Poranna
-
DST
20.12km
-
Czas
01:21
-
VAVG
14.90km/h
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Sucho i -4. 
Dziś już nie było tak pięknie, ale słońce bardzo się starało:) © jolapm
Piękny słoneczny dzień
-
DST
22.23km
-
Czas
01:30
-
VAVG
14.82km/h
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
I tak mogłoby zostać do końca zimy.
© jolapm
Zima w Warszawie
-
DST
35.49km
-
Czas
02:14
-
VAVG
15.89km/h
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Spadło troszkę śniegu, który szybko stopniał na jezdniach, chodnikach i ddr. Troszkę dłużej utrzymał się na trawie.
Temperatura + 0,8, ziemia nie jest zmarznięta, więc nic dziwnego. Tym bardziej, że na fragmentach sól chrzęściła pod oponami. Do tego delikatny wiatr z zachodu. Momentami leciały płatki śniegu. A już po moim powrocie pojawiła się mgła. I to ma być zima?
W nocy spadło troszkę śniegu © jolapm
Na trawie trzyma się dłużej © jolapm
Morsy ledwie zmieściły się na pomoście, taki dziś tłum © jolapm
Oprószone trawy nad stawem © jolapm
Dziś tak zapisał trasę
W południe
-
DST
30.02km
-
Czas
02:01
-
VAVG
14.89km/h
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano pomyślnie załatwiłam sprawę i dopiero mogłam wybrać się na rower. Mgła, wilgoć, a na koniec śnieg z deszczem, chociaż słabiutki. Na dłuższy dystans nie miałam ani czasu ani ochoty.
Tor © jolapm
Nieco później
-
DST
20.42km
-
Czas
01:18
-
VAVG
15.71km/h
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
niż rano, bo najpierw musiałam ogarnąć wnuki, które mam dziś na stanie.:) Mokro i prószący leciutko śnieg.
Ddr na Piastów Śląskich © jolapm Na skrzyżowaniu wylewają asfalt
Poranna
-
DST
22.38km
-
Czas
01:32
-
VAVG
14.60km/h
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
nadal szaro, ponuro i wilgotno, ale nie pada. Tylko od czasu do czasu leciał płatek śniegu.
Słoneczna szkoła w pochmurny dzień © jolapm
Lepiej
-
DST
40.01km
-
Czas
02:42
-
VAVG
14.82km/h
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
niż wczoraj, bo nie pada. Dystans taki świąteczny, ale już zimowy. Nie dlatego, że zimno, tylko z boku na kolanie wyrosło mi coś na kształt jajka bez skorupki, bo miękkie. Niby nie boli, ale jest. Może trochę oszczędniej będę traktować swoje kolana.
W parku © jolapm
Kontrola czasu © jolapm
Do niedawna to miejsce upamiętniał brzozowy krzyż. Idziemy z postępem? © jolapm
Ddr na Powstańców Śląskich © jolapm
Pusta o tej porze S8 © jolapm
Dziś całe stado morsów © jolapm
Zapis trasy- bez komentarza.
Pada a nawet leje
-
DST
5.02km
-
Czas
00:21
-
VAVG
14.34km/h
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przejazd dla zasady. Akurat mżyło a nie lało, a i tak wróciłam mokra.
Budowa metra przy ratuszu na Bemowie © jolapm
Telefon nagrywa trasę do zrobienia pierwszego zdjęcia.
Poranna
-
DST
22.15km
-
Czas
01:26
-
VAVG
15.45km/h
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Najpierw na rower, a potem wyprowadzić starsze wnuki na spacer. Same wyjść nie mogą, chociaż są ferie...bez komentarza. A babci spacer też dobrze zrobi:)
S8 z góry © jolapm
Trasa zapisana do momentu robienia zdjęcia. Podobnie jak wczoraj. nie wiem, co jest nie tak, że się wyłącza
Borzęcin pierwszy raz w tym roku
-
DST
50.00km
-
Czas
03:11
-
VAVG
15.71km/h
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pogoda nawet dobra, momentami nawet słońce przebijało się przez chmury. Tylko wiało ze wschodu, więc powrót dość mozolny., Kolejny telefon nie zapisuje dobrze trasy, ale nie tylko w navime, również w Fit Pro. W obu policzył tyle samo, czyli 16,5 km z 50 przejechanych.
Słońce walczy z churami © jolapm
Polegli-Niepokonani © jolapm
Co to miało być? © jolapm
Glinianka na Połczyńskiej. Morsy dopiero się przygotowywały do kąpieli © jolapm
Kontrola czasu © jolapm
Staw w Borzęcinie. Dziś nie było kaczek © jolapm
I znowu jestem pierwsza , właściwie od wczoraj cały czas:)
















