Brzydko
-
DST
5.21km
-
Czas
00:21
-
VAVG
14.89km/h
-
Temperatura
0.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś też paskudnie, chyba nawet gorzej niż wczoraj. Szaro, ponuro i mokro. Rano trochę poprószyło śniegiem, który zaraz się roztapia, bo jest 0 stopni. 
Szaro, ponuro i mokro © jolapm
Noworoczna
-
DST
31.59km
-
Teren
2.00km
-
Czas
01:51
-
VAVG
17.08km/h
-
Temperatura
0.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Nowy Rok przywitał nas paskudną pogodą. Niby nie pada, ale po powrocie miałam mokrą kurtkę. Jest mglisty, pochmurny dzień z wilgocią wciskająca się pod ubranie. Do tego wieje, temperatura w granicach zera i telefon, który nie chce złapać GPS
I gdzieś mi się dziś zapodział mój wrodzony optymizmm. Mam nadzieję, że to tylko chwilowe.

Mglisty poranek © jolapm

Pierwsza kontrola. Stoi © jolapm

Przy wejściu na budowę lustro, a nad lustrem napis "Oto osoba odpowiedzialna za Twoje bezpieczeństwo" © jolapm

Kontrola czasu © jolapm

Na skrzyżowaniu © jolapm

Leśna ddrka © jolapm
.Po drodze widziałam kilku biegaczy, parę z kijkami i tylko jednego rowerzystę i to dopiero jadąc z powrotem.
Ludzieeee, śpicie, czy też wam pogoda nie pasuje.
Wpis zrobiłam o 11.00 i jestem pierwsza i jak dotąd jedyna na liście wśród kobiet:
Chłopaki Top 10
| 1. |
|
| 2. |
|
| 3. |
|
| 4. |
|
| 5. |
|
Dziewczyny Top 10
| 1. |
|
Bez ptaszka
-
DST
11.75km
-
Czas
00:47
-
VAVG
15.00km/h
-
Temperatura
-2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piękny słoneczny dzień kończy 2016 rok.
Niewielki mróz pobielił drogi © jolapm

W towarzystwie © jolapm 
Piękny słoneczny dzień © jolapm
Na zakończenie roku też nie wykręciłam ptaszka :)
Życzę wszystkim zdrowia i pomyślności w Nowym 2017 Roku
Ładny dzień
-
DST
22.77km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:23
-
VAVG
16.46km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
W nocy lekko poprószyło, rano było -1, ale w południe już +2 i piękne słońce. Na przejażdżkę wybrałam się nieco później, kiedy słońce juz gasło. Po drodze zapalałam lampy na ulicach.
Już słoneczko na zachodzie © jolapm

Zachodzące słońce © jolapm

Kontrola czasu © jolapm

Po drodze zapalałam lampy na ulicach © jolapm
O zmroku
-
DST
6.74km
-
Czas
00:27
-
VAVG
14.98km/h
-
Temperatura
0.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
i krótko, bo na więcej zabrakło czasu.
Właściwie było już ciemno © jolapm

Nie tylko ja © jolapm

Świąteczno- noworoczny akcent © jolapm
Dziś lekko podtuczony ptaszek z zadartym ogonkiem :)
Zimno
-
DST
11.09km
-
Czas
00:45
-
VAVG
14.79km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
chociaz na termometrze + 3, to pewnie przez zimny dość mocny wiatr.
Czekajac na zielone © jolapm
Zadaniowo
-
DST
16.48km
-
Czas
01:01
-
VAVG
16.21km/h
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miałam do załatwienia parę spraw, a najszybciej było rowerem. Co prawda "pizgawica" dzisiaj straszna, od czasu do czasu polewa jeszcze z góry wodą, ale mnie akurat się udało wstrzelić w niezły moment, więc wróciłam sucha.
Telefon znowu bardzo długo nie mógł się zafiksować..
Z wiatrem jechało się szybko, tym bardziej, ze ddrki suche i czyste © jolapm
Dziś wyraźnie widać małego ptaszka z ogromnym ogonem :)
Niby świąteczny dzień
-
DST
25.09km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:28
-
VAVG
17.11km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
ale pogoda zupełnie się nie dostroiła. Jest szaro, ponuro i mżawka leci z nieba. Jechało się tez niezbyt miło, szczególnie pod wiatr. Ciepło przy tym zupełnie nie jak w grudniu.
Telefon ostatnio tez fiksuje mi się dopiero po jakimś czasie, może podobnie jak ja, też nie lubi takiej wilgoci

Mokro ale ciepło © jolapm

Z nieba też coś leci © jolapm

Z wiatrem przynajmniej nie czuc mzawki © jolapm

Paskudna pogoda © jolapm
Tu już nawet bujna wyobraźnia nie pomoże :)
Świąteczne tempo
-
DST
30.33km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:51
-
VAVG
16.39km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tych, co późno wstali informuję, że rano padał deszcz. Kiedy wyjeżdzałam jeszcze momentami kropiło, ale na wschodzie przez chmury przebijało się słońce. A potem wypogodziło się całkiem i do teraz swieci słońce. I jak tu wierzyć prognozom.
Wjechałam dziś na dwa wiadukty, pojechałam ( w związku z pogodą) dalej niż planowałam, ale tempo miałam typowo świąteczne.Trochę przez wiatr...

Po nocnym deszczu © jolapm

Słońce próbuje przedostać się przez chmury © jolapm

Jest słabiutkie, ale jest © jolapm

Na zachodzie chmury. Widok z wiaduktu na Gierdziejewskiego © jolapm

Aleja drzew © jolapm

Wreszcie w towarzystwie © jolapm

Świąteczna kontrola czasu. Zegar znowu nieco inaczej ustawiony © jolapm

"Jeziorko Pirenejskie" © jolapm
Wigilijna
-
DST
11.25km
-
Czas
00:42
-
VAVG
16.07km/h
-
Temperatura
1.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zapomniałam,że miałam przywieźć na kolację wigilijną zwykłe śledzie i wszystkie pocięłam do sałatek. Wskoczyłam więc na rower i pojechałam do Hali Człuchowskiej. Po drodze zawiozłam jeszcze dwie książki do biblioteczki publicznej, całkiem niezłe, ktoś znajdzie sobie prezent.
Mapkę, zdjęcia i zyczenia uzupełnię po kolacji.
Nie tylko ja © jolapm
Dziś to już naprawdę jest ptaszek:)
Życzę wszystkim wesołych Swiąt, dużo zdrowia, spokoju i radości
















