Manna z nieba
-
DST
51.41km
-
Teren
4.00km
-
Czas
02:54
-
VAVG
17.73km/h
-
Temperatura
-1.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Widać nie mogło być dłuzej tak ładnie jak wczoraj. Co prawda na termometrze tylko -1, ale chmury i sypiąca z nieba drobna kasza. Sypać zaczęło na Bielanach i sypało dopóki nie wyjechałam z Warszawy. Widziałam kilku rowerzystów, samych panów. Momentami ja pierwsza zostawiałam ślad na świeżutkiej bieli.
Zaczęło jak zjechałam z Marymonckiej © jolapm

I leciała manna z nieba © jolapm

Szybko pobieliła drogi © jolapm

W lesie lekko popadało © jolapm

W lesie lekko popadało © jolapm

Poza Warszawą już nie padało © jolapm

Słońce walczy © jolapm

Staw częściowo zmarznięty © jolapm
Przymroziło
-
DST
51.22km
-
Teren
4.00km
-
Czas
02:45
-
VAVG
18.63km/h
-
Temperatura
-3.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poranek z lekkim mrozem. Na termometrze z samego rana miałam nawet - 4, ale za to szybko wyszło słońce i był piękny pogodny dzień. Przejechałam całą nową ddr wzdłuż Powstańców Śląskich, a potem zrobiłam tradycyjną pętlę.
.

Ddr przy Hali Człuchowskiej © jolapm

Pusta droga © jolapm

Tylko ja i mój towarzysz © jolapm

Mroźny poranek © jolapm

Mroźny poranek © jolapm

Mroźny poranek © jolapm

W lesie © jolapm
Śnieg..?
-
DST
50.69km
-
Teren
1.00km
-
Czas
02:54
-
VAVG
17.48km/h
-
Temperatura
0.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Na odmianę po wczorajszym pięknym dniu dziś ranek powitał śniegiem. Nie było tego dużo, dosypywało jeszcze drobniutka kaszką, ale na samochodach pojawiła sie cienka biała warstwa. Temperatura w granicach zera, ale co tam...Pojechałam i wróciłam. Pod koniec drogi już nic nie padało.
A to w ramach samochwalenia :
Dzisiaj najwięcej kilometrów zrobiła
jolapm. Przejechała 50.69
km
w czasie 2 godz. i 54 minut ( stan na 12.00, o 13.30 też bez zmian)
Z gratulacjami proszę w kolejkę, nie przepychać się :)))

W poniedziałek chłopcy grali jeszcze na odkrytym boisku. Dziś juz jest pokryte takim "balonem" © jolapm

Ddr od Sterviczej w stronę Hali Człuchowskiej też juz wyasfaltowana., nie wiem, do którego miejsca © jolapm

Poprószyło śniegoem © jolapm

Sesja zdjęciowa kościółka na warszawskich Gołąbkach © jolapm

Jest tu kilka miejsc godnych obejrzenia © jolapm

Tablica pamiątkowa © jolapm

Na górce tablica od dzieci komunijnych, pewnie zamiast prezentu księdzu proboszczowi © jolapm

Kolejna figurka © jolapm

Papiezowi-Polakowi © jolapm

Na ścianie kościoła © jolapm

Chrystus frasobliwy © jolapm

Kościół od frontu © jolapm

Już listopadpwa ddr © jolapm
I jesienny staw © jolapm
Piękny dzień
-
DST
50.29km
-
Teren
4.00km
-
Czas
02:47
-
VAVG
18.07km/h
-
Temperatura
0.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po wczorajszej paskudnej pogodzie dzis zmiana o 180 stopni. Początkowo jeszcze pochmurno, ale potem nawet wyszło słońce. Przy tym temperatura w granicach 3-4 stopni. Rano 0, ale dalej bez przymrozku.
W parku jeszcze kolorowo © jolapm

W oczekiwaniu na zielone © jolapm

W lesie już bardziej szaro © jolapm

Tradycyjnie © jolapm

Mój towarzysz ostatnio rzadko się pojawia © jolapm

I kontrola czasu © jolapm
I co to było ?
-
DST
15.27km
-
Czas
01:00
-
VAVG
15.27km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Szaro, ponuro, mgliście, mokro i do tego coś padało z nieba, chyba był to śnieg z deszczem, a może tylko drobny śnieg, bo specjalnie nie moczył. Pokręciłam się po Jelonkach i wróciłam do domu.
Mokra ta jesień © jolapm

Ścieżka pod górę © jolapm

Nieprzyjemnie © jolapm
Już jest
-
DST
25.29km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:26
-
VAVG
17.64km/h
-
Temperatura
0.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wczoraj sprawdziłam tylko, jak daleko wylali asfalt pod Halą Człuchowską. A dziś z samego rana niespodzianka, jest asfalt od Górczewskiej do Czumy. Super ! Dalej jest mały problem, bo przy wyjeździe ze Strazy Pożarnej nie ma widoku na ddr. Wjazd z jezdni zaczyna się zaraz za..Tylko co z tymi, którzy będą jechać w stronę Górczewskiej ? Wyjadą na jezdnię pod prąd, czy będzie to jakoś rozwiązane..
Stopni zero, ale przymrozku nie było.

Ddr od Górczewskiej do Czumy już wyasfaltowana © jolapm

Dojazd do Górczewskiej © jolapm

I pięknie jest © jolapm
Po pracy
-
DST
25.36km
-
Czas
01:26
-
VAVG
17.69km/h
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
I przed deszczem, bo zaczęło padać jak tylko wróciłam do domu
Jedna z moich ulubionych uliczek na Osiedlu Przyjaźń © jolapm

Polubiłam tę noiwą ddr, dziś jechałam od Placu Kasztelańskiego w stronę Górczewskiej © jolapm

Tradycyjna kontrola czasu © jolapm
Opłaciło się poczekać
-
DST
50.33km
-
Czas
02:36
-
VAVG
19.36km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Obudziłam się jak zwykle o bardzo nieprzyzwoitej porze, ale nie padało, więc wstałam, wystroiłam się w ciuchy rowerowe, zjadłam śniadanie i ... w tym momencie zaczęło padać. Nie chciało mi sie przebierać, więc tłukłam sie w tych rowerowych szmatkach po mieszkaniu aż do 10.00. Wtedy przestało padać, wskoczyłam tylko w kurteczkę i jazda. Najpierw odebrałam swoje klucze, a ponieważ dalej nie padało, więc pojechałam sobie bocznymi uliczkami jak Pohulanka, Osiedlowa czy Okrężna, do Ołtarzewa i powrót juz najkrótszą drogą do domu. Nie padało i dalej nie pada. Jest ciepło.
Jesienna ddr przy Kocjana © jolapm

Mokro, ale już nie pada © jolapm
Uliczka Osiedlowa © jolapm

Ulica Okrężna © jolapm

Muszę kiedyś sprawdzić, co jest za tym ogrodzeniem © jolapm

Wyjechałam prawie na wysokości kościoła w Ożarowie © jolapm

Kontrola czasu © jolapm

Na koniec słońce próbowało się jeszcze przebić, ale nie dało rady © jolapm
Przed świtem
-
DST
12.96km
-
Czas
00:49
-
VAVG
15.87km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
.. i krótko, bo miałam mało czasu, chociaż to sobota. Sprawdziłam jak daleko wylali wczoraj asfalt i przejechałam nową ddrką do Człuchowskiej. Dalej jeszcze nie ma asfaltu.
Nowa ddr po ciemku © jolapm
Niebo się rozjaśnia © jolapm
Po świeżutkim asfalcie
-
DST
26.50km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:31
-
VAVG
17.47km/h
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ten świeżutki asfalt był wylany, a jak się później okazało, jeszcze był wylewany na nowej ddr wzdłuż Powstańców Ślaskich. Przy Hali Wola, zwanej popularnie Halą Człuchowską panowie jeszcze wylewali, chciałoby się powiedzieć, gorący asfalt. Prawdopodobnie asfalt był jednak lekko ciepły albo całkiem zimny. W każdym razie można było zaraz po nim jeździć i wcale nie przyklejał się do opon.
Świeżutki asfalt na nowej ddr © jolapm

W tę stronę nie wiadomo jak się będzie jechało, bo jest wyjazd ze Straży Pożarnej © jolapm

A przy Człuchowskiej dopiero wylewali © jolapm
.
















