od pana konsultanta z Bemowo Bike. Po prostu szyfr ustawia się przy garbie na zamku, ot i cała filozofia. Dobrze przypuszczałam, że robię to nie w tym miejscu co powinnam.  Powrót już tramwajem i autobusem



Sprawdziłam

  • DST 54.43km
  • Teren 4.50km
  • Czas 02:33
  • VAVG 21.35km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Sprzęt Wheeler Cross 6,4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 10 października 2014 | dodano: 10.10.2014

I tym razem pojechałam już bez zawracania. Okazuje się jednak, że skręt na Myszczyn jest dopiero w Zaborowie. Tam przejeżdża się najpierw przez Feliksów, potem Wyględy, Pilaszków i dopiero jest Myszczyn. W drodze powrotnej miałam wiatr "w żagle", więc szybko wróciłam do domu. A na Trakcie Królewskim spotkałam pana Jurka na rowerze. Jechał z przeciwka, najpierw do mnie pomachał, a potem zawrócił i mnie dogonił. Pojechaliśmy razem do skrętu na Stanisławów. Po drodze doszliśmy do porozumienia w ważnej ( dla mnie ) sprawie.



Jesienny obrazek
Jesienny obrazek © jolapm

Znowu konie w Mariewie
Znowu konie w Mariewie © jolapm

W tym hotelu jest sporo gości
W tym hotelu jest sporo gości © jolapm

Rondo w Zaborowie
Rondo w Zaborowie © jolapm

Czym się tak frasujesz, Panie?
Czym się tak frasujesz, Panie? © jolapm



Okrężną drogą na przegląd gwarancyjny

  • DST 53.91km
  • Teren 4.50km
  • Czas 02:34
  • VAVG 21.00km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt Wheeler Cross 6,4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 9 października 2014 | dodano: 09.10.2014

Wykonałam dziś to, co powinnam  zrobić już w piątek, ale nie miałam czasu, a potem wyjechałam na kilka dni. Teraz nieco okrężną drogą pojechałam na przegląd gwarancyjny. Odebrałam rower śmigający nawet na mniejszych przełożeniach. Powrót do domu już szybciutko.



. Jesień w lesie
Jesień w lesie © jolapm

Jesień na ulicach
Jesień na ulicach © jolapm

Tylko w powietrzu lato. Na termometrze aż 24 stopnie ! Pogoda zwariowała




Raniutko

  • DST 5.89km
  • Teren 3.40km
  • Czas 00:25
  • VAVG 14.14km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt wypozyczony w Marózie
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 8 października 2014 | dodano: 08.10.2014

Znowu trzeba było wstać skoro świt, żeby przejechać kilka kilometrów. Potem śniadanie, zajęcia, obiad i powrót do domu. Przywiozłam  pyszne wędzone pstrągi łososiowe i miód. Dla samych ryb warto było jechać..




W terenie
W terenie © jolapm
Zjad w dół
Zjad w dół © jolapm
Powrót asfaltem ale już pod górę
Powrót asfaltem  © jolapm Udało się namówić osobę do towarzystwa na poranny przejazd



W przerwie między wykładami

  • DST 5.84km
  • Teren 3.00km
  • Czas 00:22
  • VAVG 15.93km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt wypozyczony w Marózie
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 7 października 2014 | dodano: 08.10.2014

W przerwie obiadowej między trwającymi od 9 do 19 zajęciami udało się ponownie wyrwać na parę minut na rower. Tym razem leśnymi drogami


Piękna droga przez las
Piękna droga przez las © jolapm

Tam jest naprawdę ładnie
Tam jest naprawdę ładnie © jolapm



Nadrowo

  • DST 11.93km
  • Teren 2.00km
  • Czas 00:43
  • VAVG 16.65km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Sprzęt wypozyczony w Marózie
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 7 października 2014 | dodano: 08.10.2014

Ponieważ była to jedyna szansa na nieco dłuższą wycieczkę, wyjechałam jak tylko zaczęło się rozjaśniać. Jeździ się tam trudno, bo teren górzysty a rower kiepski. Łańcuch skakał po przerzutkach, ale rower jechał do przodu. Dojechałam aż do Nadrowa podziwiając po drodze lasy i jeziora. To tereny rezerwatu przyrody. Natomiast w samym Nadrowie zobaczyłam z daleka duże budynki otoczone wysokim kamiennym murem. Ponieważ nie znalazłam żadnego szyldu, zapytałam miejscowych co tam jest. Okazało się, że to PGR. Chyba jeden z nielicznych, które przetrwały. Nawet nie zapytałam, co tam produkują. Wracając zjechałam szutrową drogą do lasu i do ośrodka wróciłam polną drogą.

Tym razem wypozyczyłam ten rower
Tym razem wypozyczyłam ten rower © jolapm

Ośdrodek o świcie
Ośrodek o świcie © jolapm



W lesie już kolorowo
Zjazd w dół@jolapm
Nadrowo
Okazałe budynki w takiej małej wsi. Okazuje się, że to budynki PGR
Okazałe budynki w takiej małej wsi. Okazuje się, że to budynki PGR © jolapm

Nadrowski Rezerwat Przyrody
Nadrowski Rezerwat Przyrody © jolapm

Tablica informacyjna
Tablica informacyjna © jolapm

Polna droga oczywiście pod górę
Polna droga oczywiście pod górę © jolapm
Resztki wiatraka
Resztki wiatraka © jolapm



Zawsze coś, czyli znowu w Marózie

  • DST 3.58km
  • Czas 00:13
  • VAVG 16.52km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt wypozyczony w Marózie
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 6 października 2014 | dodano: 08.10.2014

Na wyjeździe nie miałam dużo , a właściwie miałam bardzo mało czasu. Jednak znalazłam rower i chwilę na krótką przejażdżkę.  Tereny poznałam już wiosną. Tylko wtedy dzień był dłuższy..




Wjazd do Maróza
Wjazd do Maróza © jolap
Tam w dole jest jezioro
Tam w dole jest jezioro © jolapm
Krótka przejażdżka
Krótka przejażdżka © jolapm Jechałam w towarzystwie koleżanek