Zakupowo-spacerowo
-
DST
50.50km
-
Teren
10.00km
-
Czas
03:00
-
VAVG
16.83km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Najpierw po zakupy, potem po lesie.
Nowe oblicze bazarku na Wolumenie © jolapm

Remont a właściwie odbudowa ddr na Sokratesa © jolapm

Przypadkiem zobaczyłam, a dziś przejechałam tą drogą © jolapm

Taaaaaaaaaaaaka rura © jolapm

Przed sklepem © jolapm

Dziś tylko lokomotywa © jolapm
Po pracy
-
DST
23.44km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:22
-
VAVG
17.15km/h
-
Temperatura
21.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Spacerkiem, bo nigdzie się dziś nie spieszyłam. Wreszcie ..
Jest ciepło, więc szybko zrobiło się zielono © jolapm
Musiałam i chciałam
-
DST
51.37km
-
Teren
4.00km
-
Czas
02:50
-
VAVG
18.13km/h
-
Temperatura
11.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Musiałam załatwić dziś kilka spraw, a chciałam jechać rowerem. Przynajmniej do południa. Potem jeździłam już tramwajem i chodziłam piechotą.
Bez komentarza:
c


Kontrola czasu © jolapm
Na budowie w Zielonkach © jolapm


I tradycyjnie staw © jolapm
Uważałam
-
DST
20.00km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:12
-
VAVG
16.67km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
na szczęście, bo inaczej młodzieniec ( ale nie dres w bmw) wyjeżdżający autem z bocznej uliczki wjechałby prosto we mnie. Oczywiście jechał dość szybko, nie wyhamował przed chodnikiem i ddrką, tylko patrzył w lewo, czy może wjechać na Górczewską. Żeby spojrzeć w prawo, czy na chodniku i ddr jest pusto nawet mu nie przyszło do głowy. Kajał się potem i przepraszał, a minę miał mocno wystraszoną..Mam nadzieję, że następnym razem będzie uważał.
Dalej przez las. Już na Grotach pokropił mnie deszcz. Na Kaliskiego już nie padało. Wreszcie jest ciepło

Chmury © jolapm

I chmurki © jolapm
Piesek proszący o smakołyk
-
DST
50.43km
-
Teren
5.00km
-
Czas
02:43
-
VAVG
18.56km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Średnia pętla, ale zaczęłam trasę nieco inaczej, czyli pojechałam przez Włochy, niestety te warszawskie:). Po drodze kolejny raz spotkałam pana Zbyszka ( pierwszy raz w tym roku widziałam go w sobotę). A w niedzielę jakiś pan, na oko w moim wieku, z grupy na szosówkach powiedział mi dzień dobry. Nie kojarzę,żebym go znała, prawdę mówiąc nie miałam czasu się przyjrzeć, bo jechali z góry. Może to znajomy z bikestats, który poznał mnie po rowerze :)
A tytuł wyjaśni spojrzenie na mapkę przejazdu. Przynajmniej mnie się tak kojarzy.

Pusto na Powstańców © jolapm

Dwukierunkowa 11 na nowym końcowym przystanku © jolapm

Dalej jest remont torowiska © jolapm

Jedzie rower w tunelu © jolapm

Pusta Świerszcza © jolapm

Koniec ulicy, skręcam w prawo © jolapm

Licznik chyba znowu stoi © jolapm

Kwitnące jabłonie © jolapm

Tradycyjnie © jolapm

W nocy padało © jolapm
Niby wolne
-
DST
30.16km
-
Teren
4.50km
-
Czas
01:46
-
VAVG
17.07km/h
-
Temperatura
10.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
a miałam do załatwienia kilka spraw, stąd dzisiejszy przejazd kombinowany. 
Droga przez Babice © jolapm

Fosa Radiowo. Czyżby i tu były bobry? © jolapm

Nowe osiedle na Woli © jolapm

Ulica Człuchowska po wolskiej stronie © jolapm
Pierwszomajowo
-
DST
60.15km
-
Teren
3.00km
-
Czas
03:24
-
VAVG
17.69km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dystans na dwie raty. Liczyłam, że tak jak wczoraj uda mi się wyciągnąć ślubnego na drugą przejażdżkę, ale zbuntował się, tzn. wytłumaczył chorobą. Pewnie wczoraj się zmęczył :).Nie, to nie, pojechałam sama.
Przejazd pierwszy: Borzęcin

Wiosna w pełni © jolapm

Tak wygląda ddr wzdłuż Batalionów Chłopskich © jolapm

Pan chciał odjechać, jak sięgałam po telefon, ale nie zdążył © jolapm

Czy to Żuk, czy coś podobnego..? © jolapm

Święto Pracy uczczą uczciwą pracą © jolapm

Sklep, jak widać, rodzinny © jolapm

Staw, tym razem w Borzęcinie © jolapm

Bocian stojący w gnieździe © jolapm
Przejazd drugi: Przez las. Tak, żeby nie powielić porannej trasy

Ognisko palą na polanie, tylko dym leci © jolapm

Wiosenna zieleń © jolapm
Na zwolnionych obrotach
-
DST
60.53km
-
Teren
5.00km
-
Czas
03:30
-
VAVG
17.29km/h
-
Temperatura
11.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
W końcu zaczął się długi weekend, więc gdzie mam się spieszyć. Testowałam też, czy rower to pojazd mechaniczny, ale chyba nie jest, bo prowadziłam bez problemu:))) Przejazd w dwóch odsłonach, druga ze ślubnym. Znowu ruszył swoje cztery litery, ale nie wysilił się zbytnio a i tak marudzi, że nie pójdzie do sklepu, bo zmęczony :)
Poranna średnia pętla: Navi włączyłam dopiero po 2,5 kilometra, bo zagadałam się z sąsiadką i zapomniałam :)

Amfiteatr © jolapm

Przygotowania do majówki © jolapm

Nowolazurowa © jolapm
Licznik rzeczywiście ruszył, pytanie, kiedy znowu stanie © jolapm

Tradycyjnie © jolapm
Przejazd drugi, ze ślubnym :

Ze ślubnym © jolapm

Kaczeńce © jolapm
Niezapominajki
-
DST
20.93km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:12
-
VAVG
17.44km/h
-
Temperatura
14.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Jednym słowem wiosna
Wiosna w lesie © jolapm

Po wycince © jolapm

Niezapominajki są to kwiatki z bajki © jolapm

A rzeka nadal żółta, niestety © jolapm
Uroki wiosny
-
DST
20.63km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:11
-
VAVG
17.43km/h
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Najmniejsza pętla, czyli jak zwykle. 
Poranek po deszczu © jolapm

Kontrola czasu © jolapm
I magnolie na Grotach, specjalnie dla mojego specjalnego Gościa

Kwitnące magnolie © jolapm

Kwitnące magnolie © jolapm

Kwitnące magnolie © jolapm

Kwitnące magnolie © jolapm

A to już nie magnolie, ale równie piękne © jolapm
I mapka bez mapki:)
















