O świcie
-
DST
20.31km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:07
-
VAVG
18.19km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Obudziłam się dzis jeszcze wcześniej niż wczoraj, więc wyjechałam tez nieco wczesniej niz wczoraj. I tym razem pamietałam o kontroli czasu. :))
Bemowski ratusz o świcie © jolapm

Pomnik- popiersie bułgarskiego poety w parku na Jelonkach © jolapm

Nie tylko ja jeżdżę o tej porze © jolapm

Pamiętałam, ale zegar jest tak odwrócony, ze trudno jest zrobić zdjęćie podczas jazdy © jolapm
Za to przy okazji wyszedł mój towarzysz..:)
Stare i nowe
-
DST
20.15km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:07
-
VAVG
18.04km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po drodze tak się zamysliłam, że zapomniałam skontrolować czas. Za to sprawdziłam licznik. Stoi.
Stare i nowe bloki © jolapm

Stare i nowe bloki © jolapm
Pierwszy raz..
-
DST
21.15km
-
Teren
6.00km
-
Czas
01:18
-
VAVG
16.27km/h
-
Temperatura
25.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
..zostawiłam dzis Czarnulę pod marketem przypiętą do stojaka. Weszłam tylko na moment do pralni oddac sukienkę ( !!!) do prasowania. A potem pojechałam tradycyjną trasą przez las, gdzie był juz przyjemny chłód. Fakt, że zbliżała się 20.00.
Czarnula pod marketem © jolapm

Po przecince © jolapm

Już letni obrazek © jolapm
Zapis znowu włączyłam ponownie dopiero po 4 km, stąd róznica
Po pracy przez las
-
DST
20.31km
-
Teren
7.00km
-
Czas
01:13
-
VAVG
16.69km/h
-
Temperatura
25.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
W dzień było w miarę przyjemnie, ale jutro ma juz byc gorąco. Oby nie..
A na zdjęciach drogi

Droga dla rowerów © jolapm

Droga na Boernerowie © jolapm
Ta linia prosta to połączenie punktu wyłączenia telefonu z punktem włączenia. Stąd krótszy zapis ..
Troszkę nie wyszło
-
DST
12.39km
-
Czas
00:42
-
VAVG
17.70km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Chciałam się wstrzelić w przerwę między opadami, ale nie do końca się udało. Dość szybko zaczęło ponownie padać i trochę zmokłam. Właściwe przemokły mi gatki. Kurtka jednak jest nieprzemakalna. Tylko Czarnula nie miała kurtki :).
Spadło już trochę wody © jolapm

Ładna deszczowa ddrka © jolapm
Rano ciepło, w południe upał
-
DST
70.52km
-
Teren
10.00km
-
Czas
03:49
-
VAVG
18.48km/h
-
Temperatura
29.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano tradycyjnie większa niedzielna pętla. W południe wybrałam sie ze slubnym, przy czym on na mojej Pszczólce, bo w swoim złapał w czwartek gumę. Było paskudnie goraco, nawet w lesie.
Skrzyzowanie © jolapm

Pierwszy staw w Ozarowie © jolapm

Drugi w Borzecinie © jolapm

Na Trakcie Królewskim pojawiły się łaty © jolapm

I ograniczniki prędkości. Widać niektórzy zapominali, że to teren zabudowany © jolapm

W oczekiwaniu na zielone © jolapm
Przed wyjazdem
-
DST
20.53km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:09
-
VAVG
17.85km/h
-
Temperatura
16.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano krótka przejażdżka rowerem, a potem już dłuzsza autem na działkę. Po wczorajszych nawałnicach dzis piękny dzień.
Połamane gałęzie to tylko niewielkie skutki wczorajszej wichury © jolapm

Koniec Nowolazurowej © jolapm

Wiatr odkręcił zegar, wiec kontrola czasu nie udała się. Za to zobaczyłam, że zegar jest dwustronny © jolapm
Po burzy
-
DST
20.24km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:10
-
VAVG
17.35km/h
-
Temperatura
27.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Właściwie to burza była na Woli, jak miałam wyjść z pracy. O Bemowo ledwie zawadziła. Chmurzyło się jednak mocno i wydawało się, że zaraz znowu będzie padać. Potem zerwał się porywisty wiatr i wieje do tej pory. Jednak juz nie padało.
Burze poszły na wschód © jolapm

Wiatr rozwiał nawet rzęsę na wodzie © jolapm

Strumyk zmienił kolor, już nie jest żółty © jolapm

Współczesna stodoła © jolapm
Znowu dwie
-
DST
40.21km
-
Teren
8.00km
-
Czas
02:21
-
VAVG
17.11km/h
-
Temperatura
24.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Jedna samotna rano, a na popołudniową znowu udało mi się wyciągnąć ślubnego. Rozkręca się powoli...:)
Raneki był pochmurny © jolapm

Nie trzeba juz jeździć do Pogroszewa. Licznik mozna teraz ustawiać na technicznej © jolapm

Pewnie był tu jakis wyścig © jolapm

Kontrola czasu © jolapm

Ze ślubnym po lesie © jolapm

Żurawie na budowie © jolapm
Obie trasy w jednym zapisie
Jak kura
-
DST
40.05km
-
Teren
7.00km
-
Czas
02:17
-
VAVG
17.54km/h
-
Temperatura
24.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Obudziłam się o tak nieprzyzwoitej porze, że nawet jak odleżałam pół godziny i tak zdążyłam przejechać najmniejszą pętlę i przed 6.00 wrócić do domu, a potem na 8.00 do pracy. Przez taki wczesny świt jestem chronicznie niewyspana.Ale lubię, jak dzień się wydłuża. Jestem jak kura. Wstaję jak świta, zasypiam jak się ściemnia.
Ranek był pochmurny © jolapm

Jeszcze jeździły nocne autobusy © jolapm

Zamazana kontrola czasu © jolapm
Drugi przejazd po południu, skoro zrobiło się gorąco, pojechałam przez las.

Leśna ddr © jolapm

Czerwiec, więc czerwone róże © jolapm
Zapis nieco się "wyprostował," bo przez moment miałam wyłączone navime
















