Odwilż
-
DST
10.31km
-
Czas
00:43
-
VAVG
14.39km/h
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pokręciłam się po osiedlu. Trochę mokro, bo po kilku dniach mrozu, dziś jest +5
© jolapm
Wokół komina
-
DST
10.11km
-
Czas
00:45
-
VAVG
13.48km/h
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
ale dobre i to. Skorzystałam, że dziś lepsza pogoda i ciut więcej czasu i pokręciłam się chwilę po osiedlu. A potem do kuchni a tu do zrobienia kapusta z grzybami i śliwkami, sałatka ze śledzi, pieczarek i cebuli itp. wigilijne dania..
© jolapm
Skoro wczoraj się ruszyłam..
-
DST
21.02km
-
Czas
01:21
-
VAVG
15.57km/h
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
to i dziś tez wypadało ruszyć się chociaż na chwilę..
Tor © jolapm
Wreszcie
-
DST
20.00km
-
Czas
01:16
-
VAVG
15.79km/h
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po dłuższej przerwie, tym razem spowodowanej zmęczeniem i zwyczajnym brakiem chęci do jazdy, dziś wreszcie pociągnęło mnie na rower. Było sucho i +3 na termometrze, więc całkiem dobrze. W drodze powrotnej zaczął kropić deszcz i nawet lekko mnie zmoczył. Nie zdążyłam jednak zmarznąć
Na Boernerowie © jolapm
Szara niedziela
-
DST
23.06km
-
Czas
01:27
-
VAVG
15.90km/h
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Szaro, chociaż słońce pokazało się na krótko. Rano leciutki mróz -2.
Słońce wzeszło i tyle było je dziś widać © jolapm
W miarę ładnie
-
DST
21.09km
-
Teren
0.50km
-
Czas
01:20
-
VAVG
15.82km/h
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
i nie ślisko, bo sucho. Pojedyncze kałuże ścięte jednak lodem. Krótki przejazd, bo ciągle brakuje mi czasu i jestem trochę bez sił..
W sobotę przynajmniej na moment wychodzi słońce © jolapm, bo, Matka Boska pieluszki suszyła, jak mówiła moja Mama,
Poranna
-
DST
14.10km
-
Czas
00:53
-
VAVG
15.96km/h
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wczoraj było tak paskudnie, że odpuściłam sobie rower. W imię czego mam się męczyć i przeziębić mocniej niż jestem. Dziś rano też nie planowałam jazdy, bo miało sypać śniegiem i wiać. A tu spokój. Trochę wieje, pada krupa śnieżna i tylko chwilowo, więc się zebrałam. Krócej, ale zawsze coś.
+1 © jolapm
Piękny poranek
-
DST
50.10km
-
Teren
2.00km
-
Czas
03:08
-
VAVG
15.99km/h
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
a właściwie całe przedpołudnie. Rano było tylko +1, ale potem wyszło słoneczko. Do tego bezwietrznie, więc idealnie na rower. Stąd też sporo rowerzystów na mieście.
Pokręciłam się dziś najpierw do Towarowej, sprawdzić, gdzie mnie będą szczepić. Potem wróciłam okrężną drogą na Bemowo, przejechałam fragmencik przez las i wróciłam do domu.
Wschód słońca © jolapm
W parku Szymańskiego © jolapm
Ulica Leszno © jolapm
Słońce między wieżowcami © jolapm
Ddr na Kasprzaka © jolapm
Cerkiew częściowo już wyremontowana © jolapm
Morsy rozpoczęły sezon © jolapm
Slalom między brzózkami © jolapm
Śnieg
-
DST
20.00km
-
Czas
01:18
-
VAVG
15.38km/h
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
i tylko +2. Poczekałam do południa, żeby nie było ślisko i wyciągnęłam Pszczółkę. Niestety licznik nie działa, więc dystans " na oko", bo przejazd stałą trasą.
© jolapm
Poranna
-
DST
20.45km
-
Czas
01:16
-
VAVG
16.14km/h
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Szary, pochmurny poranek
Prace przywracające do życia Górczewską © jolapm
















