Po pracy
-
DST
20.42km
-
Teren
6.00km
-
Czas
01:07
-
VAVG
18.29km/h
-
Temperatura
21.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Najpierw załatwiłam sprawę na Kocjana, potem na Radiowie i przez las wróciłam do domu
Kwitnący krzew © jolapm

Trwa wycinka lasu © jolapm

Konno po lesie © jolapm Zdjęcie robione podczas jazdy po wybojach
Z dokrętem
-
DST
50.71km
-
Czas
02:28
-
VAVG
20.56km/h
-
Temperatura
16.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
A dokręcałam po osiedlu do 50 km, bo miałam jeszcze chwilkę czasu.
Bazarek na Wolumenie © jolapm

Metro Wawrzyszew © jolapm

Polne maki © jolapm

Piękne makowe pole © jolapm

Takie bunkry wybudowali nasi chłopcy z budowy © jolapm

Licznik w weekend jak zwykle zatrzymany © jolapm

W oczekiwaniu na zielone © jolapm
Przed działką
-
DST
20.45km
-
Czas
01:00
-
VAVG
20.45km/h
-
Temperatura
14.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Szybki przejazd przed wyjazdem na działkę.Najmniejsza pętla. Rano ciepło, potem gorąco.
Czekając na zielone © jolapm

Od środy bez zmian © jolapm
Wypożyczyłam, ale nie mogłam zwrócić
-
DST
5.99km
-
Czas
00:20
-
VAVG
17.97km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt miejski
-
Aktywność Jazda na rowerze
Z wypożyczeniem o dziwo nie miałam problemu, chociaż panu przede mną się nie udało. Za to ze zwrotem miałam szalony problem. Stacja była przepełniona, wiec przypięłam rower do innego roweru linką i chciałam wystukać zwrot. Nie dało się. A potem przez ponad 20 minut próbowałam się dodzwonić do Nextbike. Kiedy w końcu mi się udało, grzeczna pani poinformowała mnie, że mają awarię systemu. Policzyła mi tylko za 20 minut jazdy, czyli prawidłowo. A w Warszawie znowu chciałam wypożyczyć rower i tym razem nie udało mi się. Pomyliłam cyferkę w numerze roweru i stacja się zawiesiła. Nie miałam czasu na telefony, bo już jechała 11. Mogę tylko mieć nadzieję, że komuś nie udao się potem dokończyć numeru i nie jeździ na mój koszt do tej pory
Rower udało się wypożyczyć © jolapm

Gorzej było ze zwrotem © jolapm
Nowe oblicze Białegostoku
-
DST
24.76km
-
Czas
01:31
-
VAVG
16.33km/h
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Grand
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poranne zwiedzanie miasta. Dziś nieco inne oblicze i przejażdżka troszkę sentymentalna. Zdjęcia jutro
Przejazd rowerowy pod jezdiną © jolapm

Tu niedawno był bazarek. Dziś stoi nowoczesny budynek © jolapm

Kościół św. Rocha w całej okazałości © jolapm

Nieco sentymentalnie. II LO w Białymstoku © jolapm

Nowa cerkiew przy Antoniukowskiej © jolapm

W tle również nowy kościół © jolapm

Białostocka ulica Świętokrzyska © jolapm

Nowy kościół przy wyjeździe w stronę Warszawy © jolapm

Kolejna nowa cerkiew prawosławna © jolapm

Pętla autobusowa w Starosielcach © jolapm 
Stary tunel w Starosielcach. Rowerem dało się przejechać © jolapm
Z dworca
-
DST
5.91km
-
Czas
00:19
-
VAVG
18.66km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt miejski
-
Aktywność Jazda na rowerze
Z dworca też wybrałam mieszczucha. Tym razem w Białymstoku.
A to już Białystok © jolapm

Wypożyczyłam nowy bardzo dobrze jeżdżący rower © jolapm
Miejskim na dworzec
-
DST
7.31km
-
Czas
00:23
-
VAVG
19.07km/h
-
Temperatura
21.0°C
-
Sprzęt miejski
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po południu miałam zaplanowany wyjazd. Najpierw musiałam dojechać na Metro Młociny. Wybrałam rower.
Musiałam poczekać aż ktos odda rower, bo w stojakach było pusto © jolapm

Tutaj pani skorzystała, bo ja oddałam © jolapm
Poranna
-
DST
43.24km
-
Teren
1.00km
-
Czas
02:08
-
VAVG
20.27km/h
-
Temperatura
14.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poranna przejażdżka średnią pętla z małą modyfikacją.
Konik, z drzewa koń na biegunach © jolapm

Dawno nie kontrolowałam licznika © jolapm

Ddr w Kaputach na ukończeniu © jolapm

Góra śmieci na Radiowie © jolapm
O świcie
-
DST
20.21km
-
Teren
4.00km
-
Czas
01:05
-
VAVG
18.66km/h
-
Temperatura
16.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Obudziłam się o wyjątkowo niechrześcijańskiej porze, nawet jak na mnie., czyli 3.35. I oczywiście wyspana, skoro na dworze robiło się jasno. Miałam wystarczająco dużo czasu żeby pojechać przed pracą, a miałam dziś na 8.00. Pojechałam i wróciłam jeszcze dość wcześnie, bo o 5.30. I dobrze zrobiłam, bo teraz jest 30 stopni. Rano było tylko 16 
Wschód słońca © jolapm

Mój towarzysz o świcie © jolapm

Ładne chmurki © jolapm

O wschodzie słońca © jolapm
Obiecałam
-
DST
20.11km
-
Teren
10.00km
-
Czas
01:12
-
VAVG
16.76km/h
-
Temperatura
28.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
i dotrzymałam słowa, czyli zabrałam wnuka na krótka przejażdżkę po lesie. Całkiem dobrze sobie radzi na nierównych drogach. Oczywiście średnia grubo poniżej normy, chociaż starałam się nadrobić jadąc tam i z powrotem sama. Dziś upalnie, ale obiecywana burza rozeszła się po kościach.
Jechałam za taką dużą bubą © jolapm

Terem dawnego tajnego dowództwa wojsk lotniczych © jolapm

Popołudniowy towarzysz był bardziej rozmowny © jolapm

Leśna droga © jolapm
















