Po burzy
-
DST
20.24km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:10
-
VAVG
17.35km/h
-
Temperatura
27.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Właściwie to burza była na Woli, jak miałam wyjść z pracy. O Bemowo ledwie zawadziła. Chmurzyło się jednak mocno i wydawało się, że zaraz znowu będzie padać. Potem zerwał się porywisty wiatr i wieje do tej pory. Jednak juz nie padało.
Burze poszły na wschód © jolapm

Wiatr rozwiał nawet rzęsę na wodzie © jolapm

Strumyk zmienił kolor, już nie jest żółty © jolapm

Współczesna stodoła © jolapm
Znowu dwie
-
DST
40.21km
-
Teren
8.00km
-
Czas
02:21
-
VAVG
17.11km/h
-
Temperatura
24.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Jedna samotna rano, a na popołudniową znowu udało mi się wyciągnąć ślubnego. Rozkręca się powoli...:)
Raneki był pochmurny © jolapm

Nie trzeba juz jeździć do Pogroszewa. Licznik mozna teraz ustawiać na technicznej © jolapm

Pewnie był tu jakis wyścig © jolapm

Kontrola czasu © jolapm

Ze ślubnym po lesie © jolapm

Żurawie na budowie © jolapm
Obie trasy w jednym zapisie
Jak kura
-
DST
40.05km
-
Teren
7.00km
-
Czas
02:17
-
VAVG
17.54km/h
-
Temperatura
24.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Obudziłam się o tak nieprzyzwoitej porze, że nawet jak odleżałam pół godziny i tak zdążyłam przejechać najmniejszą pętlę i przed 6.00 wrócić do domu, a potem na 8.00 do pracy. Przez taki wczesny świt jestem chronicznie niewyspana.Ale lubię, jak dzień się wydłuża. Jestem jak kura. Wstaję jak świta, zasypiam jak się ściemnia.
Ranek był pochmurny © jolapm

Jeszcze jeździły nocne autobusy © jolapm

Zamazana kontrola czasu © jolapm
Drugi przejazd po południu, skoro zrobiło się gorąco, pojechałam przez las.

Leśna ddr © jolapm

Czerwiec, więc czerwone róże © jolapm
Zapis nieco się "wyprostował," bo przez moment miałam wyłączone navime
Poranna
-
DST
20.16km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:05
-
VAVG
18.61km/h
-
Temperatura
16.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze

To nie mgła, tylko zraszacz podlewający ziemniaki © jolapm

Kontrola czasu © jolapm
Ciepło, więc do lasu
-
DST
20.42km
-
Teren
6.00km
-
Czas
01:14
-
VAVG
16.56km/h
-
Temperatura
22.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
A w lesie coraz bardziej sucho
Ulica Kleberga wysypana tłuczniem © jolapm

Leśna ściezka zdrowia © jolapm
Dawno nie byłam nad Wisłą
-
DST
51.48km
-
Teren
5.00km
-
Czas
02:49
-
VAVG
18.28km/h
-
Temperatura
10.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pojechałam więc najpierw na Młociny, potem podrzuciłam wnukowi przesyłkę od dziadka i dalej juz za miasto do Truskawia.

Miało byc zdjęcie wody, a wyszło słońca © jolapm

Juz skończony remont Marymonckiej. Gotowa ddr © jolapm

Moja ulubiona uliczka © jolapm

|Niski poziom wody w Wiśle © jolapm

Nad Wisłą © jolapm
Asfaltowe łąki
-
DST
40.32km
-
Czas
02:12
-
VAVG
18.33km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś jechałam tylko asfaltowymi drogami skrzętnie omijając wszystkie lasy. Raz trzeba pojechać inaczej :) Ranek rześki, tylko 8 stopni. Znalazłam nawet i nałożyłam swoje rękawiczki rowerowe. Ostatnimi czasy jeździłam bez rękawiczek, żeby jeżdżąc w słońcu nie mieć rąk rowerzysty.

Asfaltowe łąki wielkich miast © jolapm

Słoneczny, ale zimny poranek © jolapm

Pole © jolapm

Bez stawu się nie obejdzie © jolapm
Przelotne opady
-
DST
20.36km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:12
-
VAVG
16.97km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Deszcz zaczął dzis padac około południa. I padał, z dłuzszymi lub krótszymi przerwami . Kiedy wychodziłamz rowerem z domu akurat zaczęło kropic. Wyjechałam na Górczewska i zaraz skierowałam się do domu. Zaraz jednak wypogodziło się, więc stwierdziłam, że pokręcę się jeszcze trochę. I to była słuszna decyzja. Dojechałam spokojnie przez Bemowo do lasu, walcząc z silnym wiatrem. Dopiero w lesie zawadziła mnie skrajem burza, ale akurat schowałam się pod daszek. Do domu wróciłam sucha.
Czarne chmury © jolapm

Zanosi się na deszcz © jolapm

W lesie po deszczu © jolapm

Na Grotach trochę popadało © jolapm
,
Namówiłam
-
DST
40.34km
-
Teren
10.00km
-
Czas
02:18
-
VAVG
17.54km/h
-
Temperatura
16.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano pojechałam sama na krótką przejażdżkę, a po południu namówiłam znowu ślubnego.Nawet nie musiałam sie męczyc, bo przystał bardzo chetnie na moją propozycję. Mało tego, tak się rozkręcił, że ja pojechałam do domu ( oczywiscie przez las) a on pojechał dalej i wrócił przez Zielonki. Zapowiadanego deszczu jak zwykle nie było. Zapis trasy "dwa w jednym"
Jedziemy © jolapm

Kaliskiego w słońcu © jolapm

Mój stały towarzysz też jechał ze mną © jolapm
Znowu ciepło
-
DST
21.32km
-
Teren
6.00km
-
Czas
01:14
-
VAVG
17.29km/h
-
Temperatura
25.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
I znowu po lesie.
Polna droga © jolapm
















