Poranne inhalacje z objazdem
-
DST
42.24km
-
Teren
6.00km
-
Czas
02:43
-
VAVG
15.55km/h
-
Sprzęt Ciechociński 2019
-
Aktywność Jazda na rowerze
Raniutko mgła, potem wyszło słońce. Objazd przez Podole, Wołuszewo do wału, powrót wzdłuż wału przez Słońsk Dolny do Ciechocinka. Tu kilka kółek i do domu.
Przed wieczorem
-
DST
23.06km
-
Teren
4.00km
-
Czas
01:26
-
VAVG
16.09km/h
-
Sprzęt Ciechociński 2019
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wolno i dostojnie, jak to po chorobie. Wczoraj sprawdzałam, jak mam ugruntowane cnoty niewieście, więc nie miałam siły na jazdę. Ale haftowanie mam opanowane dobrze.:) Coś mi siadło na żołądku. Żebym chociaż coś wypiła, wiedziałabym dlaczego. Dziś powolny powrót do rzeczywistości.
Na rozstaju dróg © jolapm
W Siarzewie © jolapm
Nauka latania
-
DST
30.09km
-
Teren
3.00km
-
Czas
01:59
-
VAVG
15.17km/h
-
Sprzęt Ciechociński 2013
-
Aktywność Jazda na rowerze
Spokojnie, to nie ja uczyłam się latać, tylko młode bociany. A potem wylądowały na gnieździe. Obserwacja ptaków jest fascynująca. Tylko miejsce mało ciekawe, bo z jezdni.


Zwierzaki
-
DST
26.15km
-
Teren
2.00km
-
Czas
01:43
-
VAVG
15.23km/h
-
Sprzęt Ciechociński 2013
-
Aktywność Jazda na rowerze
Najpierw spacerujący po jezdni i skubiący trawkę z rowu koń puszczony luzem, bez uprzęży, bez uwiązania, bez właściciela. Luzak jednym słowem. Potem przebiegł mi drogę koziołek, uciekały bażanty. A na koniec pasące się grzecznie stado krów. Spokojne, stateczne, widać, że cnoty niewieście mają wpojone. Nie to co koń :)
Zapomniałam wspomnieć o bocianach.
Pierwsza ciechocinska
-
DST
21.30km
-
Teren
3.00km
-
Czas
01:18
-
VAVG
16.38km/h
-
Sprzęt Ciechociński 2019
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wypożyczyłyśmy rowery. Pierwsza jazda pod skarpą

Przed wyjazdem
-
DST
21.11km
-
Czas
01:18
-
VAVG
16.24km/h
-
Sprzęt Merida Speeder Juliet 2018
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poranek pochmurny , zapowiadanych nocnych burz nie było. mam nadzieję, ze nie będą nadrabiać później.
Uliczka na Boernerowie © jolapm
Sobotnia
-
DST
50.12km
-
Czas
02:48
-
VAVG
17.90km/h
-
Sprzęt Merida Speeder Juliet 2018
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ranek bez deszczu i jeszcze bez upału
Remont północnej części Połczyńskiej © jolapm A ten wjechał mi w kadr:)
Glinianka na Połczyńskiej © jolapm
Pada tak dużo, że rowy odpływowe wylały © jolapm
Staw w Ołtarzewie © jolapm
Kontrola czasu © jolapm
Staw w Borzęcinie © jolapm
Ulica Spacerowa w Borzęcinie prawie gotowa. Obawiam się, że tu też będzie ddr/chodnik © jolapm
Polało mnie dzisiaj
-
DST
15.29km
-
Czas
00:58
-
VAVG
15.82km/h
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Czarna chmura wisiała na zachodzie, a że mam okna od wschodu, wybrałam się na przejażdżkę. Spojrzałam w niebo i postanowiłam zrobić kółko po osiedlu. W trakcie jednak trochę się przetarło, wiec wybrałam się nieco dalej. Już wyjeżdżałam z Boernerowa, kiedy zaczęło kropić i grzmieć, tak z niczego. Stwierdziłam jednak, że wracam. Wybór okazał się słuszny, bo jak dojeżdżałam do osiedla, na którym mieszkam już lało. Zmokłam, ale deszcz był ciepły, a ja już pod domem, gdzie mogłam się przebrać w suche ciuszki.
Na dwie raty
-
DST
35.63km
-
Teren
4.00km
-
Czas
02:20
-
VAVG
15.27km/h
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przejazd pierwszy poranną trasą
Po nocnych deszczach © jolapm
Dźwig na ulicy Zaboreczne © jolapm
Przejazd drugi do lasu
Techniczna przy S8 © jolapm
Do lasu
-
DST
22.10km
-
Teren
4.00km
-
Czas
01:23
-
VAVG
15.98km/h
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano było jeszcze możliwie, ale im dalej tym gorzej. Jeszcze teraz są 33 stopnie, a jest 20.00. Maksymalna zaobserwowana dzisiaj to 35,4. Możliwe, że było nawet więce
















