Wigilijne oczko
-
DST
21.06km
-
Teren
1.00km
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Mała pętla, tak żeby tradycji stało się zadość. Pogoda dopiero zapowiadała się piękna. I zgodnie z zapowiedzią, jest. Nawet wiatr przestał wiać tak mocno. Wymarzona na jazdę rowerem.
Życzę wszystkim spokojnych Świąt w gronie rodziny i przyjaciół, a rowerzystkom i rowerzystom samych pogodnych dni ( padać może w nocy :) )
Zapowiada się ładny dzień © jolapm
Między szczotką a garami
-
DST
21.09km
-
Czas
01:13
-
VAVG
17.33km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Cała przedświąteczna robota zwaliła mi sie dziś na głowę. Juz wiem, że nie starczy mi czasu, ale chwilę na rower musiałam znaleźć. Tym bardziej, że pogoda wiosenna.
A to dowód, że było pięknie © jolapm

Mój sympatyczny towarzysz © jolapm
Pierwszy dzień zimy?
-
DST
21.56km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:18
-
VAVG
16.58km/h
-
Temperatura
10.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wczorajszy dzień był najkrótszy w roku, a dzisiejszy to pierwszy dzień zimy. Z temperaturą +10 stopni . Tylko wiatr był chłodniejszy i mocny. Wyjazd podzielony na dwa, z króciutkim pobytem w domu. Druga przejażdżka pod Ratusz Bemowo na spotkanie. Nie, nie ustawiłam się w kilometrowej kolejce po choinkę zafundowaną przez Urząd Dzielnicy w akcji 1000 choinek dla mieszkańców Bemowa. Dopiero jak zobaczyłam na tyłach ratusza kolejkę, dopytałam, co tam dają. Tym razem rzeczywiście dawali.. :)
Pierwszy dzień zimy w lesie © jolapm

Brakuje króciutkiego fragmentu chodnika. Dziś już nikt nie pracował © jolapm

Świąteczny ratusz na Bemowie © jolapm
Mokro
-
DST
5.25km
-
Czas
00:20
-
VAVG
15.75km/h
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano było całkiem ładnie, ale zanim wróciłam do domu zaczęło padać. A na przejażdżkę do serwisu wybrałam się chyba w największy deszcz, dlatego też skróciłam zaplanowany dystans.W dodatku nie było pana , chociaż umawialiśmy się na dzisiaj. Może też wystraszył się deszczu. Spróbuję jeszcze jutro wymienić klocki, bo drogę hamowania mam zdecydowanie za długą.
Zapis trasy dopiero od serwisu. Początek się wyzerował, nie wiem, dlaczego. Chociaż kawałek się zapisał.. to jednak navime coś dziś szwankuje.Za mokro?

Zapłakana deszczem Górczewska © jolapm

W oddali bemowski ratusz w świątecznej szacie © jolapm

Tramwaj na rogu Powstańców i Radiowej © jolapm

Na ddr przy Bolkowskiej wyrosły choinki © jolapm
Niedokończony zapis..
Po płyn do mycia szkła
-
DST
51.08km
-
Czas
02:50
-
VAVG
18.03km/h
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miałam rano odebrać na Bielanach podobno rewelacyjny płyn do mycia szkła, laboratoryjnego co prawda, ale okna też dobrze się nim myje. Tak usłyszałam. Okazało się, że to naprawdę doskonały środek, ale to dopiero potem. Najpierw bowiem pojechałam do domu okrężną drogą. Pogoda robiła się coraz lepsza, a ja ciągle wydłużałam drogę. Wracajac obejrzałam postęp prac na Nowolazurowej. Od ostatniej niedzieli niewiele się zmieniło. Pewnie nie zdążą do końca roku, bo dni roboczych nie zostało dużo .
Fosa zamiast tradycyjnego stawu © jolapm

Wjazd do Lasek © jolapm

Kucyk nawet jak na kucyka był bardzo mały © jolapm

Nowolazurowa w budowie © jolapm

Lampy do latarni jeszcze leżą © jolapm

Przedłużenie do Lazurowej © jolapm

Gdyby nie choinki i inne Mikołaje można pomylić święta © jolapm

Na dworze piękna słoneczna pogoda i około 10 stopni. Raczej baranki niż bałwanki pasowałyby na święta :) © jolapm
Przedświąteczna sobota
-
DST
46.45km
-
Czas
02:23
-
VAVG
19.49km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano musiałam odreagować otrzymaną wczoraj wieczorem informację, że zaplanowane sprzątanie będziemy musieli zrobic sami. Potem okazało sie, że dzięki sąsiedzkiej pomocy moze nie będzie tak źłe. Zrobiłam średnią pętlę stwierdzając przy tym ,że rower jeździ już zupełnie dobrze. Naoliwiłam mu łańcuch nowym olejem na deszczowe dni. Jeszcze tylko klocki hamulcowe trzeba wymienić.
Postęp na budowie wyraźnie widoczny. Dawno tu nie byłam © jolapm

Tradycyjnie nad stawem © jolapm

Bałwany ostatnio tylko sztuczne © jolapm

Mikołaje też, ale choinki naturalne © jolapm

Wzdłuż ddr coś kopią. Potem okazało się, że równiez na © jolapm

Przejazdu też nie © jolapm

Po ddr jeździła taka maszynka i równała a może ubijała kostkę © jolapm
W domu w trakcie porządków okazało się, że mamy do wyrzucenia elektrośmieci. Wsiadłam ponownie na Pszczółkę i podjechałam pod ratusz sprawdzić, czy jest auto zbierające. Na szczęście panowie byli, a ja zrobiłam parę kilometrów.
Dziś jeszcze cieplej niż wczoraj. Rano było 13 stopni na plusie... w grudniu !!!

Na Przyjaźni © jolapm
Załatwić sprawę i dodatki
-
DST
21.45km
-
Czas
01:02
-
VAVG
20.76km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po pracy najpierw pojechałam na Kocjana załatwić sprawę. Przy okazji pokręciłam się troszkę po Grotach.
W tym miejscu bardzo rzadko trafiam na pociąg © jolapm
A potem przesiadałam się z roweru na rower i zrobiłam dystans zaledwie 2,1 km jadąc po kolei trzema rowerami . Zapisałam jednak wszystko na konto Pszczółki, bo pozostałe nie były moje. Naciekawiej jechało mi się rowerem syna, gdzie nie chciało mi się obniżac siodełka. Ledwie sięgnęłam do pedałów, o przełożeniu wstępnie nogi przez ramę nie wspomnę. Ostatni przejazd rowerem męża bez zapisu, bo zostawiłam telefon w domu.
Zrobiło się całkiem ciepło.. Wiosna idzie, czy co?

Kross ma dużą ramę i do tego wysoko podniesione siodełko © jolapm
Sprawdziła się
-
DST
22.32km
-
Czas
01:16
-
VAVG
17.62km/h
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zapowiadali na dziś po 14.00 deszcz i prognoza sprawdziła się. Jak już znalazłam czas na rower akurat zaczęło mżyć. Nie rozpadało się jednak na dobre, więc zrobiłam małe kółko, tym razem graniaste :)
Górczewska przy Tesco © jolapm

Pogoda nie sprzyja, więc pusto na polanie © jolapm
Po aparat
-
DST
16.25km
-
Czas
01:01
-
VAVG
15.98km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zakończyłam już akcję dożywiania, teraz jeżdżę nieco skróconą trasa w miłe odwiedziny.. Pierwszy raz pojechałam dziś rowerem. Musiałam odebrać aparat, który śłubny zostawił, jak byliśmy razem. Aparat aparatem, ale były tam bardzo ważne, bo pierwsze zdjęcia.
A rower po dopompowaniu spisuje się już całkiem przyzwoicie.

Na " Przyjaźni" , jak się tutaj mówi © jolapm

W parku Szymańskiego © jolapm

Szybko zrobiło się ciemno. Sztuczna rzeka jest lekko j oświetlona © jolapm

Wzdłuż ddr na Moczydle świecą latarnie © jolapm

A tak jest nad stawem na Moczydle © jolapm
Rozruszać Pszczółkę
-
DST
21.09km
-
Czas
01:16
-
VAVG
16.65km/h
-
Temperatura
-1.0°C
-
Sprzęt Wheeler 2600
-
Aktywność Jazda na rowerze
Skoro nie mam jak zaprowadzić roweru do serwisu, postanowiłam zrobić co mogę, a potem go trochę rozruszać.A mogłam podnieść o 2 centymetry siodełko. Do tego z trudem, bo źle chodzi blokada, ale jednak udało mi się przynajmniej trochę zablokować amortyzator. I juz jechało się lepiej.
Dziś mamy namiastkę zimy. -1 i lekko prószący śnieg, ale dopiero w południe.
Wczoraj już było ciemno, a dziś jeszcze ciemno © jolapm

Świąteczny akcent © jolapm
















