Po burzy, przed wyjazdem
-
DST
10.07km
-
Czas
00:34
-
VAVG
17.77km/h
-
Temperatura
19.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Nad ranem burza, potem krótki przejazd rowerem i wyjazd, już autem
Wreszcie popadało © jolapm

Po burzy © jolapm
Zadaniowo
-
DST
14.08km
-
Teren
3.00km
-
Czas
00:48
-
VAVG
17.60km/h
-
Temperatura
28.0°C
-
Aktywność Jazda na rowerze
a że za zadanie miałam cos dostarczyć, więc pojechałam rowerem z sakwami. Do towarzystwa zaprosiłam ślubnego, ale po drodze gdzieś mi się zagubił na postoju i do domu wróciłam sama. "Zagubienie" nie trwało długo i już jesteśmy w komplecie.Temperatura o 19.00 jeszcze 28 stopni. Naprawdę wolę zimę, jak Mors :)

Wiejskie obrazki © jolapm

Z daleka widoczny kościół w Bliznem © jolapm
Rano
-
DST
40.21km
-
Teren
6.00km
-
Czas
02:11
-
VAVG
18.42km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pojechałam sobie tradycyjnie, zrobiłam ptaszka na mapce i wróciłam do domu. Może starczy już aż takiego ciepła..Nawet licznik na budowie poszedł na urlop.... albo pan z obsługi licznika :)
Będzie chodnik © jolapm

Licznik na urlopie, a budowlańcy pracują © jolapm

Staw w Zielonkach © jolapm

Jeden z elementów ścieżki zdrowia w lesie na Bemowie © jolapm
Trochę ciepło
-
DST
40.00km
-
Teren
6.00km
-
Czas
02:08
-
VAVG
18.75km/h
-
Temperatura
24.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
i nie bardzo chce się jeździć, rowerowi też, bo już domaga się dokładnego przesmarowania. Jednak przekroczyłam dziś 6 tysięcy km w tym roku, widać jakoś się mobilizuję.
Zboża już dojrzewają © jolapm

Jak zawsze © jolapm

Leśne drogi fragmentami wyglądają tak. Susza © jolapm

Fosa na Radiowie © jolapm
Nie wiem, dlaczego nie przesyła mapki, bo w telefonie zapisała się normalnie
Bez planu
-
DST
20.10km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:07
-
VAVG
18.00km/h
-
Temperatura
34.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Upał. W dzień trudno wytrzymać. Późnym popołudniem dałam się namówić na spotkanie, gdzie oczywiście dojechałam rowerem i co równie oczywiste, wracałam nieco okrężną drogą.Na szczęście słońce skryło się trochę za chmurami, więc przynajmniej z góry nie grzało.
Przyjemny chłód © jolapm

Ulica Piotra Skargi w Bliznem © jolapm
Powrót do normalności
-
DST
50.03km
-
Teren
5.00km
-
Czas
02:34
-
VAVG
19.49km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wczoraj wieczorem zakończyłam pierwszy ważny etap uroczystości jaka czeka nas niedługo, więc dziś wreszcie normalny przejazd. Powiedzmy, prawie normalny, bo wyjechałam późno jak na mnie, a to dlatego, ze pospałam dłużej, tj. do 5.00. Powrót już w upale.
Wczoraj miałam dzień bez komputera i przeżyłam :)))

Ooooo, czyżby wakacje? © jolapm

Przyjemny chłód nad strumykiem © jolapm

Po uliczkach Boernerowa © jolapm
Mało czasu
-
DST
30.30km
-
Teren
6.00km
-
Czas
01:43
-
VAVG
17.65km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
"Kruca bomba, mało casu" powinnam powiedzieć. Chciałam zdążyć przed upałem, poza tym miałam dużo zajęć domowych, a musiałam zdążyć na czas, więc przejażdżka krótsza niż zwykle w wolne dni
Biały punkcik na niebie nad blokiem to księżyc © jolapm

Niedługo otwarcie © jolapm

Ta ddr nie ma wieu lat a już fragmentami jest do remontu © jolapm
Średnia pętla
-
DST
40.09km
-
Teren
5.00km
-
Czas
02:08
-
VAVG
18.79km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zrobiłam średnią pętlę i wróciłam zanim zrobił się upał. Dziś już zapisałam całą trasę.
Teraz przyspieszył © jolapm

Ten sam staw w innym ujęciu © jolapm

Dziś już zamknięte © jolapm
W połowie
-
DST
41.51km
-
Teren
5.00km
-
Czas
02:11
-
VAVG
19.01km/h
-
Temperatura
22.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
...trasy, w trakcie popasu w lesie włączyłam pauzę w zapisie. Posiedziałam, pospacerowałam i ruszyłam dalej. Dopiero pod domem zorientowałam się, że zapis ciągle jest wyłączony. Trudno, dobrze, że jest chociaż część. Dalej pojechałam sobie slalomem między brzózkami, potem przez Groty do Technicznej, do Kartezjusza, Radiową, Żółnierzy Wyklętych i Piastów Śłąskich do Powstańców i do domu. A wszystko to przejechałam zanim zaczął się upał, który dziś jednak był całkiem znośny.
Nieśmiało ruszył © jolapm

Tradycyjnie © jolapm

Otwarte szlabany © jolapm

Wiata już pomalowana, jednym słowem gotowa © jolapm

Taka dziwna betonowa budowla w lesie, jakś bunkier, czy coś podobnego? © jolapm
Rano i wieczorem
-
DST
41.51km
-
Teren
2.00km
-
Czas
02:13
-
VAVG
18.73km/h
-
Temperatura
25.0°C
-
Aktywność Jazda na rowerze
Jedna przejażdżka rano przed pracą, druga wieczorem, kiedy zrobiło się przyjemniej.W dzień gorąco, ale to przecież lipiec. Prawdziwe upały dopiero zapowiadają. Szkoda, że nic nie mówią o deszczu..
Czekamy na zielone © jolapm

Powstańców Śląskich © jolapm

Zachodzi słoneczko © jolapm

Dwudziestka dojeżdża do pętli na Boernerowie © jolapm
















